Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#chudnijzhejto

Lider

w Hydepark

8piorunów

* Zjedzone: 2 400 kcal
* Spalone: 2 400 kcal
* Kroki: 10 500
* Pompki: 30+30+30+30+30=150
* Norweski: zaraz zrobię

Pogoda dzisiaj nie zachęcała do żadnej aktywności i jeszcze straciłem ponad 1.5 h u wulkanizatora, a tak naprawdę mam w ciągu dnia okienko około 3h na podjęcie aktywności pomiędzy obowiązkami.
W Decathlon nie było pasującego w moje drzwi drążka a w Auchan był taki strasznie gówniany. Podjadę jutro z rana poszukać czegoś fajnego.

Teraz będę musiał poważnie wziąć się za trening siłowy, ale na start daje sobie czas do nowego roku. Na razie będę kontynuował to co robiłem, czyli micha, podciąganie, pompki, rower.


Lider

w Hydepark

44piorunów

Patrzę w lustro, oglądam swoją twarz po 22 kg w dół i okazuje się, że polski kartoflany ryj to nie skutek genetyki.
To regularne picie alkoholu i nadwaga.

Kurde, nawet szczękę mam zarysowaną. I w końcu z wąsem wyglądam świetnie a nie jak karykatura dziewiętnastowiecznego kapitalisty. XD

No i oficjalnie 85 kg. Teraz utrzymać, delikatnie jeszcze rekomponować sylwetkę i budować masę mięśniową oscylując właśnie w 85-87 kg. Bałem się tej zimy, a okazuje się, że dobre nawyki i dyscyplina owocują w trudnym czasie.

Koneser0piorunów

Jak zaczniesz budować masę mięśniową to zapomnij o trzymaniu wagi.

Lider0piorunów

@nadziej rekompozycja. Cały czas mam ćwiczenia siłowe. Gdyby nie to to pewnie byłbym gdzieś w okolicach 80 kg już.

Lider0piorunów

@nadziej jak mozna trzymac wage budujac mase? przeciez to logiczne, ze wtedu waga idzie w gore.

@AdelbertVonBimberstein zeby robic rekompozyje to musialbys byc ciagle idealnie w 0 kalorycznym, a jestes na legitnym deficycie

Lider1piorunów

@bartek555 no i plan jest trzymać się niedługo zera. Wiadomo, że być może wpadną ze 2-3 kg ale to ma być sinusoida z ostatecznym celem zbudowania sylwetki.

Lider1piorunów

@AdelbertVonBimberstein najrozsadniej to po prostu zredukowac (co wlasnie robisz) i potem budowac miesnie. Takie proby robienia jednego i drugiego ba raz koncza sie na niczym ;) budowanie masy juz niestety nie idzie tak szybko. No chyha ze nie chcesz nic budowac to tak jak mowisz, zero i elo

Lider1piorunów

@bartek555 z tego, że zbudowanie mięśnia to z 10x bardziej angażujący proces zdaję sobie sprawę. I, że tak naprawdę łatwiejsza cześć za mną.
Będę się obserwował przez najbliższe 6-8 miesięcy, żywieniowo, treningowo i dostosuje się do tego co mi podpowie organizm, oraz profesjonaliści.

Lider1piorunów

@AdelbertVonBimberstein ja ci podpowiadam, ze trzeba byc dzikiem, zeby nosic ciezar bycia wlascicielem hejto na plecach

Mocarz1piorunów

Odbicie lustrzane dotyka się po brodzie inną ręką, niż oryginał :/

Pokaż więcej komentarzy (18)

Lider

w Hydepark

13piorunów

Zrobię to podsumowanie już bo więcej to nie wpadnie. 😉
Cały dzień w domu z dziećmi, więc kalorii spalonych tyle co nic.

* Zjedzone: 1 930 kcal
* Spalone: 2 200 kcal
* Kroki: 5 500

Wskoczyłem na wagę rano i pomiary były niejednoznaczne- niby 84,5 kg czyli osiągnąłem zakładany cel. Jeżeli jutro rano się potwierdzi, to oficjalnie kończę na razie redukcję i zaczynam jeść na utrzymanie.

Na pewno wpadnie rano siłownia. Zapowiadają wiatry, chociaż bigosu nie jadłem, więc nie wiem jak rower. Może na godzinę trenażer postawię.

Jak dzieci zasną to zrobię norweski.

To był fajny dzień.


Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Hydepark

8piorunów

Podróżne dni zawsze przebiją mi kalorie, a zwłaszcza, że zjadłem dzisiaj całą czekoladę. A co! XD
Co nadal daje mi ok. 3k kcal deficytu za ostatnie 7 dni. Wczoraj weszło więcej sauny niż zakładałem, więc sporo więcej spaliłem i czułem to od rana- byłem konkretnie głodny.

* Zjedzone: 3 600 kcal
* Spalone: 2 500 kcal
* Kroki: 13 000
* Książka: 200 stron
* Norweski: był

Jak będzie ładna pogoda to wsiądę jutro na rower, a jak nie to pójdę chociaż na drążek.


Gruba ryba1piorunów

>pójdę chociaż na drążek.
>
Poranny drążek najlepszy :stuck_out_tongue_winking_eye:

Fanatyk1piorunów

@AdelbertVonBimberstein AI chyba tak sobie umie w samoloty. Masę dziwnych konstrukcji w czasie pierwszej wojny było, ale asymetrycznego półtorapłatowca to jeszcze nie widziałem.

Lider3piorunów

@LondoMollari nie wiem o co ci chodzi, sam budowałem i lata. Była jeszcze opcja wsiąść na smoka ale bestia coś zeżarła i wali bony od rana, to wolałem, może i niesymetryczną, ale ekologiczną maszynę.

Fanatyk1piorunów

@AdelbertVonBimberstein Nie żadne smoki ani samoloty, tylko się pegaza bierze i jest koszernie. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

eh... amatorzy się biorą do zabawy.

Lider0piorunów

@LondoMollari ekhem, moja córka by cię wyjaśniła, że jeszcze lepiej to Alikorna. Niestety był na serwisie kopyt.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Hydepark

12piorunów

Dzisiaj praktycznie ostatni dzień pracy przed świętami. Jutro tylko na kilka godzin i z głowy.

* Zjedzone: 2 390 kcal
* Spalone: 2 620 kcal (+100 kcal wyjdzie ze sauny edit. Wyszło że 200 xD)
* Kroki: 13 000
* Podciągnięcia: 6+6+6+6+6+5=35
* Norweski: słuchanie plus ćwiczenia

Dzisiaj pójdę głodny spać. Odmówiłem sobie deseru (lody były) oraz nie idę do sklepu bo bym pewnie coś kupił, jakąś gorzką czekoladę albo co. Muszę popracować nad nastawieniem bo jak mam 300 kcal deficytu to pojawiają się wyrzuty sumienia, że nie 500, a to jest bardzo dobry deficyt.

Garmin pokazuje stan wytrenowania: "zmęczenie" i w sumie to bardzo prawdopodobne.

W niedzielę ważenie.:pleading_face:


GURU2piorunów

Strasznie mi fang szuji zjebales ta ostatnia seria, oby to bylo ostatni raz.

Lider

w Hydepark

9piorunów

Mam dzisiaj znowu podły humor, a na dodatek dzisiejsza kolacja to było splunięcie w ryj, potwarz i zbrodnia przeciw ludzkości.
Fiskekaker - najbardziej gówniane norweskie danie, co udowadnia mi po raz kolejny, że to naród moronów z kazirodczych związków.

* Zjedzone: 2 660 kcal
* Spalone: 2 950 kcal(+ 100 kcal wpadnie bo idę na saunę).
* Kroki: 19 000
* Norweski: chciałem zrobić w pracy ale wszystko przeciw mnie i Internet kiepścił dzisiaj. Zrobię zaraz chociaż minimum zakładanego planu.
* Podciągnięcia: 6+6+6+6+6+5=35
* Pompki: 25+25+25+25+25=125

Podjąłem decyzję: zmieniam projekt po nowym roku, celuję w daleką północ Norwegii.

Dokupuję bagaż na powrót i jak będzie okazja to już tu nie przyjadę, chyba, że w tym czasie nic się nie pojawi.
Dodatkowy cel: w ciągu roku nauczyć się norweskiego komunikatywnie. Znalazłem kontakt do korepetytora w moim mieście i po sylwestrze będę uderzał. To inwestycja, która się zwróci.



Mistrz2piorunów

@AdelbertVonBimberstein a czego tak? Myślałem, że sobie chwalisz

Lider4piorunów

@cebulaZrosolu Chwalę sobie rotację, kasa też jest w miarę okej jak za te godziny, ale mogę zmienić na:
-lepsze jedzenie
-podobna kasa w ujęciu rocznym, więcej za rotację ale w rotacji 2 tygodnie pracy 3 tygodnie wolnego (teraz mam 2/2)
-iść na projekt gdzie norasy nie zachowują się jak gestapo (ja tam po nich jadę bo się nie boję mordy otworzyć ale niesmak pozostaje).

Lider1piorunów

@cebulaZrosolu No i z wielu opinii wiem, że w porównaniu to najgorszy projekt w Norge (co sprawia, że i tak lepszy niż cała reszta w Polsce).

Lider3piorunów

@AdelbertVonBimberstein ej czyli to prawda ze norasy jedyne co z niemieckiej okupacji wyniesli to metody gestapo XD

Lider3piorunów

@AdelbertVonBimberstein podobno od dziecka im wpajają ze my i rumuni to tylko do tyrania za nich. Ba znam historie ze typ sie zakochal w norce, a ona mu powiedziala
"Mozesz mnie dymac ok, ale slubu nie bo mnie wydziedzicza a ja nie zostane bez rodzinnej fortuny" xD

Lider1piorunów

@Cybulion ostatecznie jebał ich pies. Jeden się kiedyś sadził do mnie to mu powiedziałem wprost:
I came here for your money not for your fucked up lifestyle.

Lider1piorunów

@Cybulion no wkurwili mnie tym żarciem dzisiaj, nie powiem. Jutro mi przejdzie jak tylko miną flashbacki z polskiej budowy.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Lider

w Hydepark

9piorunów

Uczciłem powrót zaginionego kostką (gorzkiej) czekolady!

Dzisiaj bez treningu więc mogę wrzucić już podsumowanie i

* Zjedzone: 2 260 kcal (obiad był spoko: udka z kurczaka, brokuły, pomidorowa)
* Spalone: 2 850 kcal
* Kroki: 18 500
* Norweski: był, sporo i siadam teraz do gramatyki.

Kusi mnie aby się podciągać ale nie- odpoczynek jest też niezbędny.
Miałem chwilę zadumy dziś, lekki dołek emocjonalny ale już jest dobrze. Może dorzucę jeszcze jedną kostkę czekolady 70% kakao.

Fitatu ma swój system oceniania pożywienia tzw. fitatu score i uważam, że jest gówno warty, jak czekoladę gorzką, z dobrym składem ocenia 2.3/5, prawdopodobnie to ze względu na kaloryczność nie uwzględniając wszystkich pozytywnych właściwości.

Nikt nie każe jeść całej tabliczki, a 20-30 g (120-180 kcal) można spokojnie uwzględnić w swojej diecie raz na jakiś czas jako deser. W ogóle kakao (nie napój kakaowy) jest kozak tłuszcz.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Lider

w Hydepark

5piorunów

Jeszcze kilka miesięcy i na zawsze będzie .

zaowocowała dzisiaj:

* Zjedzone: 2 680 kcal
* Spalone: 3 120 kcal
* Kroki: 14 700
* Podciągnięcia: 5+5+5+5=20
* Norweski: słuchanie plus ćwiczenia.

Na jutro planuję brak ćwiczeń, na pewno zajmę się norweskim z wypisaniem słówek, zwrotów i podręcznikiem do gramatyki.

W sumie to nawet się najadłem. Nie mogę więcej deficytu trzymać bo potem w pracy słabo mi idzie, a jest zimno- to organizm potrzebuje więcej energii- oraz trochę roboty.

Byłem też chwilę na saunie.

Lider

w Hydepark

5piorunów

Zimno, ciemno, ale nie odpuszcza!

* Zjedzone: 2 475 kcal
* Spalone: 2 865 kcal
* Kroki: 13 800
* Podciągnięcia: 6+6+6+5+5+5+3=35
* Pompki: 25+25+25+25+25=125
* Norweski: był i to sporo.
* Książka (wczoraj): 120 stron (ale kindlowych, nie wiem jakie to ma przełożenie na papier; sprawdzę w domu).

Jem, śpię, pracuję, trenuję coś. Jeszcze kilka dni i do domu to będzie fajniej.
Zmierzyłem ostatnio biceps i takie 38 cm, to spadek gdzieś z 43 cm ale to bardzo dobrze!
Bo totalnie inna definicja, piękny zarys i generalnie wydaje się większy- bo nie jest tłusty!

Jeśli chodzi o podciągnięcia to trzy pierwsze serie pokazały mi, że jest progres. Kiedyś robiłem zakres ruchu tak na 70 procent to dzisiaj było to uczciwe 90.
Pompki też robię dokładniej, głębiej i w opadzie - wolniej.


Lider

w Hydepark

9piorunów

Niedziela bez pracy, spałem do 10³⁰ dlatego nie wrzucałem rano dzień dobry, ale w końcu nadrobiłem zaległy sen.

* Zjedzone: 2 275 kcal
* Spalone: 2 830 kcal
* Kroki: 13 500
* Książka: skończyłem Ilion
* Podciągnięcia: 5+5+5+5+5=25

Poszedłem na dwugodzinny spacer po górach.
Byłem na saunie.


Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Hydepark

9piorunów

Bardzo intensywny dzień dzisiaj. Zmokłem, zmarzłem i się narobiłem.

* Zjedzone: 2 780 kcal
* Spalone: 3 210 kcal
* Kroki: 17 500
* Podciągnięcia: 5+5+5+5+5+5= 30
* Pompki: 20+20+20+20+20= 100
* Norweski: był ale zrobię jeszcze słuchanie

Biorę prysznic po treningu i idę na saunę, więc w sumie wpadnie jeszcze ze 100 kalorii spalonych.

Jutro ma padać, ale jak nie będzie mocno to biorę deszczak i robię z 15 km spacer.



Osobistość0piorunów

Jak ty to tyle możesz jeść, ja nawet 1500 kalorii dziennie nie zjadam xd

Lider0piorunów

@MementoMori to nie jest dużo. Naprawdę. Zwłaszcza jak zwrócisz uwagę, że mam ponad (po saunie) 500 kcal deficytu. Więc chudnę równo.
Dodatkowo pracę mam fizyczną. Dużo chodzenia, dużo wspinania.
W sumie chodzę ciągle głodny.

Liczysz kalorie, że wiesz ile jesz?

Osobistość0piorunów

@AdelbertVonBimberstein czasami z ciekawości jak zauważe spadek na wadze, dzisiaj 2 tosty, baton, 2 kawy i średni kebab, będzie z 1300 kalorii, dopakuje zaraz piwem to podrośnie;)

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Hydepark

6piorunów

Gdybym liczył na motywację dzisiaj- to bym nie ćwiczył. Tylko

Zjedzone: 2 438 kcal (edit. 2 715 kcal)
* Spalone: 2 950 kcal (edit. 3 000 kcal)
* Podciągnięcia: 5+5+5+5+5+5=30
* Pompki: 20+20+20+20+20+20=120
* Kroki: 15 000

Idę do sklepu po pinnekjøt. 😉

*W sklepie kupiłem sobie Bounty (to norweskie jest sporo lepsze niż polskie) i zejadłem je sobie bo stwierdziłem, że za duży ten deficyt mam.
300 kcal ideolo.

Lider3piorunów

Motywacja jest przereklamowana :stuck_out_tongue_winking_eye:

GURU4piorunów

@splash545 mówię ci mordo - dyscyplina. ~ Jakiś Sokrates, czy inny Seneka. xD

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Hydepark

12piorunów

Dzisiaj bez treningu, za to książka czeka na dokończenie.

* Zjedzone: 2 550kcal
* Spalone: 2 550 kcal
* Kroki: 11 000

Dużo warzyw jadłem (mix sałat, ogórek świeży i konserwowy, cebula czerwona, pomidor, kukurydza), bo bardzo ja lubię. Sos bolognese z wołowiny ale bez makaronu bo to kaloryczne zabójstwo (w sumie bez większych wartości poza smakiem).
Skusiłem się rano na takie mini kiełbaski na ciepło i stąd dzisiaj bez deficytu.

Idę na saunę.



Lider3piorunów

Dzisiaj widze trzy bialoglowy przy tronie, czyzby @Jaskolka96 @UmytaPacha i @moll

GURU3piorunów

Komentarz usunięty

Pokaż więcej komentarzy (12)

Lider

w Hydepark

7piorunów

Było dzisiaj zimno(-7 rano do -3 na koniec dnia), ale wolę to niż jutrzejsze zapowiadane deszcze.
Nadal mam zakwasy.

* Zjedzone: 2 401 kcal (o i bym jeszcze pojadł)
* Spalone: 2 970 kcal
* Kroki: 15 500
* Podciągnięcia: 5+5+5+5+5=25
* Pompki: 20+20+20+20+20=100
* Norweski: zrobiony

Siadam do książki, ciekawe jak policzyć strony na kindlu xD.

Śpię ostatnio za mało.



Fanatyk2piorunów

Ubrany jak mikołaj a dzisiaj barbórka :)

Lider

w Hydepark

16piorunów

Mam dzisiaj zakwasy.
Kucharz menda zrobił kulki rybne, bez krycia się wszyscy wyrzucali do śmieci. Obrzydliwe.

Zjadłem zupę (Meksykańska z kurczakiem, bardzo dobra), warzywa (kalafior, brokuł i marchewka) oraz dwa kotlety vege burger, które były naprawdę spoko.

* Zjedzone: 2 850 kcal
* Spalone: 3 320 kcal
* Kroki: 13 200
* Podciągnięcia: 5+5+5+2=17
* Pompki: 25+25+25=75
* Norweski: zaliczone

Kąpiel i zaraz spaciu. Chciałem iść na saunę ale nie mam już mocy.



Lider2piorunów

Weri najs, pozdrawiam ciemplumtko

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Hydepark

9piorunów

Po wczorajszej rozpuście dzisiaj ostro- trening, trzymanie kalorii i zaraz dokładam norweski. Dodatkowo dzień w pracy był intensywny.

* Zjedzone: 2 200 kcal (nie rozumiem, nie jestem głodny)
* Spalone: 3 270 kcal
* Kroki: 15 200
* Podciągnięcia: 5+5+5+5+5=25
* Pompki: 25+25+25+25+20=120
* Norweski: zaraz będzie

Z rzeczy zaliczonych w listopadzie:

* spokojnie przeczytałem te 400 stron: "Córka łupieżcy" J. Dukaja (krótkie ze 130 stron); "Ilion" D. Simmonsa 626/744= około 750 stron.
* Będąc w Norwegii, norweskiego uczyłem się prawie codziennie, w Polsce tylko dwa razy, ale jest to dla mnie zadowalający wynik bo sumarycznie jest to ładnych kilkanaście lekcji.
* Utrzymywałem ładny deficyt kaloryczny i idę systematycznie do celu 85 kg, od którego dzieli mnie już kilogram.
* Prawie codziennie zjedzona odpowiednia ilość białka: 170-180g.

Jestem zadowolony z samodyscypliny i systematyczności. Remont mnie wybił z rytmu i zabrał trochę czasu ale w końcu jest ładnie i ściany są czyste.
Zabrakło mi roweru.



Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Hydepark

10piorunów

Ten weekend jadłem na utrzymanie wagi, bo nawet pokazało mi się magiczne, wymarzone 85,9 kg na wadze, ale to musi być 85.0 kg. 😉
Norweska dieta znacznie mi ułatwia osiągnięcie celu, więc powtórne ważenie za dwa tygodnie.

* Zjedzone: 2 550 kcal
* Spalone: 2 300 kcal
* Kroki: 11 500

Od jutra również podciąganie i wracam do pompek. :star-struck:


Lider

w Hydepark

11piorunów

Już dzisiaj za wiele nie zrobię. Może gniazdka elektryczne pozakładam jak położę dzieci spać.

* Zjedzone: 2 600 kcal
* Spalone: 3 200 kcal
* Kroki: 10 000
* Rower: 32 km

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Hydepark

10piorunów

Skończyłem malowanie, zostały duperele typu założyć nowe kontakty, powiesić karnisze, obtapicerować krzesła. Się zrobi się jutro.

* Zjedzone: 2 380 kcal
* Spalone: 2 600 kcal
* Kroki: 10 000

Jutro będę miał czas to albo na rower do lasu, albo trenażer.

Gruba ryba0piorunów

> zostały duperele

a ile zajęło malowanie?
bo te duperele kontakty i karnisze to zajmą ze 2x tyle xD

Lider0piorunów

@VonTrupka malowanie zajęło sporo bo przygotowanie do malowania to kupa roboty (wynieść rzeczy, przykryć folią co zostało, okleić wszystko, potem okleić drugi raz, sprzątnąć, wnieść).

Pokaż więcej komentarzy (3)