Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#astruch

Gruba ryba

w DIY - Zrób To Sam

33piorunów

Prawy przód, cz. 2

Sytuacja rozwija się. O dziwo sam próg nie był bardzo pogniły, w sensie na wylot. Jedynie mocne wżery powierzchniowe, ze dwie dziurki połatane migomatem.

Ściąłem rant progu, a także lekko odgiąłem go w dół (brzeg szedł do góry, więc też by był problem z odpływem). Może teraz będzie lepiej spływać woda z brudem i nie będzie się tam gromadził syf. Oby również nie chlapało tam spod kół, to będę mocno rad :smiley:

Przetestowałem działanie piaskarki marki ~parkinson~ parkside. Hmm, już wiem dlaczego nie mogłem jej sprzedać za pół ceny nówki, choć komplet był jak ze sklepu.

Nie da się regulować wypływu piasku (poza zerojedynkową regulacją) i powietrza (to jedynie za pomocą ciśnienia na kompresorze).

Błotnik był w gorszym stanie, niż próg. Zrobiłem wstawkę, a przy próbach zaspawania dziur zacząłem je lepić niczym Andy Anderson mur odgradzający go od sąsiadów za pomocą słodkich ziemniaczków jego żony...

Wszystko zababrałem fosolem, schnie sobie teraz w wysokiej wilgotności. Jutro pewnie będzie suche, więc będzie szprejowane!

Zdjęcia ostateczne z dziś w komentarzu.

hehe

Gruba ryba

w DIY - Zrób To Sam

23piorunów

Prawy przód, cz.1

Za łatwo być nie mogło. Zabrałem się za to późno, ale trochę też szarpnąłem.

Zdjąłem zderzak, wymieniłem od razu grill.

Wyjąłem prawy reflektor (wygodniej wyjąć, bo bez błotnika trzyma się tylko na jednej z trzech śrub. Odkryłem, że jedno mocowanie (jedyne mocujące do czegoś innego niż błotnik -,-) jest połamane. Zapewne po otrzymaniu ciosu od ciężarówki na parkingu.

Zacząłem demontować błotnik i... ostatnia śruba, ta w najgorszym miejscu, jest na tyle zardzewiała, że straciła kształt łba sześciokątnego.

Próbowałem cęgów morsa, ale skończy się na dospawaniu czegoś i tyle.

Możecie na zdjęciach zobaczyć dlaczego auta gniją. NA PEWNO nikt się nie spodziewał, że rant przy jedynym odpływie wody będzie gromadził piach i inny syf, przez co będzie gnił. Tak było, nie zmyślam!

Na ostatnim zdjęciu widok ile syfu wysypałem i wygarnąłem, choć nie tak dawno mocno przepłukałem to miejsce myjką ciśnieniową.

hehe oraz

Gruba ryba

w DIY - Zrób To Sam

19piorunów

Lewy tył, część trzecia, ostatnia

Przyjechałem, wziąłem karton maskujący, psiknąłem podkładem epoksydowym. TaDa! :grinning:

@Marchew czekałeś na ciąg dalszy 😉 polecam tag

hehe

Sum2piorunów

Po pierwszym zdjęciu byłem pewien, że to coś z budowlanki, ale tagi zdają sie sugerować samochód :upside_down_face:

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w DIY - Zrób To Sam

28piorunów

Lewy tył część druga i nie ostatnia

Dziś prawie udało się zrobić wszystko w tym rogu. Prawie, bo przerwała mi ulewa, dwukrotnie :confused: niby robiłem pod wiatą, ale zacinało. Gdzie ja bym znalazł drugi taki karton do leżenia na nim?!

No i kłotki wrócili, dziś jakoś niesamowicie miziaste. Jeszcze przedwczoraj uciekały, a dziś prawie się ocierały, nawet dały się czochrać mrucząc przy tym.

Tak czy inaczej, cadboard poszedł w ruch. Szybkie odgniatanie otworów usportawiających progi i miałem wzór 2D do wycięcia blach. Stara maska hyc na trawę, markerem po obwodzie wyciętych wzorników, nożycami do blachy ciach ciach i miałem "gotowe" reperaturki. Jedna z nich była ogromna, jak na moje umiejętności. Obejmowała zakres od dolnego łączenia progu wew./zew. do widocznego na zdjęciu miejsca spawania na błotniku.

Trochę przy wycinaniu z maski się namęczyłem, bo pod nożyce weszło dolne poszycie i ciąłem dwie warstwy jednocześnie :grinning: tak, mogłem. Nie, nie chciało mi się uwalniać dolnej warstwy 😉

Trochę zajęło mi dokładniejsze dopasowywanie rozmiarem i doginanie w kilku miejscach zagięć, ale ostatecznie wyszło całkiem fajnie.

Spawanie... to przyjemne, choć wolałbym spawać od góry (za duże bajorko spływa :confused: ) i żeby iskry nie tańczyły po głowie, tudzież w uszach (to do usprawnienia).

Szlifowanie z kolei, to mój antykonik. Mozolne, męczące, iskrzące, ale za to nieprecyzyjne :smiley: Nic przyjemnego. Trud jednak wynagrodzen został za pomocą wspawanego panelu na tyle dobrze, że sam się nie czepiam (tak mocno ( ಠ ͜ʖಠ))

Odkryłem także, że spawany fabrycznie mosiądzem krótki odcinek przyjmuje przeszczep stalowy spawany migiem z drutem samoosłonowym :smiley:

Zakończyłem na pomalowaniu fosolem. Noc nie sprzyja schnięciu (2 h w 20 stopniach), a musiałem już smerfować się z weekendu).

Czy było warto? Nie!

Czy bym powtórzył? Nie stać mnie na blacharza - tak!

Karotko! @Marchew czekałeś na ciąg dalszy 😉

hehe

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w DIY - Zrób To Sam

20piorunów

Lewy tył

Bo przodów boję się dotykać, a mając wybór prokrastynuję nieuniknione :upside_down_face:

Jak zwykle, przed zdarciem warstw wierzchnich wszystko wygląda zjadliwie. Po odkryciu jest dużo gorzej. Wygląda jednak na to, że jest łatwiej, niż z drugiej strony. Wygnił duży płat blachy i jest dobry dostęp. Dwa małe otwory to będzie zabawa. Tyle tylko, że dużo spawania w pozycji nieergonomicznej.

W komentarzu zdjęcie stanu bieżącego - oskrobane z rudej, zadry zdjęte i machnięte wszystko kwasem.

hehe

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w DIY - Zrób To Sam

13piorunów

Fportowa afterka :3

Ale ten film długo wgrywa...

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w DIY - Zrób To Sam

18piorunów

Szybka robota, bo zgnilizna drobna.

Włosy murzyna, aceton, kwas fosforowy, podkład epoksydowy i elo.

Zastanawiałem się skąd tu rdza, bo miejsce dziwne. Po zerwaniu baranka widać dużo lepiej tę wgniotkę. Było co...

hehe

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w DIY - Zrób To Sam

10piorunów

Ten rok jest dla astrucha jakoś wybitnie niefartowny. Kolizja (x3), służby sprzątania miasta zgubiły gałęzie na jednej z arterii (dopuszczalne 80/h) i nie wyrobiłem z ich ominięciem.

Na koniec jakiś cymbał przywalił w moje drzwi przy otwieraniu swoich, dwukrotnie. No to już dla mnie szczyt bycia idiotą i chamem w jednym. Żeby mu podłoga wygniła i fotelem pojechał po asfalcie!

No ale w końcu zebrałem się i po szybkim myciu poszła w ruch polerka. O dziwo łatwo poszło, grubą pastą i padem no-name. Tyle dobrze.

Soracz za zmianę wystroju w odbiciu, musiałem wtoczyć się pod dach, żeby nie polerować w słońcu.

Gruba ryba

w DIY - Zrób To Sam

34piorunów

Przód

Szybka akcja. Starej maski nie było warto prostować i lakierować, a poza tym jest to duże źródło dostępnej blachy, akurat grubości samochodowej.

Teraz jeszcze grill i wyglądać będzie dużo lepiej. Lakierowanie wpadnie jak wszystkie elementy będą gotowe.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w DIY - Zrób To Sam

51piorunów

Prawy tył

Wczorajszego wieczora skończyłem spawańsko tylnej końcówki prawego progu.

Okupiłem to przegrzaniem siebie.

Czy było warto? Ummm, astra...

Rozumiem teraz dlaczego blacharze niechętnie biorą takie roboty. Niewygodnie, mało miejsca, iskry strzelają.

Po spawaniu szybkie czyszczenie szczotą na wiertarce, zmywaczem do hamulców. W próg poszedł wosk, co widać na ostatnim zdjęciu (jest szczelnie, to tylko tak wygląda 😛 ).

Jak już wosk podeschł wszedł aceton do odtłuszczenia, a następnie po wierzchu kwas fosforowy (fosol). Dziś podkład i w sumie może to tak chwilę jeździć, bo warto byłoby pomalować pod kolor.

Pokaż więcej komentarzy (21)

Gruba ryba

w DIY - Zrób To Sam

25piorunów

Prawy tył

Pierwszy bój odbyty. Skończyłem rżnąć i szlifować.

Zabrałem się za ten najlepiej wyglądający koniec progu. Oczywiście pod lakierem i masą znajdowała się Astra Pandory, więc wyszło duuużo ciekawiej :grinning:

W ręcach miałem kątówkę z tarczą do szlifowania, dremela z tarczą do cięcia (przypadkiem miałem w bagażniku nowe opakowanie tarcz) oraz szlifowania, a także wkrętarka ze szczotką drucianą oraz włosami murzyna.

Nie powiem, nie jest to jakaś wygodna albo przyjemna robota. Mimo dość szczelnych gogli jakiś syfek do oczu się dostał. Poza tym, gdyby zostawić mnie na deszczu, zardzewiałbym 😆

W progu nie było specjalnie śmieci, ale za to widać farbę (może podkład epoksydowy) i po podgrzaniu za pomocą tarczy wycieka wosk. Zakładam zatem, że na dnie nie było specjalnie wody, ale mogła ona podciekać przy końcu, łączeniu błotnika z nadkolem, tam dostawać się między blachy i stać.

Ciekawostką jest spaw mosiężny na jakieś 3 cm. Widać go na samym rancie poziomym nadkola. Wyróżnia się złotawym odcieniem.

Myślałem, że uda mi się zrobić do niedzieli wszystko. Patrzę jednak bardziej realnie i przez temperatury dzienne jest to raczej zbyt ambitne założenie :smiley:

Jutro czeka mnie wymiana maski. Dzięki temu będę miał blachę na sztukowanie progu :nose:

Osobistość1piorunów

@macgajster jaki jest sens takiej naprawy, poza estetyką? Liczysz, że to zachowa sztywność, jak dosztukujesz blachy w miejsce tych dziur? Pewnie blacha/spaw jest lepszy niż rdza, ale mimo wszystko, czy to jeszcze przenosi jakieś obciążenia?

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w DIY - Zrób To Sam

24piorunów

Ogłaszam wszem i wobec powstanie nowego tagu

Astruch aka dupowóz doczekał się mojej ingerencji w poziom zawartości rdzy w nadwoziu.

Pinionszków nie ma na zmianę auta, więc trzeba sobie radzić. Blacharze odmawiają robienia progów "bo panie to dopiero wiadomo co do zrobienia po otwarciu". Ja nie zrobię sam? :smiley:

Na szrocie dorwałem prostą maskę (bez rdzy!) i błotnik w lepszym stanie od mojego. Lepiej mieć OEM ale nieco podgniły, niż rzemiosło pasujące tylko do stempli prasy 😉

i wkrótce

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w DIY - Zrób To Sam

19piorunów

Plan na dwudzionek: odpoczywać (i zrobić przegląd asstruchowi, bo już pora).

Ja: nie umiem odpoczywać.

Także ja: biorę projekcik sprzed ponad roku mający dodać wskaźnik temperatury wody, bo fabrycznie nie ma. Po drodze była zmiana bibliotek, rozpracowanie pinoutu, rozpracowanie prędkości i wyrzucenie filtrowania przez hw.

Coś tam działa, jeszcze sprawdzić jak wskazywanie przez silnik i zastanowić się jak/gdzie to wbudować 😉

STM w to wciągać nie będę, szkoda roboty, arduino styknie na te skomplikowane potrzeby.

Debiutant1piorunów

Fajny projekt. Ja mam asterkę ale w gnoju. Btw wiesz że można sobie wyświetlić temperaturę płynu na ekranie ?

Gruba ryba1piorunów

@Raban też nie masz wskaźnika?

Wiem, przytrzymać Settings przez ok. 10 sekund, później 5x BC. W ten sposób kontrolowałem poprawność odczytanej ramki 😉

Debiutant1piorunów

@macgajster Też nie mam. Ale rozumiem, bo też lubię wiedzieć czy auto zagrzane, bez grzebania w opcjach. Tym bardziej że mam same diesle.

Ja liczę że teraz trochę przerwy od leżenie pod autami, bo cały 2 tygodnie urlop mi tak zleciał. Ale astra już powoli daje znać, że trzeba będzie połączenie przy cim przelutowac na kabelki :relaxed:

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

26piorunów

200 tys. pękło w asstruchu. Brakuje 9 dni do dwóch lat posiadania go przeze mnie.

Kupiony przy przebiegu 176 362 km. Trochę pojeździłem jak na dupowóz na okres jesień - wiosna :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w DIY - Zrób To Sam

25piorunów

Zakończyłem regenerację reflektora i oto zdjęcia razem z drugim dla porównania.

Perfekcjonizm kazał mi wmawiać sobie, że mógłbym lepiej, ale po montażu i porównaniu... po prostu drugi polakieruje lakiernik w komorze, a ja wcześniej przygotuję go jeszcze drobniejszym papierem.

Spontanicznie złapałem też lampkę do bagażnika kupioną ponad rok temu i po krótkiej przymiarce wyrypałem otwór w kratkach wentylacyjnych boczku pod nią. Teraz jeszcze elektryka :smiley:

Tytan1piorunów

Czym było regenerowane?

Gruba ryba2piorunów

@Zapster papiery ścierne 240, od 280 na mokro, 400, 800, 1500, 2000, a później lakier 2K 3 w 1, zeszlifowane wtrącenia papierem 2000 na mokro i spolerowane przeterminowaną o 13 lat pastą do polerowania szkła na padzie ultra cut adbl 😉

Gruba ryba1piorunów

@Zapster dodałbym jeszcze papier 3000 albo nawet 4000 żeby wyrównać wszystko ładnie.

@3zet robiłem ostrożnie, więc wolniej, a po drodze był jeszcze obiad i kolacja. Zacząłem koło 13, skończyłem ok. 19:30. Jakbym robił drugi raz, to obstawiam, że na spokojnie zajęłoby to 4 godziny. Najgorsze było czekanie aż lakier zastygnie, 24 godziny według producenta i można polerować.

Osobistość1piorunów

@macgajster 240 trochę grubaśny imo, zacząłbym od jakiejś 600-800 bo potem zostaną rysy co je trudno spolerować, no ale ja nigdy jeszcze reflektorów nie regenerowałem więc może nie mam racji:)

Pokaż więcej komentarzy (15)

Gruba ryba

w Samochody

8piorunów

Panie @cebulaZrosolu . 9 miesięcy temu napisałeś tu: https://www.hejto.pl/wpis/witaj-cebulo-lpg-podtlenekgazotu?commentId=1e55a850-4b14-490d-8039-93da560f2178
Żebym nie mówił, że astruch nie bierze oleju. Bierze. Na oko 50 ml / 1000 km :3 to ZNACZNIE mniej niż corvectra.
Na lpg już trochę nabiłem i "pomiaru" dokonałem niedawno, więc jak coś miało się zesrać z uszczelnieniem to już się zesrało.
Tylko nad instalacją lpg muszę posiedzieć, bo realny zasięg to 400 km w trasie po wlaniu 38 L gazu. Spalanie 9,5 L w silniku 1.6 :confused:

Gruba ryba3piorunów

@macgajster ja nigdy nie wpuszczam opli i hond bo zawsze za nimi śmierdzi olejem:D

Gruba ryba2piorunów

@radidadi corvectra - na pewno, choć niuchałem i było spoko. Zimą tylko, jak dobrze zawiało, chmurka pojawiała się przed maską ¯\\(ツ)
Dzie nie wpuszczasz?

Pokaż więcej komentarzy (15)

Gruba ryba

w Hydepark

8piorunów

W połowie trasy do bardziej odległego celu pierwszego dnia przypomniałem sobie, że astruch ma komputer pokładowy z podwójnym licznikiem dziennym. No to reset BC2. Od tego czasu do wczoraj przejechałem te 1230 (+400 wcześniej) km.
Całkowity przebieg z BC1 to chyba od robienia gazu w kwietniu albo wymiany tłumika, jakoś w czerwcu.
Samo auto kupiłem w marcu z przebiegiem 176 362 km. Nie sądziłem, że tyle jeżdżę... tym bardziej kompaktem.

być może , ale trochę boję się zgredy bumberk

Gruba ryba

w Hydepark

8piorunów

Czas do dom. Dziś na śniadanie po 5:00 jajówa, na obiad łyk wody i garść kurzu z klim. Na podwieczorek sernik domowy i energetyk żeby dojechać w miarę trzeźwym.

Krałze to bardzo dobry towarzysz podróży. Buły nie męczy, lać nie musi, żarcia popilnuje. Mógłby jednak czasem nie być taki zimny...

Pokaż więcej komentarzy (17)

Gruba ryba

w DIY - Zrób To Sam

23piorunów

W nawiązaniu do wpisu.
Skończyłem, złożyłem. Większość czasu to czekanie na wyschnięcie plastidipa i szpachli. Zdecydowałem się na zrobienie lekkiej morki żeby ukryć nierówności na powierzchni. Uzyskałem ją nakładając najpierw pierwszą warstwę, a następnie natryskując drugą tak żeby się nie zlała w większe plamy. Zaślepki robiłem oddzielnie od listew, więc delikatnie się odróżniają, ale jest dużo lepiej niż było.
Te wydrukowane zaślepki troszkę również odstają, no ale ten... za darmo to i cukier słodki ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Profesjonalne studio lakiernicze kosztowało mnie tyle, że liczę na przebicie standardowej liczby 12 piorunów 😉

Pokaż więcej komentarzy (7)