Oszukałem was wczoraj. Miałem nie ćwiczyć a właśnie ćwiczę.
#oszukujo #chlopskadyscyplina
@AdelbertVonBimberstein to ja inaczej, miałem nie żreć a żrę.
Oszukałem was wczoraj. Miałem nie ćwiczyć a właśnie ćwiczę.
#oszukujo #chlopskadyscyplina
@AdelbertVonBimberstein to ja inaczej, miałem nie żreć a żrę.
l__pGruba ryba
17piorunówPodsumowanie stycznia!
Zdrowie
- waga: 78.51 :x: - w styczniu zamiast spaść, to wzrosła moja średnia waga tygodniowa. Zacząłem więcej ćwiczyć + kreatyna, więc to pewnie temu, no ale waga miała iść w dół... Do lata jeszcze jest czas na sześciopak :F
- stanie przy biurku (1h) - 22/22 :white_check_mark:od lutego zaczynam z 1.5h, zaczynanie pracy na stojąco bardzo mi się spodobało :smiley:
- codzienna medytacja :white_check_mark:
Sport:
- Codzienne kardio - :white_check_mark: ponad 9h biegania w styczniu co dało mi 55,9km, spacerów było 4,5h i ~13km :smiley:
- Treningi siłowe - :white_check_mark: 20 treningów, po ~35min każdy :smiley:
- Dziennik treningowy - :white_check_mark: wszystko zapisane i zanotowane 😉
Rozwój:
- angielski gramatyka :white_check_mark: słownictwo :white_check_mark: wymowa :x: (14/22) - jak w poprzednim roku, problemy z zebraniem się w sobie i przećwiczeniem wymowy, reszta idzie według planu :smiley:
- nauka w pracy:x: w każdym tygodniu porobiłem coś przez 2-3h, jednak z zaplanowanych 4h nic nie wyszło w styczniu.
- czytanie :white_check_mark: (2/12+ książki, 0/12 komiksów, 2/12 klasyki, 2/12 klubowe) - wszystko idzie według planu :smiley:
Jak na razie plan się sprawdza, szczególnie cieszy mnie sport, że jestem w stanie wpleść wszystko w harmonogram dnia. Czasem coś się posypie i trzeba nadrobić po nocy, no ale tak to już czasem bywa :smiley:

@l__p elegancko 😉
Coś mnie choróbsko łapie więc delikatnie paracetamol i cukierki (bez cukru) z tymiankiem na gardło.
Miałem odpocząć ale to odpocznę jutro- serio!
#galaretkanomore
* Zjedzone: 2 500 kcal
* Spalone: 2 900 kcal
* Kroki: 18 000
* Podciągnięcia: 8+8+8+1=25
* Brzuszki: 30+30+30=90
* Pompki: 30+30+30=90
* Pompki z nogami w górze: 15+15+15=45
* Norweski: tylko ćwiczenie.
* Sauna: idę na nie wiem ile ale na pewno z olejkiem się zaromatyzuję.
Nie ma opierdalania się...
Chciałem zrobić więcej ale czuję osłabienie a jutro też do pracy.
Spróbuję iść dzisiaj wcześniej spać, bo trochę mało śpię ostatnio- średnia 6 godzin i 10 minut z ostatnich 7 dni. :confused:

@AdelbertVonBimberstein 6 godzin to mało!? Bogol 😂
W ramach odpoczynku, dzisiaj tylko podciąganie. Mieszane nawchyt/podchwyt.
* Zjedzone: 2 700 kcal
* Spalone: 2 950 kcal
* Kroki: 18 000
* Podciągnięcia: 8+8+8+8+8=40 (warunkowo zaliczam ostatnie podciągnięcie).
* Sauna: 10+10+ ile wyjdzie minut
* Norweski: słuchanka + ćwiczenia
Dużo dzisiaj pracy było.
Jeżeli chodzi o moją sylwetkę, to nadal pracuję nad klatką. Po zewnętrznych jej końcach ostało się jeszcze trochę tłuszczu. Jedziemy na bf 10%. Dajcie mi czas do lata. 😉

A jakie masz cele teraz i na dłużej ? I od czego „zaczynałeś” ?
Dzisiaj trening intensywny i lecimy do upadku.
* Zjedzone: 2 450 kcal (edit. 2 500 kcal bo nie policzyłem kostki czekolady).
* Spalone: 2 900 kcal
* Kroki: 16 200
* Pompki: 30+30+30+30+30=150
* Brzuszki: 30+30+30+30+30=150
* Pompki z nogami w górze: 20+20+20+20+20=100
* Sauna: 15+15+ ile wyjdzie minut (przeważnie wchodzę na jeszcze 7-10)
* Norweski: był, dużo nowych zwrotów dzisiaj.

@AdelbertVonBimberstein Ja nie wiem, co ten nadworny fotograf robi Ci z wąsami. To fascynujące. Obserwuję z zapartym tchem.
Przeprowadzka z hotelu na baraki pracownicze i w sumie wolę tutaj. Szybciej dojeżdżam z pracy i nigdy mi tu nie brakuje serka wiejskiego. xD
#galaretkanomore
* Zjedzone: 2 600 kcal
* Spalone: 2 850 kcal
* Kroki: 15 000
* Pompki: 30+30+30+30+30=150
* Brzuszki: 30+30+30+30+30=150
* Pomki z nogami w górze: 20+20+20+20+20=100
* Sauna: 15+15+ile wyjdzie minut
* Norweski: będzie po saunie

@AdelbertVonBimberstein Właśnie zostałeś Chłopakiem z Baraków
#galaretkanomore
Jak obiecałem sobie- regeneruje się dzisiaj. Oba bicepsy nadal mnie bolą ale już mniej. Ewidentnie przetrenowanie (bo ostatni miesiąc to może były ze 2-3 dni bez ćwiczeń).
* Zjedzone: 2 300 kcal
* Spalone 2 450 kcal
* Kroki: 15 000
* Norweski: ćwiczenie plus słuchanka
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Patrzę przed siebie z nadzieją.
#adelbertthemighty

przetrenowanie nie istnieje, to wymowka dla slabych, zamykam temat.
@AdelbertVonBimberstein To nie przetrenowanie, to STAROŚĆ
Szalony dzień. Szalony.
I te norweskie morony...
* Zjedzone: 2 200 kcal
* Spalone: 2 550 kcal
* Kroki: 12 300
* Trening: nie zrobiłem do końca bolą mnie mięśnie: Pompki 50, brzuszki 30, rozpietki 2x8, wypychanie 2x8, zginanie ramion 2x8
* Norweski: był ale krótko, w ramach ćwiczeń miałem dzisiaj przeboje po lekarzach i nawet coś tam zrozumiałem, ale za to wiem, co mi się przyda
Jakby wpadło jutro sporo kroków i spalonych kalorii to odpuszczam jutro trening i robię regenerację. Może pójdę wieczorem na spacer wokół nabrzeża.
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Aha, jeśli dobrze policzyłem to od 71 dni wrzucam to prawie codziennie.

@AdelbertVonBimberstein chciałbym tak, ale uwielbiam żreć 😛 pokutuję pompkami...
@AdelbertVonBimberstein Zjedzone spalone a wąs dalej za⁎⁎⁎⁎sty.
BjordhallenGruba ryba
8piorunów04_2025
tydzien 4 kiepsciutko z #postanowienia - mam gosci. Udało się tylko w niedzielę coś poczytać ( krystalografia i proces martenowski)
tydzien piaty nadrabiamy, bo #chlopskadyscyplina

Głupi jestem jakiś. Miał być dzień bez wpisu na #galaretkanomore . Bo nie ważyłem wszystkiego i jadłem na oko. Bo wtrąbiłem całą czekoladę do filmu Blade Mroczna Trójca (nadal nie wiem co to za trójca). Bo dzień w podróży.
No i zjadłem za dużo, ale gdzieś w sumie u mnie relaks to teraz aktywność. Film mi się nudził i mnie nosiło to poszedłem na siłownie w hotelu (o tak, zakwaterowali mnie w takim wypaśnym hotelu przy przystani na kilka dni).
No i wyszło:
* Zjedzone: 3 600 kcal (na oko tak no, ale oszacowane w miarę uczciwie 😉 )
* Spalone: 2 900 kcal
* Kroki: 13 300
* Trening: Rozpietki na maszynie, wypychanie na suwnicy, zginanie ramion z hantlami, brzuszki, wyciskanie hantli zza głowy wszystko 3x8-10
* Wioślarstwo na maszynie: 15 minut
* Bieżnia: 10 minut
Trochę ta siłownia taka fitnessowa bo ale standardy hotelowe. Przynajmniej jest coś i jest miejsce.
Jutro szykuje się dzień pełen pracy więc nadmiar kcal spokojnie spłonie w ogniu z d⁎⁎y. Jak na dzień podróżny to jest za⁎⁎⁎⁎ście.

pizzaloverTwórca
12piorunów#otylosc #cukrzyca #pizzalover #odchudzanie #dieta
nie wiem czy moge wolac tag #chlopskadyscyplina #babskadyscyplina pomimo kryzysu, moze ktos mądry sie wypowie 😛 #chlopskadyscyplina
Przyszedł czas na lekki kryzys. Od grudnia spadło 8kg ale waga stoi, mija 2 tydzień i czekam.
Dietka cukrzycowa, minimum węgli
Ruch, spacery
Psychoterapia
Garść leków
2x w tygodniu trening siłowy
Rozciąganko
Woda
Wczoraj przyszedł gorszy wieczór 😒
Wieczorem kanapa po calym aktywnym dniu i około 20/21 przyszło to co kiedys bylo na porzadku dziennym u mnie - chec jedzenia pomimo braku głodu ktoremu sie niestety poddałam, co weszło?
owoce
2 laski kabanosa wieprzowego
4 kanapeczki z masłem i pomidorem
Czułam sie mega winna bo trzymam sie od grudnia i pierwszy raz mam wtope zeby zjesc na noc i jeszcze wegle.
Myslalam, ze cukier mi wy⁎⁎⁎ie w kosmos ale bylo 140 przed pojsciem spac czyli w miare OK
To rano na czczo myslalam ze bedzie strasznie - 110 - uff, az takiej tragedii nie ma chociaz to ponad norme..
Ciekawe co by bylo bez leków - wole nie myslec.
Ogólnie przyjełam juz wtope na klate i trudno, chyba czasem noga sie musi gdzies powinac ale jedziemy dalej.
Zastanawiam sie tez co robie źle, ze waga nie leci w dół.
Moze powinnam zaczac liczyc kalorie na Fitatu zeby miec oglad na 100% ile jem (do tej pory nie skupialam sie na tym tylko na tym zeby leczyc cukrzyce) moze w przyszlym tygodniu cos sprobuje podzialac z liczeniem.
Moze jem za malo bialka? Bo w sumie wiekszosc czego jem to jednak warzywa.
Gdzies przeplatam rozne rodzaje bialka ale moze jak zaczelam cwiczyc to moj organizm wiecej potrzebuje.
Mysle o pieczonym kurczaczku jak kiedys.. (mniam, kiedys to byly dobre)
Wode wciskam, ale moze tez jej jest za malo mimo wciskania i musze zaczac tez liczyc ile jej wypijam. Mimo, ze ciagle pije to wciaz jestem spragniona i wysuszona niezaleznie ile wypije ;/
Jesli chodzi o #mounjaro to wskoczylam juz na drugiego pena z dawką 5mg i na razie nie widze roznicy, waga stoi. Oczywiscie to co dziala za⁎⁎⁎⁎scie to to, ze prawie w ogole nie jestem glodna. Skutkow ubocznych zadnych nie mam, jedynie czasami zaraz po samym zastrzyku dziwne uczucie w brzuchu i tyle. Mysle, ze wiekszosc ludzi ma skutki uboczne przez to ze za duzo je, ja jednak wchlaniam znacznie mniejsze porcje i jest git. No i zaplacilam za pena prawie tyle samo co 2,5 czyli ok 1200zł.
Trzymajcie kciuki zebym sie nie poddala w mojej walce :smiley:
Info z mojej wagi:
Masa kg 91,75
BMI 34,5
Tluszcz % 45,70
Brzuch 10
Miesnie kg 47,25
Kcal 1571
Woda % 38,8
@pizzalover skontroluj sobie zjadane kalorie i ogólnie makrosy tak przez tydzień/dwa. To da ci ogląd na faktyczną ilość kalorii jaką spożywasz.
Do każdej szklanki wody dodawaj co najmniej szczyptę soli co pozwoli ci ugasić lepiej pragnienie i pozwoli lepiej wchłaniać się w wodzie.
Moim zdaniem białko powinno być podstawą twojej diety a nie dodatkiem do warzyw.
Zastój w odchudzaniu jest całkowicie normalne i może trwać z tygodniami a liczenie kalorii powinno być absolutnie podstawą twojego działania.
* Zjedzone: 2 500 kcal
* Spalone: 2 500 kcal
* Kroki: 11 000
* Podciągnięcia: 5+5+5+5=20
* Dipy: 10+10+10+10=40
Dosyć ciepło dzisiaj i ptaki się już zlatują. Zapatrzyłem się na nie przy zachodzie słońca, ale dobrze, że spojrzałem pod nogi bo bym wdepnął w psie gunwo. ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)/¯
Dosyć leniwy dzień z dziećmi.

podciagnięcia na plus. jakbym tyle zrobił, to znowu by się coś urwało w okolicy stożków rotatorów :smiley:
#galaretkanomore
Kurde, przestraszyłem się dzisiaj, że mam jakiś zawał czy coś, bo mnie zaczęło kłuć po lewej stronie lewej piersi i zmuliło mnie konkret, ale to był na 99.99 procent nerwoból z powodu zabiegu najmniejszego karzełka. Pierwszy-chyba- raz w życiu tak miałem.
* Zjedzone: 2 400 kcal
* Spalone: 2 720 kcal
* Kroki: 14 000
* Pompki: 30+30+30+30+30=150
* Brzuszki: 30+30+30+30+30=150
* Pompki z nogami w górze: 15+15+15+15+15=75
* No i tu zwariowałem bo po skończeniu ww. zrobiłem jeszcze:
* Bieg: 1.5km+1.5km (dobiec do drążków i wrócić)
* Podciągnięcia: 5+5=10
* Dipy: 10+10=20
* Książka: zacząłem czytać następną
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Głód to naturalny stan ludzkości.

Wyrazy współczucia dla Taty. Jutro będzie lepszy dzień.
Wybrałem się pobiegać, pomimo delikatnych zakwasów no i po 4 kilometrach musiałem zwolnić bo się okazuje, że jutro będę miał potężne zakwasy. :grinning:
* Zjedzone: 2 200 kcal
* Spalone: 2 500 kcal
* Kroki: 13 000
* Bieg: 5.10 km (w tym 4 km faktyczny bieg)
* Książka: przeczytana

nie zakwasy tylko DOMS - Delayed Onset Muscle Scoreness, czyli powysilkowa bolesnosc miesni.
Wczoraj miałem kryzys żywieniowy i dzisiaj dla swojego zdrowia psychicznego policzyłem kcal ale nie przestrzegałem. Waga rano: 83 kg
* Zjedzone: 3 400 kcal
* Spalone: 2 300 kcal
* Kroki: 7 000
* Pompki: 30+30+15(młody mi wszedł na plecy)+30+30=135
* Brzuszki: 30+30+30+30+30=150
* Pompki z nogami w górze: 15+15+15+15+15+15=90
* Książka: dzisiaj skończę
* Norweski: zrobię jak dzieci zasną
Generalnie jestem wykończony fizycznie i psychicznie. Słabo śpię. Po c⁎⁎j jo żyjo.
Byłem z młodym na Sonicu 3. Średni, a nawet poniżej, za długi, brutalny i bez sensu. Nie polecam, ale młodemu się chyba podobało.
Mam zakwasy na nogach po przedwczorajszym biegu.

oho, ktos wlasnie zauwazyl, ze bycie na ciaglym deficycie wkoncu meczy. dlatego okresowo robic sie surplus kaloryczny, ale troche zes pan przegial xD
@bartek555 okresowo robię zero albo leki plus. Po prostu ta zima, żeby była zimą, to bym zniósł a tak to takie szare gówno jest. Dodatkowo spędzam ferie zimowe z młodym to i ruchu mało a ja mam takie zjazdy jak właśnie mało aktywności w stylu rower, wędrówki. Bo wysiłek z noszenia ciężarów nigdy mi tego nie dawał.
@AdelbertVonBimberstein witam, z tej strony doktor etker, cierpi pan na niedobór galaretki, jak najszybciej zapodać galaretke agrestową dożylnie
@roadie tak jest. Zaraz rozmieszam. Mam mandarynki to dodam.
@AdelbertVonBimberstein @roadie mmmmmmm mona ulubiona :D
* Zjedzone: 2 400 kcal
* Spalone: 2 520 kcal
* Kroki: 14 000
* Pompki: 30+30+30=90
* Brzuszki: 30+30+30=90
:neutral_face:
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki

BjordhallenGruba ryba
11piorunówKW3_2025
#postanowienia #chlopskadyscyplina
Jest dobrze!
Choć 5h treningu hokeja spowodowało że w piątek zasnąłem o 19:30 :grinning:
3D wjechal blender
Publikacje o piecach hutniczych.

Myślałem że to plan lekcji i kminilem co to za dziwna szkoła :grinning:
#galaretkanomore
(Przypominam, to mój autorski tag do blokowania dla osób, które nie chcą oglądać moich osiągnięć sportowych/sylwetkowych i wszystkiego w dążeniu do transcendencji.)
* Zjedzone: 2 700 kcal (naleśniki z nutellą mnie dzisiaj porobiły ;)).
* Spalone: 2 800 kcal
* Kroki: 16 500
* Trening: ćwiczenia z hantlami
* Bieg: 7.4 km
* Książka: zacząłem czytać Paulo Coelho "Weronika...", no ale nie. Przestałem. Sorry, nie mam już 15 lat, żeby się takimi pierdołami zachwycać. XD Więc czytam sobie "Zbrojni" Pratchetta.
* Norweski: obiecałem sobie, że zrobię to zaraz zrobię.
Żadnych pompek, brzuszków i innych dzisiaj bo po wczorajszym mam zakwasy na brzuchu i klatce jak nie wiem, no.
Muszę ogarnąć na najbliższe dni jadłospis- jestem z dziećmi w domu i na aktywności mało mam czasu. W ogóle Garmin totalnie zlewa mój ruch podczas sprzątania w domu, zabawy z dziećmi i innych aktywności ruchowych ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Więc może wpada coś więcej tych kcal spalonych. Okaże się na wadze jak przeanalizuje wszystko.
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki

@AdelbertVonBimberstein ale mam ci co pol roku przypominac czy nie z tym norweskim? XD
@Sweet_acc_pr0sa przypominaj. 😉
@AdelbertVonBimberstein bede xD
* Zjedzone: 2 137 kcal (serio xD)
* Spalone: 2 380 kcal
* Kroki: 10 000
W ciągu dnia:
* Podciągnięcia: 6+6+6+6+6=30
* Dipy: 10+10+10+10+10=50
Drugi trening wieczorny:
* Pompki: 30+30+30+30=120
* Brzuszki: 30+30+30+30=120
Jutro muszę chyba zrobić odpoczynek.
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
PS Spacer-generalnie kroki-to najprostsze i najskuteczniejsze spalanie kalorii. Zamiast gdzieś jechać- wybierz przechadzkę.

Co tam zmalowałeś w tej tawernie, że cię tak gonią?
@Mati800 krucjata anty alkoholowa
@AdelbertVonBimberstein No to mają rację xD.
@Mati800 a idź ty ćpunie bo dupę płazem miecza stłukę. 😉
@AdelbertVonBimberstein Hehe, ty brutalu
@Mati800 brutal też spoko ale Bond Tytoń Whisky Cedr bardziej elegancki.
@AdelbertVonBimberstein Aaahh, zapachy dzieciństwa.
@AdelbertVonBimberstein #chlopskadyscyplina działa. 💪
@Mr.Mars na razie działa i mam nadzieję, że e będzie działać za rok, dwa, dziesięć.
Na razie mam plan na dwa lata. Potem trzeba dołożyć sobie celu.
#galaretkanomore
107 kg->82.7 kg
(1 maj 2024)-> (19 styczeń 2025)
Ten brzuszek na dole do praktycznie sama skóra- może kiedyś się wciągnie.
Odchudzałem się w 2014 i wtedy zgubiłem z 113 do 81.5 w najchudszym momencie ale to było robione tak bez głowy... Bez kontroli diety, mocno ucięte kalorie i bieganie bez sensu, że wtedy byłem typowo skinny fat, zero mięśni i siły.
Teraz idę z głową, edukuje się i co najważniejsze- zmieniam nawyki i pracuje nad dyscypliną.
No i rzuciłem alkohol na zawsze.

Dobra forma. Ja 2 lata temu zjechałem z galaretki ze 107 na 77 kg, ale byłem debilem i posłuchałem żony, która mi marudziła, że jestem za chudy i dorzuciłem 10 do wagi🫠 Teraz próbuje zjechać do 80 kg, ale już tak łatwo nie jest 🙃
@AdelbertVonBimberstein Wielmożny Rycerzu, dostrzegam, że dni twe w pocie i trudzie ćwiczeń mijają, a oblicze twe i postura niezmiernie na zdrowie i siłę wskazują i zarazem coraz bardziej smukłością jaśnieją. Powiedz, czy już zbroję nową na siebie przyodziałeś? Strach mnie ogarnia, iż Twój pancerz znamienity, ale zarazem zbyt obszerny, może już nie przystawać do twej wysmukłej postaci, szczególnie w okolicach kirysu. Przeto gratuluję Ci z serca wszelakich postępów, które w twej zacnej osobie się uwidaczniają. Niechaj dalej twa sława i siła rosną na chwałę, Deus Hejtum!
@Atexor et gloriam kaudunum est!