Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#rower

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

7piorunów

352 459 + 7 + 6 + 26 = 352 498

W tym tygodniu wpadnie kilka darmowych kilometrów, bo jeżdżę do innego biura. Aplikacja komputerkowa wspólnie z moimi odczuciami zaleciła aktywną regenerację, więc uskuteczniłem taki właśnie "trening". Powiem Wam, że za⁎⁎⁎⁎ście trudna jest w wykonaniu taka jazda, ledwo człowiek dotknie ugniatacza i już za mocno.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

GURU

w Rowerowy Równik

13piorunów

352 296 + 163 = 352 459

Pi⁎⁎⁎⁎le komentowanie bo sie k⁎⁎wa posty nie wysyłają

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Fanatyk5piorunów

Wyluzuj, urlop masz. Weź se wędki, browar i bluzę, siądź spokojnie nad stawem bo ci żyłka pęknie i będzie jak przy naprawie Sabinki.

GURU2piorunów

@Ravm ile mozna, toż kuwa trojca powinna wpierdol dostać, juz nawet @hejto łapie foty po 20MB, ale statsy nie bo po co, lepiej wqórwiac użyszkodników limitem 10 na foto

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Rowerowy Równik

22piorunów

352 232 + 64 = 352 296

Pierwszy dzień urlopu w Czaplinku. Pełne kolarstwo przygodowe. Oczywiście musiałem się wkopać w jakieś bagno nad jeziorem Drawskim, a na koniec na mojej tarasie znalazła się brama. Także nawrót i jazda drogą wojewódzką.

Przekroczyłem barierę 5 tysięcy kwadratów! 🥳

Max square: 28x28

Max cluster: 2267

Total tiles: 5034 (+46)

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Rowerowy Równik

24piorunów

352 198 + 34 = 352 232

Ale dziś była moc 💪 nie wiem skąd mi się ta cała energia wzięła, ale przeleciałam jak burza

Do tego słoneczko, cieplutko, gdyby nie to, że mamy jeszcze poniedziałek to byłoby idealnie 😁

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

22piorunów

351 960 + 142 = 352 102

1700 m. up

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość1piorunów

Tak, to ja to liczyłem. Tak, wyszło, że zdobywasz osiągnięcie

Dokumentalista (20 zdjęć)*

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Hydepark

38piorunów

Dla tego widoku to ja mogę się jeszcze 10x bardziej zmęczyć, było warto:face_holding_back_tears:

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Hydepark

35piorunów

W prawo, czy w lewe, zero różnicy :)

Pokaż więcej komentarzy (7)

GURU

w Hydepark

16piorunów

@Mahjong

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

32piorunów

351 802 + 2 + 21 = 351 825

To 21 miało być w piątek ale się chlop wykorbil kilometr od domu próbując podjechać na krawężnik... łokieć stłuczony, kolano zdarte, jakbym dopiero się uczył jeździć XD (choć w sumie przerwa od roweru była ze 20 lat to tak prawie)
Sobota na małą regenerację i dzisiaj zaliczyłem zaległą trasę.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Gruba ryba2piorunów

Oj. Oby się szybko zagoiło. Kolana kolarza/rowerzysty muszą być poobijane. Na moich zostało już niewiele miejsca na kolejne blizny xd

Inspirator3piorunów

Witam w klubie. Ja na plecach mam taką dziurę, że chyba zdjęcie trzeba zrobić, dla potomności oczywiście.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Inspirator

w Rowerowy Równik

38piorunów

351 658 + 36 + 100 + 8 = 351 802

Wczoraj tyłek już się trochę zagoił i postanowiłem się rozruszać. Już na powrocie z 4 butelkami Pepsi wyrzuciło mnie na przejeździe rowerowym na pas zieleni (kory) pomiędzy DDR a chodnikiem. I ja jak ostatni debil zamiast wychamować na tej korze albo chociaż zrobić większy łuk to chciałem od razu wbić się z powrotem na DDR. I zaliczyłem niezłe szlifowanie przy prędkości ponad 30 km/bo. Straty to obtarte kolano, ręka i plecy, biodro, do tego nadwyrężony kark i teraz obracam głowę jak małpolud - zamiast samą szyją to całym ciałem. Dodatkowo straty to lampka tylna, mocowanie licznika i plecak. No i jeszcze koszulka. Na szczęście tym razem bez złamań (mam tego trochę w CV).

Ale dziś w takim stanie zrobiłem tradycyjnie 100. Najpierw pod wiatr nad jezioro Dąbrowa Wielka a później tą samą drogą z wiatrem. Do tego pierwsze 2h tak trochę z mżawką. Czyli nie jest tak źle. Na pewno dużo lepiej niż jak w maju obiłem żebro. Aha. Przyryłem wtedy kaskiem, więc polecam jazdę w kasku bo w sumie to wypadek nadawał się na karetkę. A ja oczywiście pozbierałem się i do domu. Ten ciemny płat kory to ślad po moim hamowaniu plecami.

No i jeszcze po setce 8 km na działkę. I tydzień na Stravie zamykam wynikiem ponad 500 km. A jeszcze tydzień urlopu...

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Autorytet3piorunów
Inspirator2piorunów

@Zioman kiedyś oglądałem na Discovery, że tak rozpoznają, czy to yeti czy przebrany człowiek. Małpa obraca całe ciało, człowiek tylko szyję.

Pokaż więcej komentarzy (16)