Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#banki

Gruba ryba

w Ciekawostki

271piorunów

Przekręty w bankowości

  

Nie prosiliście, ale macie. Za cholerę nie chce mi się pracować, a czuję wenę twórczą, więc opiszę jeszcze dziś rzutem na taśmę jak to się w bankowości robiło :smiley:

Rok to był chyba 2005, czy 2006, gdy szykując się do ślubu i kredytu na mieszkanie, stwierdziłem "Dość tego kombinowania ze starociami na Allegro, trzeba poszukać sobie normalnej i uczciwej pracy" I wiecie co debil pomyślał? Do banku! Uczciwa praca w banku LOL.

Akurat mój przyszły były wspólnik wyleciał z roboty za kombinowanie i stwierdziliśmy że razem pójdziemy do GetinBanku. Poszliśmy na rekrutacje, jego przyjęli, mnie nie. Nawet wiem dlaczego mnie nie przyjęli. Poległem na pytaniu:

* dlaczego chce Pan pracować w naszym banku?
* A ja debil odpowiedziałem zgodnie z prawdą: szykuję się do ślubu i kredytu na mieszkanie, szukam stabilnej pracy

Oczywiście prawidłowa odpowiedź była następująca: "jestem hungry kasy, za prowizje wcisnę matce kredyt z ubezpieczeniem i podwyższonym oprocentowaniem!". O, wtedy by mnie wzięli.

Minęło parę lat, kolega rozwijał się w bankowości, ja dalej swoje starocia obrabiałem, aż pewnego razu pijąc piwo w parku doszliśmy do wniosku "Te! Robimy razem byznes? Robimy! Ale co? Może kredyty? No! To za kredyty!". I zajęliśmy się kredytami.

Wynajęliśmy biuro w Panoramie, jednej z pierwszych galerii handlowych w Warszawie, ówcześnie już podupadającej ale adres robił wrażenie na klientach.

Ah, bym zapomniał napisać czemu kolega przestał pracować w banku :smiley: Oczywiście robili przekręty. Mieli w ofercie kredyt dla wybranych grup zawodowych, np lekarze, prawnicy. Na lepszej stopie procentowej. Było parcie na sprzedaż to aby klientów zachęcić lepszymi kredytami to nagle wszyscy byli prawnikami czy lekarzami :smiley: A dyplom? Gdzieś ksero zginęło 😉 No i nagle jak centrala zrobiła kontrolę to się okazało że taki przypadek że wszyscy klienci to prawnicy i lekarze a jeszcze większy przypadek że wszystkim kopie dyplomów zaginęły :smiley: Posypały się głowy łącznie z menadżerem placówki. Menadżer też była niezła, takie robili obroty że zarabiała kupę kasy - więc co zrobiła? Wzięła u siebie kredyt na mieszkanie i nowy samochód. Jak sprzedaż spadła i prowizji nie było to przestała płacić raty u swojego własnego pracodawcy :smiley:

No ale wracając do naszego biura. Biuro ładne, biurka też, tylko gdzie szukać kredytów? Nie było tak lekko.

Ja zająłem się kredytami na działalność, a kolega poszukiwał ludzi którzy by podsyłali chętnych na kredyty gotówkowe.

Takie wtedy w bankowości było parcie na wyniki, że potrafili obsługiwać przy podpisywaniu umowy klienta który ledwo na nogach stał taki pijany. W drzwiach się wy⁎⁎⁎⁎⁎olił, ale dalej "Szanowny Pan tu podpisze kredycik, dziękuję bardzo szanownemu panu!".

Kolega przy okazji korzystania z ksero, zapoznał się z pewnym panem z punktu ksero mieszczącego się w jednej z bardziej szemranych okolic Warszawy. Dziewczyna tego pana pracowała w DBanku i podsyłała klientów którzy u niej "nie przeszli". Było dobrze ale coś się pokłócili i współpraca się skończyła. Temat przejął pan z ksero. Ale tak jakoś coraz częściej słyszałem że nasi klienci wchodzą do banku sami, a wychodzą już w towarzystwie i w bransoletkach :smiley: Łapani na gorącym uczynku po podpisaniu umowy kredytu.

I pewnego dnia przychodzę do pracy, a tam przestraszona sekretarka i pan z policji z panem ze straży miejskiej (brak ludzi to jego wzięli do pomocy). I trzepią nam dokumentację. Kazali wyłączyć telefon, typowy kocioł, co wpadnie to już nie wyjdzie. Na szczęście mieliśmy osobne działalności z kolegą, więc mnie to nie dotyczyło.

W biurze mieliśmy taki mały kantorek dla szefów, pytam czy mogę pracować na komputerze. Oni że tak, ale zakaz korzystania z internetu. To sobie poszedłem do siebie, biurko kolegi naprzeciwko, patrzę a tam leży jego przenośny dysk twardy. Co on tam może mieć? To debil większy ode mnie, to może lepiej coś z tym zrobię. Panowie nie patrzyli to ja hyc! dysk sformatowałem.

Jak skończyli trzepanie w sali obsługi to przyszli do mnie. Pokazałem im co jest kolegi a co moje i mowie "a tu dysk kolegi ale pusty niech pan spojrzy". "A faktycznie, to nie bierzemy". No to ja dumny z siebie, mistrz szpiegostwa i intrygi.

Kolega nie przyszedł do pracy. O tym co działo się u niego to dowiedziałem się później jak pogadałem z jego dziewczyną, która też u nas pracowała.

Otóż o godzinie 6 rano kolega miał wjazd na chatę. Łącznie z psem rasy beagle o imieniu Krakers (dopiero później się zorientowaliśmy z tego żartu) który jak strzała poleciał w kącik gdzie kolega trzymał dragi. Wylądował w areszcie (kolega, nie Krakers. Krakers był good bojem).

Śmieszna akcja była bo ta jego dziewczyna przychodzi potem do mnie i pyta się "Natenczas, czemu jak policja weszła, to powiedzieli 'Dzien dobry panie Krzysztofie, a może panie Marku?". Ja poker face, bo wiedziałem że jak d⁎⁎y na lewo bajerował to mówił że nazywa się Marek :smiley: Miał telefon na podsłuchu, stąd też wiedzieli od razu żeby Krakersa wziąć bo umawiał się na kupno przez telefon.

A skąd w ogóle cała sprawa? Okazało się że pan z ksero miał dużo klientów i to takich których banki lubiły: rencistów i emerytów. Tylko że decyzje o przyznaniu renty czy emerytury to ten pan im wystawiał a nie ZUS :smiley: No i zrobiła się gruba sprawa.

Kolega w areszcie, mnie przesłuchali, zgodnie z prawdą nic nie wiedziałem. Ale po tygodniu dzwonią do mnie i mówią "Panie Wojski, niech pan przyjedzie, mamy list od kolegi z aresztu". Oooo pierwszy kontakt z kolegą, ciekawe co tam pisze.

Przyjechałem, dali list, poznałem charakter pisma, śladów łez nie było, czytam "Natenczas, dogadałem się z policją, będę zeznawał, daj im dysk twardy z mojego biurka, tam są moje zapiski o klientach." Przeczytałem, oni treść listu znali, spojrzałem w górę, zrobiłem się czerwony i dukam "No wiem pani ale ten dysk no to on tak że tak powiem uległ przypadkowemu sformatowaniu..."

Pani uśmiechnęła się pod nosem i mówi "Nie będzie dysku, kolega nie wyjdzie z aresztu".

To ja geniusz informatyki zaproponowałem, że obok naszego biura jest punkt z komputerami, na pewno dane odzyskają. Pojechali ze mną, jeden moim samochodem ze mną, babka drugim. Dojechaliśmy do biura, dysk znalazłem, w punkcie powiedzieli że jak kupie pendrive i zapłacę 300 zł to mi zrzucą to z dysku.

OK, siedzimy, czekamy, a koleś z obsługi tak się patrzy i patrzy na tą babkę z policji gospodarczej. patrzy i mówi "Ja panią skadś znam!". My z gliniarzem po sobie (byli po cywilu) to będzie dobre.

On jeszcze chwilę myśli i mówi "Już wiem! Pani mnie w banku aresztowała, jechaliśmy do mnie do domu na rewizję!" :grinning:

W trakcie mojego przesłuchania babka się mnie pyta o tego kolesia od ksero, czy go znałem. Mówię że raz go widziałem jak kserowaliśmy, że wiem że kolega z nim coś tam działa, że ma na imię Zdzisio itp.

A czy wiem jak Zdzisio ma na nazwisko?

Nie wiem.

Otóż on się nazywa .......... (jakieś nazwisko) - i patrzy na mnie z wyczekiwaniem, jakby miało to na mnie zrobić wrażenie.

No i? Nie kumam o co chodzi.

To rodzina tego ........... (ksywka) znanego gangstera.

Aaaaaa. No wie pani ja w branży nie jestem to celebrytów po nazwiskach nie znam :grinning:

Ale to stąd był podsłuch i cała gruba sprawa, zrobili z tego zorganizowaną grupę przestępczą, już nie pamiętam ale chyba u kogoś klamkę znaleźli to wyszła uzbrojona grupa przestępcza :smiley:

Kolega wyszedł z aresztu, było to prawie 15 lat temu. Do tej pory nie zapadł wyrok w sprawie pierwszej instancji :grinning: Wolne sądy :smiley:

A potem przyszedł rok 2008, wielki kryzys, banki na krawędzi upadku, skończyło się rozdawanie kredytów jak i nasz biznes. Zainwestowaliśmy więc w komis samochodowy, ale to już inna historia 😉

Pokaż więcej komentarzy (25)

Kompan

w Hydepark

4piorunów

Konsekwencje opinii i ostatecznego wyroku TSUE najbardziej kosztowne mogą być dla takich banków jak Bank Millenium, mBank, PKO BP czy Santander. Swego czasu udzieliły one najwięcej kredytów frankowych. Obecnie ich udział w całym portfelu kredytowym tych podmiotów znacząco spadł, ale wciąż jest dosyć wysoki. W Banku Millennium to 8,1 proc., w mBanku – 5 proc., w Santander – 4,9 proc., a w PKO BP – 4,4 proc. - informuje "Rzeczpospolita".

Pokaż więcej komentarzy (6)

Kosmonauta

w Hydepark

1piorunów

Ale chamówa...

Od kilku dni męczyły mnie spamy na telefon, telefony od botów - jedne można było podpiąć pod fotowoltaikę drugie pod nie wiadomo co. Od słowa do słowa, doszliśmy z żoną że jakiś czas temu miała podobną sytuację - wydzwaniano do niej 30 razy dziennie, nie dało się żyć.

I wiecie co ? - oba te momenty łączy jedna wspólna cecha, mieliśmy obsunięcie na opłatach - wiadomo, mamy ustalony dzień kiedy to płacimy wszystkie zobowiązania. Mieliśmy w tym miesiącu sytuację że nam się to przesunęło o kilka dni - zaczęły się wiadomo telefony pełne empatii kiedy to uregulujemy itp. ( ͡° ͜ʖ ͡°) a zaraz po tym głuche telefony, reklamy od botów i zaproszenia od innych robotów... 30x dziennie.

Jak już pewnie się domyślacie, wczoraj popłaciliśmy wszystko grzecznie i męczące telefony ustały...

Ktoś miał podobne przypadki ? sorry ale jak dla mnie to jest sku⁎⁎⁎⁎⁎⁎stwo - chciałbym namierzyć od którego wierzyciela wychodzą takie metody....

     

Kosmonauta0piorunów

@pean @tomasz.mintorski spamerska fotowoltaika z wolnej stopy to jedno, ale nasyłanie 30 telefonów dziennie za opóźnienie to chyba jednak podchodzi pod coś - czyżby to miał być przypadek.... nie bardzo mi się to widzi

Pokaż więcej komentarzy (5)

Inspirator

w Nieruchomości

1piorunów

Bufor poluźnia zdolność. Na przykładzie Alior Banku

      

Kompan0piorunów

@Lonzarot3 A tak w ogóle gdzie znalazłeś excel z takim ładnym zestawieniem, i czy masz może dane dla osób z nieco wyższymi dochodami?

Pokaż więcej komentarzy (21)

Wirtuoz

w UK

5piorunów

Właśnie się przekonałem na własnej skórze, jak Polacy są dymani bez mydła.

W grudniu przelałem sporą kwotę na konto walutowe w Polsce. Przelew Barclays -> ING BŚ, darmowy, przyszedł natychmiastowo i był darmowy.

Sytuacja życiowa mocno mi się skomplikowała i planowany zakup przesunie się w czasie - pomyślałem zatem: niech więc ta kwota pracuje na koncie oszczędnościowym, zarobi parę groszy. Polskie banki nie mają kont oszczędnościowych w obcych walutach więc musiałem przelać pieniądze spowrotem na konto angielskie.

Koszt przelewu normalnego: niecałe £8, koszt przelewu natychmiastowego: 50PLN.

Pozostawiam do przemyślenia.

 

Fenomen0piorunów

@Wujek_Fester kiedy ostatni raz próbowałeś w Polsce wypłacić pieniądze z bankomatu? Ja doznałem szoku, że w Polsce za wypłatę swoich własnych pieniędzy musisz jeszcze zapłacić :rolling_on_the_floor_laughing:

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Hydepark

4piorunów

Kto o zdrowych zmysłach trzymał akcje banków? Przecież mBank, millenium itp te banki nakradły miliony złotych na oszukańczych kredytach i będą wszystko oddawać. Nie kupujcie akcji banków mimo że ich cena będzie spadać coraz niżej. To banda oszustow, w Islandii zarządy banków siedziały w więzieniu za kredyty frankowe.

  

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gwiazdor

w Hydepark

6piorunów

Współczesne niewolnictwo nabiera rozpędu, ale to od Nas Samych zależy, czy się poddamy, czy będziemy walczyć o swoją wolność

https://www.bnpparibas.pl/ecokalkulator/

   

Tytan2piorunów

To juz kolejny bank ktory wprowadza to cholerstwo. Nasz rzad pracuje dzielnie nad wlektronicznymi paragonami aby niedlugo usunac gotowke. Normiki smialy sie z zoltych napisow a tutaj wprowadzaja CBSC gotujac zabe powoli

Sum

w Technologia

1piorunów

Czy ktoś z Was poradził sobie z aktywacją mObywatela poprzez logowanie do profilu zaufanego, zakładanego w Alior Banku?

Loguję się z poziomu aplikacji do swojego banku (za każdym razem mówi mi, że mam przeglądarkę niezaufowną, mimo że klikam, żeby ją dodał do zaufanych), w 2/3 przypadków wywala nieoczekiwany błąd, potem każe mi założyć Alior ID, którego nie da się założyć, bo warunkiem jest zaakceptowanie regulaminu. Regulamin można otworzyć jako pdf, ale nie ma nigdzie opcji zaznaczenia "ptaszka", a samo otwarcie pdf i próba wrócenia o stronę wcześniej traktowane jest przez mobywatela jako zakończenie próby logowania... i cały proces od nowa.

Zaraz oszaleję.

   

Sum

w Hydepark

0piorunów

Jak działa przenoszenie rachunku z banku x do banku y? Będę miał ten sam numer czy to po prostu trzeba zamknąć konto i otworzyć w nowym? Nie chce płacić za kartę i obsługę a mój obecny nie chce mi dać lepszych warunków xD

   

Autorytet1piorunów

Jak chcesz mieć taki sam numer konta w innym banku skoro numer konta zawiera m.in. numer roliczeniowy banku?

A wygląda to tak, że składasz wniosek o przeniesienie rachunku i nowy bank się wszystkim zajmuje (otwarciem nowego, zamknięciem starego rachunku itd). Nawet poinformuje pracodawcę, urząd skarbowy itd.
Oczywiście wniosek składasz w nowym banku, możesz to w niektórych bankach załatwić online przy zakładaniu konta wybierasz, że chcesz przenieść rachunek z innego banku. Kasa też popłynie sama na nowe konto.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Wiadomości Polska

4piorunów

https://businessinsider-com-pl.cdn.ampproject.org/c/s/businessinsider.com.pl/wiadomosci/prezes-banku-ukradla-klientom-55-mln-zl-pomagal-jej-syn/1btgsed.amp

Tytan3piorunów

@jarezz

"W tym czasie, będąc zobowiązanymi do zajmowania się sprawami majątkowymi banku, poprzez nadużycie uprawnień oraz niedopełnienie obowiązków wyrządzili Bankowi Spółdzielczemu w Grębowie szkodę majątkową w wielkich rozmiarach w łącznej wysokości około 20 mln zł, a także dokonali przywłaszczenia powierzonego im, jako pracownikom tego banku, mienia w postaci pieniędzy zdeponowanych przez kilkudziesięciu klientów na lokatach pieniężnych, w łącznej wysokości ponad 25 mln zł" – podał prokurator.

Ponadto w czerwcu 2019 r. (na trzy miesiące przed ogłoszeniem upadłości banku w Grębowie) podejrzani: prezes Janina K., wiceprezes i główna księgowa Genowefa K. oraz Krzysztof K., syn Janiny K., referent ds. kredytów mieli wyłudzić 10 mln zł: 7 mln zł z Banku Spółdzielczego w Rutce-Tartak (woj. podlaskie) i 3 mln zł z Banku Spółdzielczego Rzemiosła w Radomiu.

Jak kraść to miliony. Obstawiam że wyroki będą symboliczne i nawet połowy tego hajsu nie uda się odzyskać a jak już nikt o tym nie będzie pamiętał to wyjdą sobie ze sztumu i będą żyć jak krezusi.

Gruba ryba1piorunów

@Afrobiker Sztum to na pewno był (nie wiem czy dalej jest) ZK gdzie trafiali osadzeni za ciężkie przestępstwa. Nikt za oszustwa tam nie siedział.

PS. Tak, wiem, to taki synonim pierdla😉

Pokaż więcej komentarzy (3)

Inspirator

w Nieruchomości

3piorunów

Dla zainteresowanych jak będzie się kreować zdolność przy programie: Bezpieczny kredyt 2%

     

Pokaż więcej komentarzy (16)

Inspirator

w Nieruchomości

10piorunów

Stopy procentowe bez zmian

     

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Wiadomości Polska

72piorunów

Koniec darmowych wypłat pieniedzy z bankomatów? Opłata 10 zł staje się faktem.

10 złotych prowizji za wypłatę z bankomatu wkrótce stanie się normą. Kolejne banki publikują nowe tabele opłat. W tym największy gracz na rynku, czyli PKO BP. Klienci, którzy nie chcą płacić więcej za bankowe usługi, powinni przede wszystkim pamiętać o eliminowaniu transakcji

Inspirator

w Nieruchomości

11piorunów

Wnioski o kredyt hipoteczny od 2008r.

Dane: BIK

    

Koneser1piorunów

@Afrobiker

Droższe zejdzie w ciągu miesiąca bo wszystkie lokale w takim standardzie w nowych inwestycjach już poszły w okolicy.

Znaczy co, ktoś widząc mieszkanie za 6k go nie kupi bo woli poczekać aż wróci na rynek za 12k?

Tytan0piorunów

@3lfka ludzie są wygodni i bogaci. Od niecałego miesiaca mam nowych sąsiadów którzy kupili takie właśnie mieszkanie. Para w średnim wieku bez dzieci. Biedni nie są bo jeżdżą kilkuletnim mercem CLA. Ja bym osobiście wolał kupić to tańsze i wyremontować ale kto bogatemu zabroni ¯⁠\⁠⁠(⁠ツ⁠)⁠⁠/⁠¯

Pokaż więcej komentarzy (15)

Inspirator

w Nieruchomości

11piorunów

Lekkie odbicie na rynku kredytów hipotecznych w styczniu

 

  

Inspirator0piorunów

@JC97 czyli o tym samym mówimy tylko ja mam inną definicje "na już". Jeśli ktoś już musi kupić lub jest dogadany, wynegocjowana cena lub nawet podpisany to takie osoby kupują. Inni poczekają

Osobistość0piorunów

@Lanzarot3 chodzi o to że jak widzieli nadchodząca fale kupy to straszyli podwyżkami i funduszami a teraz jak jest lekkie odbicie to znowu to zrobią xD

Pokaż więcej komentarzy (13)