Earl_Grey_BlueFanatyk
0piorunówSiedzę wczoraj w teatrze, dzwoni mi na telefon (wyciszony) moja ciotka (lvl 76). Dzwoni raz, drugi, trzeci, ja już wkurwiony bo chcę się skupić, a może coś się stało.
Dzisiaj ją spotykam na cmentarzu, a ona z pretensjami że nie odebrałem, pytam się, co było takiego pilnego, a ona, że chciała, żebym włączył republikę i zobaczył, co się dzieje pod trybunałem XDDD
Zaprosiłem ją i wujka do domu i wdałem się w półgodzinną polemikę o polityce. Ciocia stwierdziła, że wojsko powinno wprowadzić porządek. Pytam, czy właśnie chciałaby stanu wojennego, jak za komuny, a ona mówi, że komuch to Czarzasty i czy słyszałem, co on mówi. Pytam się, co mówi i nie była w stanie sobie przypomnieć XD
Mam kisiel z mózgu....

















