#niezłeżarty #grubetematy #grazynacore #czerstwyhumor #kawałyzbrodą
Nad rzeczka opodal krzaczka siedzi sobie krowa i pali trawke. Zadowolona, klimat i te sprawy. Podplywa bóbr, wychodzi na brzeg i pyta:
> -Te, krowa, co robisz ?
>
> -Aaaa, widzisz bóbr,... jaram, jest OK !
>
> -Daj troche, jeszcze nigdy nie kurzylem.
>
> -Jasne, sciagnij bracie bucha i poczuj sie cool!!!
Bóbr wciagnal dym do pyska i od razu wypuscil. Na to krowa:
> -Eeeee, bracie, nie tak! Patrz: sciagnij bucha i trzymaj go w plucach przez dluzsza chwile..., albo wiesz co? Najlepiej to w tym czasie przeplyn sie kawalek w dol rzeki. Zanurkuj sobie, wroc tu i wtedy dopiero wypusc powietrze, bedzie OK.
Jak uradzili tak bobr zrobil. Zaciagnal sie gleboko i plynie pod woda. Jako ze juz po kilku chwilach zrobilo mu sie happy, wyszedl na brzeg i orbituje sobie w trawie. Podchodzi do niego hipopotam i pyta:
> -Te, bobr, co robisz ?
>
> -Aaaa, widzisz hipciu, fantazjuje sobie, jest pieknie!
>
> -Daj troche stuffu............, ja tez chce !
>
> -Poplyn sobie do krowy, ona ci da.
Hipopotam poplynal kawalek w gore rzeki i wychodzi na brzeg......, a krowa wywala gały i krzyczy
-Bobr, K⁎⁎wa! WYPUSC POWIETRZE !!!!!!!!!!!