tomek-kowalskiSpecjalista
13piorunówKolejny znajomy przechodzi na emeryturę i......... i zaczyna się cyrk, bo to jeden z tych, co pierdzielił "panie, po co odkładać na emeryturę (do zus) kto do niej dożyje" no i pech dożył i teraz, zamiast odpoczywać albo tylko dorabiać trzeba nadal zapierdalać ciurkiem do końca życia i jeden dzień więcej, bo emeryturki naliczyli 1800 zł na rękę i żyć się za to nie da.
Trochę o mnie, bo choć pracuję nieprzerwanie od 15 lat, to ani razu na UoP i to co w międzyczasie odkładałem to relatywnie niewiele. Ale mam dość bezpieczne pasywa, więc nawet w najgorszym scenariuszu tragedii być nie powinno. Moja żona zaś odwrotnie, ona będzie miała olbrzymią emeryturę, więc muszę ją w końcu zmobilizować, by lepiej o siebie zaczęła dbać xD
@Ragnarokk ona będzie miała olbrzymią emeryturę, więc muszę ją w końcu zmobilizować, by lepiej o siebie zaczęła dbać xD
Dbaj dobrze o swoją lokatę kapitałową :stuck_out_tongue_winking_eye:.
@tomek-kowalski ludzie nie kumają, że nawet jakby przez 30 lat tylko kupowali obligacje skarbu pańśtwa za 500 złotych miesięcznie to na emeryturze mieliby kilka dodatkowych tysięcy miesięcznie (po uwzględnieniu inflacji mniej, wiadomo, ale to nie oznacza, że nie warto). dlatego niestety w tym obsranym kraju zus musi być obowiązkowy, bo inaczej idioci bez wyobraźni by potem rozjebali państwo albo i tak trzeba byłoby im wypłacać emerytury.




