Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#rowerowyrownik

Mocarz

w Rowerowy Równik

31piorunów

329 535 + 13 = 329 548

Kupiłem na Ali lusterko do baranka. Małe. Średnica 3 cm. Zaletą ma być to, że da się je otwierać i zamykać, kręcić na wszystkie strony.

No to dziś je testowałem.

Nie jest źle. Trzeba się trochę przyzwyczaić, żeby uważniej wpatrywać się w lusterko i błogosławić ustawodawcę, że nakazał jazdę na światłach.

Teraz trzeba trochę pojeździć, żeby sprawdzić solidność konstrukcji.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (9)

GURU

w Rowerowy Równik

25piorunów

329 490 + 2 = 329 492

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (3)

Autorytet

w Rowerowy Równik

26piorunów

329 432 + 14 = 329 446

Pojechałem do brata, a jego nie było.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Rowerowy Równik

30piorunów

329 303 + 85 = 329 388

Potrzebowałem dziś tego roweru jak mało kiedy.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Autorytet2piorunów

Ale ładne drzewo!

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Rowerowy Równik

25piorunów

329 170 + 46 = 329 216

Tak bardzo zazdroszczę mojej Panci tych km do pracy, ze po pracy po nią jeżdżę. Za⁎⁎⁎⁎sty uklad nam wyszedł, ja mam pierwszą zmianę od 6.30, ona tylko jedną od 7.30. Ja kończę godzinę wcześnie i mam czas by na luzie po nią pojechać, a rano wyjeżdżamy razem i każdy na spokojnie zdąży na czas do pracy.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Gruba ryba

w Sport

39piorunów

Hejo Śportowe Świry ;)

Nastał lipiec, a wraz z nim czas na sportowe podsumowanie poprzedniego miesiąca z ;)

Nasza grupa ponownie liczy 84 członków, (a było chyba więcej, nie wiem ;P) Kroki zarejestrowało 53 z nas, a najwięcej:

1. @gryzli - 988,684

2. @enron - 692,328

3. @scorp - 632,839

czyli potocznie przyciągnęło 39 osób, podium należy do :

1. @enron - 460.8 km

2. @Trypsyna - 336.6 km

3. @scorp - 315.4 km

- 31 aktywnych, najdalej zaszli:

1. @WujekAlien - 398.5 km

2. Ewelina - 195.2 km

3. @crs333 - 172.0 km

mamy 26 aktywnych, podium następujące:

1. @pluszowy_zergling - 1,292.3 km

2. Michał Czubkowski - 796.3 km

3. Piotr ( @Mielon ??) - 513.5 km

parszywa 13 odważnych, najwięcej napływali:

1. @wonsz - 45,843 m

2. Kantorski Dariusz - 16,599 m

3. @Aleksandros - 7,436 m

Wszystkim serdecznie gratuluję, jak co miesiąc wyniki robią niesamowite wrażenie, oby tak dalej!!
Wyzwania na lipiec juz wlatujo!!

Osobistość2piorunów

Oho, wyszło, że mi się włączył tryb rowerowo wycieczkowy :grinning: @enron @Trypsyna @scorp jak ja WAM zazdroszczę, pewno się będę z achillesem bujał jeszcze z 3 miesiące zanim wrócę do regularności, karramba, BRAWO! :smiley:

Gruba ryba1piorunów

@pluszowy_zergling ale Panie Majster to z zeszlego moesoaca, do stat z lipca zaraz siadam, bo wczoraj garmin jeszcze nie zsumowal, tzn jeden uzytkownik sie nie logowal, i nie ma dodanych kroków bodaj, pierwszego miejsca nikt mu nie zabierze, ale liczba może się zmienić:)

Osobistość0piorunów

@enron no nie, to trzeba rozkettlować, albo rozpracować na suwnicy, ścięgna tak mają, że nie cierpią zupełnego odpoczynku, kochają wolno i duży opór, a na biegach fundujemy im... szybko i zmienny kierunek :grinning:

Osobistość1piorunów

@nxo :grinning: Nikt tu nikogo nie pogania rotfl, to że Ci się chce, ja się staram wrzucać z linkami do ciekawych imprez co by ludzie wiedzieli co się działosię :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (11)

Osobistość

w Rowerowy Równik

37piorunów

328 997 + 7 + 3 + 3 + 2 + 3 + 7 + 5 + 122 = 329 149

Co zrobić jak chcesz iść na rower, ale równocześnie nie chcesz zrobić sobie z mózgu kaszanki z jajecznicą? Niewiele, chyba że pójdziesz na rower zimą. Do zimy jednak jeszcze dość daleko, a że nie chcieliśmy czekać to po burzliwej burzy mózgów wpadliśmy na pomysł, że pojeździć pójdziemy głuchą nocą.

Pętelka, jaką zaplanowała @vvitch prowadziła przez kilka urokliwych zakątków regionu, z czego zdecydowanie najciekawszym i najładniejszym była droga pomiędzy morzem (mamy jedno więc wiadomo o jakim mówię) a jeziorem, którego nazwy nie pamiętam, a wrodzone lenistwo nie pozwala mi sprawdzić bo musiałbym włączyć jakieś mapy. Dość powiedzieć że jezioro o którym mowa, znajduje się gdzieś w prawo od Darłowa i w lewo od Jarosławca. W górę od Wałbrzycha.

W podziwianiu widoków lekko przeszkadzała panująca wokół ciemność rozświetlana lekko lampkami przezornie przez nas zabranymi. Ciemność rozdzierała również szarówka północno-wschodniego nieba upatrzonego obłokami srebrzystymi. Spotkaliśmy kilka egzemplarzy dzikiej zwierzyny, w postaci lisów, bliżej nieokreślonych bestii buszujących w krzakach przy drodze i jakiegoś typa urządzające go sobie piknik na środku drogi dla rowerów (piknik dość skromny bo składający się ze szluga i piwa, ale zawsze coś).

Na Orlenie w Sławnie zrobiliśmy krótką pauzę na kawę i bułkę z serem, napawając się natchnionymi dialogami stojącej opodal młodzieży, która zasób słów miała równie bogaty jak bogaty w rozum jest mózg konfederaty. Głównie to sylabizowali i chrumkali coś niezrozumiale podlewając to co rusz k⁎⁎wą lub innym c⁎⁎⁎em wyjętym bez skrępowania z zanadrza.

Ze Sławna wróciliśmy starą DK wjeżdżając po drodze w przepiękne jezioro utkane z porannej mgły muskanej przez promienie wschodzącego daleko na wschodzie rozgrzanego atomowego armageddonu, który kolejne dwa dni uczynił dość mizernymi.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Fanatyk1piorunów

uwielbiam nocne jazdy, ale latać wojewódzką, w sezonie urlopowym, w okolicy turystycznej, w temperaturach które za dnia każą sebkom odsypiać...

edit: tak, przeczytałęm właśnie niżej co @vvitch napisała o ilości aut, ale po fakcie to wiadomo. i tak S11 ściągnęła auta, tym bardziej bym się spodziewał najebanego sebka na pustej drodze

Fenomen4piorunów

@wonsz

uwielbiam nocne jazdy, ale latać wojewódzką, w sezonie urlopowym, w okolicy turystycznej, w temperaturach które za dnia każą sebkom odsypiać...

Odkąd otworzyli nową szóstkę, to ta stara służy głównie lokalsom i autobusom by dojechać do wiosek, ja np. lubię tam wyskoczyć w niedzielę lub święto jakieś to wtedy przez kilka km możesz nie spotkać ani jednego auta.

Gruba ryba3piorunów

@wonsz Niby DW, ale bezpieczniejsze od tej drogi w naszej okolicy są już chyba tylko odseparowane trasy rowerowe jak Stary Kolejowy Szlak. Osobiście czuję, że jest większa szansa, że coś mnie pierdolnie w promieniu kilometra od domu niż tam - trzeźwy debil zapatrzony w telefon czy najebus, bez względu na porę dnia.

Osobistość2piorunów

@wonsz Kiedy jeszcze chciało mi się jeździć ultra to etapy nocne zawsze starałem się puszczać po drogach wojewódzkich i krajowkach jeśli tylko gdzieś były, a nie musiałem odbijać po gminy. Na ogół asfalt jest o wiele lepszy i nie wpadniesz nagle w dziurę. Łatwiej też zjechać na jakąś stację benzynową żeby chwilkę odsapnąć. Kierowcy też jakoś bezpieczniej w nocy wyprzedzają. Bardziej obawiam się dzikiej zwierzyny, która może mi wyskoczyć przed rower (zdarzało się już) niz kierowców:)

Fanatyk2piorunów

@Mahjong a rzeczywiście, to S6 w tę stronę.

@Mordi @vvitch a no to widzicie, u nas na odwrót, my z kumplem latamy po zmierzchu po podwrocławskich wsiach i właśnie unikamy co bardziej uczęszczanych tras bo tam się jednak dzieje - wyjazdówki na Kłodzko, Świdni...znaczy Wałbrzych czy Środę Śląską to tylko w poprzek przekroczyć i trzymać się z dala.

Mocarz6piorunów
W podziwianiu widoków lekko przeszkadzała panująca wokół ciemność rozświetlana lekko lampkami przezornie przez nas zabranymi. Ciemność rozdzierała również szarówka północno-wschodniego nieba upatrzonego obłokami srebrzystymi.

Nie tylko przezorny, ale i poeta :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (16)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

32piorunów

328 790 + 5 + 6 + 5 + 7 + 4 + 6 + 122 + 6 + 7 + 4 + 7 + 4 + 7 + 3 + 4 = 328 987

Kilomtery z ostatnich 7 dni, w tym nocna jazda z piątku na sobotę na .

Niby była to tylko standardowa i oklepana trasa odcinkiem R10 przez Dąbki, Darłowo i Wicie, ale o ileż ciekawiej jedzie się to w nocy. Mała widoczność, przejazdy przez mgły w obniżeniach terenu, różne odgłosy z otoczenia, m.in. zwierzaczków, które przebiegają gdzieś blisko, ale ich nie widać - wszystko to niesamowicie wyostrza zmysły i działa na wyobraźnię. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Przy kanale na jeziorze Kopań niechcący wystraszyliśmy parę rowerzystów, którzy chyba nie spodziewali się, że ktoś mógłby za nimi jechać o tej porze i na takim odludziu. Jeden z nich przywitał nas dość nerwowym dobry wieczór, jakby chciał się upewnić, że nie ma zwidów i odpowiemy mu ludzkim głosem. xD Niedaleko Jarosławca odbiliśmy na południe w kierunku Sławna, a stamtąd po przerwie na kawkę wróciliśmy dawną krajówką do domu. Drogi praktycznie całe dla nas - odkąd zjechaliśmy z R10, wyprzedziło nas z 6 samochodów. Wspaniała była to jazda, trzeba będzie jeszcze coś takiego pojechać. (ʘ‿ʘ)

nr 8

Tytan

w Rowerowy Równik

24piorunów

328 726 + 16 + 17 = 328 759

pracodomy

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość4piorunów

Tak, to ja to liczyłem. Tak, wyszło, że zdobywasz osiągnięcie

Nie mogę rozmawiać bo jadę! (100 km)*

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

22piorunów

328 707 + 2 + 9 + 5 + 3 = 328 726

Czerwcowe ostatki. Coś ostatnio mi te setki nie siadają, jak nie piątkowy fakap techniczny... tak dzisiaj też techniczny, rower oddany z pierdołą do serwisu. No ale sam tego nie ogarnę, karbon srarbon. Najgorsze, że wyjdzie kilkadziesiąt lub kilkaset złotych.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!