Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#diproposta

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

24piorunów

Jest wyzwnie, trza rymować! Owcę w sonet wmanewrować xD

W tym sonecie postanowiłam wcielić się w młodego mężczyznę, rozważającego miłość i związki. Tym razem zero heheszków. Tylko poważne przemyślenia.

Krótkie rozważania o pierwszej miłości i perturbacjach z nią związanych

Ileż to trzeba przeżyć nocnych zmaz

Bo fantazja senna zbyt daleko poniesie

Ile jeszcze jeszcze trzeba zaliczyć baz

By nie skończyć jak przegryw z rekami w dresie?


Kiedy trafi ktoś w końcu w wyszukany gust

I nie będzie tandetny jak dożynki gminne

I przyjdzie ta miłość, jak na lico chlust

I da dojrzeć temu, co ciągle dziecinne?


Dane będzie mi poczuć i słodycz i kwas

A nie raz pewnie przyjdzie też taplać się w jadzie

Fraszka mówi, że wszak cały w tym ambaras

By dwoje chciało być i nie myśleć o zdradzie

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

9piorunów

Skoro przypadł mi już ten zaszczyt i obowiązek, a także związana z nimi przyjemność otwarcia kolejnej edycji naszej zabawy, no to ją otwieram.

Otwieram więc CXXII edycję zabawy [#nasonety](/tag/nasonety) w kawiarni [#zafirewallem](/tag/zafirewallem)!

Nie będę szukał inspiracji jakoś szczególnie daleko. Od jakiegoś czasu zachwycam się wspaniałymi muzycznymi aranżacjami wierszy pana Bolesława Leśmiana, więc wybrałem jeden z nich, zaaranżowany moim zdaniem najweselej. Takim to sposobem wyszło mi, że tym tygodniu utworem di proposta będzie wiersz:

*

* (Gdybym spotkał ciebie znowu pierwszy raz)**

Bolesław Leśmian

Gdybym spotkał ciebie znowu pierwszy raz,

Ale w innym sadzie, w innym lesie -

Może by inaczej zaszumiał nam las

Wydłużony mgłami na bezkresie....

Może innych kwiatów wśród zieleni bruzd

Jęłyby się dłonie dreszczem czynne -

Może by upadły z niedomyślnych ust

Jakieś inne słowa - jakieś inne...

Może by i słońce zniewoliło nas

Do spłynięcia duchem w róż kaskadzie,

Gdybym spotkał ciebie znowu pierwszy raz,

Ale w innym lesie, w innym sadzie…

*

Po niebywałym sukcesie frekwencyjnym poprzedniej, CXXI edycji zastanawiałem się jak zwiększyć frekwencję w edycji obecnej. Żeby Państwa zachęcić do pisania wymyśliłem sobie, że naczelną zasadą edycji bieżącej będzie: jeśli powstanie w niej więcej niż 10 wierszy oraz weźmie w niej udział więcej niż 7 osób zwycięzcą zostanie kolega @bojowonastawionaowca. W przeciwnym wypadku zwycięzcę wybiorę jakoś inaczej.

Jeśli zaś chodzi o same wiersze, no to można rymować do wiersza pana Leśmiana, można się nim inspirować albo pisać jakoś inaczej. Jeśli ktoś bardzo się uprze, że chciałby sonet i okaże się, że w wierszy di proposta brakuje mu dwóch wersów, to można je sobie dopisać.

Miłej zabawy, wysokiej frekwencji i widzimy się na ogłoszeniu wyników za tydzień w niedzielę. Jakoś raczej rano.

Pokaż więcej komentarzy (10)

GURU

w Kawiarnia "Za Firewallem"

12piorunów

Pomówiony i niesprawiedliwie skazany przez oskarżyciela i kata w jednej osobie - @fonfi , wykonuję swoje wyrok, pretendując do roli męczennika Kawiarenki! Z wielkim jękiem i ojojojem otwieram CXXI (słownie: sto dwudziestą pierwszą) edycję !

Natchnieniem niech będzie Wam wiersz Pana Jana Andrzeja Morsztyna:

Do trupa

Leżysz zabity i jam też zabity,

Ty — strzałą śmierci, ja — strzałą miłości,

Ty krwie, ja w sobie nie mam rumianości,

Ty jawne świece, ja mam płomień skryty,

Tyś na twarz suknem żałobnym nakryty,

Jam zawarł zmysły w okropnej ciemności,

Ty masz związane ręce, ja wolności

Zbywszy, mam rozum łańcuchem powity.

Ty jednak milczysz, a mój język kwili,

Ty nic nie czujesz, ja cierpię ból srodze,

Tyś jak lód, a jam w piekielnej śreżodze.

Ty się rozsypiesz prochem w małej chwili,

Ja się nie mogę, stawszy się żywiołem

Wiecznym mych ogniów, rozsypać popiołem.

Zasady:

Układamy sonet albo coś co się rymuje, albo nawet nie (jak kto woli), w którym rymy (lub ich brak) w poszczególnych wersach zgadzają się (ale niekoniecznie) z rymami w tych samych wersach w powyższym utworze .

~Ofiarę~ tfu! Zwycięzcę wskażę w niedzielę 12 kwietnia.

Bawcie się dobrze!

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

17piorunów

Końcówka mi się nie zgodziła, więc chyba nie mogę otagowac xdddddd Ale większość się pokrywa. Przed wami owoc chorego drzewa:

Pleśń

Cóż za ohydne w mej głowie potwory

Mają członki długie jak włócznia hoplity

Z jakiejż to ciemnej wypełzły nory

By uwłaczać myśli poczciwej kobity...


Czemuż te plugawe, wulgarne upiory

W towarzystwie nędznej obszarpanej świty

Zasnuwają umysł już do szczętu chory

Czyniąc brzydkim świat ten, tak niesamowity

Chciałby kobieta kiedyś wiekopomne

Dzieło stworzyć, na którym się wychowa

Wiele dusz zacnych, lecz nadzieje płonne

Bo każdy jej wytwór przy większych się chowa

Jak człowiek za drzwiami, gdy puka "Jehowa"

A kolejne wiersze bardziej są ułomne

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

10piorunów

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

Będąc (zupełnie niezrozumiale) uznanym przez kolegę @sireplama za zwycięzcę poprzedniej CXIX (słownie: 119) edycji zabawy , przypadło mi w obowiązku, zaszczycie i przyjemności otwarcie edycji kolejnej - oznaczonej numerem (no kto by się spodziewał?) CXX (słownie: 120). Niniejszym edycję tę otwieram. A otwieram ją utworem autorstwa pana Adama Asnyka o uroczym tytule Stokrotki.

Stokrotki


Jakże żałuję tej szczęśliwej _pory_,

Kiedy stokrotki, kwiatek _pospolity_,

Zdał mi się w cudne ubranym _kolory_,

I budził w sercu dziecinne _zachwyty_,

I kiedy długie majowe _wieczory_

Spędzłem, patrząc w jasnych ócz _błękity_,

Cichego szczęścia pełen i _pokory_,

Bijący sercem, a nigdy _niesyty_.

A choć to było kwiecie takie _skromne_,

Nigdym się z prawdą marzeń nie _rachował_,

Bom miał rozkoszą serce _nieprzytomne_.

I kiedym usta różane _całował_,

Tom nic nie pragnął i nic nie _żałował_,

I dziś drżę jeszcze, gdy tę chwilę _wspomnę_...

Krótkie przypomnienie zasad:

Układamy sonet lub jakikolwiek utwór rymowany, albo nawet nierymowany (jak kto woli), w którym rymy (o ile w nim są) w poszczególnych wersach zgadzają się (albo nie) z rymami w tych samych wersach w powyższym utworze .

Kwestie formalne:

Zwycięzcę wybiorę zupełnie jeszcze nie wiem jak (jest taka możliwość, że odbędzie się to na podstawie liczby zdobytych piorunów), ale wiem, że na pewno zrobię to w najbliższą sobotę, czyli 04.04.2026.

Powodzenia, udanego rymowania i najważniejsze - bawcie się dobrze!


Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

15piorunów

No dobrze, przypadł mi zaszczyt otwarcia najnowszej edycji . Nie mam pomysłu na tęże edycję, a może mam ich zbyt wiele i jakoś nie mogę się zdecydować, więc będzie to edycja jak najbardziej klasyczna. Piszcie o czym chcecie, rymując do rymów z sonetu , autorstwa Tadeusza Boya-Żeleńskiego:

Pożar

Liżąc belki w lubieżnym, pieszczącym uścisku,

Płomień skrada się zwolna przez dachów krawędzie –

Nagle buchnął i pomknął w niewstrzymanym pędzie

Po wysuszonych gontów zczerniałym ścielisku.

Jak rumak, gdy przestanie czuć wędzidło w pysku,

Gnają ognie w zniszczenia spienionym obłędzie –

Wichru, ach wichru! Wkrótce całe miasto będzie

Jaśnieć w pożarów dumnym świetlnym obelisku.

Pierś płomieni wydłuża się w szyje łabędzie,

Aby znów się w olbrzymim zespolić ognisku –

Już płoną stosy w długim, nieprzejrzanym rzędzie,

Niebo w krwawym czerwieni się łuny odbłysku –

Zda się, że iskier ptactwo cały świat obsiędzie,

Niszcząc go w tym żywiołów wspaniałym igrzysku…

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

23piorunów

Dziękuję raz jeszcze za docenienie debiutu i obdarzenie mnie możliwością ogłoszenia kolejnej CXV edycji Ponieważ nie wiem czy moja niewyspana szara komórka ogarnęła dobrze zadanie, to będzie poprostu jak będzie -moja interpretacja zadania. Najwyżej napiszcie w komentarzu konstruktywną krytykę, a gdybym jeszcze kiedyś miała wygrać -wezme ją pod uwagę.

Dużo tu ludzi udzielających wsparcia, więc chcę tę edycję zadedykować tym wszystkim, którzy mając swoje słoiki pod dupami (patrz: wiersz poniżej stworzony na szybkości), pomagają wstać innym. Nie narzucam rymów, ani tematu, choć mile widziane tematy altruizmu, filozofii pomagania sobie i innym.

Koniec tej edycji: 27.02.2026 r.

*

Słoicyzm

Tak bym chciała mieć porządek

Ułożone rowno

Ale nici losu prządek

Wpadły właśnie w gówno.

Mądrzy ludzie mówią - stoik

To na życie sposób

Lecz podstawił mi ktoś słoik

Pod odbytem losu

I w dodatku jak wstawałam

Kolana strzeliły

Poustawiać wszystko miałam

Teraz nie mam siły

I tak myślę sobie w kuckach

W tej pozycji znojach

Czy mierzona dola ludzka

Być powinna w słojach...?

Gruba ryba4piorunów

@Kaligula_Minus jak chcesz poczuć rymów kupę, wsadź se słoik prosto w d⁎⁎ę! Pozdro dla kumatych. Kto ma wiedzieć ten wie.

Gruba ryba3piorunów

W słojach mierzymy

wiek pradawnych pni drzew

OP nawiązał do starego virala i zasugerował pomiar słojami w dupach ludzkich

Dla mnie to bardzo śmieszne

hahaha 😂

PIORUNUJE

Pokaż więcej komentarzy (56)

Mistrz

w Kawiarnia "Za Firewallem"

12piorunów

Drodzy,

My sonety pisali, regulaminu nie czytali, a teraz trzeba... otworzyć CXIII edycję konkursu !

Jest to feralna 113. edycja konkursu, dlatego — żeby przełamać tę feralność i swoim powrotem zachęcić i innych do powrotu — postanowiłam sięgnąć po wiersz osoby, która już z nami nie rymuje :candle:, przez @splash545 utrwalony.

Diss na Hejto

Moose

Hejto mi wygląda jak u laski rozstęp

Za bierność w działaniu otrzymacie chłostę

Ciosy na twarz ostem, poetyckim łomem

Mydlicie nam oczy jak ta laska sromem

Błędów macie tonę, co jest wielką kpiną

Litości nie będzie, niech admini giną

Powiadomienia ssą, zróbcie coś z tym w końcu

Albo sprzedajecie AdelbertowiVonBimbersteinowi po prostu

Lepiej skoczyć chyba z mostu w dół pełnego kału

Niż dostać serca zawału, odejść do adminów raju

Gdzie was będzie dymał facet z brazzers łysy.

Więc brać się do roboty wszystkie eby i krisy

Bo tłum użytkowników wsadzi Was do worów

Gdy olewać będziecie na hejto autorów

Gotowe już beczki pełne żrących kwasów

Powiadomień nie ma, więc znikniecie bez hałasu.

*

Jak widać, jest to utwór 16-wierszowy, dlatego zachęcam do przyjęcia tej właśnie formy.

Pozostałe zasady znane i lubiane.

Sonetujemy do 15 lutego, niech mi ktoś przypomni.

Lider4piorunów

@Wrzoo wspaniały dobór utworu xd

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

14piorunów

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

Jako że w poprzedniej edycji zostałem przez kolegę @George_Stark skazany na zwycięstwo (co w sumie nie powinno dziwić skoro uczestników można było policzyć na palcach jednej dłoni pracownika tartaku), a najbliższe dwa dni spędzę za kierownicą auta, to nie pozostaje mi nic innego jak szybko otworzyć edycję kolejną. Edycję oznaczoną numerem CXI (słownie: 111).

Odnoszę również wrażenie, że ostatnio zdecydowanie lepiej się Państwo bawicie, kiedy narzucone w zabawie ramy - zwłaszcza te dotyczące rymów - są luźniejsze. Dlatego też, w bieżącej edycji zaproponuję pełne rozluźnienie. Obowiązywać będą tylko dwie zasady:

* zgłoszony do konkursu utwór musi w jakiś sposób traktować o zimowych atrakcjach. Atrakcjach takich jak kulig, bitwa na śnieżki, lepienie bałwana, jazda na łyżwach/nartach, spacer po chrupiącym śniegu, łowienie w przeręblu czy cokolwiek innego co podpowie Wam wasza fantazja.

* utwór musi składać się przynajmniej z sześciu wersów (żeby było ciut więcej niż w )

Mam szczerą nadzieję, że zaskoczycie mnie tak ilością jak i różnorodnością pomysłów w tym zakresie, a przy okazji może tak liberalne zasady przyciągną do zabawy nowe osoby.


Kwestie formalne:

Edycja trwa do kolejnego piątku, czyli do 30.01.2026, a zasady wyłaniania zwycięzcy wymyślę za kierownicą i podzielę się nimi najpóźniej w poniedziałek.

Powodzenia, udanego rymowania i najważniejsze - bawcie się dobrze!


Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

16piorunów

Dzień dobry się z Państwem,

Jako że poprzednia edycja nam się troszkę przeciągnęła, a ja wczoraj też dałem ~d⁎⁎y~ ciała i nie ogarnąłem otwarcia kolejnej, CIX (słownie: 109) edycji - za co serdecznie Szanownych Państwa przepraszam - to pozwolą Państwo, że otworzę ją teraz.

W tej - CIX (słownie: 109) edycji - wrócimy na chwilę do klasycznej formy zabawy. No prawie. "Klasycznej" dlatego, że zadaniem tradycyjnie będzie ułożenie sonetu z rymami zgodnymi do utworu "dawcy", którym to utworem będzie tym razem sonet CIX Williama Shakespeare'a. A "prawie" dlatego, że proponuję Państwu dwa jego tłumaczenia, a więc jak łatwo się domyślić - dwa zestawy wzorcowych rymów.

Swój utwór można ułożyć do:

* tłumaczenia z bramki nr 1,

* tłumaczenia z bramki nr 2,

* albo jak ktoś poczuje niedosyt do tłumaczeń obu. Do czego zachęcam szczególnie.

CIX (tłumaczenie: Maria Sułkowska)

O, nie mów nigdy, żem sercem _fałszywy_,

Choć zdał się gasnąć żar mojej _miłości_;

Od siebie łacniej oderwę się _żywy_,

Niż od mej duszy, co w piersi Twej _gości_.

Tam dom miłości: biegłem w różne _strony_,

Lecz jak podróżnik, by wrócić do _domu_,

O dobrym czasie, czasem nie _zmieniony_;

Sam wodę niosę, by obmyć się z _sromu_.

I nie wierz nigdy, choć ciałem mym _rządzą_

Słabości wszystkie, co kuszą krew _wszelką_,

Abym się splamił tak obłędną _żądzą_,

I za nic przedał dobroć Twoją _wielką_.

Jest mnie, prócz Ciebie, świat szeroki _niczem_

Mym wszystkim Ciebie, różokrasy, _liczę_.

*

CIX (tłumaczenie: Władysław Tarnawski)

O, nigdy tego nie mów, żem ja _przeniewierca_,

Choć żar przygasł, gdy nasza rozeszła się _ścieżka_;

Równie łatwo mi odejść od własnego _serca_,

Od własnej duszy, która w twojej piersi _mieszka_;

Tam jest dom mej miłości; odszedłem gdzieś w _dale_;

Tak, jak podróżnik wraca w swe strony _ojczyste_,

Wracam na czas i czas mnie nie odmienił _wcale_,

By z wszelkich plam się obmyć, przynoszę łzy _czyste_.

Lecz nie wierz, choćby moją istnością _owładły_,

Wszelakie błędy, które w ślad człowieka _biegą_,

Abym był za jakimiś pogonił _widziadły_,

A tak wspaniałe skarby rzucił — dla _niczego_.

Lekceważę świat cały — wyznam to _niekłamnie_,

Ty, wonna różo moja, wszystkim jesteś dla _mnie_.

Na koniec, jak zawsze kwestie formalne.


Przez to, że mamy połowę tygodnia to bieżąca zabawa trwa do kolejnego piątku, czyli do 16.01.2026, przez co może uda nam się wrócić do cykli "piątkowych". Zwycięzcą zostanie tym razem autor sonetu z najmniejszą liczbą głosów, ponieważ... bo tak :smiley:

Zasady: układamy sonet, w którym rymy w poszczególnych wersach zgadzają się z rymami w tych samych wersach w powyższych utworach "dawcach".

Powodzenia i udanego rymowania!


Fanatyk7piorunów

Od razu wołam naszego debiutanta kolegę @Atexor, żeby spróbował swoich sił z sonetem. Zwłaszcza, że dwa zestawy do wyboru i czasu sporo. No i zaraz będzie pięć dni jak nikt @boriego w żadnym wierszu nie pominął... 😛

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

10piorunów

Dzięki nie samemu sonetowi, ale z powodu samego

uczestnictwa we wcześniejszej edycji,

przypadło mi zwycięstwo,

a z nim zaszczyt otwarcia CVIII edycji bitwy

*

temat: pochwała lub zaczepka Hejtowicza spoza grona kawierenkowiczów.

*

Zasady liczę, że są znane. Proszę o pilnowanie rymów i tematu, to jedyne świętości o jakie proszę. Poza nimi, czujcie się spuszczeni ze smyczy :grinning:

Sonet "wyjściowy":

Sonet z zagadką - z kim i za co

tych ludzi lubię za otwartość

nie boją się krytyki wcale

i wszystkim rozdają medale

cechuje ich także upartość

w Antwerpii w Leuven posmutnieli

gdy inni serdecznie klaskali

to oni wciąż protestowali

aż palić moje wiersze chcieli

wspominam Warnę ciepłe morze

co przeżył Japończyk Masaki

gdy rankiem chciał podziwiać zorze

niewdzięczne słowo „tolerancja”

imiona zmieniano dla draki

„być może” to nie arogancja

Jan Stanisław Skorupski

*

Jeśli zaś chodzi o kryteria oceniania, to jakiś plan w głowie mam, ale znając tutejsze zwyczaje, nie czuję wyrzutów sumienia odwlekając decyzję o ich ogłoszeniu. Termin nadsyłania sonetów zaczepnych - sobota 23:59.

Proszę się udzielać mnogo, żebym miał problem z oceną wyników.

GL;HF

Wasz ukochany,

Plemnik

W waszym ukochanym

Piwie.

Fanatyk6piorunów

@plemnik_w_piwie a to teraz chyba musisz wytłumaczyć koledze @George_Stark , że istnieje hejto poza kawiarenką.

Nie wiem czy Ci uwierzy xd

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

19piorunów

edycja na krzywy ryj

CVI - 1101010 - 6A - 106 - sto szósta

Siemandero wierszowe dzikusy!

Okres przedświątecznych przygotowań sie zbliża, więc mam nadzieję, że znajdziecie czas na rozkosz tworzenia wierszy. Patrząc na to jak wiele sonetów powstało w ostatniej edycji, gdzie nie mieliśmy utworu diproposty, to również w tej chciałbym wam nieco ułatwić to zadanie.

Temat: miasta, zwierzęta, namiętności, fekalia, ciała (żywe i te mniej żywe), rzeki, lasy i wszytko inne co wam w duszy gra :smiley:

Zasady:

* Są

* 21 Grudnia 10:00 - ostatnie zgłoszenia

* Możecie użyć słowa rymu!

* Możecie nawet użyć wszystkich słów rymów!

* Rymy gdzieś nie leżą? Spoko, zmień

* Piszemy sonet

* Ale też możecie się stosować do standardowych zasad jak macie taką ochotę

Dipropostą jest zredagowany tekst utworu

Mikromusc: Na krzywy ryj

Umiem godzić się ze sobą

Trochę z ciałem trochę z głową

Zgodę mam na odpuszczanie

Wspólne w ciszy zasypianie

Godzę się na chaos wspólny

Na brak planu bardzo spójny

Godzę się na życie z tobą

Wieczną pracę Syzyfową

Nie prosiłam a mam wszystko mam

Nie oczekując niczego dostałam

Umiejętność odpuszczania

Przebaczania i czekania

Umiem cieszyć się z chwil małych

W miłych samotności strzępkach

*

Wygranego wybierze selektywnie i rygorystycznie dobrane, szerokie grono specjalistów w postaci mojej (nie) skromnej osoby.

*

Miłej zabawy! (° ͜ʖ °)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

18piorunów

Dzień dobry się z Państwem,

Frekwencja w poprzedniej edycji naszej zabawy nie dopisała. Co więcej, jak słusznie kolega @splash545 zauważył, jako jedyny dostosowałem się do wymogów organizatora, więc zwycięstwo mnie dziwić nie powinno. I faktycznie nie dziwi. Dlatego, żeby (mam nadzieję) troszkę Państwa rozruszać w kolejnej, CV (słownie: 105) edycji pobawimy się ANONIMOWO.

A oto zasady:

* nie ma sonetu , więc pełna dowolność w rymach

* ale utwór musi być SONETEM (4+4+3+3)

* utwory przysyłamy do mnie na priv - no chyba, że ktoś nie chce się bawić anonimowo, to przecież nie zabronię publikacji pod własnym nazwiskiem, ale takie sonety nie biorą udziału przy wyborze zwycięzcy

* utwory przyjmuję do soboty (13.12.2025) do końca dnia, czyli do godziny 23:59:59

* utwory postaram się publikować tak szybko jak to możliwe i jak tylko inne obowiązki mi na to pozwolą

* pod każdym opublikowanym utworem próbujecie Państwo w komentarzach odgadnąć kto jest jego autorem. To znaczy wrzucacie Waszą propozycję, a pozostali za pomocą piorunów decydują czy się z Wami zgadzają czy nie. Dlatego PROSZĘ O ROZWAŻNE DYSPONOWANIE PIORUNAMI (pro-tip: zawsze można zmienić zdanie, piorun zabrać i zagłosować na kogoś innego)

* w niedzielę, koło południa, sprawdzam propozycje pod każdym sonetem i za potencjalnego autora uznaję osobę wymienioną w komentarzu z najwyższą liczbą piorunów (lub sumą tychże)

* wygrywa ten sonet, którego autora nie uda się odgadnąć

* jeśli takich sonetów będzie kilka, wtedy dodatkowym kryterium będzie liczba piorunów przy sonetach

* na koniec opublikuję listę sonetów z prawdziwymi autorami (chyba, że ktoś mi napisze, że sobie tego nie życzy)

Mam nadzieję, że wszystko jasne. Jak nie to chętnie doprecyzuję. Jeśli czegoś nie przewidziałem, to zastrzegam sobie prawo do lekkiej modyfikacji zasad.

Mam nadzieję, że nie otworzyłem właśnie Puszki Pandory i że za chwilę nie będę tej edycji żałował XD

Have fun! :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

10piorunów

Dzięki sonetowi w temacie okołokulinarnym przypadło mi zwycięstwo, a z nim zaszczyt otwarcia CIV edycji bitwy , więc w tychże tematach chciałbym pozostać. Dlatego też obecna edycja będzie w

*

temacie: kulinaria wszelkiej maści

*

a sonet, do którego rymów przyjdzie Wam układać swoje wytwory również od tegóż tematu nie odejdzie, oto on:

Sonet o boczku ze śliwkami

jedzenie jest czymś uroczystym

już samo dań wyszukiwanie

a potem długie gotowanie

zdaje się być aktem mistycznym

bez względu na to czy samemu

z żoną lub w większym gronie gości

sprawia zawsze wiele radości

nigdy nie stanowi problemu

choć śliwki z boczkiem w ambasadzie

mogą być czasami za tłuste

ale smakują w tym układzie

półmiski tylko się ukażą

za kilka sekund już są puste

goście potem o śliwkach marzą

Jan Stanisław Skorupski

*

Jeśli zaś chodzi o kryteria oceniania oraz termin zakończenia zabawy, będą to kwestie owiane tajemnicą dla wszystkich włączając w to organizatora obecnej edycji. Życzę miłej zabawy. 😁

Gruba ryba2piorunów

Jan Stanisław Skorupski! :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

12piorunów

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

Przyznam się Państwu, że zaskoczyła mnie ta wygrana. A przez to, że mnie zaskoczyła, to zastała mnie zupełnie nieprzygotowanym. W takim razie, w celu otwarcia kolejnej, CIII (słownie: 103) edycji zabawy w Kawiarni , sięgnę do klasyki - czyli do pana Szekspira. A idąc już całkiem na łatwiznę, sięgnę do jego sonetu numer 103, bo czemu nie - kto mi zabroni?

A zatem bez dalszych, zbędnych wstępów, zapraszam Państwa do zabawy z poniższymi rymami.

CIII

_Niestety! Muza moja zubożała;
Pole otwarte dla jej dumnych wzlotów,
Lecz sam argument ma więcej przymiotów,
Niż gdy go moja wystroi pochwała._

_Nie łaj mnie, proszę, iż nie piszę więcej;
Patrz w Twe zwierciadło — którą wskaże postać
Zbyt upokarza szczere moje chęci!
Wiersz mdleje prawdzie nie mogący sprostać._

_Czyżbym nie grzeszył, siląc się poprawić,
Kalecząc przedmiot, przedtym doskonały?
Celem mych wierszy, Ciebie jedno sławić,_

_Przysparzać wdziękom i cnotom Twym chwały,
Lecz wiele więcej, niźli wiersz mój zmieści,
Zwierciadło Twoje, gdy w nie patrzysz, wieści._

I jeszcze przypomnienie zasad, żeby każdy wiedział co ignorować.


Skoro już się tak przesunęło, to zabawa potrwa do najbliższej niedzieli, czyli do 30.11.2025. No chyba, że wolicie przywrócenie terminu piątkowego, to proszę o cynk poniżej. Wtedy też (w niedzielę lub piątek) wyłonimy zwycięzcę. Albo zwyciężczynię. A wyłonimy ją/jego na podstawie Państwa głosów.

Zasady: układamy sonet, w którym rymy w poszczególnych wersach zgadzają się z rymami w tych samych wersach w powyższym utworze "dawcy".

Powodzenia i udanego rymowania!

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Kawiarnia "Za Firewallem"

17piorunów

Panie i Panowie! Otwieram 101 (CI) (słownie: sto pierwszą) Edycję

Ponieważ wielu uczestnikom (w tym mnie) spodobał się freestylowy motyw poprzedniej edycji ta również ma minimalne zasady.

*

Temat przewodni tej edycji to:

-Wyrzuć to z siebie -

*

*

Zasady: W tej edycji piszemy sonety o tym co nas denerwuje. Kwalifikuje się wszystko, można roastować: ludzi, przedmioty, instytucje, sytuacje, siebie, zwierzęta, czynności i wszystko inne co Cię denerwuje a nie znajduje się na liście.

Aby sonet się zakwalifikował musisz zwyzywać wybrany przez siebie temat wierszem. Tak długi jak to uznasz za stosowne.

*

Dla początkujących: każdy wiersz się liczy. Każdy. Jeżeli masz wątpliwości, lub inni uczestnicy będą mieli wątpliwości co do Twojej poezji zawołaj mnie - wystawię Ci kawiarenkową 'Licentia Poetica" uprawniającą do pisania czego chcesz i jak chcesz.

*

Zasady oceniania:

* Zwycięzca zostanie wybrany według mojego widzimisię. Najprawdopodobniej według ilości piorunów ale może wybiorę wpis z którego najbardziej skisłem. Jeszcze nie wiem

* Przyjazne dla początkujących: Zwycięzca niekoniecznie musi rozpoczynać nową edycję. Możesz wygrać, ale jeżeli nie czujesz się na siłach do prowadzenia kolejnej edycji zostanie wytypowana inna osoba która narzuci następny temat

* Wpisy konkursowe należy publikować do 14.11.25 23:59:59 (piatek) w społeczności "kawiarnia za firewallem" z tagami "diriposta nasonety zafirewallem"

* Zakończenie 101 edycji oraz ogłoszenie zwycięzców nastąpi 15.11 (sobota) do południa

Życzę wszystkim dobrej zabawy oraz zrzucenia z siebie ciężaru!!! Zwyzywajcie wszystko co w Was gnije!!!

*

Lider6piorunów
Przyjazne dla początkujących: Zwycięzca niekoniecznie musi rozpoczynać nową edycję. Możesz wygrać, ale jeżeli nie czujesz się na siłach do prowadzenia kolejnej edycji zostanie wytypowana inna osoba która narzuci następny temat

Może by to wprowadzić na stałe, bo widać, że wiele osób to zwycięstwo przeraża. 😛

Pokaż więcej komentarzy (3)

Mistrz

w Kawiarnia "Za Firewallem"

21piorunów

Powiedziało się a, to trzeba powiedzieć:

Dzień dobry, mam nieskrywaną przyjemność otworzyć C (100) edycję [#nasonety](/tag/nasonety) w Kawiarni - jak ten czas leci, człowiek myślał, że wziął udział ledwo w dwóch edycjach, a tu już 100 minęło...

W każdym razie do konkretów - kolega @fonfi (głębokie ukłony) podsunął mi pomysł, który będzie inny i fajny, a przy którym się nie napracuję - czego mi więcej do szczęścia potrzeba?

Pomysł ten to **wieniec sonetów**) (idealnie na edycję zaczynającą się 1 listopada), w którym ktoś układa pierwszy sonet (rymy dowolne), zaś kolejny sonet zaczyna się od ostatniego wersu sonetu poprzedniego. I to jest jedyna reguła, której musicie się trzymać, nie ma żadnego wymogu rymów w całości utworu, więc liczę na Waszą inwencję :smiley:

Zapraszam więc do zabawy, a żeby zachęcić do aktywności, osoba, która napisze ostatni sonet w tej edycji, NA PEWNO NIE WYGRA - a kto wygra powinność otwarcia drugiej już setki edycji naszej zabawy? O tym zdecyduje ślepy los w postaci mojego gustu

Zabawa trwa do przyszłego piątku (t.j. 7.11.2025) do bliżej nieokreślonej godziny, zapraszam!

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

17piorunów

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

Korzystając z faktu, że pora jest późna, a co za tym idzie zanim ktokolwiek się zorientuje i postanowi oprotestować fakt, że byłem na tyle bezczelny, że pozwoliłem sobie, jako organizator, ogłosić zwycięzcą samego siebie, otwieram kolejną - XCIX (słownie: 99) - edycję zabawy w Kawiarnii .

Jest to edycja, w której powalczymy o zaszczyt poprowadzenia jubileuszowej, setnej (słownie: 100) edycji. W związku z powyższym, z nieśmiałą dedykacją dla nas wszystkich tutaj, wybrałem utwór autorstwa pana Jana Stanisława Skorupskiego, pod tytułem "Sonet dla wszystkich nienormalnych".

Sonet dla wszystkich nienormalnych

Tamtego świata dawno _nie ma__
A ten nowy jeszcze nie_ _dojrzał__
Wszędzie wkoło gdzie byś nie_ _spojrzał__
Nadmiar słów albo stres i_ _trema__

Wszyscy dążą do_ _normalności__
Lecz rdzeniem wyrazu jest_ _norma__
Którą określa jakaś_ _forma__
Kształtująca jakieś_ _wartości__

Co to jest normalność? -_ _pytanie__
Na które nie ma_ _odpowiedzi__
Bo w każdym coś innego_ _siedzi__

Im więcej norm tym mniejsza_ _wolność__
Kiedy normy przetwarza_ _zdolność__
Wtedy zwyczaj spełnia_ _zadanie_

Kwestie formalne.


Zabawa trwa do najbliższego piątku, czyli do 31.10.2025, kiedy to zwycięzcę wyłonimy na podstawie Państwa głosów. Tym razem z powodu rangi edycji i zaszczytu którego dostąpi zwycięzca, żadne "inaczej" nie wchodzi w grę.

Zasady: układamy sonet, w którym rymy w poszczególnych wersach zgadzają się z rymami w tych samych wersach w powyższym utworze "dawcy".

Powodzenia i udanego rymowania!

Mistrz2piorunów

@fonfi tym razem na pewno nie wygram :p

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

10piorunów

Dzień dobry wieczór się z Państwem,


Kolega @George_Stark zakończył był XCVII (słownie: 97) edycję zabawy , namaszczając mnie zwycięzcą, co oznacza ni mniej, ni więcej, że to mnie przypada zaszczyt i przyjemność (no bo przecież nie obowiązek) otwarcia edycji XCVIII (słownie: 98).

No więc niniejszym ją otwieram.

A otwieram ją sonetem autorstwa pana Adama Asnyka o jakże wymownym tytule "Sonet". Mam nadzieję, że zestaw rymów pana Adama będzie dla nas wszystkich łaskawszy niż ten od pana Ildefonsa, co przełoży się na większą frekwencję, czego sobie - w kontekście przyszłotygodniowego podsumowania - jak zwykle życzę. Gorąco zapraszam.

Sonet

Niedługo może na przyszłości _dzieje__
Zostanie tylko blady cień_ _wspomnienia__;
Serdeczne ślady mroźny wiatr_ _rozwieje__
I wszystko zniknie we mgłach_ _oddalenia_.

Więc trzeba będzie zmusić do _milczenia__
Te drżące struny, z których pieśń się_ _leje__,
I grobowego wziąć pozór_ _kamienia__,
Co pogrzebaną pokrywa_ _nadzieję_.

Na taką przyszłość, co mgłę _ołowianą__
Rozpostrzeć może na błękitnym_ _niebie__,
Na taką przyszłość, ciemną i_ _stroskaną__,
_

Co ból i miłość zarówno _pogrzebie__...
Niechaj te słowa pamiątką_ _zostaną__
I niech przeżyją razem mnie i_ _Ciebie_!

I jeszcze stałe formułki formalne.


Zabawa trwa do najbliższego piątku, czyli do 24.10.2025, kiedy to zwycięzcę wyłonimy na podstawie Państwa głosów. Albo inaczej, jeśli wymyślę coś ciekawszego, ale wtedy o moich zamiarach Państwa poinformuję.

Zasady: układamy sonet, w którym rymy w poszczególnych wersach zgadzają się z rymami w tych samych wersach w powyższym utworze "dawcy".

Powodzenia i udanego rymowania!

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

14piorunów

Po długim, acz bardzo przyjemnym (przynajmniej w jego drugiej części) piątku, zasiadł Jerzy do komputera i z przykrością zauważył, że jest zobowiązany, ech.

No ale trudno. Obowiązek obowiązkiem jest, trzeba podrzucić jakiś sonet. Choć to nie będzie sonet. W XCVII edycji zabawy [#nasonety](/tag/nasonety) zajmować będziemy się bowiem wierszem pięknym, który nie jest jednak sonetem. Wierszem, który wspaniale zinterpretował pan Marek Dyjak, a który jeszcze wspanialej napisał pan Konstanty Ildefons Gałczyński, a będzie to wiersz Serwus, madonna.

*

Konstanty Ildefons Gałczyński

Serwus Madonna

Niechaj tam inni księgi piszą. Nawet

niechaj im sława dźwięczy jak wieża studzwonna,

ja ksiąg pisać nie umiem, a nie dbam o sławę -

serwus, madonna.

Przecie nie dla mnie spokój ksiąg lśniących wysoko

i wiosna też nie dla mnie, słońce i ruń wonna,

tylko noc, noc deszczowa i wiatr, i alkohol -

serwus, madonna.

Byli inni przede mną. Przyjdą inni po mnie,

albowiem życie wiekuiste, a śmierć płonna.

Wszystko jak sen wariata śniony nieprzytomnie -

serwus, madonna.

To ty jesteś, przybrana w złociste _kaczeńce_,

kwiaty mego dzieciństwa, ty cicha _wonna_ -

że rosa brud obmyje z rąk, splatam ci _wieńce_ -

serwus, _madonna_.

Nie gardź wiankiem poety, łotra i łobuza;

znają mnie redaktorzy, zna policja konna,

a tyś matka moja, kochanka i muza -

serwus, madonna.

*

Znów podły układ rymów ABAB nie pozwala na zgrabne ucięcie utworu po czternastu wersach, więc rymujemy albo do dwunastu (słowa pogrubione) albo do szesnastu (słowa pogrubione oraz _pogrubione i pochylone_).

Nie podejrzewam, że ktoś do nas dołączy, więc zasad nie podaję - wydaje mi się, że są one znane. W razie czego proszę pytać, ktoś na pewno odpowie. Kończymy w przyszły piątek, dziękuję.

Dobrej zabawy!

Pokaż więcej komentarzy (4)