Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#rowerowyrownik

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

23piorunów

380 967 + 26 = 380 993

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość0piorunów

Osiągnięcie

Dokumentalista (30 zdjęć)*

zdobyte. Przechodzimy dalej.

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

20piorunów

380 758 + 72 + 10 + 9 + 11 + 2 + 8 + 8 + 9 + 8 + 9 + 3 + 8 + 9 + 12 + 2 + 8 = 380 946

Praktycznie same DPD, sprawy organizacyjne i dzisiaj dopiero wleciała wycieczka, której celem było wstawianie plomb w . Poszło całkiem dobrze ^^

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fenomen

w Rowerowy Równik

28piorunów

380 631 + 30 + 97 = 380 758

Piątkowe kręcenie lekkie kolarką wokół komina, bo REAL RAJD leśniakowy był dziś!

Pobudka przed 7 rano, kawka, śniadanko i rowerem na dworzec, tam już czekał kumpel i pociągiem za miasto. Przeciągnęliśmy się trochę znów po powiecie bytowskim - od razu co nas przywitało w lesie to błoto, a że nie było innej drogi to przeprowadziliśmy rowery, brudząc buty, brudząc sprzęt. Na szczęście krótki odcinek, ale kompletnie rozjechany przez pyr-pyry (traktory), nie szło przejechać - koła wyglądały na kilka razy większe, a potem na normalnym szutrze rowery nasze otrząsały się z tego błot na lewo i prawo.

No i na dodatek w jakieś wiosce zaatakował nas pies, tym razem uparł się na mnie - nie dało rady mu uciec, szybki skubaniec, kłapał mi szczękami przy kostkach, ale na tyle zwinny nie był by mnie dziabnąć w ruchu, straszyłam go rowerem i darłam ryja, ale nic to nie dawało, dopiero w końcu właściciel go odwołał. Ech, podniosło to nam ciśnienie mocno.

Trasa bardzo zróżnicowana, dużo pod górki na pierwszych 40 km (ostatecznie wyszło mi ponad 700 m przewyższeń). Oczywiście zaliczyliśmy parę jeziorek, i oczywiście rzekę Łupawę. Zjechaliśmy też lekko z trasy by zobaczyć Górę Megalitów - czyli kamienie-pomniki, grobowce, kurhany sprzed kilku tysięcy lat.

Wykończeni dotarliśmy do większej miejscowości na żarło i bezalko leszki. Niestety, trzeba było długo czekać, niestety nikt nas nie ostrzegł - szkoda trochę czasu. Ale ostatecznie po zjedzeniu ruszyliśmy już wyłącznie asfaltowymi ścieżkami i drogami - i już do naszego miasta docelowe.

Ciężka to była trasa w niektórych momentach - czasem ledwo podjechaliśmy pod jedną ciągnącą się wieczność górkę to za zakrętem witała nas kolejna.

No i ten mostek ze zdjęcia! Trochę się bałam (bardzo!) przeprowadzić rower, no ale trzeba było :grinning:

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w Rowerowy Równik

39piorunów

380 224 + 31 + 26 + 3 + 28 + 28 + 26 + 24 + 29 + 25 = 380 444

Pracdomy z całego tygodnia i wycieczka do serwisu, bo okazuje się, że najwyższa pora na wymianę klocków hamulcowych w rowerze to była ze dwa miesiące temu 😅

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Gruba ryba1piorunów

Przejazd Wołoską przez Woronicza, kierunek na północ.

Kiedyś tamtędy jeździłem. Nie lubię tych torów tramwajanych...

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

43piorunów

380 051 + 70 = 380 121

Urloporowerowanie - dzień 4. i ostatni 😔

Wybraliśmy się dzisiaj na objazdówkę po Krainie Otwartych Okiennic.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Lider1piorunów

@Furto Czyżby Kuriany?

Gruba ryba1piorunów

@Yes_Man tam byliśmy tylko tranzytem do Białego :smiley: Dzisiejsza rundka wiodła przez te wioski:

Fenomen2piorunów

@Furto no elo mordo (Puchły)

Gruba ryba1piorunów

@Solar eloszka, byłeś w środku? Nam się udało, pierwszy raz w życiu byłem wewnątrz cerkwi.

Fenomen1piorunów

@Furto niestety nie, ale nocowałem na polu namiotowym bardzo blisko cerkwi, tam zresztą za nią jest taka kładka i rzeka całkiem spoczko miejsce do posiedzenia

Pokaż więcej komentarzy (15)

Tytan

w Rowerowy Równik

53piorunów

379 814 + 231 = 380 045

Zamiast 231km miało być 800 z hakiem...

Niestety gdzieś wkradł się błąd i podczas zawodów "Badlands" w Hiszpanii złapała mnie zaraza i wleciał DNF.

Niestety jak to często u mnie bywa wpadło COMBO. Przez brak regeneracji i obciążenie spowodowane infekcją wleciało również przetrenowanie <3. Tym razem w pełnym pakiecie - opryszczka, zapalenia mieszków włosowych i psychiczne dno przez kilka dni.

Niby minęło już dwa tygodnie, ale jeszcze trochę frustrację odczuwam.

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Fanatyk6piorunów

@Wagabundowy jak to mawiali starożytni górale "shit happens", nie trudno jakieś świństwo w trakcie podróży złapać.

Planujesz jeszcze jakieś ultra na ten rok?

Tytan2piorunów

@Stashqo Jesienna Wataha - Droga Do Piekła chciałbym pojechać, ale w tych dniach żona ma termin porodu, więc wątpię, że się uda

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

36piorunów

379 287 + 24 = 379 311

Za każdym razem jak nie chce mi się jechać do biura rowerem, to przypominam sobie, że autem ten sam dystans w tych porach jedzie się godzinę, a pociągiem tak samo, ale trzeba się gnieść w tłoku

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Gruba ryba

w Hydepark

51piorunów

chlop obie nogi zmiażdżone, przeżył, mial pierszenstwo i co z tego, uwazajcie tam na swoich jednosladach

https://www.lublin112.pl/powazny-wypadek-na-ul-zemborzyckiej-w-lublinie-rowerzysta-trafil-pod-kola-ciezarowki/

Fanatyk0piorunów

Nie wiem jak było w tym przypadku i się do niego nie odnoszę. W tym temacie zauważyłem jednak że rowerzyści czasami próbują się przepychać z samochodami czasem mając rację, czasem jej nie mając co jest głupotą bo finalnie to oni zawsze będą poszkodowani.

Ostatnio widziałem ciekawy przypadek gdzie gość autem stał na przejeździe rowerowym a rowerzysta dojeżdżał do tego przejazdu i prawie nie zwalniał tylko tak jakby chciał wjechać w bok auta i potem zaczął coś kląć tylko że w takim przypadku to auto ma pierwszeństwo bo było pierwsze na tej drodze niż rowerzysta wjeżdżał na przejazd rowerowy.

Kosmonauta5piorunów

ehhh... za każdym rozjechanym razem

zgadzam się z @Fly_agaric - zwróćcie uwagę ile pojawiło się komentarzy "rowerzyści powinni uważać na DDR bo można łatwo zginąć nawet z pierwszeństwem"

a chyba nikt nie napisał

"kierowcy powinni szczególnie uważać przecinając DDR bo mogą kogoś zabić"

To jest właśnie obraz polskich kierowców.

Pokaż więcej komentarzy (30)