Dzień dobry się z Państwem,
Jako że poprzednia edycja nam się troszkę przeciągnęła, a ja wczoraj też dałem ~d⁎⁎y~ ciała i nie ogarnąłem otwarcia kolejnej, CIX (słownie: 109) edycji #nasonety - za co serdecznie Szanownych Państwa przepraszam - to pozwolą Państwo, że otworzę ją teraz.
W tej - CIX (słownie: 109) edycji - wrócimy na chwilę do klasycznej formy zabawy. No prawie. "Klasycznej" dlatego, że zadaniem tradycyjnie będzie ułożenie sonetu z rymami zgodnymi do utworu "dawcy", którym to utworem będzie tym razem sonet CIX Williama Shakespeare'a. A "prawie" dlatego, że proponuję Państwu dwa jego tłumaczenia, a więc jak łatwo się domyślić - dwa zestawy wzorcowych rymów.
Swój utwór można ułożyć do:
* tłumaczenia z bramki nr 1,
* tłumaczenia z bramki nr 2,
* albo jak ktoś poczuje niedosyt do tłumaczeń obu. Do czego zachęcam szczególnie.
CIX (tłumaczenie: Maria Sułkowska)
O, nie mów nigdy, żem sercem _fałszywy_,
Choć zdał się gasnąć żar mojej _miłości_;
Od siebie łacniej oderwę się _żywy_,
Niż od mej duszy, co w piersi Twej _gości_.
Tam dom miłości: biegłem w różne _strony_,
Lecz jak podróżnik, by wrócić do _domu_,
O dobrym czasie, czasem nie _zmieniony_;
Sam wodę niosę, by obmyć się z _sromu_.
I nie wierz nigdy, choć ciałem mym _rządzą_
Słabości wszystkie, co kuszą krew _wszelką_,
Abym się splamił tak obłędną _żądzą_,
I za nic przedał dobroć Twoją _wielką_.
Jest mnie, prócz Ciebie, świat szeroki _niczem_
Mym wszystkim Ciebie, różokrasy, _liczę_.
*
CIX (tłumaczenie: Władysław Tarnawski)
O, nigdy tego nie mów, żem ja _przeniewierca_,
Choć żar przygasł, gdy nasza rozeszła się _ścieżka_;
Równie łatwo mi odejść od własnego _serca_,
Od własnej duszy, która w twojej piersi _mieszka_;
Tam jest dom mej miłości; odszedłem gdzieś w _dale_;
Tak, jak podróżnik wraca w swe strony _ojczyste_,
Wracam na czas i czas mnie nie odmienił _wcale_,
By z wszelkich plam się obmyć, przynoszę łzy _czyste_.
Lecz nie wierz, choćby moją istnością _owładły_,
Wszelakie błędy, które w ślad człowieka _biegą_,
Abym był za jakimiś pogonił _widziadły_,
A tak wspaniałe skarby rzucił — dla _niczego_.
Lekceważę świat cały — wyznam to _niekłamnie_,
Ty, wonna różo moja, wszystkim jesteś dla _mnie_.
Na koniec, jak zawsze kwestie formalne.
Przez to, że mamy połowę tygodnia to bieżąca zabawa trwa do kolejnego piątku, czyli do 16.01.2026, przez co może uda nam się wrócić do cykli "piątkowych". Zwycięzcą zostanie tym razem autor sonetu z najmniejszą liczbą głosów, ponieważ... bo tak :smiley:
Zasady: układamy sonet, w którym rymy w poszczególnych wersach zgadzają się z rymami w tych samych wersach w powyższych utworach "dawcach".
Powodzenia i udanego rymowania!
#zafirewallem #nasonety #diproposta