Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#paragonygrozy

Mocarz

w Hydepark

3piorunów

https://biznes.interia.pl/finanse/news-tyle-kosztuje-dorsz-nad-baltykiem-turysci-lapia-sie-za-glowe,nId,23480807

A więc zaczęło się...

GURU1piorunów

Nic dziwnego, paliwa podrożały a tego dorsza trzeba kawał drogi z rosji wozić.

Gruba ryba

w Hydepark

25piorunów

Piekny piatek, a jak piatek to tylko Komsomolska Prawda:

* Na co Zelenski skazał Ukrainę: Liczba ludności zmniejszyła się o połowę, kraj zamienia się w poligon armii Unii Europejskiej

Były premier Ukrainy Azarow: Po SVO Ukraińcy chcą stworzyć armię Unii Europejskiej

* „Odpowiedź na ataki na Rosję będzie oszałamiająca”: Władimir Putin wygłosił oświadczenie dotyczące szczytu z USA, sankcji i groźby użycia rakiet dalekiego zasięgu WIDEO

Putin zagroził oszałamiającą odpowiedzią na ataki bronią dalekiego zasięgu w głąb Rosji.

* Takich przypadków jest coraz więcej: kupił mieszkanie od ofiary oszustów – pozostał bez mieszkania i bez pieniędzy.

Po sprawie Doliny sądy coraz częściej odbierają Rosjanom uczciwie zakupione mieszkania.

„Jesteś mężczyzną, nie kompromituj się”: jak piękności wabią moskiewczyków w romantyczne oszustwa podczas randek*

**KP.RU** opowiedział o schemacie oszustwa z fałszywymi randkami w moskiewskich restauracjach

Moze odpuscimy sobie temant nr1, w ktorym to Rosja ubolewa nad tragedia braci Ukraincow pod wladza zlego nazisty chodzacego na smyczy diabelskiej UE, nr 2 to juz znamy, a z pary artykulow o oszustwach (czujecie - polowa artykulow dotyczy wojny a druga oszustw!) wybralem ten o rosyjskiej plci pieknej (czyli ostatni):

Jedna dziewczyna może mieć podczas zmiany w pracy nawet pięciu naiwnych facetów.

Mieszkaniec Moskwy Michaił Krendelew pokazuje mi czek. Zachował go na pamiątkę.

„Jeszcze dobrze mi się upiekło” – wyjaśnia. „W sumie” naliczyli 12 tysięcy.

Rachunek z jednej z ciekawych knajp na ulicy Sofii Kowalewskiej (północna Moskwa). Młody człowiek zapłacił 12 tysięcy rubli za kieliszek szampana „Wdowa Kliko” (6,1 tys.), talerz serów (3,8 tys.), zwiędłą sałatkę cezar (1,2 tys.) i szklankę soku jabłkowego. Wszystko oprócz soku zamówiła brunetka, którą tego wieczoru widział po raz pierwszy w życiu.

Krendelev wyjaśnia: poznał dziewczynę w Internecie, zaprosiła go na randkę i powiedziała, że zna jedną bardzo przytulną kawiarnię... Chłopak miał szczęście. W tym samym momencie, gdy przyglądał się rachunkowi i gorączkowo zastanawiał się, jak za niego zapłacić, do lokalu wtargnęła ekipa filmowa federalnej stacji telewizyjnej wraz z policją. Okazało się, że kawiarnia ta jest znanym miejscem, w którym pracują „konsumtorki”. Tak nazywa się dziewczyny, które zwabiają naiwnych mężczyzn do odpowiedniego lokalu, gdzie wystawia się im rachunki z cenami na poziomie najbardziej ekskluzywnych restauracji w centrum Moskwy.

W ostatnich miesiącach niemal co tydzień pojawiają się doniesienia o nalotach i zatrzymanych „konsumtorach”. Tyle tylko, że po odejściu policji lokale najczęściej nadal działają, a miejsca tymczasowo nieobecnych dziewcząt zajmują inne.

Według szacunków ekspertów, w stolicy i najbliższych przedmieściach Moskwy może działać jednocześnie do 15 takich lokali. Prowadzi je co najmniej pięć grup.

.

BLONDYNKA ZAMIAST BRUNETKI

Aktywista Władysław Osipow wyjaśnia, że na naiwnych klientach tego typu kawiarni można zarobić nawet 1,5 miliona rubli dziennie.

Osipow ma 25 lat. Właściwie jest człowiekiem biurowym – ekspertem ds. doradztwa. Ale od pół roku młody człowiek pilnie psuje życie wszystkim „konsumpcyjnym” kawiarniom, które udaje mu się wykryć. Prosi znajomych, aby wystąpili w roli fikcyjnych klientów i nagrali cały proces na wideo, a następnie wzywa policję. Na podstawie zeznań Vladislava Osipova wszczęto już kilka spraw karnych. Właściwie to moskiewczyk wdał się w tę wojnę po tym, jak dziewczyna z serwisu randkowego zaciągnęła go do takiej kawiarni...

– Miejsce spotkania było w dzielnicy Tsaritsyno – wyjaśnia Władysław. – Szczerze mówiąc, zaraz po spotkaniu z tą dziewczyną zrozumiałem, że zamierzają mnie oszukać. Chodzi o to, że korespondowałem z brunetką, a na spotkanie przyszła blondynka.

- Może to stare zdjęcie? Zmieniła kolor włosów?

- Nie, to była zupełnie inna dziewczyna. Ale wtedy nie rozumiałem, w jaki sposób chcą mnie oszukać. Postanowiłem więc poczekać i zobaczyć, co będzie dalej.

No i zobaczyłem. Kiedy przynieśli rachunek na 10 tysięcy za sałatkę i napój, zrobiłem awanturę, zwróciłem się do mediów, pokazałem się w mediach społecznościowych. Potem zaczęli do niego pisać inni mężczyźni w różnym wieku, którzy padli ofiarą konsumpcjonistek. Po zagłębieniu się w ten temat Osipow poznał wszystkie tajniki tego biznesu. Wyjaśnia, jak to działa:

„Zamówienia” przyjmuje tak zwany „operator”. Zazwyczaj są to nastolatki w wieku od 15 lat. Zatrudnia się ich przez Telegram. Ich zadaniem jest stworzenie ankiety ze zdjęciami losowej dziewczyny z internetu i prowadzenie w jej imieniu korespondencji z osobami, które chcą się z nią zapoznać. Jeśli klient jest gotowy na spotkanie, operator informuje o tym swojego kuratora. Ten, wiedząc, kiedy mężczyzna przyjdzie do kawiarni, pisze do wolnej dziewczyny, która bardziej przypomina typ dziewczyny z internetu. Ale zdarza się, że w ogóle nie jest do niej podobna. Tak było w moim przypadku.

.

SOK ZAMIAST „WDOWY KLIKO”

Według Vladislava, wiele podobnych lokali nie posiada nawet pełnowartościowych kuchni. W skromnym menu oferują serowe lub mięsne „talerze”, które składają się z tanich, kupionych w sklepie wędlin. To samo dotyczy talerzy z owocami.

- Ale głównym produktem, którym lubią wypełniać rachunki, jest szampan „Wdowa Kliko”. 6100 rubli za kieliszek. (W sklepach kosztuje około 8-10 tysięcy za butelkę, - autor). Dziewczyna zamawia go i podczas rozmowy z ofiarą dyskretnie uzupełnia 5-6 razy. I tak oto mamy 30 tysięcy na rachunku tylko za jeden napój.

- A szampan jest podrobiony?

- Oczywiście. Nie pokazują nawet butelki „Wdowy Kliko”. Napój podają w kieliszku. W zeszłym tygodniu przeprowadziliśmy nalot przy stacji metra „Sokół” z udziałem funkcjonariuszy policji. Dziewczyna, która podrywała naszego tajnego agenta, miała w kieliszku zwykły sok jabłkowy. Te lokale działają przecież od 18:00 do pierwszej w nocy. Jedna dziewczyna może mieć podczas zmiany nawet pięciu naiwnych klientów. W związku z tym musi pozostać w formie i każdego obsługiwać trzeźwa. W najlepszym przypadku mogą przynieść najtańsze wino musujące, a do tego rozcieńczone.

.

UDZIAŁ KOBIET

Istnieją dwa rodzaje lokali „konsumpcyjnych”. Część z nich jest organizowana i kontrolowana od podstaw przez właścicieli grup przestępczych. Zdarza się jednak, że doświadczeni w tej branży kuratorzy rozpoczynają samodzielną działalność i proponują podobną współpracę lokalom, które ledwo utrzymują się na powierzchni, ponieważ nikt do nich nie chodzi. Obiecują, że pojawią się klienci i będzie można zarobić na rachunkach.

– A jak rozdzielane są dochody między uczestników programu?

– 15% rachunku otrzymuje operator, który namówił ofiarę na „randkę”. 10% – kurator. 25% – dziewczyna. W związku z tym połowa rachunku pozostaje w lokalu.

- A co, jeśli przypadkowy klient wejdzie do takiej kawiarni? Po prostu przechodził obok, chciał coś zjeść...

- Zazwyczaj przy wejściu do takich kawiarni stoi ochrona, która wpuszcza nieznanych mężczyzn tylko w towarzystwie „swoich” dziewczyn. Osobom postronnym powie, że wszystkie stoliki są zajęte lub zarezerwowane. Właściciele tych lokali nawet nie zaznaczają ich na mapach Yandex.

- Ile dziewczyn może jednocześnie pracować w sali?

- W kawiarni przy ulicy Sofii Kowalewskiej policja zatrzymała około piętnastu dziewcząt, z których większość właśnie rozbijała kolejne ofiary. Zazwyczaj trafiają się tylko dziewczęta. Jeśli oszukani klienci piszą na nie doniesienia, wszczynane są postępowania karne na podstawie artykułu „Oszustwo popełnione przez zorganizowaną grupę”. Grozi za to do 6 lat kolonii, ale młodym dziewczętom daje się kary w zawieszeniu. A organizatorzy tego biznesu z jakiegoś powodu najczęściej wychodzą z tego bez szwanku. Są grupy, które zarabiają na tym schemacie od 5 do 10 lat i czują się doskonale. Tylko punkty sprzedaży zmieniają od czasu do czasu.

„JESTEŚ MĘŻCZYZNĄ, NIE ZAWSTYDZAJ SIĘ!”

Według Osipowa najstraszniejsze jest to, że w ten biznes wciągnięte są również osoby niepełnoletnie.

Podczas jednej z akcji przeprowadzonych wspólnie z dziennikarzami i policją okazało się, że dziewczyna siedząca przy stole z fikcyjnym klientem miała zaledwie 15 lat. Wyglądała na znacznie starszą. Ale kiedy zaczęliśmy ją sprawdzać, okazało się, że chodzi do dziewiątej klasy! Wezwano inspektora ds. nieletnich, zadzwoniono do ojca dziewczyny...

Najciekawsze jest to, że nawet po takim wydarzeniu lokal o nazwie „Melissa” w Chimkach, gdzie to wszystko miało miejsce, działał jeszcze przez kilka tygodni. Dopiero po kolejnej akcji z udziałem mediów właściciele szybko zdemontowali szyld i zniknęli.

Według szacunków Osipowa, tylko w minionym sezonie letnim przez „konsumpcyjne” kawiarnie przeszło co najmniej tysiąc oszukanych klientów. Po prostu nie wszyscy zgłaszają się potem na policję. Ktoś chce zachować tę „randkę” w tajemnicy przed drugą połówką. Komuś wstyd przyznać się, że został „wykiwany jak frajer”. Ktoś po prostu się boi.

– Jeśli ktoś odmawia zapłacenia rachunku z zawyżonymi kwotami, pojawiają się ludzie, którzy zaczynają wyciągać od niego pieniądze?

- Nie, obecnie nikt już tak nie postępuje - mówi Vladislav. - Właściciele tych kawiarni jasno wyjaśnili pracownikom, że nie wolno dotykać klientów. Dozwolone jest jedynie wywieranie presji moralnej. Jeśli bowiem dana osoba pójdzie potem na policję, po uprzednim sfotografowaniu obrażeń, oprócz „oszustwa” zostanie jej postawiony również zarzut „wymuszenia”. Dlatego „dłużnika” po prostu otacza kilku brodatych mężczyzn, którzy dość aktywnie zaczynają mu tłumaczyć: „Ale to ty sam to zamówiłeś!”. Dziewczyna podtrzymuje ich: „No cóż, jesteś mężczyzną! Nie kompromituj się... Sam mnie zaprosiłeś”. Najczęściej ofiarami padają osoby niepewne siebie. Skontaktował się ze mną młody człowiek, którego oszukano w tej samej kawiarni w Tsaritsyno, do której chodziłem. Wywierano na niego taką presję, że przez telefon wyrobił kartę kredytową i zapłacił 50 tysięcy rubli. Inny przypadek miał miejsce w Mitino – dorosły mężczyzna „posiadł” z dziewczyną za 100 tysięcy rubli. Na karcie miał tylko 60 tysięcy. Oddał je, a następnego dnia przyjechał do niego człowiek z kawiarni, aby odebrać pozostałe 40 tysięcy. W takich sytuacjach radziłbym wezwać policję i nagrać wszystko na wideo.

NA MARGINESIE

„Wypompować stoły z bankietem…”

Władysławowi Osipowowi udało się dostać na czat jednej z grup „konsumenckich”, gdzie komunikują się operatorzy. Gospodarz przepisuje tam swoim podwładnym jasne algorytmy działania. Oszuści mają też swój własny slang. Oto kilka terminów z roboczego „słowniczka”:

Stół – mężczyzna z serwisu randkowego.

Promo – dziewczyna, która spotyka się ze stołem i wyciąga od niego duży czek.

Ankieta – informacje o stole i dziewczynie z korespondencji, które promo otrzymuje przed spotkaniem z klientem.

Park – stół, który przyjeżdża z przyjacielem. Powinny ich powitać 2 promo.

Bankiet – stół przywozi ze sobą od razu dwóch przyjaciół. Powita ich 3 promo.

Metys – stolik, którego wygląd wskazuje na pochodzenie z różnych narodowości. Operatorzy muszą ustalić narodowość jeszcze w trakcie rozmowy. Na przykład oszuści wolą w ogóle nie kontaktować się z Kaukazami.

Kaczać – tak nazywa się proces, w którym pracownicy kawiarni zmuszają stolik do zapłacenia rachunku.

WAŻNE!

Jesteś w strefie ryzyka, jeśli:

1. Poznałeś dziewczynę na portalu randkowym, ona sama zaproponowała miejsce spotkania i stanowczo odmawia pójścia do lokalu, który proponujesz.

2. Kawiarnia, do której zaproponowano Ci pójść, nie figuruje na mapach internetowych.

3. Na spotkanie przychodzi zupełnie inna dziewczyna.

4. W menu, które Ci przyniesiono, widnieje nazwa innego lokalu. Zdarza się, że zmieniając hasła dostępu, właściciele lokalu zabierają ze sobą stare menu, aby nie ponosić kosztów drukowania nowych.

5. Zapłacić rachunek (na którym nie ma nawet nazwy firmy!) można tylko przelewem lub gotówką. W takich lokalach nie ma oczywiście terminali do płatności.

Zatem! cudownego piatku, udanych randek i romantycznych uniesien dla wszystkich.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

15piorunów

P(e)odlaskie Motocyklowe ZIUUUUUUEEEOOOooo za Babką, kartaczem i duchem puszczy! Part 3

Dzień Pierwszy/Dzień drugi. Po dotarciu na rubieże Stoku zasiadamy z Kumplem i jego rodziną do...no właśnie, chciałem napisac kolacji, ale bardziej pasuje tutaj małe wesele lub chociażby przyjęcie komunijne! Pełen wypas, gospodarze "odjebani fest", nie to co my bidoki z trasy.

Kosmonauta

w Hydepark

4piorunów

Ile płacicie za szambo? W mojej mieścinie mniej więcej połowa nie jest skanalizowana i za mojego życia raczej nie będzie. Jak zamieszkaliśmy w domu 5 lat temu, to cena jeszcze 4 lata temu była 150/10m3. Dziś właśnie dobiło do 300. 25% co roku w górę mniej więcej. Północno-zachodnie mazowsze.

Gwiazdor0piorunów

hmm, 260/5m

Osobistość1piorunów

Ja myślałem że szamba mają w tych czasach tylko domy które są kompletnie na zadupiach. Tam gdzie mieszkam jest około 30 domów i kanalizację mamy od 20 lat. Ty mieszkasz w mieście i nadal masz szambo xd

Pokaż więcej komentarzy (14)

Gruba ryba

w Hydepark

33piorunów

podobno z Sarbinowo. Człowiek od razu inaczej patrzy na cały stół zastawiony żarciem za 80 erło gdzieś nad adriatykiem o.O

Gruba ryba3piorunów

Lubczyk, czyli k⁎⁎wa co?

Osobistość0piorunów

@wonsz moje doswiadczenie z adriatyku za 80€ to 1x rybka + 2x zupka + 1 x kotlet

Pokaż więcej komentarzy (24)

Gruba ryba

w Hydepark

9piorunów

Życie to nie tylko pasmo sukcesów, żeby nie było. Przykładowo pianka niskoprężna w 20°C rozpręża się zupełnie inaczej, niż przy 25°. I co z tego, że na parapecie 80kg leżało, jak i tak wypchnęło.

W związku z tym była niedziela zapierdalana (vel robocza) i poprawianie, co majster zjebał, a na otarcie łez wieczorkiem paragon grozy. 😁

Gruba ryba0piorunów

Komentarz usunięty

Pokaż więcej komentarzy (3)

Praktykant

w Dyskusje

2piorunów

Witam Wszystkich!
chciałbym się z Wami podzielić krótką animacją przedstawiającą kilka scen z wyjazdu na wczasy nad morze. Paragony grozy? Deszcz? Zimna woda? To tylko kilka problemów które mogą się pojawić. Ale ważne, żeby zachować dobry humor, w końcu to czas na odpoczynek i przyjemności :smiley:
https://www.youtube.com/watch?v=j6WFAswZsUs

Na kanale pokazuję pewne rzeczy w karykaturalny sposób. Zapraszam do zapoznania się również z innymi filmikami na kanale :grinning:

Praktykant0piorunów

Też bym zamówił :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

2piorunów

Zachęcony tym, że panuje powszechne prosperity, a kolejki chętnych na Lambo przekraczają już 1,5 roku, stwierdziłem że chcę też poczuć te prosperity i wstąpiłem do lokalnej cukierenki. Co prawda to nie Lambo, ale też słodko na duszy się robi.

Fanatyk3piorunów

@kitty95 gdybyśmy tylko pamiętali kiedy i dzięki komu te ceny tak wystrzeliły

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

4piorunów

Każdy ma jakieś słabości. Ja np. lubię tosty z Mc i czasem jak rano gdzieś jadę, to wybieram śniadanie na Mc. Ale ja nie o tym.

Mój typowy zestaw, czyli trzy tosty i herbatka, podrożał od zeszłego tygodnia z 26,10 na 28,70, czyli okrągłe 9%.

Musi tak być, bo jak mnie ostatnio jeden hejtoekspert wytłomaczył, żyjemy w czasach niebywałej prosperity i wszyscy się bogaco. Osobiście nie odczuwam, ale to pewnie przez to, że jestem zwykłym bogaczem z 2 progu, a nie jakimś lekarzem czy budowlańcem.

GURU2piorunów

Zawsze się zastanawiałem kto je te paskudne śniadania w MCDONALD'S :face_with_hand_over_mouth:😆.

GURU2piorunów

@kitty95 Kup sobie toster i kubek termiczny na herbatę, problem solved.
Dają takie ceny a nie inne, bo są ludzie, którzy je zapłacą.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Luźne Rozmowy

96piorunów

Napije się w domu.

Osobistość17piorunów

Ja u siebie mam dobrą pizzerię gdzie dzbanek kranówki w menu kosztuje z 15 złotych o ile dobrze pamiętam. Trochę ich z tym porąbało bo to jest dopiero je⁎⁎⁎ie klienta na hajs.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Gruba ryba

w Heheszki

6piorunów

Śniadanko w Zakopanym?

Gruba ryba3piorunów

aż dziwne, że ktoś tam poszedł, zamówił i zapłacił. lekki bojkot rok do roku i gorole by się opamiętali. ale jak klienta stać to gorol zawoła więcej.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Wiadomości Polska

28piorunów

UOKiK alarmuje: Co trzeci lokal gastronomiczny oszukuje klientów!

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów alarmuje: aż 75% skontrolowanych lokali gastronomicznych narusza prawa konsumenta. Brak cenników, zaniżona gramatura dań i inne składniki niż te deklarowane w menu – to tylko część nieprawidłowości wykrytych przez Inspekcję Handlową. Klienci

Gruba ryba

w Hydepark

24piorunów

Nie trzeba do Zakopanego.

Gruba ryba9piorunów

Za to w uwielbianej przez Polaków Chorwacji kolacja dla dwojga 100 EUR. Za 200 zł to dwie kanapki, kawa i dwa drinki. Pierwszy raz jestem i już mnie nie dziwi czemu tu ludzie ze słoikami przyjeżdżają, ale nadal dziwi czemu tu w ogóle przyjeżdżają. W Hiszpanii równie ładnie, a ceny połowę niższe.

Mocarz0piorunów

no i dogoniliśmy zachód

Pokaż więcej komentarzy (38)

Lider

w Hydepark

23piorunów

Ludzie narzekaja, ze w polsce na lotniskach taka drozyzna.

Mcdonald w stambule - double cheese i 2 srednie kawy.

108zl

Kurtyna.

Osobistość1piorunów

Trzeba było sobie Pide kupić. Może to 300 lir i smak nie ten co w dobrym lokalu na mieście, ale za to same węgle i byłbyś znowu głodny za godzinę ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (26)