Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#klimat

GURU

w Wiadomości Świat

10piorunów

Wielka Brytania kończy z węglem. Ostatnia elektrownia węglowa wyłączona

Wielka Brytania oficjalnie zamknie dziś swoją ostatnią elektrownię węglową. Po 142 latach kraj pożegna się z węglem. Elektrownia w miejscowości Ratcliffe-on-Soar w hrabstwie Nottinghamshire zostanie dzisiaj (30 września) oficjalnie wygaszona, po 57 latach funkcjonowania. Jest to o tyle istotne, że

Autorytet

w Hydepark

5piorunów

Jak najbardziej boje się przyszłości. Ludzie już teraz narzekają na problem imigracyjny. Jednak populacja w afryce stale rośnie gdy nasza maleje. Mają problem z przeludnieniem, a globalne ocieplenie i bieda wymusza na całej tej masie ludzkiej ucieczkę z terenów na których do tej pory mieszkali. Gdzie więc udają się ci wszyscy ludzie? Do Europy która nadal ma dla nich otwarte granice. Wtedy już nie będzie mowy o kilku milionach imigrantów, ale o kilkudziesięciu milionach, a może i nawet setkach milionów. To może stać się za 10 lat lub 20 lat. Wszystko zależy jak szybko będą postępować zmiany klimatu i wzrost populacji w tych krajach. Nie mam jednak wątpliwości, że to się w końcu stanie i jeśli Europa nie zamknie do tego czasu granic i nie poprawi swojej dzietności to ta fala ludzi nas zaleje. Nie doprowadzi to może Europę od razu do upadku jak głosi Konfederacja, ale w skali długoterminowej może faktycznie przyspieszyć proces wewnętrznego rozkładu cywilizacji zachodniej.

Gruba ryba0piorunów

Biały człowiek zrobi to, w czym jest najlepszy, czyli urządzi intruzom ludobójstwo na wielomilionową skalę.

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Wiadomości Polska

2piorunów

Wiceministra Sowińska: edukacja i system kaucyjny pomogą w walce ze śmieceniem

„Bardzo skutecznym narzędziem edukacji są pieniądze, czyli kaucja. Jeżeli mieszkaniec będzie miał wyraźną różnicę między tym, jak segreguje odpady, to będzie to bardzo silny czynnik motywujący” - mówiła podczas debaty o śmieceniu w miejscach wypoczynku Anita Sowińska, wiceministra klimatu i

Twórca

w Nauka

19piorunów

Zmiany klimatyczne: jak wierzący staje się sceptykiem?

Badanie przeprowadzone głównie wśród zwolenników nauk o klimacie pokazuje, jak łatwo informacje – i dezinformacja – mogą zamazać ludzkie poczucie prawdy. Wszystko, czego potrzeba, to powtórzenie. W niedawnym badaniu opublikowanym w czasopiśmie PLOS ONE badacze z USC i Australii zbadali potężny wpływ

Kompan

w Dyskusje

10piorunów

Nowy idol psychoprawicy Grzegorz Chocian to Jerzy Zięba od środowiska na usługach PiS.
Ciekawe gdzie był kiedy PiS obcinało wydatki na zapory i wały.

https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2024-09-19/dr-grzegorz-chocian-niemiecki-wywiad-probowal-mnie-zwerbowac-zebym-protestowal/

https://energetyka24.com/klimat/denialista-klimatyczny-ma-doradzac-ministrowi-klimatu-i-srodowiska-komentarz

Lider

w Hydepark

99piorunów

Autorytet31piorunów

Pamiętam jak w Radiu Opole leciały komunikaty.

* Raz, że nikt w nie nie wierzył.
* Dwa, stan technologii pozwalał podawać komunikaty typu "_Odra w Opolu będzie zalewać do rzędnej (tu wysokość w mnpm). "_Wtedy mało kto miał dostęp do map i wiedzy, gdzie można to było przełożyć na "o kurde Pietrek to do 2 piętra dojdzie"

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Hydepark

272piorunów

Nad Dolny Śląsk, Górny zresztą też, nadciąga pogodowy armageddon. Wstepne szacunki mówią o olbrzymich ulewach trwających bez przerwy przez cztery dni i ogólnie jest bardzo mocny '97 vibe. Jakoś dziwnie cicho o tym na hejto, a to naprawdę wyglada na potencjalnie nadciągającą największą katastrofę naturalną w Polsce w XXI wieku.

Same miasta są lepiej przygotowane niż te 30 lat temu (zbiorniki na Nysie Kłodzkiej pod Bystrzycą Kłodzką i Odrze pod Raciborzem stoją puste), sztaby chyba też z większym wyprzedzeniem zareagowały. Ale przy mniejszych lokalnych rzekach w Sudetach będzie rzeź. Jeśli planowaliście wycieczkę w góry, zaplanujcie coś innego

Osobistość1piorunów

@Ragnarokk Myślę, że daleko od tego co było w 97. Wtedy lało dłużej niż 4 dni. Tak, będzie problem, będą podtopienia, pewnie miejscami nawet spore, tylko że stan na rzekach jest niski, służby są bardziej świadome, jak sam napisałeś jeziora są przygotowane, do tego masz jeszcze nieprzesyconą wilgocią glebę, którą już zrosił deszcz z początku tygodnia, więc ładnie będzie chłonąć.

Lider1piorunów

W Opolu powołano sztab kryzysowy. Można też pobrać w remizach worki z piaskiem aby zabezpieczyć posesje i mieniem

Pokaż więcej komentarzy (103)

Gruba ryba

w Hydepark

4piorunów

Bardzo ciekawi mnie, w ktora strone to pojdzie. :thinking_face: Czy rynek elektrykow w Europie jeszcze sie odbuduje, czy najlepsze lata ma za soba, a racje ma Toyota, wieszczac, ze to bedzie jakas 1/3 rynku docelowo?
A wy Tomki, jak myslicie?

Autorytet6piorunów

Brak wystarczającej infrastruktury, od wytworzenia energii (pomijam już jej "czystość"), poprzez przesył, po sieć ładowarek, zwłaszcza w miastach przy budynkach wielorodzinnych. Same elektryki też mają wiele wad i uciążliwości dla użytkowników — długi czas ładowania, krótki zasięg, duża masa, podatność na temperatury, wysoka cena. Po kolizji elektryk często idzie do kasacji, bo naprawa jest wg producenta niemożliwa. Trudność gaszenia pojazdów elektrycznych zasilanych z baterii też jest problemem, który nie doczekał się rozwiązania. Hybrydy różnego rodzaju będą dominować, bo dają całkiem dobry balans pomiędzy spalaniem, zanieczyszczeniem środowiska, osiągami i ceną i nie są problematyczne w użytkowaniu. Do wielu da się założyć instalację LPG/CNG, co jeszcze redukuje koszty przejechania 1 km i zmniejsza zanieczyszczenie środowiska. Obstawiam, że dominować będą zwykłe hybrydy (typu Toyota) z instalacją fabryczną LPG. W dalszej przyszłości cholera wie, zależy od rozwoju i przełomu w technologiach przechowywania energii.

Osobistość0piorunów

Toyota? Tam przypadkiem cały rynek się nie skonsolidował aby wspólnie opracowywać nowy napęd?

Pokaż więcej komentarzy (28)

Fanatyk

w Ciekawostki

20piorunów

Sahara nie widziała takich ulew od 30 lat. Pustynia pogrąży się w strugach deszczu

W kolejnych dniach dojdzie do niezwykłej anomalii w najsuchszym miejscu na Ziemi. Sahara spowita zostanie nietypowymi opadami deszczu. Na przełomie sierpnia i września w tym regionie świata spaść może nawet pięciokrotnie więcej deszczu niż normalnie o tej porze roku. Ostatnie tego typu wydarzenie o

GURU

w Wiadomości Świat

2piorunów

Organizacje pozarządowe pozywają KE w związku z celami klimatycznymi, „zieloną” żeglugą i lotnictwem

Organizację pozarządowe zamierzają pozwać Komisję Europejską. Powodem ma być niewystarczające zaangażowanie w realizację oraz zmiana celów klimatycznych na 2030 rok. Climate Action Network (CAN) Europe i Global Legal Action Network (GLAN) przedstawiły wczoraj (27 sierpnia) swoje argumenty przed

Wirtuoz

w Dyskusje

1piorunów

Imponująca transformacja energetyczna Chin. Osiągnęły cel OZE prawie 6 lat przed terminem

Chiński boom na czystą energię przekroczył kolejny punkt zwrotny. Moce produkcyjna elektrowni wiatrowych i słonecznych przekroczyły cel wyznaczony przez prezydenta Xi Jinpinga prawie sześć lat wcześniej niż planowano. #chiny #gospodarka #ekonomia #klimat #energetyka

Wirtuoz

w Dyskusje

8piorunów

"To może rzucić niemiecką gospodarkę na kolana". Polityka klimatyczna Berlina pogrąża kraj w kryzysie

Od kilku lat gospodarka Niemiec słabnie, a poprawy nie widać. Pomiędzy czołowymi politykami coraz częściej dochodzi do sporów, które tylko opóźniają szukanie rozwiązań. Czwarta co do wielkości gospodarka świata upada na naszych oczach. Tym razem punktem zapalanym jest polityka klimatyczna, która

Gruba ryba

w Hydepark

25piorunów

przeprowadza dzisiaj całkiem udany atak na instalację kanalizacyjną mojego miasta, na radarze widzę, że pod łodzią bawicie się jeszcze lepiej !

Więcej:
https://www.facebook.com/InfOstrow/posts/pfbid0Gz4PE2sbVbS2PxHDzE5VoouGmssssBxLCBLtb3N88wur9DHDgKTqe6JY53T9YrvWl

https://www.facebook.com/InfOstrow/posts/pfbid031t5kozLzBJYw5xZkmAaAKPEC15F4D887e7YRGVb4rmCkpJpC9B12JDezjJWg7XaQl

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fanatyk

w Dyskusje

17piorunów

No takiego ogniska jeszcze nie miałem w wielkiej misy. Grill się może schować

Fanatyk1piorunów

Wygląda na małe ale jest za⁎⁎⁎⁎scie duże pod spodem jest felga od samochodu

Fanatyk1piorunów

U góry jeszcze będzi montowany wiszący grill więc jak się j⁎⁎⁎ie grube drzewo a na kracie grube mięcho to będzie sztos

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fenomen

w Nauka

52piorunów

bardzo ciekawy post Węglowego Szowinisty na FB w temacie konkrecji metalicznych na dnach oceanach, do których wydobycia, jeśli dobrze się orientuję, przymierze się nasz hejtowy marynarz Bartek

][ Co widzimy na zdjęciu ][

Oto konkrecja polimetaliczna. To taki miks różnych metali, manganu, niklu, kobaltu, miedzi oraz litu czy innych pierwiastków ziem rzadkich. Powstanie konkrecji o typowym rozmiarze około 10cm trwa dziesiątki milionów lat. Oznacza to, że są one z naszej perspektywy surowcem nieodnawialnym. Można je znaleźć na dnie oceanów, mórz a nawet jezior. Od dawna były obiektem zainteresowania, ale ostatnio stały się jeszcze bardziej interesujące…

][ Powstawanie ][

Zaczyna się od jądra - fragmentu kości czy muszli, który opada na dno oceanu (najczęściej) cztery do sześciu kilometrów pod wodą. Tlen w wodzie reaguje z rozpuszczonymi jonami metalu np. żelaza czy manganu, jak i z jonami innych metali przemieszczającymi przez sypkie osady na dnie. W ten sposób pierwotne jądro pokrywają kolejne warstwy metali. Od momentu, gdy ludzie wyruszyli z Afryki i zasiedlili pozostałe kontynenty, przyrost na tych metalowych ziemniaczkach można porównać z grubością ludzkiego włosa.

][ Wartość ][

Strefa Clarion-Clippertona (CCZ) licząca cztery i poł miliona kilometrów kwadratowych, to tylko jeden z regionów oceanu bogatych w konkrecje polimetaliczne. Ocenia się, że w samej CCZ znajduje się 21 miliardów ton metali. W tym 6 miliardów ton manganu, 270 milionów ton niklu, 230 milionów ton miedzi, 50 milionów ton kobaltu.

Licząc bardzo zgrubnie, tylko te cztery pierwiastki mogłyby być warte sześć i pół biliona dolarów.

][ Nowe odkrycie ][

Wzmożone zainteresowanie tymi nodulami (konkrecjami) w ostatnich latach zaowocowało zaskakującym odkryciem, które zyskało bardzo medialną nazwę - ciemny tlen. Otóż jak się okazuje te, jak je nazywa Anton Petrov, oceaniczne ziemniaczki produkują tlen w kompletnych ciemnościach, czyli bez udziału fotosyntezy. Choć nie jest to jeszcze ostatecznie potwierdzone, wygląda na to, że nodule, niczym baterie wytwarzają napięcie, które powoduje elektrolizę wody, czyli rozbijanie jej na tlen i wodór. Niezależnie od mechanizmu wiemy, że te konkrecje odpowiadają za produkcję znacznych ilości “ciemnego tlenu” pozwalającego na istnienie ekosystemów o różnorodności porównywalnej z lasami tropikalnymi.

][ Pomysły na wydobycie ][

Już 1970 roku wiele instytucji i krajów interesowało się wydobyciem tych nodul. Już wtedy wiadomo było, że są one częscią oceanicznych ekosystemów. Sprawę uratował spadek cen metali pod koniec tamtej dekady, który skutecznie ukrócił dążenia do eksploatacji. Wykonano jednak pewne testowe wydobycia i wiecie co? Nawet dziś, dekady później, wciąż wyraźnie widać ślady tych prób, makroorganizmy nigdy się nie odrodziły, a mikroby odbudowały się tylko w ograniczonym stopniu.

Wzrost zainteresowania elektryfikacją transportu ożywiło na nowo zainteresowanie tymi surowcami. Doprowadziło ono póki co, między innymi, do wspomnianego wyżej odkrycia. Planowane wydobycie polegałoby na oraniu dna oceanu łazikiem, podobnym do kombajnu zbierającego ziemniaki. Po wstępnej separacji mułu od nodul, zmielone żyjątka i osad byłyby wypluwane jako chmura syfu, a metalowe ziemniaczki transportowane na powierzchnię. Tam statek lub platforma już dokładniej oddzielałaby się nodule od szlamu. Szlam trafiłby do wody na głębokości około 1000 metrów dodatkowo zakłócając środowisko oceanu.

Regiony gdzie występują te nodule są relatywnie spokojne i ciche, więc poza dewastowaniem środowiska, odcięciem jednego z istotnych źródeł tlenu, zasyfieniem wody, dochodzi jeszcze potencjalne zanieczyszczenie wód hałasem.

][ Lodowe księżyce ][

Proces powstawania tych nodul jest dość prosty, więc całkiem możliwe, że coś podobnego istnieje pod oceanami Europy i Enceladusa. Tlen jest podstawą wielokomórkowego życia. Niemal wszystkie organizmy wielokomórkowe potrzebują tlenowego oddychania by podtrzymać funkcje życiowe (nie bez powodu w mojej książce wspominam o tlenowym szowinizmie obok węglowego). Kusi zatem perspektywa, że w tych ciemnych wodach, które i tak już uznawano za obiecujące cele poszukiwania życia, znajduje się niezależne od światła źródło tlenu.

Mogłoby to otworzyć dodatkowe drzwi dla bardziej złożonych form życia. Szczególnie w przypadku Enceladusa, gdzie dzięki kriowulkanom wiemy, że płynny ocean ma kontakt ze skalistym jądrem.

][ Dziś i jutro ][

Pomijając ciekawe implikacje ciemnego tlenu cały temat jest dość przerażający. Od kilku lat rośnie zainteresowanie górnictwem morskim. ISA (International Seabed Authority) nie wydała jeszcze żadnej licencji na komercyjne wydobycie, udzielono jednak ponad 30 licencji badawczych na powierzchni 1,5 miliona kilometrów kwadratowych.

Republika Nauru - mały i relatywnie biedny kraj powołał się swojego czasu na “Two-Year Rule”, przepis, który wymaga, by ISA albo ustaliła reguły eksploatacji dna oceanu, albo zaakceptowała aplikację górnictwa morskiego. Dlaczego to zrobili? Bo naciska ich kanadyjska korporacja The Metals Company. Dlaczego? Bo firmie tej, bardzo się spieszy. Przekonali inwestorów, że rychło trafią na giełdę i rozpoczną prace wydobywcze.

Nauru jest tu niejako słupem dla korporacji, która dużo mówi o zrównoważonej przyszłości i o pożytku dla Nauru i całej ludzkości, ale dość oczywiste jest, że Nauru przy odrobinie szczęscia dostanie ochłapy. W przypadku The Metals Company być może silniej niż chciwość, działa strach przed gniewem udziałowców…

Ostatnie odkrycie pokazało, że nasza wiedza o ekosystemie morskim jest wciąż mocno ograniczona. Systemy podmorskie przez miliony lat cieszyły się niezwykle stabilnymi warunkami. Nasza planeta cieszyła się bardzo stabilnym okresem jako całość, ale środowisko podmorskie było jeszcze bardziej niezmienne, co czyni je tym bardziej wrażliwym na nagłe zakłócenia.

Górnictwo morskie ledwie przymierza się do raczkowania. Jest to może ostatni dzwonek by je powstrzymać. Jednocześnie to temat, który dość łatwo poddawać greenwashingowi wmawiać, że to przecież dla dobra planety, że to wydobycie pomoże w elektryfikacji transportu. Choć żyjemy w czasach post-prawdy i masowej dezinformacji, pozostaje mieć nadzieję, że rozsądek wygra. I nie jest to nadzieja bezpodstawna. Nie chodzi mi o petycję podpisaną przez siedmiuset naukowców morskich i ekspertów. Producenci samochodów tacy jak BMW, Volvo, Renault czy Rivian poparli dziesięcioletnie moratorium na eksploatację podmorskich złóż (jednocześnie wszyscy, w własnym interesie ograniczają udział rzadkich metali w swoich bateriach). Google, Microsoft i Samsung wręcz obiecały nie nie kupować tak pozyskanych metali. Potępienie i wniosek o wstrzymanie się z górnictwem morskim wyraziła też Komisja Europejska i szereg krajów od Kanady (kraj w którym powstała The Metals Company) po Nową Zelandię. Obiecujące.

Źródło:
https://www.facebook.com/100034777166723/posts/1156746942161200/

Gruba ryba14piorunów

Czytam "groźny skarb ma dnie oceanu" i "do których wydobycia, jeśli dobrze się orientuję, przymierze się nasz hejtowy marynarz Bartek".

tl;dr - Czy @bartek555 chce nasz wszystkich zabić? :fearful:

Dobra, przeczytałem. Chce. A taki był ładny, amerykański... 😉

Lider10piorunów

Nie chce mi sie czytac, ale juz byly mordercze chmury sedymentu, potem krwiozercza radioaktywnosc, a teraz wymyslili ciemny czy tam czarny tlen. Zaraz to zdebunkuja i karawana jedzie dalej.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fanatyk

w Natura

113piorunów

No i c⁎⁎j, już po lecie. Bociany zbierają się do odlotu. Tutaj ok 25szt, na drugim polu drugie tyle.
Tylko patrzeć jak będzie mróz.

Fenomen8piorunów

@myoniwy zawsze zastanawia mnie po co one się tak zbierają. Czemu to służy? Że ustalą sobie kiedy będą lecieć i jaką trasą? Albo kto koło kogo leci? Wiadomo, że pewnie przed podróżą trzeba się nażreć, ale przecież nie wiedzą czy to już dziś odlot, czy może za parę dni.

Osobistość36piorunów

@Spleen to dobre pytanie i jest na nie zaskakująca odpowiedź. Ornitologia jako nauka ma tu trochę mniejsze znaczenie, ale nie pozostaje bez znaczenia. Ciekawostką w sprawie grupowania bocianów przed lotem jest to, co zaskakująco zawarto w punkcie SERA.4005 Rozporządzenia KE nr 923/2012 z 26.09.2012 roku. Przepis ten mówi, że statki powietrzne wykonujące lot w grupach mogą złożyć jeden plan lotu i podaje się tylko liczbę statków lecących „grupą”. W ten prosty sposób bociany ograniczają biurokrację i czas, składając do Network Managera (EUROCONTROL) tylko jeden plan lotu, a lecą wszystkie. Mam nadzieję, że ta ciekawostka rozwiała Twoje wątpliwości!

Gruba ryba4piorunów

@Spleen sprawdzają ile ich jest i w jakim stanie jest stado przed podróżą. to potomkowie dinozaurów, więc pewnie jak ktoś jest słaby to mu rozkuwają czachę. ptaki są pojebane.

Pokaż więcej komentarzy (16)

Gruba ryba

w Wiadomości Polska

4piorunów

Jak ją widzę to mi się drobne w kieszeni nie zgadzają a jak słyszę to aż mnie trzepie... Tym razem Zielińska bardzo by nie chciała żeby obywatele mieli łatwy dostęp do informacji ile tak naprawdę kosztuje ETS. Przy okazji: przecież ona nawet k⁎⁎wa prostego zdania nie jest w stanie złożyć...
https://x.com/ExplicitePL/status/1816444976328290422?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E1816490541393031377%7Ctwgr%5E5df21cb2bf436c6c759067acc23154fffb3adb1d%7Ctwcon%5Es3_&ref_url=https%3A%2F%2Fwykop.pl%2F