Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#gry

Gruba ryba

w Gry

15piorunów

144 + 1 = 145

Tytuł: Książe i Tchórz
Developer: Metropolis Software
Wydawca: IPS Computer Group
Rok wydania: 1996
Gatunek: przygodowa
Użyta platforma: PC
Czas do ukończenia: ~6h
Ocena: 6.5/10

Nie zakładałem, że kolejny wpis wpadnie tak szybko, ale potrzebowałem dzisiaj czegoś, przy czym mógłbym trochę ogarniać rzeczy - wypakować się, posortować rzeczy, itp. Stwierdziłem, że Książę i Tchórz ze swoimi dialogami pasuje tutaj idealnie, no i nie wiedziałem, że aż tyle pamiętam z dzieciństwa.

Staroszkolny point & click z niekiedy absurdalnymi zagadkami. Swoją przygodę rozpoczynamy na cmentarzu, gdzie nasz bohater trafia po tym, jak wylądował w cielę księcia królestwa po tym, jak został oszukany przez diabła. Z pomocą przyjdzie mu wskrzeszony mag Arivald, który będzie naszym mentorem w drodzę do odzyskania ciała. Historia jest ok. Nic wybitnego, nie oszukujmy się. Za dzieciaka się tym jarałem, teraz widzę, że może jakichś większych luk nie ma, ale też nie jest to mistrzostwo pisarstwa. Dialogi są zabawne i widać kilka mrugnięć okiem do dorosłego odbiorcy. Kreska... rozdzielczość ją zestarzała, ale ogólnie jest ok. Pojawiają się też elementy zręcznościowe, które są wykonane tak se. Największym problemem było dla mnie piekło i tutaj już pamięć nie pomogła, a bez solucji myślę, że bym nie przeszedł ze względu na absurdalne zagadki (zwłaszcza ten udziec, który nie dość, że jest abstrakcyjny to jeszcze trzeba mieć dobry timing by zadziałało...). Warto jeszcze wspomnieć o dubbingu, który jest na wysokim poziomie, ale... no właśnie jest ale. Liczba aktorów głosowych jest ograniczona i często słyszymy ich po prostu w innych modulacjach. Rozumiem, że wtedy były takie czasy, ale uważam, że warto to odnotować.

Ogólnie to gra jest ok, dostępna na gogu, w sam raz na jeden dzień. Zacząłem o 12, skończyłem o 19, ale po drodze był obiad i spacer z psem, a też robiłem inne obowiązki słuchając dialogów. Raczej już nigdy nie wróce

Wpis wygenerowany za pomocą https://gamesmeter.bieda.it/

Osobistość3piorunów

No właśnie te absurdalne zagadki bez poradnika to nie wiem czy ktoś by dał radę wyjść sensownym czasie. Miałem plan zaliczyć te grę ale szkoda nerwów.

Za dzieciaka próbowałem w to grac i jakiś czas temu chciałem odświeżyć . Odpuściłem

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Hydepark

12piorunów

Fajnie się grało w Valheima aż nie doznałem desyncu serwera akurat po tym jak umarłem. Wracam w miejsce śmierci, nagrobka nie ma, ja goły - wszystko stracone. J⁎⁎ać xD

Fenomen2piorunów

Możesz sobie odtworzyć wszystko przez devcommands, odpalasz konsole, devcommands, nocost, robisz ekwipunek za darmo

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Gry

9piorunów

Nie ukrywam, że po obejrzeniu kilku filmików wyśmiewających ten sam fragment sekwencji na motocyklu z „Marvel's Wolverine” uległem powszechnej narracji, że to totalnie beznadziejna gra i rozczarowanie. Dlatego cieszę się, że istnieje ktoś taki jak Quaz, który potrafi z dystansem podchodzić do gier i nie nakręcać spirali negatywnych opinii, której często ulegają ludolodzy, bo to się po prostu sprzedaje.

No i wspomniany Quaz powiedział coś, z czym po przemyśleniu bardzo się zgadzam, że ta sekwencja motocyklowa czy QTE, których nie da się zepsuć, mają sens, ponieważ to tak naprawdę ukryty widowiskowy przerywnik i mało kto chce powtarzać takie etapy.

Przypomniałem sobie „Ninja Blade”, w którym były odjechane fragmenty z QTE, które dla mnie były wymagające, a co dopiero dla kogoś z refleksem szachisty korespondencyjnego.

Oczywiście nie tłumaczy to, że „Marvel's Wolverine” wygląda na co najwyżej średnią grę (chociaż po pokazach byłem zachwycony widowiskowością walk), jednakże dobrze, że wciąż jest ktoś, kto potrafi bez emocji i z logiką spojrzeć na dany aspekt gry.

Fanatyk4piorunów

@cyberpunkowy_neuromantyk - pierwsze przedpremierowe recenzje od tych co dostali kopie recenzenckie też były bardzo wyważone i w większości zgodne, że ta gra to średniak dla mormików - co samo w sobie może i byłoby ok gdyby nie był to ekskluziw AAA za 300 milionów baksów.

Innymi słowy gra to odpowiednik hamburgera z maka z dołożonym złotym listkiem w środku, który smaku nie zmienia a podnosi jedynie cenę - gra co najwyżej do kupienia na promocji i przejścia podczas doom skrolowania na komórce.

GURU4piorunów

No niewiem czy fakt ze ludzie lubia kolektywnie hejtowac zmienia cos w tej sytuacj, przypominam ze zrobienie tego gowna kosztowalo 30x wiecej niz expedition 33 Xdd tak, trzeba pluc i szkalowac takie gowno jesli sie ma honor i godnosc czlowieka

GURU2piorunów

@cyberpunkowy_neuromantyk no wlasnie, kontekst wszystko zmienia wiadomo ze nie jest to najgorsza gra w histori ale noz sie w kieszeni otwiera jak mysle o tych wszystkich korpo normixowych zwierzetach ktore braly syte wyplaty za robinie tego gowna, e33 pokazala ze jest pelno ludzi z mega talentem ktorzy sa w stanie stworzyc cos unikatowego, wiadomo ze kazdy ma oplaty kredyt itp ale bez przesady 300 kafli trzeba wstydu nie miec

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Gry

14piorunów

143 + 1 = 144

Tytuł: Marvel's Wolverine
Developer: Insomniac Games
Wydawca: Sony Interactive Entertainment
Rok wydania: 2026
Gatunek: akcja
Użyta platforma: PlayStation 5
Czas do ukończenia: 12h (15h na platynę)
Ocena: 7/10

Ostatnio coś o niej głośno ;)

Prosta, raczej tunelowa gra, walka to głównie naparzanie jednego ataku, trochę parry i uników od czasu. Fabuła znośna. Gdybym kupił na premierę za full cenę, to trochę byłbym zawiedziony. Ale za darmo... ech, można ponaparzać od niechcenia. Łatwa platyna.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Steam

9piorunów

Ostatnio wsiąknęłam w grę Welcome to Elderfield. Jest to horror, symulator farmy z luźnym nawiazaniem do mitologii Cthulhu, sporo grindu i mordowania. Całkiem przyjemne zajęcie na jesienne wieczory, polecam. Jedyne do czego mogę się przyczepić to brak map wewnątrz lokacji, ale może jest to celowy zabieg, żeby nie było za łatwo. Co ciekawe autor zaczynał od kanału YT z muzyką.

https://www.youtube.com/watch?v=59UouZg9gfg

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Gry

21piorunów

142 + 1 = 143

Tytuł: Neverwinter Nights: Hordes of the Underdark
Developer: BioWare
Wydawca: Infogrames
Rok wydania: 2003
Gatunek: RPG
Użyta platforma: PC
Czas do ukończenia: ~30h
Ocena: 8/10

Ostatnio pisałem o Shadows of Undrentide, które podobało mi się bardziej od oryginału (z którym mam swoją historię, ale to nie miejsce na to, bo już to opisałem przy SoU) i @3zet oraz @aerthevist zachęcili mnie by jak najszybciej usiąść do Hord, bo są lepsze. I potwierdzam - są znacznie lepsze.

Tym razem nasz bohater musi stawić czoła złu, które rośnie pod wspaniałym miastem Waterdeep - Drowy prowadzone przez matronę Valsharess coraz śmielej atakują miasto wprowadzając je w stan wojny, a wielu notabli zostało zamordowanych we własnym łóżku. Podobny los czekałby nas, gdybyśmy się w porę nie obudzili, jednakże było już za późno by uratować ekwipunek, który został skradziony (co fajnie wyrównuje start dla nowych postaci oraz dla tych przeniesionych z SoU/podstawki). Teraz wiedzeni chęcią obrony miasta i/lub własną zemstą schodzimy w głąb Podgórza - labiryntu stworzonego przez szalonego maga Halastra, który stanowi pomost między powierzchnią, a zamieszkałym przez drowy Podmrokiem, by stawić czoła lub połączyć swoje siły z Valsharess.

Fabularnie jest miodzio. Jak tak myślę, to chyba top3 (a top5 na pewno!) historii z cRPG, które poznałem. Opowieść jest spójna, pojawia się kilka alternatywnych rozwiązań niektórych problemów, a nawet złe postaci mogą mieć uzasadnioną motywacje, czyli coś czego zabrakło w podstawce i SoU. Towarzysze są nie tylko znani z poprzednich gier, ale też pojawiają się nowi, którzy są jednymi z ciekawszych w całej serii NWN. Możemy też zwerbować pewną istotną NPC z kampanii Wyjącej śmierci, co muszę powiedzieć podobało mi się i zakończenie jej wątku dało mi satysfakcje. Dodatkowo możemy mieć ich 2 na raz i chociaż XP wpada wtedy mniej to ich rozmowy są ciekawe i rekompensują to.

Mechanicznie tutaj nie zmieniło się za wiele, aczkolwiek trzeba zaznaczyć, że rozwiązano jeden ogromny problem, jaki miałem przede wszystkim w SoU - teraz nosimy handlarza ze sobą w postaci lampy z dżinem. Także możemy zbierać śmieci i unikać przeciążenia, bo wystarczy potrzeć lampę i już sprzedajemy graty. A warto tutaj zbierać pieniądze, bo wreszcie pojawił się sensowny goldsinker - w 2 i 3 akcie uzyskujemy dostęp do mistrza kowalskiego, który za garść monet (a tak naprawdę to grubę miliony) ulepszy nasz sprzęt.

A sprzęt jest niezwykle potrzebny, bo widać, że dodatek skierowany jest do postaci wysokopoziomowych oraz graczy znających grę i jej mechaniki. Poziom trudności rośnie i muszę się przyznać, że miałem kilka problematycznych walk. Wprowadzone zaklęcia oraz atuty epickie robią robotę, ale dla obu stron, a nie tylko dla nas. Bo nasz level cap zwiększył się i już możemy przekroczyć 20 poziom, co odblokowuje naprawdę potężne zdolności. Ogólnie widać, że gra chciała nam podarować coś ekstra na zakończenie oficjalnej przygody i to się udało.

Podsumowując - Hordy są świetne i naprawdę warto było poznać tą historię. A nawet dodam, że tak jak o podstawce i SoU nigdy tak nie myślałem, tak zastanawiam się czy kiedyś nie przejść Hord jeszcze raz, ale tym razem jako zła postać. Więc niech to będzie najlepszą rekomendacją z mojej strony!

Wpis wygenerowany za pomocą https://gamesmeter.bieda.it/

Pokaż więcej komentarzy (12)

Fanatyk

w Hydepark

12piorunów

Ubisoft connect rozdaje grę For Honor za darmo

Tak tylko mówię...

Osobistość1piorunów

Ech, gdyby to chociaż Dishonored był...

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Dyskusje

38piorunów

Wrzucam za reddit info o delikatnie zremasterowanej grze LEGO Racers

Gra dostała 2 nowe poziomy, wskaźniki i statystyki pojazdów oraz tryb MULTIPLAYER!

Dostępna jest ON-LINE w przeglądarce

https://legorace.rs/

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Hydepark

60piorunów

Take2 jedzie z graczami bez mydła. Już przymknijmy oko na gadżety, jednemu się spodobają, drugiemu nie.

ALE

To że w zestawie za 1740 zł nie ma gry to jest mistrzostwo xd

1740 zł, a jak chcesz jeszcze zagrać to dodatkowe 70$ (nie pamiętam polskiej ceny)

xD

Pokaż więcej komentarzy (16)

Gruba ryba

w Gry

12piorunów

141 + 1 = 142

Tytuł: Old World
Developer: Mohawk Games
Wydawca: Mohawk Games, Hooded Horse
Rok wydania: 2021
Gatunek: strategia turowa
Użyta platforma: PC
Czas do ukończenia: 83h i rośnie
Ocena: 9/10

Nie spodziewałem się, że połączenie cywilizacji i crusaders king może być tak przyjemne. Im więcej spędzam czasu przy tej grze i lepiej ją rozumiem to bardziej mi się podoba.
System rozkazów świetnie się spisuje ale musiałem się do niego przyzwyczaić. Na każdą turę dostajemy pewną ilość rozkazów (akcji). Używana ona jest we wszystkim. Chcesz zbudować jakieś ulepszenie, zużywasz rozkazy, ruch jednotką to samo, chcesz polepszyć relację, no nie zgadniesz XD. Zmusza to do przemyślanego robienia ruchów. Czy faktycznie dane działanie jest mi teraz potrzebne.
Druga rzecz. Odkrywanie technologii. Drzewko jest stałe lecz gra losuje nam za każdym razem po odkryciu nowej technologii cztery losowe dostępne do odkrycia na naszym drzewku. Co sprawia, że trzeba się zastanowić bo może się okazać, że interesująca nas technologia pojawi się dopiero w puli za jakiś czas.
Prosta dyplomacja. Nie lubię w tego typu grach dyplomacji bo w większości i tak służy do wykorzystywania głupoty komputerowego przeciwnika.
Grafika jest przyjemna. Muzyka pozwala się zrelaksować i poczuć klimat. Możliwość dostosowania poziomu trudności według własnego widzimisię też sprawia, że można dostosować rozgrywkę pod siebie aby osiągnąć wymagany poziom trudności.
Z dodatków to według mnie must have Wonders and Dynasties. Dodaje dodatkowe postacie startowe do każdej nacji. Ogólnie polecam jeśli ktoś szuka dobrego "klona" cywilizacji


Fanatyk

w Hydepark

77piorunów

No i chyba w końcu uśmiercają PS3

Trochę nostalgłem. Mam tę konsolę ponad 15 lat. Bardzo ją lubię. Teraz homebrew będę używał jeszcze bardziej bez żalu

Mocarz1piorunów

Jest działający emulator PS3.

Fanatyk0piorunów

@bobse no jest, grałem aż nie zdecydowałem się na homebrew na konsoli. Granie na padzie na kompie jest trochę głupie

Pokaż więcej komentarzy (24)

GURU

w PC Master Race

11piorunów

Grywa ktoś czasami jeszcze w TF2?


Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Hydepark

4piorunów

Na widze co chwile jak ktoś wystawia steelbooki (same) z gry Silent Hill Townfall. Za 150-160zł. A grę można dostać za 200zł w każdym sklepie. Nie rozumiem tej logiki. Gra w takim razie powinna być warta 40zł xD

Autorytet0piorunów

To, że jest wystawiana to nie znaczy, że ktokolwiek za tyle kupi.