Kiedy nie mogę spać, a noc jest pogodna, otwieram okno, siadam przy warsztacie i pakuję księżycowe niebo na wynos. Najpierw trzeba wykroić ładny, równy kawałek, a potem czymś obwiązać, żeby niebo się nie rozlazło. No a potem taki kawałek można przerobić na przykład na pudełko.
Poniżej dokładnie połowa urobku z ostatniej pełni. Będzie jak znalazł na pochmurne wieczory, kiedy ładne nocne niebo można sobie co najwyżej pooglądać na ekranie 😉
Pudełeczka są małe, mają z zewnątrz niecałe 9 x 5,5 x 5 cm. Jak zwykle w takich przypadkach, wymagały wymiany zawiasów na nieco solidniejsze. Na wieczku tradycyjnie decoupage, plus ręcznie malowane nocne niebo po bokach i lekko wypukły motyw ozdobny na obrzeżu - do tego imitacje wąskich pasków z nitami i wypukłe, ręcznie formowane i malowane listki z glinki. Motyw księżyca i gwiazd po naświetleniu lekko świeci w ciemności na niebiesko :full_moon: :sparkles:
Wnętrze malowane na czarno, dno wyklejone czarnym filcem. Od wewnątrz wieczka jest trochę miejsca na drobną personalizację, jak inicjały, data, imię itp.
Więcej moich szpargałów twórczych jak zawsze na #apaturiart :slightly_smiling_face:
#rekodzielo #handmade #tworczoscwlasna #diy #hobby #chwalesie #ksiezyc #niebo