Felonious_GruLider
18piorunówXddd masz do tego linka musze to wyslac sebastianowi
Felonious_GruLider
18piorunówXddd masz do tego linka musze to wyslac sebastianowi
boogieLider
47piorunówNieco inna wersja #pijzhejto #codziennepiciu :slightly_smiling_face:
Za⁎⁎⁎⁎sta miniaturka.
myoniwyFanatyk
30piorunów211 605 + 20 = 211 625
#rowerowyrownik #rower
Wpis numer dwa
Nie jest to jakoś imponujący dystans ale starałem się kręcić na tyle mocno żeby tyle wytrzymać, ale na tyle słabo żeby się nie zagotować i nie odciąć od tlenu.
Średnia prędkość wyszła by lepsza, ale pogadałem chwilę z detektorystą na polu.
A i tak złapałem PR na 5km.
Przetrzepane pola to i nic ciekawego nie znalazł.
A trasę wybrałem taką żeby zobaczyć czy będzie dobra na papaton, i myślę że powinna być ok, oczywiście bez tych zawijasów pod koniec trasy. Chociaż mam obawy co do wzniesienia od ok 15km, ale myślę że dam radę.
Bo żele już mi przyszły, teraz tylko czas na próbę.
A przy okazji zrobię zastępczo #codziennepiciu
Bo nie ma takiej sytuacji że masz za dużo wody w domu. No chyba że mieszkasz w Kotlinie kłodzkiej XD.
Jak będę gdzieś w biedrze albo w Dino to dokupię jeszcze zgrzewkę.

WrzooMistrz
104piorunówKontrola nawodnienia 💧
Parostatkiem w piękne #codziennepiciu 💛
Dzień dobry! Kto dziś obudził się o 4:30 i nie mógł zasnąć? No ja. Ale za to miałam okazję wcześnie zacząć się nawadniać! I mogę namówić Was na to samo z samiutkiego ranka. To co, po szklaneczce?
PS. Ogłoszenie parafialne: na 4 kolejne dni znikam z uwagi na zasłużony urlop, w czasie którego będę ładować memobaterie. W związku z tym bardzo proszę o samonawadnianie się. Przypilnujcie się wzajemnie i nie zapominajcie o uzupełnianiu płynów. 💛

Wchodzisz do biura a tam na TV leci kampania o nawodnieniu 🤯
@Wrzoo Ale że jak to, w niedzielę mam półmaraton do przetuptania :smiley:
Udanego urlopingu!!! :smiley: \\o/
hapaczuriOsobistość
45piorunów
@hapaczuri ale jakie nerki zdrowe!
WrzooMistrz
78piorunówKontrola nawodnienia :droplet:
Już mnie poganiają, więc jedziemy z #codziennepiciu :yellow_heart:
Czemu jest tak zimno na dworze? Przecież jeszcze sierpień. Czy to oznacza, że przestajemy się nawadniać?
...Bynajmniej! Ta pogoda bywa zdradliwa: nad ranem chłodek, a w południe żar. Dlatego zachęcam do szklaneczki czegoś pysznego już teraz, żeby się przygotować na wzrost temperatury.
PS. Do Muszyny mam zaledwie 750 km. ( ͡ಥ ͜ʖ ͡ಥ) Jak dobrze, że mogę mimo to napić się Muszynianki i poczuć się, jak bym tam była!

@Wrzoo dlaczego wypić 1 herbatkę... skoro można wypić 2 herbatki? :smiley:
@Wrzoo sukieneczka z arszenikiem i cyk, wszyscy co pili po niej ze źródełka nie żyją
Statyczny_StefekFanatyk
31piorunówKiedy wchodzisz rano na tag i nie wiesz czy masz dziś pić kranowiankę czy nie.
Halooo @Wrzoo
#codziennepiciu #gownowpis

@Statyczny_Stefek NIE PIJ W OGÓLE
Daj się kobiecie napić w spokoju, a nie tak ją ganiasz od rana.
ZohanTSWFanatyk
50piorunówPijcie wodę

@ZohanTSW https://www.youtube.com/watch?v=zoGQBY5Bgdk&list=RDzoGQBY5Bgdk&start_radio=1
Hymn Ludowy - The People’s Hymn : Kaiserhymne in PolishAuf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTubeKlasyk
WrzooMistrz
83piorunówKontrola nawodnienia :droplet:
A po nocy przychodzi #codziennepiciu :yellow_heart:
No dzień dobry! Pogoda za oknem — przynajmniej u mnie — nie rozpieszcza, ale to nie powinno nas powstrzymywać przed dbaniem o swoje nawodnienie. Macie już pierwsze piciu tego dnia za sobą? To co powiecie na drugie? Z innymi piciowiczami smakuje jeszcze lepiej!
PS. Żarty żartami, bo jestem zbyt biedna na Muszyniankę w szkle i popijam sobie właśnie słodką, pyszną kranowiankę.

Słodką kranowiankę powiadasz?
Ja bym na twoim miejscu sprawdził czy po drodze do Ciebie nie ma ołowianych rur, octan ołowiu ma słodki smak ( ͡° ͜ʖ ͡°)
A ja poleam to https://pijewodezkranu.org/
Od 15 lat pije wode z kranu i polecam kazdemu
Piję wodę z kranuPiję wodę z kranu to społeczna inicjatywa, która zrodziła się z pytania o to dlaczego w kraju, w którym prawie każdy ma bezpośredni dostęp do wysokiej jakości wody w domu, wciąż kupuje się wodę butelkowaną.PijewodezkranuboogieLider
28piorunówPatrzcie na to.
Zwykła kropla wody spada na taflę wody i... odbija się jak piłeczka kauczukowa. Mój mózg przez chwilę zrobił blue screen of death, bo przecież woda + woda = więcej wody, a nie jakaś trampolina.
Myślałem, że to fejk albo czarna magia, ale okazuje się, że to 100% nauki, tylko w takim wydaniu "WTF".
Wersja TL;DR dla leniwych: Kropla jest jak nieśmiały gość na imprezie. Zanim wejdzie na parkiet (połączy się z resztą), przez chwilę stoi niezdecydowana przy drzwiach, unosząc się na poduszce z powietrza.
Wersja dla ciekawskich:
Okazuje się, że między spadającą kroplą, a powierzchnią wody na ułamek sekundy więźnie cieniutka warstwa powietrza. Działa ona jak mikroskopijna poduszka albo pole siłowe, które nie pozwala kropli od razu się połączyć.
Do tego dochodzi napięcie powierzchniowe – ta supermoc wody, która sprawia, że zachowuje się jakby miała elastyczną skórę. Połączenie tych dwóch rzeczy tworzy ten efekt "odbijania". Kropla dosłownie lewituje na tej powietrznej poduszce, trzymając swój kulisty kształt, dopóki nie straci energii i w końcu nie przebije tej bariery.
A najlepsze jest na końcu! Jak już w końcu zdecyduje się połączyć, to często robi to na raty. Ten proces nazywa się KASKADĄ KOALESCENCYJNĄ – duża kropla łączy się, ale przy okazji "wypluwa" z siebie mniejszą. Ta mniejsza znowu się łączy i wypluwa jeszcze mniejszą... Taka wodna matrioszka.
Także tego. Następnym razem jak zobaczycie kapiący kran, to wiedzcie, że tam się może odbywać dramat psychologiczny na poziomie molekularnym.
#nauka #ciekawostki #codziennepiciu :slightly_smiling_face:
@boogie widuje ten efekt często na mokrych płaskich powierzchniach.
I nasila się gdy jest spora różnica temperatur między jedną a drugą częścią wody.
WrzooMistrz
84piorunówKontrola nawodnienia :droplet:
Dzień jak co dzień, dzień po dniu #codziennepiciu :yellow_heart:
Ależ się zapowiada dzień! Taki w sam raz na... uzupełnianie płynów. Zaczęliście już pić piciu? Kubek/szklanka/butelka przygotowane i pod ręką? Jeśli nie, to jeszcze jest chwila czasu na nadrobienie, a potem już tylko słodkie popijanie i nawadnianie się.
PS. Dzisiejszy memik sponsoruje @xepo — bardzo dziękujemy :yellow_heart:

@Wrzoo Dobrze, że przypomniałaś bo właśnie mi czegoś brakowało. :face_exhaling:
Pocałunek z duchem świętym. xd
WrzooMistrz
95piorunówKontrola nawodnienia :droplet:
Za ostatni grosz kupię dziś chociaż łyk #codziennepiciu :yellow_heart:
Nowy tydzień, nowe możliwości nawadniania się! Jeśli nie zaczęliście dnia od piciu, to warto w tym momencie uzupełnić płyny. A jeśli zaczęliście, to kontynuujcie dobrą passę. Piciu to odpowiedź!
PS. Nieśmiało proszę o trzymanie kciuków dziś o 11:00. Stresik jest.

@Wrzoo kurde zaspałem, ale trzymam. :stuck_out_tongue_winking_eye:
Przegapiłem, ale mam nadzieje, ze sie udało. Dla pewności będę trzymał kciuki teraz :)
WrzooMistrz
82piorunówKontrola nawodnienia :droplet:
Gdzie ta keja, gdzie to #codziennepiciu ? :yellow_heart:
No hejko! Komuś przypomnieć o nawadnieniu się? No to przypominam. Warto, bo od razu człowiekowi lepiej się robi, gdy poziom wody w organizmie jest optymalny. U mnie wjechała już kawusia i woda, a na blacie w kuchni czeka jeszcze Muszynianka z wczoraj.
PS. Ale te manaty to dziwnie piją wodę.

@Wrzoo wpierdziela piach, ten chyba nasz bo uposledzony
Wczorajsza woda, bleeee, muchy do niej nasrały z pewnością.
ShagwestGruba ryba
31piorunówWczoraj odwiedziłem Tor Ułęż z Jeju Jeju Racing Team. Raczej mało popularne miejsce na mapie motocyklowego torowania, choć bardzo ciekawe.
Jest to teren polotniskowy. Grube kilometry bardzo dobrze klejącego asfaltu, dookoła mnóstwo trawy i jeszcze więcej asfaltu. Około 2300-metrowa nitka wytyczona tak, że większość zakrętów jest nieobowiązkowa - jak przestrzelisz i nie wyhamujesz przed zakrętem, to możesz lecieć prosto, bo tam jest drugie tyle asfaltu lub ewentualnie trawa, gdzie się na spokojnie zatrzymasz. Dwie długie proste, gdzie bez problemu można pod 200 km/h pociągnąć.
Ale. Brak jakiejkolwiek dłuższej patelni, gdzie taki amator jak ja może się wykładać i udawać, że schodzi na kolano. Asfalt, mimo iż klejący, to w wielu miejscach mocno dziurawy. Trzeba się dobrze zapoznać z torem, by się z nim polubić. Znaleźć tę optymalną nitkę, w której nie będziemy testować możliwości zawieszenia. W zakręcie 90 stopni między dwiema prostymi jest nawet jakiś betonowy znacznik lotniczy (chyba) zatopiony w asfalt, po którym oczywiście się jeździ, ale raczej unikamy odkręcania na nim gazu. Zwłaszcza, że metr za nim jest mała górka. No i oczywiście na nitce w prawo są zupełnie inne dziury w asfalcie, których nie ma na nitce w lewo. :grinning:
Wczoraj było bardzo kameralnie, może z 15 motocykli. Raczej ten tor odstrasza większość ludzi, choć było kilku wyjadaczy (i jedna wyjadaczka) z całym tym torowym majdanem, którym najwidoczniej takie warunki odpowiadają. Przez pierwsze trzy godziny jeździliśmy w prawo (w sesjach po 15 minut), zrobiłem wtedy 52 okrążenia i na każdej z 6 sesji poprawiałem swój czas, a najlepszy ustanowiłem na dokładnie ostatnim okrążeniu (1:19,60) i był on tylko o 0,2 sekundy gorszy niż mój czas optymalny (czyli taki złożony z najlepszych czasów w każdym z sektorów). Rzadkie zjawisko, bo po takim czasie wchodzi już mocne zmęczenie. Kolejne dwie godziny w drugą mańkę, tu doszedłem do (1:23,76) - i tu było zdecydowanie trudniej, bo najfajniejszy zakręt z porannej części, w tę stronę okazał się być dramatycznie dziurawy i na wejściu, i na wyjściu. A inny lekki łuk pokonywany z przednim hamulcem swoimi dziurami dwukrotnie prawie wyszarpał mi kierownicę z rąk, zanim znalazłem na nim lepszą linię.
Przez cały dzień zrobiłem na torze prawie 190 km, czyli ze dwa razy więcej, niż robię na takim Słomczynie czy Jastrzębiu. Ekipa z Jeju Jeju przesympatyczna, w dodatku mają za⁎⁎⁎⁎ste motorki do torowania.
#motocykle #kawasaki #torowanie
A, i pamiętajcie o #codziennepiciu. Jednemu panu trawa przy torze zdecydowanie się przydała. Kończę ostatnie okrążenie, patrzę, a kolega pyrka sobie powoli przez trawę. Nie wiem o co chodzi, jaja sobie robi i skrótem do padoku jedzie? Okazało się, że go odcięło. Z tego co później opowiadał, najpierw ogarnął z zaskoczeniem, że jest na długiej prostej, choć nie pamięta poprzedniego sektora. Po chwili zaczęła mu głowa i lewa ręka opadać, to stwierdził, że jedzie bez gazu w te trawę i tam najwyżej pacnie. Akurat udało mu się zatrzymać, zejść z motorka i pacnąć obok niego. Na szczęście. Torowanie w takim upale to nie rurki z kremem.

Ułęż powiadasz?
Gx
kubex_to_jaGruba ryba
23piorunówPrawilna woda źródlana, a nie żaden podrabianiec.
Wy tam w tych Warszawach na takie rzeczy to możecie se co najwyżej na zdjęciach pooglądać :grinning:
#codziennepiciu #jura #zlotypotok

Potoczanka najlepsza (chyba że @onpanopticon się akurat wymoczył - nie daruję Ci tej historii, teraz beczkę będę ze sobą w góry taskał przez Ciebie :smiley: )
l__pGruba ryba
23piorunówChwila na herbatkę na nowym balkonie. #300sekunddlazdrowia A po przerwie dalej sprzątam 😅

Jakie sprzatac, weekend jest jak to mowil wojek zbyszek dej se siana
@l__p poka nowy balkon :grinning:
WrzooMistrz
57piorunówKontrola nawodnienia 💧
Tacy sami, a #codziennepiciu między nami 💛
No hejko. Jeszcze oczka się kleją, ale tak czy siak warto już zadbać o swoje nawodnienie. Co macie w planach wypić dzisiaj? U mnie będzie duuuużo wody.
PS. Memik dzisiejszy podesłał anonim — bardzo dziękujemy! 💛

2ga
@Wrzoo jak codzien sporo kawy i jeszcze wiecej wody scytryną
WrzooMistrz
86piorunówKontrola nawodnienia :droplet:
Świąteczny dzień należy święcić z #codziennepiciu :yellow_heart:
Uff, jak gorąco. Puff, jak gorąco. Dziś szczególnie proszę ładnie dbać o swoje nawodnienie. Jeśli planujecie aktywność na dworze, to tym bardziej. Przypominajcie też o wodzie swoim bliskim — łatwo jest się przegrzać.
A tak poza tym, co dobrego już wypiliście? U mnie właśnie skończyła się kawusia.
PS. Ten mem co wieczór pisze samo życie.

@Wrzoo moja apka od zdrowia pokazała dziś takie dane.
@Wrzoo boski memik, kradnę 😉
WatluszPierwszyFanatyk
30piorunów#gownowpis #lato
Tosie i Tomki pijcie ze mną #codziennepiciu czyli wodę Oaza. Oto za godzinę będę człowiekiem wolnym. Sam sobie sterem, żeglarzem i okrętem. Oto jutrzenka swobody zwana urlopem zagląda przez moje okno. Do dnia 2.09 nie ma mnie dla mojego korpo-januszexu. Do widzenia, żegnam, macham rączką.
Precz excele, precz terminy
Już nie będzie smutnej miny
Precz raporty i projekty
Już nie będę więcej wściekły
Wiwat Włochy, makarony, pizze oraz korniszony
Do Perugii wkrótce czmycham
Wreszcie czuję, że oddycham
Dzień ten nastał wyczekany
On zabliźnia moje rany
Plan w skrócie - jutro wyjazd do teściów, siedzenie w ogródku, bieganie, basen. Za tydzień we wtorek kierunek Italia. Dziękuję, do widzenia januszexie.
Postaram się coś wrzucić z podróży na Hejto.

@WatluszPierwszy zazdroszczę :slightly_smiling_face: zwłaszcza w ogóle urlopu 😉
@WatluszPierwszy wrzucaj, wrzucaj. :stuck_out_tongue_winking_eye:
myoniwyFanatyk
45piorunów#konstruktorelektrykamator
Wpis numer dwa.
Fura spakowana.
Jadę na swoje 3 w życiu #wakacje
Pierwsze były w 2015r w lipcu, pojechałem Foresterem przez Warmię na Żuławy i zalew Wiślany. Ale wtedy zjarałem sobie plecy, pamiętam to swędzenie do dzisiaj.
A w 2016 z rodziną zrobiłem przejazd z Bieszczad po Wrocław, zwiedzając co ciekawsze miejsca i odwiedzając dalszą rodzinę.
#Rower ✓
Kask ✓
Zapasowe dętki ✓
Pompka rowerowa ✓
Narzędzia ✓
Ubrania ✓
Ładowarka i powerbank ✓
Leki i minerały ✓
Zgrzewka wody na #codziennepiciu jest, ale pewnie będę musiał dokupić drugą w sobotę ✓
Twaróg na codzienne #slowotwaroze kupię już na miejscu.
Serwis samochodu zrobiony w tym tygodniu, (tarcze, klocki - to jednak nie), klima nabita i działa, (łożysko tył zmienione - to też nie, a co będzie, ale łożysko zabieram ze sobą), podokręcane wahacze i amorki, olej sprawdzony i zapas na ewentualne dolewki jest. A co dziwne Honda i nie bierze oleju :smiley:
Zbiornik benzyny pełny, zbiornik #lpg pełny, płyn do spryskiwaczy uzupelniony, niby środek lata a płyn zimowy, żarówki w światłach zmienione, licznik ODO skasowany, kołpaki dla zmniejszenia oporów są, ciśnienie we wszystkich siedmiu kołach sprawdzone, paski 4PK do osprzętu też są na pokładzie.
"Lepiej mieć i nie potrzebować, niż mieć i potrzebować" Jakub Wędrowycz
A więc Ahoj przygodo. Wracam w niedzielę wieczorem. Oczywiście będę wrzucał codziennie raporty z trasy. Mam zabukowane 3 noclegi, każdy w innym zakątku Polski, za każdym razem mam zamiar pojeździć rekreacyjnie na #rower i dobijać licznik do równika.
Możecie zgadywać w którym mieście będzie pierwszy przystanek. Kto zga
dnie dostanie nagrodę.
A i @Zielonywewszystkim obdarował odpowiedzialnym prezentem.

@myoniwy masz maciupkiego ptasznika! Sweet! :stuck_out_tongue_winking_eye:
Odpoczywaj, wakacjuj, chilluj I ładuj baterie. 🚙🚴