Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#szosa

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

30piorunów

156 022 + 26 = 156 048

Białe gówno jest w odwrocie, już teraz nie trzeba się jego bać. Trzeba było w końcu pójść na , oczywiście z Pan @Mordi. (。◕‿‿◕。) Kilka dni mgły na przemian z mżawką i przymrozki zrobiły swoje, więc musieliśmy jechać bardzo ostrożnie, ale pierwsza tegoroczna jazda na zewnątrz zaliczona. ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ

Pokaż więcej komentarzy (4)

Zawodowiec

w Dyskusje

5piorunów

Szukam galotów z szelkami na rower. Obecnie korzystam ze spodenek 200W z prawie.pro i jestem zadowolony ale potrzebuję drugi komplet i szukam alternatyw. Wkładka typowo pod długie trasy. Ktoś coś ma do polecenia w okolicach 400zł?

Pokaż więcej komentarzy (13)

Kompan

w Rower

1piorunów

Zmieniam korbę z 48/36/26 na 44/32/22. Długość łańcucha może zostać taka sama czy będę musiał skrócić?

Pokaż więcej komentarzy (5)

Kompan

w Rower

2piorunów

Dziś odebrałem opony. Przyszły zwietnie w ósemke i po rozpakowaniu wyglądają tak. Pierwszy raz w taki sposób dostałem opony. Nie wpłynie to na ich wytrzymałość? Druty są proste, ale guma na bokach mocno pofaldowana

Kosmonauta0piorunów

@bladybezczel weź porządnie wytalkuj i dętkę i oponę co by się dobrze ułożyła. Możesz napompować do 1 bara potem spuścić do zera i napompować raz jeszcze, czasem to pomaga jeżeli nie ułoży się dobrze na rancie obręczy za pierwszym razem (patrz czy ten biały pasek jest w tej samej odległości od obręczy)

Fanatyk0piorunów

@bladybezczel jak zamawiałem to też tak dostałem, w ósemkę. Dalej mam wyboje na kołach. Ale też jakieś tanie brałem, bo do składaka tylko, więc ta opona ma być i tyle.

Pokaż więcej komentarzy (20)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

16piorunów

154 959 + 4 + 9 + 4 + 15 + 52 + 30 + 4 + 9 + 45 + 4 + 9 + 10 + 4 + 9 = 155 167

Jazdy noworocznej na zewnątrz nie będzie, więc już dziś wrzucam małe podsumowanie 2024. Do najlepszego roku pod względem kilometrów sporo zabrakło, ale nie taki był cel. Wpadło aż 15 setek, 1 dwusetka i pierwsze 300 km (i nie ostatnie!). Nie zawsze wszystko szło zgodnie z planem, ale będzie co wspominać, w szczególności wszystkie kilometry z Pan @Mordi. (。◕‿‿◕。)

Na koniec pojechałam sobie jeszcze Rapha Festive 500, ale z tego 300 km zaliczyłam na chomiku, więc nie wiadomo czy się chwalić. xD

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

17piorunów

153273 + 12 +15 + 2 + 2 + 206 + 2 +2 + 24 + 4*(2+2) + 17 + 25 + 4 + 3+ 2 + 6+ 6 +2+2+ 73+ 7 +6 + 34 + 9 +8 + 2(2+2)+ 103+ 2+2+4+2+ 3(2+2) +4+ 6+6+ 2+2+6+ 41+4(2+2)+127+51+33+3(2+2)+36+ 29+10(2+2)+2+3+7+8+2(2+2)+2+10+ 2(2+2)+12+2+2+3+13+2+2+9+17+21+36+35+33+60+19+61+18+17+27+32+37 = 154808

No trochę mnie tutaj nie było... bo prawie 5 miesięcy.

Gdy ostatnim razem pisałem, szykowałem się do wyprawy w Góry Sowie. Wyprawa się udała połowicznie, gdyż już po 60 km coś poczułem nie tak z kolanem, ale ambicja ulanego amatora nie pozwoliła rozumowi być górą i wszystko zakończyło się lekko ponadrywanym więzadłem bocznym piszczelowym. Poskutkowało to praktycznie miesięczną przerwą od jakichkolwiek treningów i tygodniowymi problemami przy schodzeniu z krawężnika. Ale co podjazd zaliczyłem na Przełęcz Walimską, to moje xD
Dalsza część sezonu to już zaledwie 2 setki i szukanie innej pozycji oraz ćwiczeń na siłowni, co by uniknąć kolejnego urazu. Na chwilę obecną wydaje mi się, że jest już lepiej.

Podsumowanie sportowe 2024:
ODO na rowerze (+trenażer): 6785 km (+1888 km względem 2023)
: 22 (+8)
: 5 (+4)
: 2 (+2)
Liczba treningów na siłowni: 83 (-5)

2024 oceniam na mocne 4+. Niestety kolejny rok z rzędu tracę miesiąc przez stan zdrowia, w 2023 był półpasiec, a więc teraz normalnie bym napisał, że mam nadzieję, że w 2025 roku wszystko będzie ok... jednak wiem już teraz, że tak nie będzie, bo muszę się położyć na stół, co poskutkuje 8-10 tygodniami przerwy, życie.

W nadchodzącym roku życzę Wam wszystkim mnóstwa szczęścia, pomyślności, zrealizowania celów oraz wielu wspaniałych wypraw bez różnego rodzaju "defektów". :)

Lider5piorunów

@Furto gratuluję i trzymam kciuki za szybki powrót do formy :smiley:
Wpis to chyba na excelu przygotowywałeś 😉

Gruba ryba4piorunów

@Yes_Man Forma jest już całkiem ok, ale po kontuzji to miałem wrażenie, że jeżdżę wyłącznie pod górę i pod wiatr 😂 A wpis można powiedzieć, że z Excela, bo tak prowadzę notatki dot. jazd.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Rowerowy Równik

24piorunów

153247 + 26 =153 273

Prawie cały grudzień przejechałem na trenażerze, zacząłem też włazić pod górę na nartach, ale dziś (i jutro pewnie też) nie mogłem sobie odmówić kręcenia na zewnątrz. Zima tu niczego sobie, a jazda w śniegu dostarcza dodatkowej radochy i pieczenia w udach. 
Przy okazji kończącego się roku życzę wszystkim fanom kręcenia na hejto mnóstwa kilometrów i podgórek, mało wmordewindów i dużo radości z jazdy. Oby następny rok był jeszcze lepszy niż ten, a ten dla mnie rowerowo był fantastyczny. Zaliczyłem pierwszy wyścig gravelowy, wjechałem na Monte Lussari, pokręciłem trochę po miastach w Azji i… ciągle mi mało:) Cel na następny rok to 10kkm r

Osobistość1piorunów

Grubo jeździsz, jesteś pogodoodporny, mnie mgła Krakowska załatwiła i musiałem się przez ostatnie hmm 40 godzin wygrzebywać z przeziębienia (w sumie krótko), gratulacje!

Pokaż więcej komentarzy (3)

Kompan

w Rower

1piorunów

Mordeczki jakie towarzystwo ubezpieczeniowe do rekreacyjnej jazdy na rowerze. Zależy mi na OC i NNW na terenie całej Europy

GURU1piorunów

Dla takiego ubezpieczenia dobrze zakresowo i cenowo wychodzily oferty w ergo hestii i pzu- mozna kupic samodzielne produkty oc w zyciu prywatnym i nnw,zakres jest na caly swiat.
Dodatkowo w pzu jest cos takiego jak casco rowerowe- mozna ubezpieczyc rower od kradziezy.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fenomen

w Rowerowy Równik

5piorunów

Chciałbym zaprosić do uczestnictwa z innymi Anonami w:

ODŻYWKIDLASPORTOWCÓW.PL PCN ALPE HRMAX LEAGUE

Organizację tego wydarzenia przejął znany wykopek @Hipodups.
Aby dołączyć do ligi, konieczne jest:

Dołączenie do serwera PCN - https://discord.gg/KdpvPhcj
Zapoznanie się z regulaminem uczestnictwa.
Serdecznie zachęcam do udziału – choćby dla samych nagród, które prezentują się naprawdę ciekawie!

Oto lista, która przedstawia tylko część z nagród

3x losowe "gówno" od sklepu OdżywkiDlaSportowców.pl,
1x losowe "gówno" od Hipo i KK HrMax Oleśnica,
8x bon o wartości 50 zł do sklepu Decathlon, ufundowane przez Cypherka,
19 naklejek od Prawie.pro, przekazane przez Marka,
200 zł do sklepu Bike-Discount.de, ufundowane przez OskaraDeLaRenta.

Nie przegapcie okazji na dobrą zabawę i świetne nagrody! Do zobaczenia na trasie!

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

26piorunów

152 622 + 14 + 4 + 6 + 4 + 6 + 4 + 6 + 4+ 6 + 4 + 6 + 26 + 4 + 6 + 4 + 6 + 4 + 6 + 9 + 4 + 8 = 152 763

Dorzucam kilometry z ostatnich dwóch tygodni. Nie za dużo, bo pogoda nie zachęca, a w grudniu zwyczajowo jest największe chamstwo na drogach, przez co trenażer wydaje się bardziej kuszącą opcją niż kręcenie na zewnątrz. ( ͡° ʖ̯ ͡°) Z tego właśnie powodu tylko jedna krótka jazda na , reszta to pracodomy.

Gwiazdor1piorunów

Dla mnie już za zimno :smiley: ale tęsknię za rowerem jak cholera

Gruba ryba3piorunów

@Karonon Przede wszystkim polecam zaopatrzyć się w zimowe buty na rower. To robi o wiele większą różnicę niż zabawy w ochraniacze na buty czy ciepłe skarpety. Ja mam Rogelli Artic. Poza tym ciepłe długie gacie tej samej firmy i kurtka - Deep Winter i ATTQ. Do tego czapka pod kask (np. Accent Thermal), komin, rękawiczki i można jeździć, dopóki przyczepność pozwala.

Gruba ryba2piorunów

@vvitch No właśnie, jak z przyczepnością? Abstrahując od wiecznie zimnych stóp, przez co wybieram chomika, najbardziej martwi mnie ta przyczepność na szosie, gdy temperatura gruntu rzadko kiedy przekracza 0 stopni.

Gruba ryba3piorunów

@Furto U mnie z techniką jazdy jest tak sobie, więc jak robi się ślisko, jeżdżę bardzo zachowawczo, a cześciej wcale, bo szkoda mi nerwów i zdrowia. :upside_down_face: Ale dopóki jest sucho na drogach, można śmigać nawet i w niskich temperaturach.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Osobistość

w Rowerowy Równik

25piorunów

152 448 + 101 = 152 549
Tym razem obyło się bez wątpliwych pomysłów i cała naprzód na południe, aż do morza. Po drodze jedna, za to słuszna górka, i duużo słońca, a jeszcze więcej wiatru. Dużo, dużo więcej. Jak leciałem z wiatrem, to 50km/h na płaskim nie było problemem, za to jak skręcał, to albo prawie mnie wywracał, albo niemal zatrzymywał. Co nie zmienia faktu, że była to fantastyczna grudniowa jazda.
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

18piorunów

152 203 + 2 + 57 + 4 + 6 + 4 + 6 + 5 + 6 + 4 + 6 + 4 + 4 + 6 + 4 + 5 + 4 + 6 + 5 + 8 + 5 + 9 + 4 + 10 + 4 + 6 + 4 + 6 + 51 = 152 448

Na zakończenie słabego listopada, udało się wyprowadzić szosę na jeszcze jeden spacer, choć z konieczności krótszy niż był w planach.

Osobistość2piorunów

Hej, nadal jeździcie, sezon się nie skończył i to najważniejsze!!! Piękne morze!

Pokaż więcej komentarzy (3)

Koneser

w Rower

1piorunów

Ostatnio kilka razy przewinęły mi się filmy youtuberów którzy rezygnują z Garmina. Ostatnio bikeshow dołączył do krucjaty. Zawsze było klepanie kapucyna pod wyroby tej amerykańskiej marki, co się zmieniło?

Kompan1piorunów

Zegarek mam od jakichś 4 lat, edge’a od pół roku. Poza jedną usterką wywołaną brakiem możliwości całkowitego przywrócenia zegarka do ustawień fabrycznych i zerwaniu połączenia podczas aktualizacji i wynikłym z tego boot loopem problemów nie miałem. Dodam że garmin wymienił mi zegarek na nowy bez opłaty mimo że poprzedni był po gwarancji, niewiele, ale był. Edge działa jak dla mnie spoko, czasem trochę muli, ale tragedii nie ma. Jak ktoś lubi mieć bałagan i każde urządzenie od innego producenta to zmienia. Mnie się tam garmin podoba.

Osobistość0piorunów

Zegarek Garmin do biegania super, mi się fenix do multisportu bardzo przydaje, ale jak będę kolejny komputer rowerowy kupował to mam rozterkę pomiędzy Karoo albo Wahoo.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

19piorunów

151 601 + 4 + 51 + 4 + 6 + 4 + 7 + 4 + 6 + 3 + 3 + 4 + 6 = 151 703

Osobistość1piorunów

Zrobiło się brrrr a Wy nadal turlacie, good! Jo tysz, ale trzeba już się na ceboole ubierać co dzień.

Osobistość1piorunów

@vvitch No będę dziś tetował mój śniegmobil, zobaczymy jaka tragedia będzie. Wczoraj jak z Wawy wracałem do Krk to chodniki lekko oblodzone, także "ŁakaMakaFą" będzie, byle nie jeb! :grinning:
https://www.youtube.com/watch?v=ymNFyxvIdaM

Bomfunk MC's - Freestyler (Video Original Version)Auf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube
Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w Rowerowy Równik

29piorunów

151 512 + 89 = 151 601
W poszukiwaniu resztek ciepłej jesieni wybrałem się za miedzę. Godzinka autem i znalazłem doskonale: piękne słońce i ciepło. Co prawda w kwestii ubrania okazałem się człowiekiem małej wiary i prawie się gotowałem na podjazdach, za to z górki nie zamarzłem. Trafiły mi się też dwa przepiękne jeziora, Lago di Cornino i di Cavazzo. Bardzo przyjemna trasa i bardzo przyjemny dzień
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

Inspirator0piorunów

Nie aż takie ładne widoki, nie tyle km, nie szosa, ale po 11h w aucie (powrót z PL) i tak w porządku. Tak jak piszesz, bardzo przyjemny dzień (chociaż krótki).

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

26piorunów

151 112 + 4 + 6 + 4 + 9 + 4 + 6 + 4 + 9 + 106 + 26 + 4 + 9 + 4 + 6 + 4 + 9 + 5 + 12 = 151 343

Ciąg dalszy jesiennej bidy (to był mój najsłabszy październik, odkąd jeżdżę na szosie). Najdłuższa jazda to sobotnie 100 km z Pan @Mordi (。◕‿‿◕。) połączone z łataniem . Z założenia trasa miała być lekka, łatwa i przyjemna, a dlaczego bardzo szybko przestała taka być, trudno powiedzieć. xD Jakby nie jechało się wystarczająco ciężko, to po ok. 60 km wjechaliśmy w bardzo gęstą i zimną mgłę. Zebrałam dwa kwadraty potrzebne do powiększenia klastra, resztę tym razem odpuściliśmy.

Max square: 13 x 13
Max cluster: 426 (+20)
Total tiles: 3192 (+2)

(nr 15)

Osobistość

w Rowerowy Równik

22piorunów

150 788 + 73 + 66 + 108 = 151 035
W końcu ciepła jesień zawitała i w moje strony, choć dziś z okrutnym wiatrem. Dawno nie byłem tak wyjechany, za mało żarcia na drogę też nie pomogło. Ech, jeszcze tydzień i mają wkroczyć listopadowe 5-7 stopni. Prosił kto?

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

14piorunów

150 417 + 4 + 6 + 4 + 6 + 10 + 4 + 6 + 4 + 6 + 19 + 114 + 4 + 6 + 3 = 150 613

Nuda, nuda, nuda oraz wypad po pod Białogard. Widoki niezłe, kwadraty takie nie za trudne, bo wszędzie dało się wjechać i wyjechać , ale jakość dróg lepiej skwitować milczeniem. Wytrzęsło nas i wywiało, ale 100 km zaliczone, a mojej szosce stuknęło okrągłe 10000 km przebiegu. ʕ•ᴥ•ʔ

Max square: 13 x 13
Max cluster: 406 (+26)
Total tiles: 3184 (+17)

(nr 14)

Gruba ryba

w Hydepark

13piorunów

Prawie wszyscy rowerowi znajomi na jeżdżą już na rowerach z hamulcami tarczowymi. Ja nadal nie, jedyne jakie doświadczenie mam tarczówkami, to jazda rowerami pożyczonymi lub na testach.

Zainteresowałem się tematem, bo dlaczego nie, być może będę chciał wymienić rower i chciałbym wiedzieć co jest lepsze dla mnie. W dużym skrócie:
-zalety tarczówek:

1. Hamują lepiej niż hamulce szczękowe przy karbonowej obręczy, przy deszczu to jest przepaść (dla mnie bez znaczenia, jeżdżę po suchym i na kołach aluminiowych)
2. Rowery pod te hamulce mają więcej miejsca pod szersze opony, choć nowe rowery z hamulcami szczękowymi zazwyczaj mieszczą opony minimum 28c a często i 30c (czyli znikoma wada)
3. Hamowanie wymaga małej siły (dla mnie bez znaczenia, to co oferują hamulce tarczowe jest ok, dla kobiet może to być gamechanger)
4. Są mainstreamem - wszyscy na tym jeżdżą (dla mnie bez znaczenia, nie muszę mieć tego, co mają wszyscy)
5. W teorii hamowanie nie zużywa kół, ale hej zużywa tarczę, a ja jeszcze nigdy nie byłem zmuszony zmienić kół z powodu zużytych powierzchni hamujących, zawsze to był inny powód (czyli dla mnie raczej znikoma wada)

-wady tarczówek

1. Wyższa waga osprzętu (w tej samej grupie osprzętu), różnica duża nie jest, jakieś marne 0,1 kg (dla mnie bez znaczenia)
2. Wyższa waga ramy pod tarcze (porównując ramy tej samej klasy), różnica to też będzie gdzieś 0,1-0,2 kg (dla mnie bez znaczenia)
3. Usztywnienie roweru ze względu na więcej materiału w ramie i widelcu mającego przenieść obciążenia z hamującej tarczy, sztywniejszy widelec i główka ramy, niższy komfort wynikający z tego (różnica niewielka, znikoma, być może niezauważalna)
4. Droższy osprzęt, różnica jest znacząca
5. Droższa rama, różnica jest znacząca
6. Znacznie trudniejsze procesy serwisu, co albo przekłada się na wyższy koszt, albo więcej czasu spędzonego nad rowerem (ja akurat sam serwisuję sobie rower, lubię to)
7. Znacznie częściej potrzebny serwis - pomimo tego, że GCN twierdzi, że jest inaczej. Hamulce szczękowe nie wymagają prawie w ogóle pracy, wystarczy utrzymać czystość roweru i jest ok, a klocki się wymienia sporadycznie i jest to bardzo proste i tanie
8. Hamują zasadniczo tak samo jak hamulce szczękowe z aluminiowymi kołami, szczególnie w suchych warunkach
9. Rower wyposażony w hamulce tarczowe ma wyższy opór aerodynamiczny, różnica jest znikoma, ale niezerowa

W skrócie, dla mnie hamulce tarczowe to zasadniczo moda w kolarstwie szosowym, którą wprowadzili producenci rowerów, a która większości użytkowników daje same albo prawie wady. Jak będę kupował kolejny rower, znów wejdą hamulce szczękowe.

Załączam filmy: GCN o hamulcach, porównawczy test hamowania oraz film będący w mojej opinii bardzo dobrym porównaniem hamulców tarczowych i szczękowych, pomimo tego że jego twórca w innych swoich filmach potrafi być stronniczy.
https://youtu.be/EFKxJ5L187M?si=ZBgx0QfvAA_o2cLL
https://youtu.be/irD1hu-vGHc?si=glN6zgfVRWx94HEP
https://youtu.be/99BS5ju8IiI?si=sRI-Iy-tt5xawyCR

Sum6piorunów

Ja bym w życiu nie wrócił do hamulców szczękowych na linkę. Ale to chyba przez wspomnianą wcześniej jazdę w każdych warunkach pogodowych + po syfiastych drogach. Przy szczękowych musiałem czyścić linki albo pivoty, bo przestawały odbijać / ocierały przy minimalnie scentrowanym kole. Wymiana pancerzy i linek co rok, bo zjadała je rdza - zapewne robota soli.

Odkąd mam hydrauliczne tarcze (czyli 3 lata / 15kkm), to zapomniałem, że rower w ogóle ma hamulce. Jedynie klocki mogłyby być tańsze.

Osobistość2piorunów

@MuojemuKotu lepiej bym tego nie ujął, przy tarczowych zapomniałem, że rower ma hamulce. Oddam na serwis raz w roku zapłacę ile trzeba i rower do odbioru za 3 dni.

Ja bym dodał do szczękowych:
-wieczne luzowanie się szczękowych i konieczność poprawy (hamulec względem koła)
-czary mary z linkami, odpinanie, zapinanie, dokręcanie, odkręcanie, konieczność wożenia amupla pod hamulce - tak to właśnie wspominam. No i denerwowanie się przy tym czyli dodatkowe nerwy które nie powinny być miejsca przy sprzęcie który powinien dawać samą przyjemność.
-dźwięki z piekieł przy drobnym deszczu
-niepewność i sytuacje awaryjne (nie pamiętam kiedy miałem lipę z hamulcami tarczowymi, kiedy mnie zawiodły, a to dlatego pewnie... bo tej lipy nigdy nie było)
-odczuwalna jakość hamowania w stosunku do okresu eksploatacji

Pokaż więcej komentarzy (16)