Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#bezdomnosc

Gwiazdor

w Dyskusje

10piorunów

Jeśli jest tutaj ktoś z wykopu, kto pamięta barcelońskiego bezdomnego, chciałbym tylko powiedzieć, że nadal żyję. No, może nie tylko. Niestety, dźwigam swój krzyż, zabić się nie umiem (to się już wielokrotnie potwierdziło, zwierzęce instynkty zbyt silne), a jednocześnie nie ma chwili bym nie cierpiał, bym nie myślał o śmierci i tego typu rzeczach. Z wykopu zniknąłem bo miał to być koniec, ale nie był, a nie wróciłem bo się okazało, że byłem tam stalkowany. Tutaj założyłem konto, bo tam trzeba przez numer telefonu, a nie mam teraz jak, ale chyba i tak wolę sprawdzić co tu się dzieje. Przypomniało mi się, że kiedyś mnie namawiano do rejestracji tutaj. Może potem opowiem co się działo w ostatnim czasie, pozdrawiam.

Gwiazdor0piorunów

Jeśli myślisz, że w swojej bezdomności i depresji jesteś jakis wyjątkowy, to się mylisz. Są tysiące takich jak ty i opisywanie i użalanie się nad sobą nic nie zmieni. Jesteś tak samo chory jak alkoholik lub narkoman. Bez obrazy. Moim zdaniem powinieneś szukać profesjonalnej pomocy zamiast odcinać się od świata i bazując tylko na internecie jako oknem na świat. Nie wiem czy dostrzegasz, ale to jest bardzo po⁎⁎⁎⁎ne i niczym dobrym sie nie skończy.

Pokaż więcej komentarzy (16)

Twórca

w Hydepark

1piorunów

 

Jeśli ktoś mnie kojarzy z wykopu  wie że jestem z ulicy... Pewni goście w Holandii o tym nie wiedzieli... Historia zaczyna się że pijemy, nie? (oczywiście wszyscy na⁎⁎⁎⁎ni) no godzina powiedzmy 12 w nocy czas spać itp. Budzę się o 3 w nocy a ta patologia robi imprezę na maxa... (Był nawet jeden "góral" co przyznał się że kradł barany od sąsiada...) Więc wkurwiony na maxa wstaje wchodzę do komnaty i zaczynam ich wszystkich napierdalać... A że ich było 3 to wiadomo że dostałem delikatnie ale jednak w papę co nie znaczy że reszta w papę nie dostała... Przypomnę że mam 175 i ważę 85kg. Policja przyjeżdża bo jeden z wazniaków się zesrał... Policja aresztuje mnie mimo że to ja jestem bardziej poturbowany... Na dołku (mieszkałem w USA 17-18lat mój angielski jest dobry) więc zaczynam drżeć pizde że wtf jakim cudem 3 gości mnie pobiło a zostałem aresztowany? Przychodzi jakiś kapral czy cus i mówi żebym zamknął pizde a ja mu mówię żeby bez przełożonego nie wracał i żeby wypierdalać z celi bo za moment będzie denatem... Przychodzi przełożony... Mówię co i jak :smiley: wypuszczają mnie po 2h? I odtworzą na lokacje.... Gościa z mego pokoju (jeden z tej trójki) około 190cm ponad 100kg "były" skinhead rasistą j⁎⁎⁎ny dostał takie wpierdol że nikt nie odważył się zapukac czy otworzyć drzwi... Po policję nikt nie dzwonił... @Sweet_acc_pr0sa

Inspirator3piorunów

Masz grube sny. Myslales kiedys o napisaniu scenariusza na film vegi?

Twórca0piorunów

@cskparty to tylko jedna z mniej grubych historii... Gdybym cię opowiedział życie na ulicy w Chicago złapałbys się za głowę mówiąc że pierdole....

Pokaż więcej komentarzy (6)

Osobistość

w Przegryw

22piorunów

Rok 2050. Minimalna krajowa 5000 zł, wynajęcie pokoju w mieszkaniu 6 osobowym 4000 zł o ile ma się znajomości żeby dostać taki pokój, bilet miesięczny 780 zł, Chleb 22 zł, puszka coca coli 7 zł, w Polsce niczym w USA w latach 2020 przybywa ludzi z statusem bezdomnego-pracującego. W Polsce powstają duże noclegownie na wzór fortu waszyngtona w Nowym Yorku otwarte od 22 do 6 rano, niektóre większe zakłady mają przed swoimi budynkami produkcyjnymi namioty pracownicze i wydają raz dziennie dla każdego pracownika ciepły posiłek w postaci zupy jarzynowej która nazwana zostaje "kołchmichą". Najgorzej mają ludzie pracujący na trzy zmiany, a najbardziej na noce zmiany pracujący od 22 do 6 rano, bo wyjściu z pracy już nie mają żadnej noclegowni czy ogrzewalni. Kupują kawę w mcdonaldzie za 32 zł, i ucinają mini drzemki w ocieplanym pomieszczeniu. Często taka drzemka kończy się obudzeniem bez kawy oraz utratą swojego majątku jakim jest plecak z całym dobytkiem. Dużo osób mieszka w własnych samochodach które stoją porzucone na parkingu, bo tak nie stać na benzynę oraz opłaty za auto spalinowe. Przestępczość na ulicach jest duża, ale tyczy to się tylko ludzi biednych. Więzienia są przepełnione przez ludzi którzy pi⁎⁎⁎⁎lą takie życie bezdomności, i wolą leżąc na koju dostawać trzy razy szamę oraz oglądać tv. Trudno trafić do więzienia za drobne kradzieże, trzeba naruszyć zdrowie lub życie drugiego człowieka co nie każdy ma psychikę to zrobić, lub napaść na sklep czy bank. Jednak w dobie taniej ochrony, kończy się to szybko wyłapaniem masywnego wpierdolu pałkami teleskopowymi i gazem. 2045 doszło również to największego kryzysu od czasów drugiej wojny światowej, ZUS oficjalnie upadł co za tym idzie nie wypłacał zaświadczeń emerytalnych. Z tego powodu 2045 przeszedł do historii światowej, pod ilością popełnionych samobójstw. Dużo osób wyjechało z kraju z ostatnich oszczędności, innych bardziej wykształconych zawinęły agencje pracy, osoby które już przegrały wszystko nie mają kasy na start jedyną alternatywą jest bezdomność w bardziej cywilizowanym kraju europy. Ja mam już 62 lata, jako nie ma już publicznej służby zdrowia czekam aż do końca zje mnie rak albo padnę na zawał. W dzień śpię w kanałach przy rurach z ciepłą wodą, nocą wychodzę zbierać puszki, złom i plastikowe butelki oraz reszki jedzenia. Jest nas trzech Ja, @GotyckaPrzemoc i @Debil13 razem śpimy w kanale, pomagamy sobie jak tylko się da. Co znajdziemy do jedzenie wrzucamy do jednego gara i gotujemy, potem w ciszy konsumujemy strawę. Czasem kupimy parszywej jakości samogon, po którym jest ryzyko że jutro się już nie obudzimy. Straciliśmy marzenia, straciliśmy człowieczeństwo, ale jeden drugiego nie zostawi.   

Osobistość1piorunów

@Neetowiec Gorzka wizja... Choć końcówka daje nadzieję że człowieczeństwo przetrwa przynajmniej tak długo póki my żyjemy... Wszak w obozach koncentracyjnych byli też ludzie którzy dzielili się kromką chleba...

Fenomen1piorunów

@Neetowiec Ja bym się skłaniał wiejskiemu odpowiednikowi życia samochodowego. Potężna TOYOTA COROLLA VERSO zmieści chłopa i jego dobytek (czyli nic praktycznie xD) a okoliczne lasy i pola zapewnią miejsce do snu, uprawy, zbiorów jedzenia czy też kąpieli nago na łonie natury lub załatwiania potrzeb do dołka w ziemi.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Osobistość

w Przegryw

6piorunów

Chłop za rok, lub dwa, lub za miesiąc.    

Osobistość3piorunów

@Neetowiec ehh słyszałem kiedyś gdzieś, że w razie takiego czegoś lepiej ukryć się gdzieś w lesie gdzieś glęboko, bo na wsi zrobi się po jakimś czasie też anarchia i będą panować tam gangi, taki dziki zachód boży ehh

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fenomen

w Przegryw

6piorunów

poprosze o protipy odnośnie bezdnomności z samochodem. Najlepiej protipy bez gotówki albo z jak najmniejszym udziałem gotówki. I pytanie, czy jak poproszę o wypłatę w gotówce w pracbaza to się zgodzą?

     

Kompan1piorunów

@WiejskiHuop w naszym klimacie nie da rady w zwykłym samochodzie nocować chyba że masz webasto i stać cię na paliwo. Tak możesz brać gotówkę u pracodawcy istnieje jeszcze taka możliwość ale jeśli ściga się komornik, czy inna instytucja to i tak zajmie ci wynagrodzenie u pracodawcy.

Osobistość0piorunów

@WiejskiHuop

W temacie długów - poczytaj o bezpłatnej pomocy prawnej i o upadłosci konsumenckiej - wtedy zostanie rozpisany plan spłaty a część zostanie umorzona.

Wypłata w gotówce nic nie zmienia, bo poprostu dostaniesz jej mniej. Jest jakaś część której komornik zabrać nie może.

Zarówno przy Komorniku jak i upadłosci konsumenckiej nie powinieneś zostać bez środków do życia.

Nocowanie w samochodzie nie w tym klimacie i nie o tej porze roku, taniej niż paliwo pewnie by wyszło wynająć pokój.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Osobistość

w Przegryw

3piorunów

Polecam film na sobotę

https://www.filmweb.pl/film/%C5%9Awi%C4%99ty+z+fortu+Waszyngtona-1993-10833

  

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Przegryw

9piorunów

Zamknięcie w piwnicy to bezpieczna i nudna długa wegetacja, bezdomność jako podróżnik to życie pełnej bodźców emocjonalnych. W piwnicy siedzisz bezpiecznie, idziesz na 8h do kołchozu, po czasie mało co Cię cieszy, nadmiar alkoholu, po kołchozie nie chce Ci się nic, przykuwasz się do bezpiecznego komputera. Po 10 oddajesz z 1/3 wypłaty jak nie lepiej na opłaty, resztę przejesz, nadmiar gotówki wydajesz na alkohol czy jakieś gierki. Często myślę żeby rzucić kołchozy i zostać podróżnikiem, na początku jako pielgrzym przeszedłbym drogę św. Jakuba zaczynając z Krakowa, Olkusz, Wrocław, Drezno, Lipsk, Kolonia, Bruksela, Paryż, Bordo, Pampeluna, Burgos i do miejsca docelowego Santago de Compostela. Odrzuciłbym telefon komórkowy, pożegnałbym się z Internetem, swoje dni opisywałbym w prywatnym pamiętniku, jadłbym jakbym był głodny, spałbym jakbym był zmęczony, cieszyłbym się z drobnych rzeczy. Od kiedy podłączyłem Internet 16 lat temu, jestem jego niewolnikiem, i spędzam na nim większość życia. Od samego podłączenia byłem aktywnym userem różnych portali, forum by przemo, paltalk, Chatu IRC, społeczności radiostacji internetowej, gadu gadu, wykop, sadistic, 4chan, sympatia (Jedyny portal gdzie było moje zdjęcie), grałem w masę gier mmorpg jak tibia, metin2, dofus, gry przeglądarkowe, WOW, nigdy nie miałem facebooka ani naszej klasy (Nie chciałem być w intenrecie z imienia i nazwiska). Dzisiaj to mój intenet jest prosty: Hejto, Youtube, Discord, Steam, Battlenet, Wiki, Shinden, Torrenty i czasami jakieś losowo otwarte strony. Jestem jednak tym coraz mocniej znudzony, już nawet gry nie dają mi przyjemności a kompa mam dobrego z rtx 3060 na pokładzie. Mieszkam w miejscowości gdzie jedyne atrakcje to las, trzy sklepy Lidl, żabka i alkoholowy, posterunek policji, ludzie tutaj albo chleją po kątach albo zapierdalają całe dnie na swoje rodziny. Ludzie bardziej ambitni wyjechali stąd, inni przepadli w młodym wieku przez alkohol, narkotyki, sznury, wypadki może tylko dwie osoby siedzą ale większość za drobne rzeczy. Czasem szwędając się po wiosce, oglądam miejsca wspólnych zabaw z ekipą i tęsknie za tymi czasami. Już nikomu dzień dobry nie mówię, przechodzę jak mgła. Ubrany cały na czarno, bez żadnych widocznych logotypów. Brakuje mi wolności i szczęścia.   

Pokaż więcej komentarzy (15)

Gruba ryba

w Zwierzaki

20piorunów

Tydzień temu odszedł po długiej chorobie mój ostatni królik. Pisałem tego dnia na Hejto i dziękuję za słowa otuchy. Zostały mi po nim nie tylko dobre wspomnienia, setki zdjęć, ale również i jedzenie oraz akcesoria. Skontaktowałem się z organizacją zajmującą się bezdomnymi zwierzętami i je przekazałem. Inne króliki będą miały na pewno łatwiej. Problem bezdomności wśród zwierząt nie mija, a przez wzrosty cen wiele osób nie może pozwolić sobie na wspieranie organizacji dobroczynnych tak, jak wcześniej

Gruba ryba3piorunów

@bojowonastawionaowca od zawsze wspierałem. Nie brałem na siebie każdej zrzutki, ale systematycznie, małymi krokami. Z jednej organizacji adoptowałem też królinkę. Miałem ją 5,5 roku, bo zmarła 2 lata temu na raka

Autorytet3piorunów

@HrabiaKoniecpolski króliki nie śmierdzą? Czy niby? Wybieg sprzątasz normalnie i kuwetę zmieniasz opcjonalnie co 2-3 dni. Jakie bzdury ziomek napisałeś.
@Miedzyzdroje2005 króliki to mądre i fajne zwierzaki, wystarczy poświęcić trochę czasu tylko na wychowanie. Małe ciepłe kluchy. Sam mam miniaturkę wolnobiegającą po mieszkaniu już kilka dobrych lat.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Autorytet

w Wiadomości Świat

19piorunów

Kryzys mieszkaniowy.

Wiele osób w Polsce narzeka na kryzys mieszkaniowy. Prawidłowo. Fliperzy, fundusze hedgingowe, chciwi "inwestorzy" indywidualni windują ceny do granic absurdu (ależ to j⁎⁎⁎ie :slightly_smiling_face: ). Jednak warto popatrzeć do czego to prowadzi w dłuższej perspektywie. Przykładu nie ma co szukać daleko. W Irlandii kryzys mieszkaniowy jest od czasów kryzysu, jest coraz gorzej. Jakby ktoś był zainteresowany to mogę opisać jak rząd robi wszystko żeby "pomóc" (ponad 70% posłów to tzw. landlordzi 😉 ).

No dobra, ale miał być przykład, no to siup:
Dzisiaj studenci w Irlandii rozpoczynają protest pod parlamentem. Będą spać w śpiworach aż do bólu, w sumie niewielka to dla nich różnica albowiem:
1. ok. 15% osób musiało zrezygnować ze studiów, bo nie ma gdzie mieszkać.
2. kolejne 10% przyszłych i obecnych studentów jest na tzw. liście rezerwowej, oznacza to, że nie podejmują studiów (udało im się uzysać odroczenie początku roku), bo czekają na miejsce do życia.
3. wielu desperatów dojeżdża na uczelnie nawet 2.5 godziny (w jedną stronę), bo nie ma mieszkań.
4. Koszt wynajęcia mieszkania to jakieś 2000euro miesięcznie (tak wiem można dzielić na kilka osób, ale za 2 klocki w Dublinie to masz może dwa pokoje ;)), oczywiście jeśli uda ci się jakieś znaleźć. Właściciele nie wynajmują studentom, jak mogą wywindować cenę jeszcze bardziej np. zdesperowanym rodzinom (ostatnio podano, że z tego powodu w Irlandii jest ok. 4000 bezdomnych dzieci).
5. Studenci nawet jak znajdą lokum, a nie mają rodziców milionerów to musieliby je opłacić. Weźmy np. 2000 na dwie osoby. 1000euro na głowę +opłaty +"życie" (czyli jakieś 1600 wyjdzie jadąc na fasolce w puszkach). Studenci zwykle pracują za minimalną 9.55/h, oczywiście nie w pełnym wymiarze. Ta minimalna na pełnym etacie to 1,656.20/mc 8). Ale zaraz zaraz, oni pracują zwykle w tzw. hospitality, a ten sektor jest zmasakrowany pandemią.
Czyli co? Czyli w d⁎⁎ie są...

Aaaaa zapomniałem dodać, studia nie są darmowe :slightly_smiling_face:

Kompan2piorunów

@siRcatcha kurde ale niesamowita ja ta dysproporcja przy zarobkach a wynajmem. Robi się powoli to samo co w Cali czy SF w Stanach.

Praktykant1piorunów

Spotkałem się z opinią że całość może j$%6 jak w stanach, iż powstanie firma a'la państwa która skupi kredyty mieszkaniowe? Spotkaliście się z czymś takim?

Pokaż więcej komentarzy (9)