Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#czekolada

Fanatyk

w Książki

29piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Państwowy Instytut Wydawniczy wznawia następny tom serii Rodowody Cywilizacji. "Prawdziwa historia czekolady" Michaela Douglasa Coe i Sophie Coe ponownie w sprzedaży od 17 maja 2024 roku. Wydanie w twardej oprawie zawiera 258 stron, w cenie detalicznej 75 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

Nowe, poprawione i uzupełnione w oparciu o trzecie brytyjskie wydanie cieszącej się wielką popularnością książki z serii Rodowody Cywilizacji, pióra dwojga antropologów – wybitnego badacza kultury Majów oraz znawczyni kuchni prekolumbijskiej. Nie ograniczając się do historii pochodzenia cenionego przysmaku, autorzy odmalowują arcyciekawą drogę, jaką czekolada przebyła na stoły całego świata, oraz kulturowe i społeczne implikacje całego wyrosłego na jej bazie przemysłu.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
      

Pokaż więcej komentarzy (7)

GURU

w Architektura

7piorunów

W Warszawie powstaje Muzeum Czekolady E.Wedel. Fasada przypomina ogromną tabliczkę

Tuż obok Fabryki Czekolady E.Wedel w Warszawie, w której produkowane są kultowe słodycze, powstaje wyjątkowa przestrzeń. Firma Wedel finalizuje największą od 100 lat inwestycję - jedyne o takiej skali w Polsce muzeum czekolady. Pierwsi turyści pojawią się tam już jesienią.[...] Potężna przestrzeń

Gruba ryba

w Krwiodawcy oraz dawcy szpiku

12piorunów

W nawiązaniu do wpisu @Semicolon na temat nowych czekoladek. Dziś oddałem płytki i otrzymałem całkiem nowe kalorie (w tym zestawie brakuje gorzkich, bo wymieniłem się z jednym panem na mleczne). Jeszcze nie próbowane    

ps. mam już 15 litrów naliczone :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Krwiodawcy oraz dawcy szpiku

28piorunów

Unieważniony przetarg na czekolady dla krwiodawców. Dostawca chciał podwyżki

Zamiast czekolad delikatesowych z dodatkami, czekolady mleczne z dodatkami. To rozwiązanie tańsze i daję nadzieję, że do przetargu na dostawy pakietów dla honorowych dawców krwi zgłosi się więcej firm. Narodowe Centrum Krwi wyjaśnia, że wyłoniona w przetargu firma Millano, która miała dostarczać

GURU

w Wiadomości Polska

8piorunów

Wedel detronizuje Milkę w rankingu marek czekolady. A to niejedyne zmiany

Statystyczny Polak zjada około 5.7 kg czekolady rocznie, a według ekspertów z Euromonitor, do 2027 roku wartość ta wzrośnie jeszcze o 0.5 kg. Analizy list zakupowych Listonic przyniosły niespodziankę. Po jakie marki czekolady sięgamy najczęściej? W rankingu uwzględniono 10 marek czekolady, które w

Osobistość

w Jedzenie

8piorunów

Znacie czekolady marki Zotter? Właśnie przetestowałem dwie z nich _GrammelNussn_ (mleczna z bekonem i orzechami) oraz _Sautanz Specktackle_ (mleczna nadziewana ganache z krwią malinową, orzechami i skwarkami). Poniżej moje wrażenia:

_GrammelNussn_

Słowo Grammel oznacza skwarki, nussn to orzechy. Czekolada ma jednolite nadzienie, łamie się z ładnym trzaskiem, pachnie słodko-orzechowo. W smaku czuć słodką kuwerturę oraz orzechowe nadzienie z nutą umami. Nadzienie jest słodkie, odrobinę mięsne (ale w ślepym teście bym tego nie poznał). To, co jednoznacznie wskazuje na bekon to takie nieprzyjemne, śliskie odczucie w ustach o smaku smalcu. Zdecydowanie nie jest to zabawa do powtórzenia.

_Sautanz Specktackle_

Sautanz to wieprzowina, drugi człon to gra słowna opierająca się o podobieństwo słowa speck (boczek) i słowo spektakel (scena). Tak jak w poprzednim przypadku, czekolada łamie się z ładnym trzaskiem, zapach jest słodki, czekoladowy z odrobiną malin. Smak jest tutaj bardziej złożony, krew malinowa jest kwaśna, słodka i trochę metaliczna (pierwsze skojarzenie to czernina z owocami suszonymi), orzechy to w zasadzie takie standardowe nadzienie z orzechów laskowych, skwarki są bardzo drobno zmielone i trzeszczą w zębach. Tak jak poprzednio, po przełknięciu zostaje takie nieprzyjemny smalcowy filtr. Zdecydowanie nie jest to coś do powtórzenia.

Cieszę się, że skosztowałem, ale do tych smaków nie wrócę nigdy więcej. Na szczęście inne czekolady Zotter są znacznie smaczniejsze, a oferta jest naprawdę bogata. Na szczęście inne smaki są znacznie lepsze.

(zdjęcia ukradzione od producenta, moje wyszły koszmarnie nieostre — nawet wstyd je wrzucić w komentarz).

 

GURU4piorunów

Kto takie aberracje wymyśla w ogóle....

Aż mi się przypomniał odcinek Przyjaciół gdzie Rachel zrobiła na deser przekładaniec malinowy z mięsem mielonym i groszkiem xD

Fenomen

w Hydepark

10piorunów

Recenzja kulinarna chłopska - bo dawno nie robiłem.

Od zawsze lubiłem gorzką czekoladę. Nawet jako dziecko moją ulubioną była "Jedyna" od Wedla która w latach 90-tych była jedyną powszechnie dostępną czekoladą o zawartości masy kakaowej powyżej 50%. Aktualnie moja ulubiona to Lindt 85% i 90%

Dziś w sklepie dopatrzyłem się mitycznej czekolady Wawel 100%. Takiej czekolady większość producentów nie robi. Nawet Lind ma w ofercie jedynie czekoladę 99% (ale nigdy jej w sklepie nie widziałem).

Smak:
papier ścierny, trociny, piesek, jakieś orzechy (włoskie? laskowe?) po dłuższym czasie odrobina ciemnego kakao, finisz kakaowy utrzymuje się długo

ocena:
2/10 - nawet spożywając na czczo (nie miałem żadnych węglowodanów na kubkach smakowych od 12 godzin, rano tylko esspresso bez cukru) jest za gorzka aby jedzenie jej sprawiało przyjemność. Dodatkowo Wawel słynie z niskiej jakości produktów więc niczego dobrego się po niej nie spodziewałem.

Cena:
ok 7 ziko w biedronce

Werdykt:
Nie polecam!

    

Autorytet1piorunów

W sumie jak kupuję gorzką 100% to zalecany jest jeden, dwa kawałki dziennie. Poprawia krążenie, serducho, wzrok i tam inne benefity. 100% daje też, że nie trzeba całej tabliczki wpieprzyć, bo jest to najwyższa koncentracja.

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Hydepark

14piorunów



Częstujcie się, ale tylko po jednej, bo mam mało :face_with_hand_over_mouth:

Gruba ryba7piorunów

@Lubiepatrzec Biała czekolada, to nie czekolada

Pokaż więcej komentarzy (12)

Osobistość

w Historia

8piorunów

Opakowanie po czekoladzie deserowej nadziewanej, wyprodukowanej przez Zakłady Przemysłu Cukierniczego „22 lipca dawniej E. Wedel” w Warszawie w latach 50 XX wieku. Po II wojnie światowej firma czekolady Wedel została znacjonalizowana i przemianowana na widoczną na zdjęciu nazwę.

Osobistość5piorunów

@raikage warto zaznaczyć, że potem w latach 90 firma nie zostala zwrocona prawowitym wlascicielom, ktorzy zyli i o to zabiegali, tylko ukradziona przez „wolną polskę” i sprzedana na lewo jakiejś korporacji. która nawet nie chciała fabryki, tylko samą markę. kupowanie produktów Wedla to popieranie jawnej kradzieży i bandytyzmu.

GURU3piorunów

@Macer

Niestety pamiętam oryginalne smaki Belwederskiej, Ptasiego mleczka, Mieszanki i innych.
To, co teraz jest sprzedawane pod szyldem tej (dawniej) zacnej marki, to jakaś kpina.
Marzące się po zębach wyroby czekoladopodobne, bez smaku i aromatu.
Cukiernicza masówka.

Autorytet4piorunów

@Macer Dodajmy też pozywanie ludzi za pierdoły (sprawa ptasiego mleczka) i lecenie w chuja z pracownikami - sprawa publicznego płakania, że nie chcą pracować w Wedlu, podczas gdy zarząd zarabia krocie. Gardzę Lotte i Wedlem, bojkotuję to gówno od lat.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fenomen

w Hydepark

8piorunów

Uwielbiam te czekoladowe skurłysyny.
Jedyny wyrób od Wedla który żarł bym bez opamiętania.

   

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fenomen

w Gotowanie

61piorunów

Zrobiłem sobie czekolady z dodatkami bo mnie wkurzało, że w sklepie 50g kosztuje 14 zł

Odcinek o tym będzie jakoś pod koniec listopada albo na początku grudnia.

- do obserwowania albo na czarno

Fenomen3piorunów

@gratis Jak będzie zainteresowanie to zrobię odcinek o temperowaniu z pokazaniem kilku najlepszych metod. W tym odcinku aby go nie przedłużać będę pokazywał metodę z już temperowaną.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Kosmonauta

w Nauka

3piorunów

Amerykańska czekolada smakuje dziwnie w porównaniu z resztą świata, ale większość z nas nawet tego nie zauważa.
Standardy produkcji czekolady w Stanach Zjednoczonych i Europie są znane z tego, że różnią się od siebie, ale prawdziwa różnica tkwi w naszych podniebieniach.
___________________
Wpis jest tłumaczeniem fragmentu artykułu "America’s chocolate tastes weird to the rest of the world, but most of us don’t even notice" / Tove Danovich / 12-02-2022 / https://www.grid.news/story/science/2022/02/14/americas-chocolate-tastes-weird-to-the-rest-of-the-world-but-most-of-us-dont-even-notice/
___________________
(...)
Łatwo jest znaleźć artykuły na temat zalet czekolady amerykańskiej i europejskiej, z których wynika, że Europa jest na pierwszym miejscu. Wiele z nich opiera się na fakcie, że standardy dotyczące tego, co można legalnie sprzedawać jako czekoladę, różnią się w poszczególnych krajach.
W Stanach Zjednoczonych czekolada mleczna musi zawierać co najmniej 10 procent miazgi czekoladowej (gęstej masy powstałej w wyniku zmielenia ziaren kakao) i 12 procent suchej masy mlecznej. W Wielkiej Brytanii czekolada mleczna musi zawierać co najmniej 25 procent suchej masy kakaowej i co najmniej 25 procent tłuszczu całkowitego w postaci masła kakaowego i mleka (oraz co najmniej 14 procent masy mlecznej ogółem). W UE obowiązują te same standardy. Zarówno Wielka Brytania, jak i Unia Europejska dopuszczają obecnie stosowanie tłuszczu roślinnego w produkcji czekolady - Stany Zjednoczone tego nie robią - choć trzeba było 27-letniej batalii prowadzonej przez przedstawicieli Wielkiej Brytanii, by zmusić kraje europejskie do sprzedawania wyrobów z jego udziałem jako "czekolady".

Na pierwszy rzut oka fakt, że brytyjskie i europejskie przepisy wymagają większej zawartości procentowej prawdziwej czekolady, mógłby uwiarygodnić tezę, że ich czekolada jest "lepsza" niż cokolwiek wyprodukowanego w Stanach Zjednoczonych. Jednak normy prawne nie mówią nam zbyt wiele o tym, jak faktycznie produkuje się czekoladę w danym kraju. Nie jest niczym niezwykłym, że produkty zawierają wyższy procent danego składnika. Dwie tabliczki czekolady o tej samej zawartości czekolady lub likieru kakaowego (czyli całkowitej kombinacji miazgi i masła) mogą mieć zupełnie inny smak i zapach, jeśli w jednej z nich użyto 10 procent masła kakaowego, a w drugiej 50 procent.

Ale co ważniejsze, nasze preferencje dotyczą nas samych, a nie samej czekolady.
(...)
W pracy opublikowanej w 2007 roku w czasopiśmie "Physiology & Behavior" stwierdzono, że ludzie odczuwają nie tylko fizyczne zapotrzebowanie na kalorie, ale także psychologiczne, które autorzy nazwali "głodem hedonicznym". (Inne zwierzęta też mogą tego doświadczać. W badaniu z 2005 roku pełne szczury biegały prawie tak szybko jak szczury na diecie, byle tylko móc zjeść płatki czekoladowe). Wydaje się, że nasza potrzeba czekolady, bez względu na koszty jej przygotowania (czy też nasze zęby), mieści się w tej ulotnej kategorii jedzenia.

Cały artykuł dostępny na https://www.grid.news/story/science/2022/02/14/americas-chocolate-tastes-weird-to-the-rest-of-the-world-but-most-of-us-dont-even-notice/

Osobistość1piorunów

@Nebthtet ..... nie mógłbym powiedzieć, żeby było niesmaczne, oczywiście przy założeniu, poszedłem kupić, czego nie można mi udowodnić 😛

Pokaż więcej komentarzy (6)