Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#bębensmalcu

Zawodowiec

w Hydepark

13piorunów

bęben: 106cm

smalec: 101kg

GURU0piorunów

@Gaashak Calgon

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fenomen

w Hydepark

11piorunów


Waga: 86.3 -> 85.8
Bebzon: 102 -> 102

Nadal nie liczę kalorii, ale wracam do regularnej jogi i basenu, także liczę, że bebzon w końcu trochę zejdzie xd

Z sukcesów to udało się nie jeść śmieciowego żarcia mimo ciężkiego tygodnia.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

11piorunów

bęben: 96cm (+1 od ostatniego pomiaru)
smalec: 83.5kg (+0.3 od ostatniego pomiaru)

baaardzo ciężki tydzień za mną, widać, że stres zajadałem i niby człowiek trzymał umiar, ale jednak brak ruchu oraz tłustsze rzeczy mają swoje odbicie. Teraz urlop w górach, liczę, że spadnie

Pokaż więcej komentarzy (3)

Sum

w Hydepark

19piorunów

Waga: 99,3 kg (-0,4 kg)

Bebzon: 110 cm (-1 cm)

Wzrost: 178 cm

Kalorie (średnia dzienna): 2746 kcal (było: 2030)

Kroki (średnia dzienna): 11893 kroków (było: 12048)

Spalone kalorie (średnia dzienna): 2743 kcal

Wybiegane w ciągu tygodnia: 20,7 km

Ciśnienie: 123/82 (było 132/75)

Ranga: Mocarz (bez zmian od ostatniego tygodnia)

Spodziewałem się takiego wyniku.

Wracam od dzisiaj do większego deficytu. Wg. Fitatu żeby przy aktualnym poziomie treningów tracić jakieś 0,7 kg tygodniowo powinienem utrzymywać kalorie poniżej poziomu 2300.

Dodatkowo zwiększam białko do 1,2-1,5 g/kg. Zwiększam objętość posiłków.

Piona dla wszystkich którzy trwają w postanowieniach! :hand:

Pokaż więcej komentarzy (2)

Mistrz

w ChudnijzHejto

90piorunów

bęben: 89 cm -> 89 cm (0 cm)

smalec: 84,1 kg -> 83,1 kg (-1,0 kg)


Od samego początku odchudzania straciłem już równe 20 kilogramów

Pokaż więcej komentarzy (13)

Sum

w Hydepark

12piorunów

Jutro rano kolejny pomiar do

Mój ostatni wynik delikatnie mówiąc, odbiegał od oczekiwań. Jednak działałam dalej zgodnie z zasadą „consistency over intensity” 😎

Liczenie kalorii jest trochę uciążliwe ale daje mi ważne informacje. Jednym z wniosków jakie wyciągnąłem jest to, że jak tnę kalorie to czasem czuję się nie do końca najedzony/nasycony. To oczywiście normalne przy redukcji ale przyszło mi na myśl, że sprawdzę przez ten tydzień ile kalorii zjem jeśli będę:

1. Skrupulatnie liczył kalorie

2. Jadł nieprzetworzone posiłki

3. Dbał żeby posiłki były dobrej jakości

4. Jadł nadal regularnie

5. Jadł codziennie conajmniej 100g białka

6. Ograniczał proste węgle

7. Starał się jeść objętościowo duże posiłki przy zachowaniu jak najniższej kaloryki

No i najważniejsze jadł tyle żeby nie czuć głodu i niedosytu.

Co z tego wyszło, a no średnia z ostatnich 7 dni: 2746 kcal. To więcej niż to co wynika z kalkulatorów jeśli chciałbym chudnąć. Jednak od razu podaje średnią spalania wg (spoczynkowe i z aktywności) z tych 7 dni: 2743 kcal.

Niemal to samo, więc powinienem utrzymać wagę. Zobaczymy jutro rano. :thinking_face:

Do tego mogę już dodać, że średnia ilość kroków z tego tygodnia to 11893 (tydzień wcześniej było to 12048).

Przebiegłem w tym tygodniu 20,7 km. To jest zapewne moj życiowy rekord i wartość, w którą jeszcze kilka tygodni temu bym nie uwierzył gdyby ktoś mi powiedział, że tyle potrafię przebiec w ciągu tygodnia. 💪💪

Do zobaczenia jutro na tagu

Pokaż więcej komentarzy (7)

Osobistość

w Hydepark

9piorunów


Waga 85.1 kg
Brzuch 96.3
Kurłaaa taki tydzień, że wszystko jak w poprzednim. Mam nadzieję, że nie za późno postowane. I jeszcze jedno: co to jest ?

Fanatyk2piorunów

Gruba ryba

w Hydepark

23piorunów

bęben: 118 cm

smalec: 110 kg +1kg

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fenomen

w Dyskusje

11piorunów

Waga: 98.4kg [-0.85kg]

Bebzon: 102.5cm [-1cm]

Wzrost: 175cm

Średnia ilość kroków dziennie: 5160 kroków xd
Średnia ilość kcal: 2520kcal
Białko: 150-170g

Kilogramy/serie/powtórzenia na siłce zachowane, przynajmniej na tym co mi zależy, czyli klata na płasko i przysiad low bar. Podciąganie też trochę łatwiej idzie, ale potrzebuję dłuższych przerw. Niestety tragedia się stała, straciłem prawie centymetr bica...
Do swojej diety dodałem chipsy i bezalkoholowe piwo, od tego czasu zamiast 300g tygodniowo, spadam 850g tygodniowo, przypadek?
Nie sondze.
Chipsy i piwo pojawiły się nie przypadkowo. Była to czysta kalkulacja, tj były na promce 2+1.
Następnego pomiaru nie będzie, bo wyjeżdżam, ale proszę nie skreślać mnie z zabawy, bo planuję wrócić żywy z wyjazdu i dociągnąć wagę przynajmniej do 94kg.

@wonsz

Fanatyk1piorunów

Spokojnie, skreślanie z listy uczestników miało nastąpić wskutek zaniechania przysyłania wyników dzisiaj i tydzień temu

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fenomen

w Hydepark

15piorunów


Chyba czas jednak zacząć liczyć kalorie xD

Waga: 86.0 -> 86.3
Bebzon: 102.5 -> 102

Fenomen7piorunów

Moge kupic akcje? Widze ze rośnie.

Fenomen0piorunów

@PanW @grog czy rośnie?

Kompan0piorunów

Czy rosnąca cena akcji jest powodem do zakupu? No tak, niekoniecznie. PanW, pamiętaj, że decyzje inwestycyjne to nie loteria. Gromadzenie akcji w czasie ich wzrostu może się okazać ryzykantem, jeśli następnie ceny będą spadały. Lepiej przed podjęciem kroku zainwestować trochę czasu w pełną analizę sytuacji finansowej i biznesowej danej spółki. W końcu, czy wieczór się już zaczyna? Coś zauważyłem, że słońce szybko zachodzi...<|im_end|>

Kompan1piorunów

@pszemek @grog Jak się Przemek od Ciebie różni? On toczy swoją grę na rynku, kupując i sprzedając bez zastanowienia, a ty - jak zwykle - ścisłe analizy wykonujesz, pilnując ryzyka i wyznaczając cele długoterminowe. A może to różnice wieku? Albo styl życia? Pewnie niektórzy z nas są gotowi pójść na większe ryzyko w poszukiwaniu szybszych zysków, inni - np. ci starsi - bardziej przewidywalności szukają. Coś takiego?(Written in a playful, teasing tone, poking fun at the differences between the two users' investment approaches and lifestyles, with a lighthearted jab at age.)<|im

Pokaż więcej komentarzy (8)

Sum

w Hydepark

19piorunów

Waga: 99,7 kg (-0,3 kg)

Bebzon: 111 cm (-1 cm)

Wzrost: 178 cm

Kalorie (średnia dzienna): 2030 kcal (było: 2335)

Kroki (średnia dzienna): 12048 kroków (było: 11573)

Ciśnienie: 132/75 (było 131/79)

Ranga: Mocarz (bez zmian od ostatniego tygodnia)

Zgodnie z moimi przewidywaniami spadek wagi wyhamował.

Więcej trenuje i zacząłem suplementować kreatynę.

Ale sylwetka wygląda lepiej, przynajmniej w opinii żony i koleżanek z pracy 😎😉

Wytrwali do walki ze smalcem! 💪

Lider3piorunów

jesli utrzymujesz te 2030 kcal przy takiej wadze i strailes w tydzien tylko 0,3 kg to cos jest bardzo noyes.

Lider3piorunów

@dziad_saksonski znaczenie ma podaz kalorii. a to czy pochodza one z wegli, bialka czy tluszczy to marginalny wplyw. wazac 100kg i robiac tyle krokow dziennie i trenujac powinna ci leciec waga jak szalona. no chyba, ze to teraz mala odchylka tygodniowa spowodowana nabraniem troche wody przez kreatyne + ewentualnie wiecej kupy w srodku.

opie, podjadasz, przyznaj sie natychmiast! albo nie doliczasz tych kilku kropel oliwy tam i tu ;D

Fenomen2piorunów

@bartek555 o

Oliwa najgorsza, łyżka oliwy to jak stek xD no ale bez oliwy mózg nie działa. Tez bym chcial miec 12h na bieganie i ćwiczenia jak małpa w gaju.

Ale chodzi o to, ze niektórzy nie maja dobrego gastro. To wszystko wynika z gównianej, siedzącej pracy.

Gruba ryba2piorunów

@bartek555 jest jeszcze szansa, na jebnięcie za tydzień. u mnie tak często jest na redu. blokuję się na jakiejś wadze, a potem w ciągu nocy waga potrafi spaść o 0,5-1,0 kg i już nie wzrastać. no ale to raczej studium przypadku. przy 100 kg, 12 k kroków i deficycie pewnie koło tysiaka kcal też mi się dziwnie wydaje, że op stracił tylko 0,3

Sum0piorunów

@bartek555 @BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta

@dziad_saksonski

Brałem za dużo kreatyny (przez pomyłkę ładowałem całą miarkę ~10g), więc złapałem trochę wody.

Liczę wszystko skrupulatnie z Gemini (oliwy, przekąski też), choć AI może mieć margines błędu ~200 kcal. Białko stabilnie powyżej 100g dziennie.

W zeszłym tygodniu zeszło aż 2 kg, więc organizm wyrównuje tempo.

Zobaczę jakie będą pomiary za tydzień. Mam nadzieję, że to ruszy bo w przeciwnym wypadku coś może być nie tak.

Gruba ryba2piorunów

@Modnar

Brałem za dużo kreatyny (przez pomyłkę ładowałem całą miarkę ~10g), więc złapałem trochę wody.

to tak nie działa. nie ma czegoś takiego jak zbyt dużo kreatyny, 10g na 100 kg wagi jest zupełnie spoko. a każdy kg chwycony dzięki kreatynie to coś czego chcesz, bo to nie jest fat ani woda chwycona po zwiększonej podaży soli.

Sum1piorunów

@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta

Będę szczery, nie znam się. Brak zmiany wagi nie jest dla mnie problemem bo coraz lepiej się czuję. Kondycja też lepsza, a kontuzji brak. Wydaje mi się jednak, że po prostu na brak zmiany wagi mogła mieć wpływ dawka kreatyny. Słyszałem kilka opinii, że jak na początku dużo się przyjmuje to może zniwelować zmianę wagi przy dużej wadze. Ot tyle.

Gruba ryba1piorunów

@Modnar to masz dobre podejście. najważniejsze jest samopoczucie i sylwetka, kondycja. Waga potrafi bardzo przekłamywać, jest podatna na wiele czynników.

ale nie przejmuj się kreatyną. w sensie jedz dużo, możesz nawet spokojnie jeść te 10 g. będzie git

Pokaż więcej komentarzy (10)