Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#nocnazmiana

Tytan

w Hydepark

18piorunów

Chwila ciszy, ale znów jestem.

Tym razem zajmuję się naprawianiem bugów po zamkniętych BetaTestach.
Nie było ich wiele ale jednak coś naprawić trzeba, coś poprawić i udoskonalić, czy nawet zmienić wypada.
Po otrzymanych recenzjach zmian pojawiło się trochę.

Poprawiony został system skakania i odbijania się od ścian, wprowadziłem znaczące ograniczenia oraz ułatwilem poruszanie się.
Dodatkowo w grze pojawiły się nowe funkcjonalności, które kończą niedoskonałe miejsca w grze.
Latarnie będą przetrzymywały także Żar, czyli walutę gry, domyślnie przy śmierci tracić będziemy 50% tego co mamy ze sobą, po znalezieniu odpowiedniej umiejętności, ukrytej na mapie, latarnia będzie zatrzymywała dla nas aż 75%, więc utracimy tylko 25% teco co mamy.

Anioły zyskały w końcu finalną aktualizację, po śmierci nie będzie widoczna już lista miejsc do odrodzenia, od teraz pojawią się na mapie, wizualnie będzie można wybrać gdzie chcemy się odrodzić.
Tak samo teleportacja, oczywiście nie darmowa będzie możliwa z ich poziomu.
Otwarcie mapy po prostu na losowym poziomie to tylko mapa, ale podczas śmierci czy w pobliżu Anioła, będzie ona dostawa dodatkowe funkcjonalności właśnie.

Poza tym wszystkim, zoptymalizowałem także kod, wiele zmiennych, plików i skryptów po prostu zniknęło.
Część została tak ograniczona, że prawie nie ma sensu ich trzymać, bo zawierają tak małą ilość logiki w sobie.
Gra została po prostu odchudzona, z samych widgetów udało mi się zejść z 68 na 45 poprzez przeniesienie i odpowiednią logikę do innych UI i GUI.

Cieszę się, bo gra od testerów dostała pozytywne opinie, brak większych bugów, które uniemożliwiały grę, jeżeli już coś się trafiło to były to błędy wizualne bądź planowe, jak brak przejścia na mapie gdzie powinno być ze względu na umiejętności postaci, czy niepodświetlający się przycisk w menu.
Czeka mnie jeszcze jeden zamknięty betatest, jeżeli gra przejdzie go poprawnie, zostanie on już załadowany na steam i w tym jeszcze roku będzie dostępna do grania.

W Demo będzie aż 41 poziomów, czyli cały pierwszy biom.
Wraz z 5 minibossami oraz jednym głównym bossem.
KIlkunastoma ukrytymi poziomami i sekretami i kilkoma umiejętnościami do zdobycia.

Wrzucam wam coś na zachętę ze screenów, ponieważ coraz mniej rzeczy chcę pokazywać przed wyjściem DEMO.
Widać na nim tylko dwa poziomy, jeden w pełni zrobiony a drugi w trakcie programowania latarni na nim.
Oraz zbliżenie na wygląd motyli dusz po obrażeniach i śmierci.

Już coraz mniej jest do zrobienia aby gra była w pełni funkcjonalna.
Coraz ciężej w coś włożyć ręce, bo najczęściej są to rzeczy do przebudowy, bo po nauce programowania i doświadczeniu widzę inne rozwiązania, których nie widziałem na początku.
Dlatego wyjście DEMO będzie ważnym dniem dla gry, będzie to koronacja około roku pracy nad grą.

Fanatyk

w Hydepark

5piorunów

1:00

https://www.youtube.com/watch?v=kBYHwH1Vb-c

Fanatyk0piorunów

@Zielczan well hello

Pokaż więcej komentarzy (7)

Autorytet

w Dyskusje

25piorunów

Takie rarytasy na wakacjach. Pozdro

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fanatyk

w Dyskusje

28piorunów

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fenomen

w Hydepark

23piorunów

Najtrudniejsze są noce kiedy nie można zasnąć. Nie wiadomo czym zająć głowę. A frustracja z godziny na godzinę rośnie. Najlepiej iść na spacer ale dziś nie mam jak ( ͠° ͟ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fenomen

w Dyskusje

46piorunów


z to dramat... w panice cały deficyt nadrabiam o 4 w nocy, ale dzięki temu przynajmniej śpię średnio 2-3h dziennie i nie mam siły na siłce.

Lider9piorunów

@HmmJakiWybracNick czemu nadrabiasz "deficyt" a nie po prostu zjesz drobnej ilości cukrów prostych? Do tego Twarogu po kilkunastu minutach i masz sytuację opanowaną.

Lider0piorunów

@Papa_gregorio no to właśnie trzymałbym stałą porcję węglowodanów, coś ustandaryzowanego na takie sytuacje. Energency jak pen z adrenaliną dla uczulonych.

No i zero słodyczy w domu.

To trzeba wyrobić protokół zanim przyjdzie kryzys i uczyć się na błędach.

Fenomen1piorunów

@AdelbertVonBimberstein problem w tym, że to nie będzie nigdy stała porcja węglowodanów, bo nie wiem jak bardzo cukier spadnie. Wstałem patrzę na telefon 58 + prognoza, że do 20 minut będzie poniżej 40. Idę do lodówki, biorę szklankę soku (50kcal), wypijam, coraz bardziej się rozbudzam, coraz gorzej się czuję, sprawdzam glukometr 46 - czyli wciąż spada, gdzieś w głowie rodzi się zawsze myśl "co jak zemdleję, a soku wypiłem za mało i cukier nie odbije", więc pierwsze na co natrafiam to chałwa, zjadłem pół, ok. 40g (220kcal). No i chałwa robi robotę w głowie, bo gadzi umysł czuje, że zjadł coś konkretniejszego i nie umrze, jedząc knopersa, byłaby myśl, żeby zeżreć dwa dla pewności.

A słodycze muszę mieć przy sobie, takim emergency dla mnie obecnie jest cukierek kopiko (bo kofeina boostuje cukier w moim przypadku), lub ewentualnie knopers. W plecaku mam słodycze, cały dom w słodyczach, w samochodzie słodycze, na siłkę chodzę ze słodyczami. Do pobliskiego pakomata nie ruszę się bez cukierków, bo już kilka razy wracając zastanawiałem się czy wrócę.

Osobistość0piorunów

@ruhypnol dosłownie, pamiętam jeszcze na wykopie jakiś chłop się mądrzył jak napisałem że cały czas jestem głodny że brakuje mi dyscypliny a to od celiakii nie wchłaniałem substancji odżywczych xdd

Fenomen1piorunów

@HmmJakiWybracNick masz kostki dextroenergy? Łatwiej jest sobie zastopować jak założysz że zjadasz 3 czy tam 1.5 ww. Ja tak ogarnąłem swoje wchłanianie słojów nutelli

Fenomen0piorunów

@Papa_gregorio one wychodzą dość drogo, w stosunku do tego co oferują. Kilka razy od diabetologa dostałem je na próbę i jakimiś cukierkami (takimi twardymi do ssania) łatwiej mi sterować poziom cukru, tylko przy takich konkretniejszych spadkach, gdzie budzę się w takiej sytuacji wolę coś, co szybko zjem, a nie jem przez 5 minut.

Pokaż więcej komentarzy (23)