Ostatnio miałem się okazję "zetrzeć" z rodziną odnośnie problemu w polskim systemie.
Padło na wynagrodzenia lekarzy, nadmierną biurokrację, rozkradanie publicznych pieniędzy i tak dalej.
Tłumaczę im, że wynagrodzenia w państwowym sektorze są jawne, tylko u lekarzy jest pompowanie siana bez podawania widełek, wpisywanie sobie 72 godzin pracy w jedną dobę (xD), do tego wały na inwestycje publiczne (patrz ławeczki po sto tysięcy itd), niepotrzebne nikomu etaty, nadmiar posłów, radnych, no i tak dalej.
Zasugerowałem im, że cała III RP to po prostu ustrój stworzony przez post prlowców, którzy sobie czmychnęli sprawnie z jednego ustroju do drugiego, złodziei i krętaczy z lat 90 i tak dalej. Poszło też na temat reformy NFZ i patologii jeśli chodzi o składki w stosunku do możliwości leczenia, systemu emerytalnego i tak dalej. W zamian dowiedziałem się
A CO PIS ZROBIŁ
A CO MOŻE MEMCEN BY ZROBIŁ
TO KTO? TEN IDIOTA ZANDBERG JESZCZE POWIEDZ
I taka studnia bez dna. Nosz ja pi⁎⁎⁎⁎le XD Jak w tym kraju ma być dobrze, skoro zamiast patrzeć całościowo, wychodzimy z założeń:
1. Car dobry, bojarzy źli
2. Mój złodziej jest lepszy niż twój
Post sowiecki kult partii, nieomylnego wodza połączony z niechęcią do jakichkolwiek zmian, bo przecież pokolenie Solidarności to za⁎⁎⁎⁎ście nieomylne, pokonało komunę i dało nam wolność XD Absolutnie każdy niezależnie od partii będzie kontynuował kąpiel w tej studni finansowej bez dna, gdzie jawnie można walić w c⁎⁎ja i nie ponosić odpowiedzialności.
W sektorze prywatnym jesteśmy rozliczani z każdej złotówki. W pracy, przy zakupach i tak dalej. Tyle, że mamy państwo urzędnicze.
Dlaczego polaczki robaczki tak lubią jak się ich r⁎⁎ha i dopuszczają te możliwość wówczas, gdy mają swoją ulubioną partię.
**
Żeby zobrazować patologię także poza sektorem prywatnym, dam wam fajne przykłady z mojego miasta**
Pensja strażaka - 5000 zł netto. Niezwykle ważna rola, ratowanie ludziom życia, często ciągła gotowość.
Pensja zawodowego polityka z samorządu: "asystent biura poselskiego" jakiegoś kiepa + dieta radnego = ok 9000 zł netto XD Przydatność dla społeczeństwa? Zerowa.
Jedna i druga kwota to wynagrodzenie z budżetu.
Za rok wybory parlamentarne. I znów zamiast dyskutować o patologiach w systemie, poważnych tematach i zastanawiać się, jak polepszyć sobie życie, zarabiać więcej, płacić mniej, mieć co włożyć do gara, Polacy będą się żreć o kiełbasę wyborczą na sloganach kanciarzy typu Unia Europejska, Rosja, Ukrainopolin, Niemcy, LGBT, Feminizm, Żydzi xDDDDDDD
Porusz temat to cię farma trolli zje i wyzwie od freethinkera. Przecież 90 % tematów debaty absolutnie nikogo k⁎⁎wa na codzień nie obchodzą i mają nikły wpływ na nasze życie, bo w kluczowych aspektach zmienia się niewiele. Czy wy to po prostu lubicie? xD
#polityka #polska #gospodarka #takaprawda #bekazpodludzi #gownowpis #przemyslenia