Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#bekaztransa

Gruba ryba

w Hydepark

94piorunów


Wczoraj kierowcy poinformowali mnie że na terminalu lotniska który obsługujemy nakazano im ręczny rozładunek samochodów. Dotychczas odbywało się to tak że samochód podjeżdżał, sztaplarka ściągała palety z paczkami i nara. Obecnie według terminala ma wyglądać to tak że samochód podjeżdża pod taśmę skanera i kierowca wykłada paczki bezpośrednio na taśmę. Taśma idzie nie za szybko więc przy pełnym busie zajmie to trochę.
Podkurwiło mnie to bo znam przyczynę: sezon urlopowy i nie ma komu na terminalu robić więc firma uznała że przecież można sobie zorganizować darmowych pracowników!

Już kiedyś ktoś tam wpadł na pomysł że na poranny załadunek kierowcy będą podstawiali się dwie h wcześniej, będą skanowali przesyłki i pakowali je do busa. Wtedy po gównoburzy którą wywołałem odpuścili.

Poczekam do 8.00, zadzwonię do bossa który wpadł na ów genialny pomysł i przypomnę mu ze w kontrakcie mamy iż "Kierowca uczestniczy w załadunku". Nie jest to wyładunek a uczestnictwo, jako iż nie jest sprecyzowane może być w roli obserwatora.
Oczywiście muszę się liczyć z tym że dostanę aneks jednak i na to jest plan:
Samochody będą rozładowywane maksymalnie wolno. Jako że okienko na jednego busa wynosi 5 minut a zjeżdżają 30 minut przed wyjazdem ULD na płytę lotniska to być może uda się rozładować jednego busa. Reszta paczek zostanie na dzień następny.
Pożyjemy, zobaczymy co będzie. Na pewno nie będą chłopaki za damski uj robili.

Fanatyk16piorunów

@Fishery u mnie w firmie, jesli klient wymaga aby gdzieś ręcznie rozładować towar to kierowcy niestety muszą to zrobić. Praca jest pracą a oni mają płacone od godziny. Natomiast firmy lub klienci, którzy takiego rozładunku wymagają dostają fakturę za każdą godzinę pracy ciężarówki. Od kiedy to wprowadziliśmy to szybko okazało się, że 95% rozładunków nie jest konieczna i jednak da się kogoś znaleźć ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Gruba ryba3piorunów

>przypomnę mu ze w kontrakcie mamy iż "Kierowca uczestniczy w załadunku". Nie jest to wyładunek a uczestnictwo, jako iż nie jest sprecyzowane może być w roli obserwatora.
@Fishery to jest bron obusieczna, bo skoro niesprecyzowane to moze i być w roli tragarza

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Memy

18piorunów

   

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Dyskusje

14piorunów

A Trans EMT Challenges Matt Walsh To A Debate On Biology

Zyjemy w czasach gdzie psychicznie chory facet przebrany za kobiete pyta goscia z broda: -co to jest kobieta? goscu mowi: -dojrzaly czlowiek plci zenskiej Publicznosc wstaje klaszczac w aplauzie wtf #bekazlewactwa #bekaztransa #bekazlgbt #2024 #heheszkipolityczne #heheszki

Osobistość

w BekaZTransa

162piorunów

Gruba ryba31piorunów

Pracowałem na busie po Polsce, później EU, później ciężarowy na kraju - możecie nie wierzyć, ale swego czasu takie praktyki to była norma.

Na busach właściciele zaczęli zakładać sondy żeby mieć na bieżąco jakie spalanie jest w autach i żeby pilnować je⁎⁎⁎⁎ch złodziei.

Ale wiadomo - wolna amerykanka jest na ciężarowych, tam przecież nikt nie zauważy 10-20 litrów na całym baku. Gdy pracowałem w Schenkerze "przeszkolono" mnie jak mam tankować i jak się dogadać na stacji żeby wyjść na swoje. Był niezły ból d⁎⁎y jak się okazało że nie za bardzo chce mi się w to bawić i akurat jak ja przyszedłem spalanie z 24 litrów spadło w przeciągu miesiąca do 19-21. Chłopaki niezadowoleni, bo wszyscy jeździli tymi samymi Manami xD

Schenker to w ogóle była niezła patola, w jednej firmie z 10 podwykonawców i właścicieli firm transportowych, każdy miał swoje za uszami i generalnie po niecałych 3 miesiącach rzuciłem tą pracą. Zarabiałem wtedy (a to był bodajże 2018 rok) 3400 na rękę + bonus za brak chorobowego jakieś 300zł
Jeśli byłeś chory choć jeden dzień - c⁎⁎ja z premii, więc oczywiście wszyscy jeździli chorzy.

Ekipa fajna, ale mentalnie w latach 90 - prywaciarza można okradać i c⁎⁎j. Przyznaję, że nasz szefu rzeczywiście był kawałem c⁎⁎ja, nie bez powodu odszedłem tak szybko, ale też doszło do mnie jak mało jest "rzetelnych" kierowców i sam mogę grać tą kartą, choć nie miałem wtedy doświadczenia. Opłaciło się bo szybko znalazłem drugą robotę, ale musiałem być jak najszybciej za kółkiem.

Pech chciał że szef na początku powiedział że przez miesiąc będę mieć 3400 na rękę, a później 3800. Drugiego miesiąca moja pensja się nie zmieniła, na pasku to samo, jego retoryka w jego mniemaniu logiczna - obiecywał mi 3800 i dostałbym je, ale nie było mnie jeden dzień (bo miałem wypadek w pracy xD) więc -300zł i -100zł za brak rozliczenia palet (trzeba było się rozliczać z każdej palety, rzeczywiście byłem do tyłu ale takie rzeczy załatwiało się na bieżąco)

Jestem w gorącej wodzie company z.o.o więc powiedziałem ostro wkurwiony że proszę ja szefa mocno mnie w kręgoslupie coś boli. A skoro nie dostałem obiecanego wózka elektrycznego (palety czasem po 600-900kg) i jednocześnie nie dostałem tego co chciałem na umowie to ja chyba muszę do kręgarza.

Wkurwił się, przyznam że myślałem że wyjdzie to lepiej ale usłyszałem Ty mnie Krzakowski nie strasz bo nie takie rzeczy słyszałem.
Na pytanie czy mój kierunek jakbym jutro nie przyszedł będzie obstawiony nie miał odpowiedzi.

Od razu zacząłem szukać roboty, znalazłem w parę dni i rzuciłem papierami. Wtedy też znalazło się nagle 3800 na rękę + premia ale mi nie na tym zależało, bo wolałem spokojniejsza robotę która była wtedy właśnie za 3800zł.

W tym przydługim komentarzu chodzi mi o jedno: waha jest walutą. Jest splunięciem na chujowo szefa, jest Twoim dodatkiem do pensji i ludzie którzy lecą z baniakami serio w to wierzą. Oni nie widzą w tym złodziejstwa, oni tylko robią redystrybucję wspólnego dobra w kierunku który sami wybierają.

Mnie mieli za głupca, bo nie korzystam z systemu który sami opracowali przed laty. A ja miałem siebie za głupca że w ogóle muszę w takiej pracy siedzieć i tracić czas, jak mógłbym robić coś przyjemniejszego dla mnie, do czego zresztą ciągle uciekałem po godzinach.

Jeśli to przeczytałeś to gratuluję, o dziwo jest to wszystko prawda a ja, zamiast pracować wracam myślami do tych chwil w Schenkerze i za nic w świecie nie wróciłbym do tej pracy, aż mnie skręca w środku jak o tym myślę - więc jeśli pracujesz w kurierce, albo na ciężarowym w spedycji krótkiej, szanuję Cię w opór bo to przejebana robota.

Pokaż więcej komentarzy (21)

GURU

w DIY - Zrób To Sam

5piorunów

Hejka, kombinuję jak w prosty sposób zrobić monitoring wejścia do mieszkania dla starszej osoby która ma problemy z poruszaniem.

Niestety net/wifi odpada, smartfon odpada, zasilanie i przesył danych musi być na kabel na odległość około 10 metrów, może więcej...
Hejterzy sugerowali zrobić proste wifi bez netu (skonfigurować będąc online a potem podłączyć na miejscu), nie jest to głupie, ale wpadł mi do głowy inny pomysł, chyba jeszcze prostszy:

Kupić kamerę cofania, przedłużyć kabel, podączyć przejściówkę z 12V na 230V, i cyk. Co prawda nie będzie wykrywania ruchu ani rejestracji, ale trudno.
Co o tym sądzicie?

https://allegro.pl/oferta/kamera-cofania-monitor-led-7-tft-12v-24v-18ir-szeroki-kat-linie-pomocnicze-13736207159

  


Fenomen3piorunów

@Opornik myślę że pomysł z kamerką samochodową się nie uda. Moim zdaniem przetwornik tej kamery jest miernej jakości i trwałości i nie wytrzyma pracy ciągłej.
Dlaczego się upierasz że wi-fi odpada? Prosty router za grosze zaoszczędzi Tobie wielu problemów i otworzy nowe rozwiązania. Netu w kilku rozwiązaniach nie musi być.
Tu masz niemal gotowe rozwiązanie.
https://ivel.pl/p22721,kamera-ip-tl-tapo-c110-wi-fi-3-mpx-3-3-mm-tp-link.html
Działa offline, tablet działa jako monitor (bo w sumie dla starszej osoby co za różnica na czym się to wyświetla). Dodatkowo może służyć do rozmowy z osobą za drzwiami. Działa dobrze w ciemności więc „złapiesz” żartownisia który dzwoni i ucieka.

Kamera ip TL-TAPO-C110 WI-FI - 3 MPX 3.3 MM TP-LINKKAMERA IP TL-TAPO-C110 Wi-Fi - 3 Mpx 3.3 mm TP-LINKIVEL Electronics
Fenomen1piorunów

@Opornik ok, to ja w ogóle tego nie łapie jak chcesz to zrobić. Co wyzwalaczem napięcia? Ile czasu będzie to napięcie podawane? Bo tylko w tym czasie będzie działała kamera i będzie podgląd. Jakoś pod dzwonek do drzwi to podepniesz? A jak ktoś zapuka? Wtedy nie będzie podglądu.
No podgląd w rozdzielczości 648x488. Weź sobie zrób zdjęcie przed drzwiami (tam gdzie będzie kamerka) a później zmniejsz je sobie do tej rozdzielczości i rozciągnij na monito 7-10”. Ciekawe co zobaczysz :)

Pokaż więcej komentarzy (18)

Sum

w Hydepark

5piorunów

50letni były komandos "Gabrielle Ludwig" grał w młodzieżowej lidze dziewczyn poniewż identyfikował się jako mała dziewczynka. Ciekawe czy z nimi pod prysznic chodzil.

     

Lider2piorunów

@PanPieczi 
Assistant Basketball Coach Gabrielle Ludwig - Mission College

No to nie grał, tylko był pomocnikiem trenera.
Próbuj dalej.

Pokaż więcej komentarzy (18)

Sum

w Podśmiechujki

34piorunów

Lewactwo się oburza jak ktoś robi sobie podśmiechujki z transów, więc wrzucam dalej.

  

Mocarz4piorunów

@PanPieczi w robocie widywalem dziewczynę, w sumie nawet kilka razy sie za nią obejrzałem. Slyszalem nawet jak z kims rozmawiala i zauwazylem ze ma dosc dziwny glos. Zrozumialem o co chodzi jak sie minelismy w kiblu męskim.

Taka historyjka dla przeciwwagi.

Gruba ryba1piorunów

@Foofy_Shmoofer Założenie sukienki przez mężczyznę nie powstrzyma wydzielania męskich feromonów. Więc pewnie bardziej przyciągają Cię feromony męskie i tu masz przyczynę atrakcyjności swojej "koleżanki".

Sum3piorunów

@Foofy_Shmoofer Ja zaraz po szkole średniej pracowalem chwilę w sklepie, i jakoś pierwszego dnia poznalem ochronirza. Tzn podszedlem do niego no i się witam wyciągając rękę, wiesz w geście takiego męskiego uścisku dłoni. A ochroniarz do mnie, "No cześć, Ewelina jestem" xD Nie to że jakiś trans czy coś, po prostu laska która wyglądala jak facet xD

Mocarz1piorunów

@Pan_Buk nie wiem o czym mowisz, gosciu tak zmodyfikowal swoje ciało że wyglądało na bardzo kobiece. Bywajac na mieście zdarza sie rozpoznać transów z bardzo daleka (coś jak z twojego obrazka) ale ten przypadek o ktorym napisałem wczesniej to wyjatek

Tytan0piorunów

@Foofy_Shmoofer no ale moze byc tak ze w miescie nie jest tylko tych 5 ktorych rozpoznajesz z daleka bo nie sa dobrze zrobieni tylko np 10 ale połowa jest właśnie dobrze zrobiona więc nie wiesz że są trans

Pokaż więcej komentarzy (13)

Gwiazdor

w Pracbaza

77piorunów

Drogi pamiętniczku... a nie, wróć, droga społeczności Hejto, dawno mnie tu nie było, ale juz się tłumaczę z tego i trochę chwalę. Jak może niektórzy tu wiedzą, pracowałem jako kierowca międzynarodowy. I tak na tej pracy uciekały mi lata. Raz się nawet udało wyrwać z tego zawodu, ale życie sie potoczyło nie po mojej myśli i musiałem wrócić. Co prawda ostatnie lata pracowałem w systemie 2/2, ale nadal mnie to męczyło, tzn. te ciągłe wyjazdy, praca po 15h w dziwnych porach, walka o parkingi, problemy z toaletami czy dostępem do pryszniców itp. itd. A że nowy rok, nowa ja, to udało się wykonać mały krok i porzucić międzynarodówkę. Co prawda nadal pracuje jako kierowca, ale tylko na kat. C i to dystrybucja lokalna. 5dni w tyg, średnio po 9/10h dziennie. Zarobki większe jak na systemie 2/2. Praca lekka i przyjemna. Podsumowując, pijcie ze mną kompot, bo czuje, że zrobiłem dobrze. A ja się nie zatrzymuje i powoli wdrażam w życie kolejne plany, które odmienią moje życie i sprawią, że będzie to fajny rok.

   

Fanatyk3piorunów

@ImeNs Jeszcze gdyby pracować normalnie jak człowiek około 40h tygodniowo to już w ogóle było by super.

Gwiazdor1piorunów

@Enzo niestety realia są takie a nie inne. I tak większość film chce żebyś najlepiej to 15 zaiwaniał Na najniższej a reszta pod stołem. Więc mając to na uwadze to 10h nie wygląda tak źle ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Fanatyk0piorunów

@ImeNs No wiem jak jest bo sam byłem w transporcie przez jakiś czas. Nawet mi się podobało ale te godziny pracy...

Pokaż więcej komentarzy (21)

Gruba ryba

w Hydepark

8piorunów

To że Polacy nie potrafią jeździć po drogach szybkiego ruchu to fakt i nie zapraszam do dyskusji, bo nie ma o czym, ale zastanawia mnie coś innego: prędkość poruszania się na autostradach spadła (nie liczę genetycznych odpadów z gwoździem w mózgu i A7 w leasingu, cisnących dwie paki po lewym). Widok cysterny wyprzedzającej osobówkę nie jest wcale rzadkością, ba, czasami lewy pas potrafi zwolnić bez wyraźnego powodu do 50 km/h. Na drogach krajowych takie sytuacje to już codzienność, chwilami krew człowieka zalewa. Jak myślicie co może być powodem takiego trendu, nazwijmy go, zamulania za kierownicą? Ceny paliw? Strach przed prędkością? Wadliwe nauczanie w OSKach?

    

GURU2piorunów

Bo jest glupie przeswiadczenie u ludzi( zwlaszcza takich 50-60 plus), ze wolniej=bezpieczniej.
Jak smigam z rodzinka droga szybkiego ruchu na tempomacie 110kmh prawym pasem to tez slysze, ze za szybko i zwolnij...

A czesc po prostu nie ogarnia co sie dzieje wokol i tak sobie jedzie jakby swiat nie istnial

Gruba ryba2piorunów

@jajkosadzone 110-120km/h to bym powiedział takie umowne "nie blokuje, nie zapierdalam" :stuck_out_tongue_winking_eye:
Jak mi raz tryb awaryjny się załączył i ograniczenie do 90km/h to nawet awaryjne wrzuciłem do najbliższego zjazdu, bo myślałem że tak wypada :face_with_peeking_eye:

GURU0piorunów

120 kmh to maksimum, wiec te kilka kmh na godzine mniej mnie nie zbawi.
Zwlaszcza, ze jadac tak jestem prawie tak samo szybko na miejscu niz jak wymijam jak wsciekly o sa odcinki gdy jade 170-180kmh-nie warto

Gruba ryba0piorunów

@jajkosadzone znaczenie ma też dynamika jazdy. Jeżeli ktoś wyprzedza lewym pasem z prędkością poniżej maksymalnej to potem tworzą się takie obrazki jak wczoraj na A2, która zaraz za Warszawą wyglądała jak trasa średnicowa w śródmieściu podczas godzin szczytu. I wszystko dlatego, że jeden z drugim postanowili wyprzedzać tiry jadąc 110 😒 A gdy masz do zrobienia 600 km i jesteś wybijany z rytmu jazdy przez takie dziadostwo to nie dość że wkurza, to jeszcze wpływa na zużycie paliwa, bo chcąc jechać z maksymalną dozwoloną prędkością musisz się znowu rozpędzić. I tak czasami kilkadziesiąt razy

Osobistość2piorunów

Najgorzej jest jak jest w miarę luźno i ludzie nie zwracają na siebie uwagi. Autostrada jadę zazwyczaj 140-150 tak więc jest sporo samochodów jadących szybciej niż ja. Prawy pas, cyk na lewy wyprzedzanie i znowu prawy. I widzę w lusterku, że leci ktoś 170 albo więcej a ja zbliżam się już do tira. Typ albo zamiast lekko przyspieszyć albo zwolnić i dać znak, że puszcza to utrzymuje prędkość przez co ja ostatecznie kończę 90 za tirem. To jest dla mnie najbardziej wkurwiajace zachowanie

Gruba ryba0piorunów

@zboinek to teraz pytanie kiedy sygnalizujesz zamiar wyprzedzania? Bo jeżeli w ostatnim momencie przed samym tirem i w chwili zmiany pasa to jesteś sam sobie winien. Dla takiego mnie jadącego 150 lewym pasem to sygnał "nie ma kierunku, nie ma manewru" ¯⁠\\⁠⁠(⁠ツ⁠)⁠⁠/⁠¯. Na autostradzie powinno się sygnalizować manewry z dużo większym wyprzedzeniem

Osobistość0piorunów

@Pouek sygnalizuje odpowiednio wcześnie, nie jestem jaskiniowcem 😉 z drugiej strony jeśli to ja jadę 160 lewym i widzę że jedzie osobówka, która zbliża się do tira mrugamy odpowiednio wcześnie żeby gość sobie wyprzedził bo go widzę i wiem, że zaraz pewnie będzie chciał wyprzedzać

Pokaż więcej komentarzy (13)