Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#childfree

Autorytet

w Hydepark

92piorunów

Tak globalnie, to nie jestem wielkim fanem swojego życia, ale kilka rzeczy mi się udało i żałuję, że nie zrobiłem ich wcześniej. Jedną z taki rzeczy jest zabieg wazektomii, któremu poddałem się już ponad 2 lata temu. Może ktoś z Was również bierze takie rozwiązanie od uwagę, waha się i nie ma z kim skonsultować swoich wątpliwości, więc może przeczyta z zainteresowaniem. Kiedyś poruszałem ten wątek na wypoku i ta relacja po prostu pokryje się z tym co pisałem wtedy, ale myślę, że i tak warto, bo nie każdy z użytkowników Hejto przyszedł z wypoka.

Mam 38 lat. Mam żonę. Dzieci nie mam i nie zanosi się 😉

Zabieg na śląsku, za pośrednictwem www.wazektomia.com przeprowadził dr Siwek.
Zgodnie z tym co jest na www zapisujemy się na zabieg na konkretną datę i godzinę. W dniu zabiegu trzeba dostarczyć pakiet badań nie starszych niż 14 dni (m.in. morfologia krwi, krzepliwość, antygen WZW itd.), robi się je na własną rękę w dowolnym laboratorium. Razem z badaniami dostarczamy wypełnioną umowę i ankiety na temat zdrowia, warunków rodzinnych itd. które dostaniemy mailem po umówieniu terminu.

Od razu o tym napiszę, bo kilka razy w sieci trafiałem na tego typu wątpliwości: nikt w klinice nie daje jebania o to czy masz już dzieci, czy nie. Nie wiem, może gdyby na zabieg przyszedł dziewiętnastolatek, to lekarz zapytałby się go, czy wie na co się piszei; w moim przypadku nic takiego nie miało miejsca. Przede mną w kolejce ze 2 typów, za mną dwóch kolejnych, głównie w asyście partnerek z wiankiem dzieci 😉

Trzeba ogolić jaja i nasadę k⁎⁎⁎sa (jeśli na co dzień tego nie robisz).
W ustalonym dniu wchodzimy, płacimy (obecnie chyba 2099,00zł brutto, nowych polskich).
Szybki wywiad z lekarzem, sprawdzenie dostarczonych wyników badań, ogólne samopoczucie itd.
Zdejmujemy spodnie i bieliznę i kładziemy się na stole, od lekarza oddziela nas kawałek szmaty. Tak, trzeba biegać z miękką fają przy atrakcyjnej pani asystentce - nic nie poradzisz 😉
Znieczulenie miejscowe w mosznę. Nie znam się na tym, ale nie jest to żaden zastrzyk, tylko odczułem to jak delikatne rażenie prądem, coś jak zabawa zapalniczką piezoelektryczną. Znieczulenie, dłubanie w nasieniowodzie, znieczulenie i druga rurka. Opatrunek i po sprawie. Całość trwa około 15min. Ból? Porównałbym z dłubaniem w kanale zęba ze znieczuleniem. Coś tam, czujesz, nie jest to przyjemne, ale bez problemu wytrzymasz. Zostają dwa małe strupki, nie ma żadnych szwów.

Lekarz to taki starszy, bardzo fajny śmieszek. Po zabiegu: "No chłopie, bardzo dobra decyzja, gratuluję. Dziś koniecznie musi być wódka." Zdjął rękawiczki, przybił mi piątkę i poszedł na szluga :smiley:
I tak, w ten sam wieczór poszliśmy z żoną na kolację i zamówiłem se tatara z lufą.
Teoretycznie po zejściu znieczulenia może trochę boleć, wtedy zarzucasz ibuprofen i po sprawie. Ja nie musiałem. Przez tydzień lekka opuchlizna i ogólne boleści porównywalne z tym jak w podstawówce oberwało się piłką w jaja na WFie.

Po 8 tygodniach robi się badanie spermy (morfologia nasienia): umawiasz się do wybranej kliniki leczenia niepłodności, walisz konia do słoika, na drugi dzień masz wynik. Jeśli w nasieniu jeszcze coś pływa, to powtórka po 12 tygodniach od zabiegu. Gdyby zabieg się nie udał (tak, jest to teoretycznie możliwe), to podejmujecie z lekarzem decyzję o ewentualnej powtórce). U mnie nie było potrzeby powtórnego badania, po 8 tygodniach byłem czysty.
Po dwóch latach po zabiegu pełna sprawność, żona nie czuje żadnych zmian (tak, w smaku również :stuck_out_tongue_winking_eye: ).
Dla tych co może nie ogarniają: strzelasz jak strzelałeś, tylko w spermie nie ma plemników (całość jest wchłaniana przez Twój organizm i jest to zupełnie naturalne, nie niesie za sobą żadnych skutków ubocznych). Nie, nie wpływa to na poziom testosteronu, jesteś tak samo męski po jak i przed zabiegiem.

Nigdy nie chcieliśmy z żoną mieć dzieci. Żałuję, że na zabieg zdecydowałem się tak późno. Mam poczucie, że było to bardzo egoistyczne z mojej strony (żona na tabletkach od 17 lat).
Jeśli tylko nie chcesz mieć dzieci - polecam bez wahania. Jedna z najlepszych decyzji w moim życiu.

Mała uwaga: jest to zabieg w 100% legalny, również w śmiesznym kraju nad Wisłą, ponieważ jako teoretycznie odwracalny, jest traktowany jako metoda antykoncepcji. Warto jednak mieć na uwadze, że w praktyce, dewazektomia ma niewielkie szanse na powodzenie i nie ma gwarancji przywrócenia płodności. Trzeba wiedzieć na co się porywasz.

Jestem bezpłodny i czuje dobrze człowiek.
Jeśli macie jakieś pytania, to śmiało.
        

Fenomen4piorunów

Brzmi dobrze. Dużym zaskoczeniem dla mnie jest, że strzelą się normalnie bo myślałem, że po zabiegu wcale. Może sobie zrobię ten zabieg tylko nigdy nie próbowałem seksu.

Osobistość11piorunów

A podwiązanie jajowodów u kobiet nadal nielegalne. Niezależnie od wieku i ilości posiadanych dzieci.

Pokaż więcej komentarzy (42)

Lider

w USA

3piorunów

W Nebrasce było Safe-haven law bez limitu wieku i można było oddać do okna życia dzieci do 18 roku życia i musieli zaktualizować. dx

>Posted: 9:18 AM Nov 21, 2008
>Heineman Signs New Safe Haven Law
>Nebraska Governor Dave Heineman has signed a new safe haven law, limiting the age limit to children 30 days old or less. The new law will take effect at 12:01 a.m. November 22nd.
>⠀
>Nebraska lawmakers gave final approval to the bill Friday morning. The old law had been used to abandon 35 children at state hospitals since July; many of them pre-teens or teenagers as old as 17.
>⠀
>The old law was meant to prevent newborns from being dumped in trash bins or worse. But it was the only one in the country that lacked an age limit. Five of the children abandoned have been from other states, including from as far away as Florida and Michigan.

https://web.archive.org/web/20100729210630/http://www.wowt.com/home/headlines/34874214.html
https://en.wikipedia.org/wiki/Safe-haven_law#Controversy

 

Autorytet

w Antynatalizm

16piorunów

  

Zawodowiec9piorunów

>walę rano ale izotonika a nie browce czy winko

Ale jesteś dzielny, alkoholizm to "choroba" jaka każda inna. Jedynym sposobem zaniechania występowania "chorób" u ludzi jest nie robienie ludzi.

Kosmonauta0piorunów

@kopawdupeswiniom Ale co? alkoholizm może dotknąć każdego i trzeba to w pizdu rzucić jak każdą inną używkę mi tez zdarzało sie niepotrzebnie chlać, albo to głupie meczyk bez piwka nie da rady.
i tak uważam się za dzielną osobę bo mogłem topić swoje c⁎⁎ja warte smutki w butelce wódki.
Nie no jasne budda.tv śmiga sobie najlepszymi furami a jego ojciec 'zul' zmarł na ławce. A typ ani grama alkoholu się nie napił

Pokaż więcej komentarzy (5)

Autorytet

w Antynatalizm

59piorunów

  

Osobistość2piorunów

@ZielonyRozpustnik
> problem tagu na wykopie jest taki, ze wrecz wysmiewaja osoby dzieciate w dodatku czesto opierajac sie jedynie o swoj punkt widzenia, zakladajac ze jest jedyny sluszny. ja rozumiem, ze ktos moze nie chciec miec dzieci i nie wciskam mu, ze to dar borzy i najlepsze co mozna zrobic ale z drugiej strony wkurwia mnie splycanie posiadania dziecka (przez antynatali) do zapierdalania w robocie na kaszojada i marnowanie sobie zycia zamiast przeznaczania go na podroze itd. bo tak to moze wyglada w jakichs plebejskich warunkach 😛

Kolego, ale Ty tutaj trochę oczekujesz niemożliwego. Tag który skupia się na tym, że rozmnażanie się to coś złego, nie będzie pochwalał tego czynu, i to chyba powinno być w pełni zrozumiałe(?). Właśnie to miałem na myśli nawiązując do wegan, ludzie na tagu postują raczej rzeczy z którymi się zgadzają, piszą jakieś swoje przemyślenia, linkują do artykułów itp. Niekoniecznie wszyscy mają ochoty setny raz dyskutować, czy też przeważnie prowadzić pyskówki z kimś o zgoła odmiennych poglądach. To sytuacja analogiczna do wchodzenia na tag czy tam i narzucanie tam swoich poglądów przez antynatalistów, czego raczej nikt z tagu nie robi, lub są to jednostkowe przypadki.
Antynatalizm jest po prostu poglądem sprzecznym z, powiedzmy, przyjętymi normami społecznymi, które narzucają uważanie robienia sobie dzieci za jakiś cud i coś chwalebnego, stąd wiele osób może antynatalizm odbierać negatywnie mając ugruntowane "standardowe" poglądy i doznając szoku spotykając się z zupełnie odmiennymi. Wciąż jednak nie sprawia to by pogląd ten był jadem czy żółcią ¯\\_(ツ)_/¯

> nie mowiac juz o pogardzie jaka sie wylewa od antynatalistow na dzieciatych (specjalnie nie uzywam slowa natal czy pronatal bo samo posiadanie dziecka nie czyni Cie natalem).z moich obserwacji na tym tagu wynika, ze to wlasnie antynatalisci prowokuja dyskusje w sposob agresywny.

Przecież to nic nadzwyczajnego, że osoba która ocenia prokreację jako coś złego, ma również przeważnie złe zadnie o osobach które się tego czynu dopuściły ¯\\_(ツ)_/¯

> i swietnie, ze przywolales tag bo zaden weganin nie shitpostuje jacy miesozercy to debile itd. tylko po prostu zyje swoim zyciem

To chyba żyjemy w innym uniwersum, wysrywy wegan na temat jedzenia padliny, bycia mordercami zwierząt itp. są przecież na ich grupkach na porządku dziennym xD

Specjalista0piorunów

@Zgrywajac_twardziela

> Kolego, ale Ty tutaj trochę oczekujesz niemożliwego. Tag który skupia się na tym, że rozmnażanie się to coś złego, nie będzie pochwalał tego czynu, i to chyba powinno być w pełni zrozumiałe(?)

nie manipuluj 😉 nie pisalem nic o pochwalaniu a o wysmiewaniu, miedzy tymi dwoma zachowaniami jest gruba linia. ja nie obrazam ludzi tylko dlatego, ze maja inne poglady niz moje, wrecz przeciwnie - szanuje to chociaz sie z nimi nie zgadzam. a co do to wlasnie wszedlem na oba tagi na wykopie i widze diametralna roznice.
na weganizmie dominuja posty typu: patrzcie jakie pyszne jedzonko sobie zrobilem om nom nom

na antynatalizmie: ludzie robiacy sobie gowniaki to debile/przekleci natalisci i jakies proby przekonywania do antynatalizmu. poza tym chociaz to juz nie wpisuje tych ludzi w antynatalizm bo widac, ze to zwykle przegrywy ale posty o wyobrazonych sobie przez nich dyskusjach z dzieciatymi ktorych oraja xD to jest moje ulubione prawde mowiac 😉

> To chyba żyjemy w innym uniwersum, wysrywy wegan na temat jedzenia padliny, bycia mordercami zwierząt itp. są przecież na ich grupkach na porządku dziennym xD

no to chyba zyjemy w innym uniwersum 😛 no ale nawet jesli to w takim razie uzytkownicy obu tagow robia zle. zakladanie, ze Twoj poglad bazujacy na moralnosci (juz obstrahujac od antynatalizmu - mowie ogolnie) jest jedyny sluszny i nieskazitelny a wszystkie inne sa be w kazdym aspekcie niczym sie nie rozni od pogladu wyznawcow jakiejkolwiek wiary ktorzy twierdza ze ich wiara jest jedyna sluszna z jednego prostego powodu - moralnosc to kwestia subiektywna i kazdy ma inne poczucie moralnosci

Pokaż więcej komentarzy (15)

Autorytet

w Antynatalizm

61piorunów

   

Gruba ryba2piorunów

@DeadRabbit dokładnie. Z tego co czytałem to opóźnione okresy to bardzo często ciąże, które organizm kobiety "odrzucił"

Osobistość14piorunów

@lIl No nie, bo według radykalnych kato wierzeń to nie trafi do nieba. A jeśli niebo by istniało i tam trafi to był by to najlepsze co może dla dziecka zrobić. Logika podpowiada, że Dziecko nienarodzone ma najlepiej. Omija ten padoł prawdziwego świata, chodzenie do pracy, wojny, ból, rak, cierpienie i od razu trafia do nieba. Skip Tutorial Stage.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Autorytet

w Wiadomości Polska

14piorunów

 

https://oko.press/polki-maja-dosc-nie-chca-juz-miec-dzieci-trudno-im-sie-dziwic-to-bylo-do-przewidzenia

Osobistość6piorunów

Ludzie już i tak nie chętnie mają dzieci. Generacyjne traumy, chęć realizacji własnych celi, nie chcą ryzykować jego cierpienia. setki powodów. PiS to tylko dodał gwóźdź do trumny.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Sum

w Hydepark

10piorunów

Niektore profity wynikające z antynatalizmu / childfree:

1) Problemy mieszkaniowe przestaja cie wlasciwie dotyczyc. Jesli jestes sam czy z dziewczyna czy zona i oboje pracujecie to nie musicie kupowac mieszkania czy domu wiekszego z mysla o dzieciach a tak naprawde wcale nie musicie nic kupowac i mozecie sobie wynajmowac a jak wam sie znudzi to zmienic mieszkanie na inne czy nawet kraj w ktorym mieszkacie z uwagi na brak wiekszych zobowiazan i potrzebe przekazania spadku potomstwu. Jestescie naprawde wolnymi ludzmi.

2) Seks bez prezerwatywy oraz ryzyka wpadki. Podejmujesz jedna, rozsadna decyzje na cale zycie czyli robisz wazektomie za marne 2k (jakby kosztowala 50k to bym zaplacil nadal) i masz spokoj. Seks w prezerwatywie ze stala partnerka mija sie z celem a jak ktos probowal bez to wie, ze roznica to dzien a noc. Dodatkowo wiesz, ze twoja partnerka uprawia z toba seks, bo kocha ciebie a nie probuje wykorzystac cie do zaplodnienia co czesto niestety ma miejsce i po fakcie nowa mama traci zainteresowanie wspolzyciem z parneterem, ktory schodzi na drugi plan.

3) Spokoj sumienia, z uwagi na fakt, ze nie skazujesz nikogo na istnienie bez pytania go wczesniej o zdanie. Twoje nieistniejace dzieci zyja w niebycie pelnia szczescia i sa w lepszej sytuacji niz kazdy kto zyje.

4) Nie przyczyniasz sie do pogarszania sytuacji innych istot, ktore juz istnieja, poniewaz nie produkujesz nowych osob, ktore beda walczyc o zasoby z innymi.

5) Nie tworzysz nowych niewolnikow wiec predzej czy pozniej obecne struktury tworzone na zasadzie piramidy finansowe beda musialy runac a na ich miejsce powstana nowe.

6) Nawet jesli masz kompletnie w d⁎⁎ie planete i bedziesz palil opony w pieciu to rezygnujac z dzieci twoj wplyw na srodowisko prawdopodobnie nadal pozostanie mniejszy niz rodzicow zyjacych "eko".

7) Zaoszczedzony czas i srodki mozesz przeznaczyc na co chcesz, mozesz je albo rozjebac na pierdoly, podroze czy tez pomagac swoim bliskim albo obcym osobom w potrzebie. Teraz nie jestes zmuszony do egoizmu i mozesz go wybrac swiadomie albo podjac sie dzialac bardziej altrusitycznych.

😎 Jesli jestes specjalista to mozesz robic jak moj kumpel - wyjezdzac do dobrze platnej pracy 3-4mc w roku a reszte czasu zyc w taniej Polsce sobie skromnie za oszczednosci i zajac swoim hobby.

9) Brak problemow fizycznych u partnerki, ryzyka traum psychicznych z uwagi na poronienie, brak obciazania nadwyrezonej sluzby zdrowia w trakcie i po ciazy...

10) Cisza, spokoj i porzadek w mieszkaniu. Jesli ktos odwiedza rodzicow z malymi dziecmi i probowal z nimi porozmawiac gdy dziecko obok halasuje, krzyczy a w tle leca bajki to latwo zauwazyc, ze rodzice przestali zwracac uwage na ten halas (co nie znaczy, ze nie j⁎⁎ie bani ciagle) i wyglada to podobnie jak u osob, ktore maja psa, ktory ciagle szczeka jak po⁎⁎⁎⁎ny. Dla normalnych osob zadna z tych sytuacji nie jest dopuszczalna a cisza jest niezbedna, zeby pozbierac mysli. Mieszkajac samemu czy w dwojke latwo o utrzymanie porzadku i czystosci co ma takze na przelozenie stanu zdrowia psychicznego.

11) Spanko - 8h snu kazdej nocy to minimum aby czlowiek pozostawal zdrowy. Brak snu jest jedna z glownym przyczyn wielu chorob, zlego samopoczucia i podupadania na zdrowiu. Dzieci czesto uniemozliwiaja spokojny sen.

Chyba 11 styknie, bo tyle z glowy na szybko wypisalem wysrywu a dalej nie chce mi sie kontynuowac xD I tak ten portal upada i malo kto to sobie przeczyta, a osoby inteligentne do tych wnioskow dochodza w 5 minut same.

Pozdrawiam

#antynatalizm #childfree #wazektomia #polska #zdrowie #nieruchomosci #dzieci

Zawodowiec0piorunów

@Zielczan słucham :grinning:
@jegertilbake Facet po wazektomii, marzenie Typowej baby🥹. Ja nie jestem podlotkiem, nie zmienię zdania co do dzieci + u mnie zajście w ciążę byłoby dużym ryzykiem ze względu na obciążenia zdrowotne, jakie mam. @Zjedzony_przez_myszy Nie mogę się nie zgodzić, jeśli kobieta chce mieć rodzinę to im bliżej 3 z przodu, tym gorzej. Mogę tylko pozazdrościć dopasowania w związku :smiley:
Ps. Celibat od lat, juz się przyzwyczaiłam :rolling_on_the_floor_laughing:

Fanatyk1piorunów

@Typowa_baba no pokazuję Ci się, a w całym wątku jest nas czwórka ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (12)