Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#kultura

Kosmonauta

w Ciekawostki

81piorunów

82 lata kończy dziś Pola Raksa - aktorka filmowa, teatralna i telewizyjna. Jedna z najwybitniejszych aktorek w historii polskiej kinematografii, w latach 60. i 70. XX wieku uchodziła za symbol seksbomby polskiego kina. Popularność przyniosła jej zwłaszcza rola Marusi w serialu Czterej Pancerni i Pies (co do przyjęcia której długo się wahała). Ponadto była znana z ról w takich filmach jak „Szatan z siódmej klasy”, „Panienka z okienka”, „Popioły”, „Przygoda z piosenką” czy „Uprowadzenie Agaty”. Po pojawieniu się w "Uprowadzeniu Agaty" z 1993 r. porzuciła aktorstwo i skupiła się na modzie i projektowaniu.

 

Pokaż więcej komentarzy (16)

Koneser

w Hydepark

1piorunów

Podsumowanie wieści o filmach i serialach DC

Hej, od jakiegoś czasu prowadzę kanał poświęcony DC Comics (portal jeszcze dłużej :sweat_smile:). Wczoraj pojawiła się kolejna odsłona "Ekraniawka DC" po długiej przerwie podsumowująca nowinki filmowe i serialowe DC. Zapraszam, może po materiale będziecie ze wszystkim na

Koneser

w Hydepark

2piorunów

Zwiastun "My Adventures with Superman"

Do sieci trafił oficjalny zwiastun animowanego serialu dla dorosłych "My Adventures with Superman". Animacja będzie miała premierę w te wakacje na HBO Max. Superman #MyAdventuresWithSuperman #ManofSteel #DCComics #DC #POPKultura #Kultura #Animacje #Seriale #HBO #HBOMax

Debiutant

w Muzyka

7piorunów

Friction - Wojtyla Disco Dance [Official Video]

Jeśli znudziła Ci się barka, mam dla Ciebie alternatywę! Jako Friction wydaliśmy dzisiaj Wojtyła Disco Dance! Kremówkuj z nami, baw się dobrze! :smiley: Friction - Wojtyla Disco Dance :headphones: Spotify, Tidal, Apple Music: https://linktr.ee/Friction420 #2137 #muzyka

Koneser

w Zwiazki/randkowanie

1piorunów

Ciekawi mnie jedna rzecz. Załóżmy, że budzicie się pewnego razu rano i stwierdzacie patrząc w lustro, że jesteście jakimś bóstwem piękna, mąrości etc. No i myślicie sobie - "trzeba znaleźć drugą połówkę i wcale nie chodzi o wódę".

I nagle się dowiadujecie, ze od wielu lat fotka.pl czy inna sympatia czy dyskoteka w remizie się passe i teraz są specjalne aplikacje typu tinder. Jednak z różnych względów NIE CHCECIE korzystać z takich narzędzi dla śmiertelników. Żadnych aplikacji, żadnych pośredników pod randkowanie.

Czy da się? Czy teraz wymagana jest zgoda tylko w apce i generalnie już nikt nie dopuszcza poznania się w jakichś natrualnych miejscach? Nadal można zapytać o godzinę na ulicy? Czy ludzie z apki mają wyższy priorytet niż ci z życia?

  

Osobistość2piorunów

szczerze mówiąc, o ile znalezienie drugiej połówki na hejto czy jakimś discordzie wydaje mi się sensownym pomysłem, to szukanie na tinderze zdecydowanie nie.

Poznawanie na żywy to chyba nadal podstawa? Prawda?
...
prawda?

Pokaż więcej komentarzy (7)

Kompan

w Dyskusje

6piorunów

 

1978 rok, przechodzisz koło teatru "Osterwy" w Lublinie i masz ochotę na kawę, której aromat wydostaje się przez szczeliny okna z kawiarenki przy teatrze.

Nie jest to miejsce, w którym zmieszczą się tłumy. Dwa, albo trzy stoliki - nie pamiętam i coś w rodzaju półki - lady.

Kawa palona na miejscu i mielona w ręcznym młynku na korbkę.

Udało się, wszedłeś.

Po chwili podchodzi do mini stolika człowiek z pytaniem, czy może przysiąść się na chwilę.

Fajna pogawędka, ale czas leci. Kompan od kawy wychodzi.

Mija miesiąc, albo półtora. Jesteś na spektaklu i widzisz, że ten miły pan od wspólnej kawy jest na scenie. Jego donośny głęboki głos wibruje w przestrzeni teatru.

Mija rok, ty znów na kawie i "znajomy" pan od kawy ponownie szuka miejsca. Zapraszasz i znów miła pogawędka.

Zaczynasz pojawiać się częściej na jego spektaklach.

Okazuje się, że jest to świetny kompan do rozmowy i najnormalniejszy w świecie człowiek.

Nie jest celebrytą, ani nie gwiazdorzy, chociaż jest wspaniałym aktorem na deskach teatru.

Mijają lata, relacje stają się bliższe.

Wyjeżdżasz i z ogromną przyjemnością wspominasz pogaduchy przy kawie i innych napojach. Czas umyka i uderza cię w oczy po latach smutna wiadomość, nie żyje aktor Piotr Wysocki.

Pamiętam Piotrze tamte nasze rozmowy. Ty żyjesz, w pamięci tych, którzy Cię znali.

Na zdjęciu jako Jan Kochanowski z okazji Dni Lublina.

Twórca

w Ciekawostki

3piorunów

Dzisiaj pohejtuję "kulturę" gapienia się w naszym cudownym kraju Kwitnącej Cebuli.

I z moich obserwacji wynika że to kobiety w różnym wieku mają przykry nawyk wpatrywania się w kogoś niczym psychopatki rodem z horrorów.

Siedzę na balkonie? Idzie jakaś baba równoległą ulicą do mojego balkonu i odwraca głowę by móc patrzeć jak podlewam kwiaty. I tak aż minie mój blok. Zaczęłam miec paranoję że może brudna jestem na twarzy czy coś ale nie - ubiór kompletny, włosy uczesane, o co chodzi?

Idę ulicą, naprzeciwko jakaś baba wiek 30 plus. Całą drogę wpatruje się we mnie jakby mi chciała przyjebać. Nawet powieką nie mrugnie.

Jadę autobusem, na przeciwko mnie baba na oko dwudziestokilkuletnia. Całą drogę nie spuszcza ze mnie wzroku, aż mam ochotę jej kazać się oddalić mniej kulturalnym słowem.

Ja się pytam - dlaczego? Czy babcia nie każdego uczyła że nieładnie jest się gapić? I żeby nie było że przesadzam, nie każda przedstawicielka płci damskiej taka jest, jednak jest ich na tyle dużo że jest to odczuwalne xd

Ostatnio pojechałam do Wrocławia, idzie jakaś gówniara i bezceremonialnie taksuje mnie dokładnie od góry do dołu. Czy tylko mi to przeszkadza? Czy tylko ja się czuję z tym nieswojo? I gdybym jeszcze ubierała się jakoś nietypowo, malowała czy coś. Nie! Jestem przeciętną kobietą po trzydziestce! A zaczynam mieć powoli paranoję...

  

Gruba ryba1piorunów

@ShortHair gap im się na bebech to zmiękną :smiley:

nie no srsly, patrz im prosto w oczy i zacznij sięgać pod połę płaszcza B)

Kosmonauta0piorunów

@ShortHair Czyli miałaś pierdolca, a teraz ze względu na to, srasz się do obcych ludzi, że spojrzeli na pańcię?
Jeszcze powiedz coś o wzrokowym molestowaniu, niewerbalnym ataku i "gwałt przez zaniechanie" xD

Osobistość0piorunów

@tellet jej nie o to chodzi. Tak patrzą wszyscy na wszystkich. Gapią się z wrednym wyrazem twarzy, pogardą. Zero uśmiechu i życzliwości.

Pokaż więcej komentarzy (21)

Wirtuoz

w Przegryw

6piorunów

Na wiele kulturowych zagadnień zostaje rzucone nowe światło, w momencie gdy zrozumie się blackpilla.

Niezależnie od czasów i kręgów kulturowych jedną z rzeczy którą łączyła monarchów, wodzów, cesarzy i każdego rodzaju władców stojących na czele bytów państwowych i organizacji społecznych był fakt posiadania korony. Dizajn czapek dla królów przybierał najróżniejsze formy jednak zawsze łączyła je jedna rzecz - wszystkie zwiększają drastycznie wizualny wzrost noszącego.

Nie jest to oczywiście przypadek. Historyczna klasa wyższa i szlachta doskonale zdawała sobie sprawę z blackpilla(dla tego w ogóle nią była w pierwszej kolejności) i wpływu dymorfizmu płciowego na zajmowaną pozycję i posiadany autorytet. Zdawali sobie też oni sprawę że cechy dziedziczone są ważniejsze od czegokolwiek innego, dla tego tak dużą uwagę przywiązywano wtedy do "krwii", chociaż nie znano i nie rozumiano jeszcze wtedy pojęcia genów.

Korony królewskie miały więc za zadanie emulować wysoki wzrost, najważniejszą cechę wpływającą na autorytet i kojarzącą się naturalnie z władzą i topową pozycją w hierarchii społecznej. Pełniły one więc dla władców podobną funkcję jaką wkładki podwyższające do butów z aliexpress obecnie pełnią dla manletów.

     

Fenomen0piorunów

Sam wymyśliłeś coś tak głupiego czy copy-paste?
No chyba że to sarkazm i ironia to wtedy ok :smiley:

Fenomen0piorunów

@Bochun
1. Władca ma w pompie przegrywowe rozkminy o wzroście bo niezależnie od tego jest samcem alfa
2. Wysoka czapka = widać Cię w tłumie i pośród różnych ludzi wyróżniasz się stylówą

Wirtuoz0piorunów

@michal-g-1 1. Może mieć w pompie ale to nie zmienia faktów.
2. Gdybyśmy tylko mogli połączyć kropki, dlaczego kogoś lepiej widać w tłumie i dlaczego komuś na tym zależy...

Fenomen0piorunów

@Bochun
1. Faktów że teza z d**y
2. Bo jest władcą i to jego insygnia władzy.

Połącz kropki: jak jesteś władcą to klaszczesz w dłonie i zjawiają się niewiasty na zawołanie. Nie potrzebujesz do tego czapki
XD

Pokaż więcej komentarzy (7)

Koneser

w Szczecin

1piorunów

 

Takie pytanie zadam, zachęcam do udziału.

Temat kultury, ponieważ jutro jest piątek, a pić trzeba. Wiadomo, ze trzeba.

Czy kultura w Szczecinie to poważny problem?

  • Tak15% (3 głosy)
  • Nie10% (2 głosy)
  • Zależy za ile.15% (3 głosy)
  • Z pustego i Salomon nie naleje.30% (6 głosów)
  • Komentarze zostały wyłączone dla użytkowników.30% (6 głosów)

20 głosów

Fanatyk3piorunów

To jest jakiś żart szczeciński?

Koneser0piorunów

@CzosnkowySmok Może temat kultury to sprawa naszego miasta, a w innych miastach nie ma potrzeby rozważania, czy jest to problem, czy nie. I to całkiem serio. U nas co roku się bada, czy jest kultura czy jej nie ma na nowo. Jednak ja uważam, że u nas też kulturę się dzieli: na lepszą i gorszą. Ja chcę to scalić moją ankietą tracąc na klarowności.

Natomiast enigmatyczność tekstu to już do oceny lokalnych śmiałków.

Koneser1piorunów

@CzosnkowySmok
W ramach odpowiedzi. Zdjęcie z internetu, nie moje. Tutaj nie ma żadnego clue ani know how. Na targach o Szczecinie był człowiek przebrany za drzewo. Przyjedź do nas, załóż firmę robiącą gry komputerowe, zrób grę czołgi Niebko Terror i zaproszą cię do radia, telewizji, portali i jeszcze za darmo sie najesz.

Koneser1piorunów

@CzosnkowySmok I tym sposobem zrobiłem więcej dla kultury miejskiej, niż wiele projektów, o których się nie pamięta lub nie chce pamiętać :smiley:

Tutaj w Szczecinie próbuje się budować kulturę wysoką, jednak brakuje tej konstrukcji fundamentów. Dużo można rozprawiać.

Koneser0piorunów

@CzosnkowySmok Zamiast działaczem wolałbym być twórcą. Jakiś obraz namalować czy coś. Mieć swoje stoisko na pokazie pasztecików jak inni. Mam jakiś problem z kulturą w Szczecinie. To jest na zasadzie, ze coś jest, a jednocześnie tego nie ma. Idziesz w jakieś miejsce, coś oglądasz i tego nie ma potem. Możliwe, że gdzieś na jakiejś grupie FB ktoś o czymś dyskutuje, gdzieś na piwie jacyś ludzie dyskutują. Wydaje mi się jednak, że to bańka, w którą trzeba wskoczyć. Pogadać o jakichś tam na siłę szczecińskich rzeczach, a potem się napić i iść spać. Możliwe, że Szczecin nie ma polskiej historii i stąd problem. W mojej ocenie więcej z tym miastem ma wspólnego kulturalnie Kebab niż niemieccy pisarze czy producenci samochodów. Taktyka jest mieszana, strzela się w stronę reaktywacji tzw. "wypędzonych", w lokalne jedzenie, jakieś rynkowo-krakowskie rzeczy, które u nas nie mają chyba żadnej porządnej tradycji. Jest uderzenie w morskość i chyba to najlepiej idzie. Szczecin chyba bardziej jest taki jak śpiewali o nim Analogsi. A budowanie kultury to takie przebieranki, ciągłe próby nastolatka szukającego swojej subkultury. Moim zdaniem Szczecin stanie się jakimś miejscem multi kulti na wzór niemiecki i będą się działy rzeczy jak wszędzie. Jednak ja za rdzeń kultury miasta uważam wczesny konsumpcjonizm lat 90, połączony z wszechobecną biedą. To takie moje szybkie notatki 😉

Z kulturą w mieście nie mam obecnie zbyt dużo wspólnego. Chyba, że gdzieś pójdę coś obejrzeć.
Ktoś może jednak ma inne zdanie. Przecież ja nie wiem wszystkiego co się dzieje.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Zawodowiec

w Wojna wna Ukrainie

11piorunów

     

https://www.rmf24.pl/regiony/lublin/news-niewydane-dyplomy-poruszajaca-wystawa-w-kul,nId,6656632#crp_state=1