Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#klimat

Osobistość

w Hydepark

6piorunów

„Naukowo całkowicie nieważna” – prognoza klimatyczna Instytutu Poczdamskiego ds. Badań nad Wpływem Klimatu spotyka się z ogromną krytyką.

Zeszłoroczna prognoza PIK, dotycząca zmian klimatycznych okazuje się być mocno naciągana i przygotowana pod tezę.Przemilczano konflikty interesów – ujawniają one wątpliwe powiązania sięgające kręgów politycznych. Pojawia się coraz więcej miażdżących recenzji. Autorzy

Autorytet

w Wiadomości Świat

6piorunów

Skandal w Niemczech. Potężne klimatystyczne lobby manipulowało badaniami klimatu

W Niemczech wybuchł skandal wokół analizy Poczdamskiego Instytutu Badań nad Wpływem Klimatu (PIK) z kwietnia 2024 roku. Chodzi o badanie, które przez lata było podstawą alarmistycznych prognoz dotyczących skutków zmian klimatycznych. Dokument ten, szeroko cytowany przez aktywistów i

GURU

w Wiadomości Świat

3piorunów

"Czarna Skrzynka Ziemi". Pozwoli wyjaśnić klimatyczną apokalipsę?

Australijscy naukowcy pracują nad projektem "Czarnej Skrzynki Ziemi". Stworzyli systemy, zamknięte w dziesięciometrowej bryle, które zbierają wszelkie dane o życiu na naszej planecie, m.in. dotyczące temperatury powietrza, oceanów, stężenia CO2 czy sytuacji społecznej i

GURU

w Unia Europejska

5piorunów

Unia na rozdrożu: przyszłość hutnictwa stali w potrzasku - EURACTIV.pl

Bruksela stoi przed trudnym wyborem: jak utrzymać konkurencyjność europejskiego hutnictwa stali, nie porzucając ambitnych celów klimatycznych. Sektor wymaga pilnego wsparcia i zdecydowanych decyzji. Branża hutnicza w UE stoi na rozdrożu. Światowa konkurencja coraz bardziej zagraża

Gruba ryba

w Wiadomości Świat

2piorunów

płoniemy kochani

Zawodowiec2piorunów

Takie upały, że u mnie sezon grzewczy rozpoczęli w lipcu... Za takie szerzenie propagandy powinni mieć zablokowaną domenę.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Mistrz

w Hydepark

32piorunów

Denializm klimatyczny - studium przypadku.

Dziś zajmiemy się jakimś innym randomem, który wie, że człowiek nie ma żadnego wpływu na zmiany klimatu. Przy czym jednocześnie udowadnia, że ma :clown_face:

Weźmy pierwszy akapit: dane historyczne pokazują, że CO2 rośnie PO wzroście temperatury. Rozbijmy to na części:
1. Owszem historyczne dane tak pokazują.
2. Owszem wzrost temperatury przyczynia się do wzrostu stężenia CO2.
3. Jest jeden problem - wtedy nie używano paliw kopalnych :clown_face::clown_face::clown_face:
4. Mechanizm wygląda tak - większą temperatura, większa wegetacja, większa produkcja CO2 przez rośliny i zwierzęta, sprzężenie zwrotne - banalne.
5. Obecnie ten mechanizm jest zaburzony przez działalność człowieka i najpierw mamy większą produkcję CO2, a dopiero potem wzrost temperatury, i mamy na to k⁎⁎wa dane liczbowe k⁎⁎wa.

Idźmy dalej: tak, para wodna to najlepszy gaz cieplarniany. Ale my nie dodajemy jej więcej do atmosfery, my dodajemy znacznie więcej CO2, które jest genialnym gazem cieplarnianym, tylko niewiele gorszym niż woda. Tak swoją drogą najlepszym gazem cieplarnianym i tak nie jest H20 xD (pamiętajcie o nawodnieniu).

Dalej chłop powołuje się na mechanizmy, których nie rozumie, a już wspomnienie o El Ninho to strzał w stopę, bo zmiany klimatu mają na niego ogromny wpływ :clown_face::clown_face::clown_face:

I tak mili państwo ludzie nie rozumiejący nauki, nauczania, nie wiedzący czym jest teoria, czym teza, a czym hipoteza będą nam tłumaczyć, że nie ma globalnego ocieplenia bo u nich na wsi to padało w lipcu. Tak, ci ludzie nie rozumieją nawet słowa "globalne".

Gruba ryba16piorunów

Zmiany średniej temperatury to naturalny cykl. Tak samo jak naturalnym cyklem jest cykl dnia i nocy. Więc jak obudzisz się o 2 w nocy i będzie jasno jak w dzień to się nie martw, bo to na pewno tylko słońce wstało.

To jest myślenie denialistów. Do nich za nic nie dotrze, że to nie sam wzrost temperatury jest problemem tylko jego szybkość.

Gruba ryba5piorunów

Na dobrą sprawę, by zahamować takie działanie, musielibyśmy wziąć się za czarny ląd oraz kilka krajów w okolicy Arabii Saudyjskiej by coś to dało w większej ilości. Oczywiście równomiernie działać u siebie

Gruba ryba3piorunów

@maximilianan jak czasem patrzę na mapkę stężenia powietrza, to tam ludzie chyba CO2 oddychają a nie mieszanką gazów xD dla Krakowianina jak w domu xD

Lider5piorunów

@Tomoe zasadniczo to powinnismy mocno wejsc w kwestie wplywania na zmiany klimatu ale nie w formie prob zahamowania trwajacych procesow ale odwracania procesow, ktore zaszly :smiley: nie ma sensu praca nad terraformacja marsa by tam kiedys uciekac bo rownie dobrze mozemy terraformowac ziemie

Gruba ryba2piorunów

@maximilianan Jedyne co by miało szansę być opłacalne to przetwarzanie CO2 z powietrza w paliwo, które można ponownie spalić i materiały budowlane. Ludzie nigdy nie przestaną potrzebować energii i budulca. Drzewa potrafią to robić i wykorzystujemy to, ale są zbyt wolne na nasze potrzeby.

Lider1piorunów

@lurker_z_internetu wychwytywanie CO2 z atmosfery :) technologia juz jest, wymaga udoskonalenia :) gdyby to sie udalo to podatek emisyjny mialby jakikolwiek sens

Gruba ryba0piorunów

@100mph możesz kupić mnóstwo scrubberów CO2, tylko skąd będziesz brał na to kasę i co będziesz robił ze zużytym sorbentem? Do znanych obecnie praktycznych zastosowań nie bylibyśmy w stanie wykorzystać nawet malutkiego ułamka CO2, które emitujemy spalając paliwa kopalne. Nie ma dzisiaj żadnej technologii wychwytu CO2, która miałaby ekonomiczny sens. Musi pojawić się zachętą ekonomiczna. Ja upatruję nadzieję w biotechnologii.

Fenomen1piorunów

@lurker_z_internetu żeby przerabiać co2 na źródło energii trzeba tę energię do CO2 dostrczyć. Najprościej wykorzystać do tego naturalne bioreaktory w postaci drzew, które wykorzystują energię słoneczną i co2 do produkcji drewna. 1 tona suchego drewna to 1,8 tony CO2, czyli 980m3.

Gruba ryba0piorunów

@maximilianan porzucisz jakieś przykłady? Nie słyszałem by istniało coś nawet blisko poziomu opłacalności.

@izopropanol tak, tylko te naturalne bioreaktory są bardzo mało wydajne. Rosną bardzo wolno, mają niską skuteczność i powstałe paliwo nie nadaje się do generowania energii elektrycznej na wysoką skalę. Nie ma zbyt wielu elektrowni na drewno, a jakby były popularniejsze to byśmy drzewa mogli zobaczyć tylko w rezerwatach. Do tego jakbyśmy zaczęli masowo hodować jeden gatunek drzew na paliwo, to byśmy mieli katastrofę ekologiczną pokroju palm olejowych, tylko tysiące razy gorszą.

Musimy wymyślić syntetyczne organizmy żywe wykorzystujące światło słoneczne do przetwarzania CO2 i wody prosto w paliwo - węglowodory. W laboratoriach już udaje się uzyskać to znacznie efektywniej niż robi to fotosynteza w roślinach.

Jest to IMO jedyny scenariusz na powstrzymanie przyrostu poziomu CO2. Żeby go zmniejszyć musimy też wytwarzać materiały budowlane, bo zakopywanie nikomu nie będzie się opłacać. Ludzie nie robią rzeczy, które się nie opłacają.

Gruba ryba0piorunów

@maximilianan no właśnie, mikroalgi. Dokładnie o to mi chodzi mówiąc o rozwiązaniu biotechnologicznym. Problem z algami naturalnymi jest taki, że są cholernie wrażliwe na czynniki środowiskowe i bazują na mało efektywnej fotosyntezie. Jestem pewien, że przyszłością paliw płynnych będą syntetyczne algi, albo ich pochodne, zasilane słońcem.

Gruba ryba0piorunów

@maximilianan problem z rozwiązaniami technicznymi jest to, że to wszystko trzeba zbudować. To kosztuje pieniądze, pracę, zasoby i miejsce. Jeżeli byśmy byli wstanie zaspokoić potrzeby energetyczne takiej infrastruktury to po co mielibyśmy w ogóle jej używać? Czemu nie używać tej energii z OZE bezposrednio? Paliwa chemiczne mogłyby służyć jedynie za bufor energii i paliwo do napędów pojazdów. Gdzie tu redukcja CO2 w atmosferze? To będzie nadal droższe niż spalanie zasobów nieodnawialnych.

Nie wspominajac już o tym, że technologia taka nie bazująca na biotechnologii póki co nie istnieje.

Reaktory biologiczne mnożą się same, potrzebują tylko pożywki jako budulca, CO2, wody i światła. Jedyna infrastruktura jakiej potrzebuje to ta do zapewnienie przestrzeni i odbierania produktu.

Dlaczego np. insulinę produkuje się używając zmodyfikowanych genetycznien bakterii? Bo można to robić bardzo tanio na szeroką skalę. Białka to najlepsza aparatura chemiczna na świecie, a my jesteśmy coraz lepsi w kształtowaniu ich na nasze potrzeby.

Pokaż więcej komentarzy (28)

GURU

w Nauka

8piorunów

Arktyczne delty jak gąbki. Nasi naukowcy za kołem podbiegunowym badają globalne skutki zmian klimatu

Zmiany klimatyczne w Arktyce zachodzą szybciej niż w innych rejonach świata, a ich globalne konsekwencje wciąż pozostają nie w pełni rozpoznane. Ten jeden z najbardziej niedostępnych, a kluczowych dla przyszłości świata, frontów zmian badają polscy naukowcy. Ponad 300 km za kołem

Gruba ryba

w Las

20piorunów

Lasy sosnowe zamierają. W miejsce iglastych leśnicy będą sadzić drzewa liściaste

Marnieją, usychają, a już osłabione atakowane są przez jemiołę. Lasy sosnowe – tak w opolskiem, jak i w pozostałych częściach kraju – zamierają. Powodem są zmiany klimatyczne, których skutki – w przypadku drzewostanu – są już nie do zatrzymania. Leśnicy jednak się nie

GURU

w Ciekawostki

9piorunów

Ilość dni z odnotowaną temperaturą powyżej 100*F (czyli około temperatury ludzkiego ciała na trzech boiskach futbolowych).
Mimo iż Floryda wydawałoby się że powinna przodować w tej liście - tutaj widać mocno różnicę między mokrym a suchym klimatem. Mokre powietrze potrzebuje dużo więcej energii by się nagrzać. Paradokslanie dużo więcej takich dni było w północnych stanach USA.

S: https://www.facebook.com/alexlibbywx/posts/pfbid0DtbuVJ6fjLaCQs7vgY9XDKsQHMdrjjVy18CLcjnZu6qMqbUjAWTrznGa1xqry8nzl

GURU3piorunów

Rozbieżności pewnie z tego, iż dane z innych dni.

Kosmonauta0piorunów

@Ragnarokk ale sprawdzasz wszystkie dni od 18xxr
nie rozumiem jak chcesz porównać powiedzmy 2 stany, sprawdzając dla nich inne dni (dla jednego lato, a drugiego zimę xd)

Pokaż więcej komentarzy (4)

Mistrz

w Hydepark

62piorunów

Kocham denialistow klimatycznych i dyskusje z nimi. Oni najczęściej sami dostarczają materiały, które potwierdzają istnienie antropologicznych zmian klimatu, ale wybierają sobie wycinek raportów i uważają, że to jest ok. Dziś spotkałem jednak wybitną jednostkę, która chcąc udowodnić, że nie ma wzrostu liczby kataklizmów klimatycznych podała raport mówiący o tym wzroście XD

Pokaż więcej komentarzy (12)

Autorytet

w Pogoda i Klimat

36piorunów

No i znowu nam się pogoda zawiesiła. Któryś już raz z kolei. Dniami leje albo wieje, wieczorami grzmi, między jednym niżem a drugim nie ma już przerwy, a ci, którzy właśnie siedzą na turnusie, przeżywają prawdziwą zgryzotę. Cóż, nad naszym krajem coraz częściej dochodzi do zakleszczenia niżów. Czyli do takiej sytuacji, w której układ niskiego ciśnienia nad danym obszarem zblokuje się na długi lub jeszcze dłuższy czas.
:woozy_face::umbrella_with_rain_drops:
Zacznijmy od podstaw. Niże baryczne to układy niskiego ciśnienia, które przynoszą ze sobą chmury, opady i burze. Są to systemy wędrujące – powstają nad oceanem i w ciągu kilku dni przemieszczają się na wschód, znikając gdzieś za naszą wschodnią granicą. W tym jednak roku obserwujemy zjawisko, w którym leci sobie taki niż i leci, a nagle po prostu zatrzymuje się i coś powstrzymuje jego dalszy ruch. Tym czymś jest układ wyżowy i jego blokada atmosferyczna. W efekcie takiego stanu rzeczy, na górze tworzy się korek - z jednej bowiem strony mamy niż baryczny, który chciałby się przemieścić dalej, z drugiej – wyż, który skutecznie mu to uniemożliwia. Efekt? Układ niskiego ciśnienia pozostaje nad danym regionem i "kręci się w kółko", przynosząc długotrwałe opady, zachmurzenie, burze i liczne frustracje.
:droplet::thunder_cloud_and_rain:
Rzecz jasna, zjawisko blokad atmosferycznych nie jest nowe – znane jest ono meteorologom od wielu dekad. Szkopuł jednak w tym, że, jakoś tak, częstotliwość i intensywność tych blokad rośnie. Coraz więcej badań wskazuje na to, że za taki obrót spraw odpowiadają zmiany klimatu, które skutecznie zaburzają działanie prądu strumieniowego. 
Z prądem sytuacja wygląda następująco: na północy, bliżej bieguna, mamy zimne, suche i gęste powietrze; na południu, bliżej równika - ciepłe i lżejsze. Gdzieś tam w pewnym momencie obie te masy się stykają i bardzo chcą się wyrównać (temperaturowo i ciśnieniowo), ale obracająca się Ziemia nieco im to wyrównywanie komplikuje. Zamiast bowiem względnie stabilnie wymieszać się ze sobą, obie masy tworzą wywijasy i falbany malowane na płótnie ziemskiej dynamiki. I właśnie na styku tych meandrów pędzi na złamanie karku prąd strumieniowy, czyli "potok" silnego wiatru, granica ścierania się różnych ciśnień i temperatur.
:cyclone::earth_americas:
Ten silny wiatr, wiejący w górnych warstwach atmosfery, odgrywa kluczową rolę w kształtowaniu pogody na średnich szerokościach geograficznych – także w Polsce. Jego napędem jest więc różnica temperatur między równikiem a biegunem. Problem jednak w tym, że ta różnica… maleje. Arktyka ociepla się szybciej niż inne regiony świata. A to osłabia prąd strumieniowy, który staje się bardziej falisty i niestabilny. Trochę jak zbyt luźna gumka w majtkach.
W efekcie układy baryczne – zarówno wyże, jak i niże – poruszają się wolniej i leniwej, a jak już któryś wpadnie w taki zawijas "poluzowanego" prądu strumieniowego, to ciężko mu z niego uciec. Pogoda, która kiedyś zmieniała się co kilka dni, dziś potrafi więc zostać na dłużej, przez tydzień lub dwa.
:hourglass_flowing_sand::rain_cloud:
Dodatkowym czynnikiem, który sprzyja formowaniu się długotrwałych niżów nad Europą Środkową, jest wyjątkowo ciepły Atlantyk. Powierzchnia oceanu w tym roku bije rekordy temperatur. A cieplejsze wody to wszak więcej emigrującej z nich pary wodnej i energii, czyli paliwa dla układów niskiego ciśnienia. Gdy więc taka wilgotna masa powietrza zostanie "zassana" znad oceanu, wówczas, będąc już silnym niżem, może swobodnie poszybować dalej i zatrzymać się tam, gdzie aktualnie napotka atmosferyczną blokadę. Tak oto mamy gotowy przepis na kilkudniową ulewę, a czasem i na lokalne podtopienia.
:ocean::sun_with_face:
W aktualnej sytuacji pogodowej głównym sprawcą deszczowej sromoty jest niż genueński – specyficzny układ niskiego ciśnienia, który powstaje nad północnymi Włochami, w rejonie Zatoki Genueńskiej. Gdy na południu Europy panuje silny wyż, a na północy pojawi się blokada, taki niż ma wówczas idealne warunki do tego, by przemieszczać się w kierunku Polski od południa lub południowego zachodu. Niż genueński "zasysa" ogromne ilości wilgoci z Morza Śródziemnego, które w tym roku bije rekordy temperatury, a więc i "wypuszcza" w świat ogromne ilości pary wodnej – dlatego jego przejście często oznacza, że prędzej czy później para ta spadnie na ląd w postaci intensywnych, długotrwałych opadów. Obecny niż jest dużo bardziej "napakowany" energią, niż te, które towarzyszyły nam parę dekad temu. To kolejny, jakże namacalny czynnik zmieniającego się klimatu. 
:chart_with_upwards_trend::hotsprings:
Niestety, wiele wskazuje na to, że taki typ pogody będzie nam towarzyszył coraz częściej. Modele klimatyczne sugerują, że blokady atmosferyczne będą pojawiać się częściej – i to zarówno latem, jak i zimą. Latem oznacza to okresy długotrwałego chłodu i opadów (jak obecnie), ale także upałów i susz – wszystko bowiem zależy od tego, co się "zablokuje". Zimą natomiast rośnie ryzyko długich mrozów lub odwilży – w zależności od kierunku ruchu powietrza.
Póki co – długi rękaw, dobra książka w zanadrzu i świadomość, że nawet najbardziej uparty niż kiedyś w końcu ruszy dalej. Dziś już jest znacznie lepiej :smiley:

Źródło:
Post FB "Cafe Nauka"

Autorytet1piorunów

Ja to niestety mam taką przypadłość, że jestem mocno wrażliwy na pogodę. I w ostatnich dniach "umieram" :confused:

GURU8piorunów

@AlvaroSoler W przeciwieństwie do Ciebie, uwielbiam tę pogodę. Zmienność mi wadzi, bom wiekowy, ale brak upałów mnie cieszy, bo właśnie wtedy "umieram". To lato jest moim wymarzonym. Oczywiście trzeba jeszcze przetrwać sierpień, ale jeden miesiąc na klimie da się przeżyć :D.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Ciekawostki

1piorunów

Klimat w średniowiecznej Polsce na podstawie rodzimych źródeł historycznych

W średniowiecznych kronikach i rocznikach znajduje się wiele wzmianek o anomaliach klimatycznych. Jakie wnioski można z nich wyciągnąć? Jak wyglądał klimat w średniowiecznej Polsce? Fot. ELG21, Pixabay #hejto #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #historia #pogoda #meteorologia #klimat