Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#diriposta

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

15piorunów

Dobra, już mnie oczy bolą od tego światła, idę na dwór.

Czarną lokomotywą spowite niebo - jadą szyny
Czarnych aniołów na ziemię spada całe - mrowie
Czarny belzebub pana boga ordynarnie - dyma
I jeszcze go klepie po d⁎⁎ie, życząc - na zdrowie

Tutaj nawiążę do poprzednika i dam słowo - żałość
Czarne literki na koniach białych, wciąż - manewrujących
Wszelkie napięcia w ciele moim w końcu - zelżały
To się wiąże z powtórką słowa z pierwowzoru - i moim końcem

Dość mam babrania się w umysłu mojego mamałygach
Mam nadzieję na przyjście chwil i grzechów gromowych
I się pochylę i wyrzygam wszystko do ciebie - o micho!

Najgorsze, że nigdy nie powiem i nigdy nikt się nie dowie
Chyba że przyjdą, zniewolą, posadzą i ograbią
Inaczej - odejdzie w niepamięć wraz z mą antyfamą

Fanatyk4piorunów

@RogerThat z każym kolejnym wersem klimat coraz lepszy. A te przytoczone przez @George_Stark to po prostu majstersztyk 🤌

Lider2piorunów

@RogerThat widać, że się świetnie odnalazłeś w zadanym temacie. 😁 Mi za to wpadł w oko ten wers:
>I się pochylę i wyrzygam wszystko do ciebie - o micho!

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

15piorunów

Wytwór w na jakże wdzięczny temat absurdudududu

Leje wielbłąd wodę, powodując dymy
Rekin buławą bije meduzę po głowie
Na jej tylenj twarzy pojawia się grymas
Czy ją nogi bolą, dziś może się dowiem!

Ogarnia mnie szczęście, ekstaza i żałość
Gdy słucham tak głośnych, tych, medytujących
Mnichów! Kiedy widzę, jaki wiarą mały
Probosz jest mój, myślę, że go z grzędy strącę

Próbuję swój rower odpalić na pycha
Lecz do tego potrzeba dwóch dzieci morowych
A teraz lepiej cicho, bo zaraz przyjdzie licho

Myślę, że gdy Adolf zacznie przewracać się w grobie
Afrykę to zasili całą poza Zambią
Bo zacznie wirować wiatrak za tą piękną panią.

Fanatyk3piorunów

@RogerThat wzruszyłem się 😍

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

18piorunów

"Hlejto"

Co my na tym hejto dzisiaj obejrzymy?
Martwy papież w mikolaja czapce na głowie,
Sowa z fryzurą średniowiecznego pielgrzyma,
Wierszoklety walczace kto lepszy w słowie,

Pod innym postem bierze mnie bladość,
Panów tam widze o włosach opowiadajacych,
Ale nie tych na glowie - te powypadały,
I ich czaszki pięknie odbijają słońce,

U sowy absurdy - komiksy w ktorych ktoś zdycha,
Stoik codziennie dostarcza cytatów zaś nowych,
Wieczorem wszyscy w ubocie siedza cicho,
Enigmę nazistom kraść - popłyneli sobie,

To nie sny, to hejto, tak tutaj sie bawią,
Tu czapki na łeb za darmo ci dają!

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

20piorunów

Poprzednią edycję moja zamykała, więc dla równowagi - tym razem pierwsza!

Cisza

Zapada noc, a my - milczymy,
Choć wiele nam chodzi po głowie.
Coś wisi w powietrzu i się nadyma,
Ty mnie, czy ja tobie opowiem?

Żadna w tym wszystkim jest opieszałość…
Być może tych kilka słów blednących.
Niewypowiedziane, już wywietrzały,
Nie były wieści heroldem, ni gońcem.

Czas odmierzamy w naszych oddechach,
Byt nasz stał się pozaczasowy,
Zamknięci jesteśmy w chwili na głucho.

Co nam teraz właśnie po słowie?
Słowa wymowę milczenia splamią,
Ciszę, kojącą bezmową, nam nikczemnie złamią.

Fanatyk4piorunów

@moll
To jest wspaniałe pomilczeć w dobrym towarzystwie

Pokaż więcej komentarzy (27)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

15piorunów

@Cybulion moja pisana na ostatnią chwilę xD

Przed Świętami

Czas mi się dłuży z grudniem nieznośnie,
Choć dawno minęły czasy mej dziecięcości,
Magia Świąt z wieku mnie obtrząśnie,
Do pierwszej gwiazdki znów odnajdę morza radości.

Zachwycę się lampek na choince mgnieniem,
I poblaskiem, co po bombce schodzi bokiem,
I światła po łańcuchu błądzeniem,
Zachwycę się miękkim w pokoju półmrokiem.

Cieszą mnie durnostrojek banały,
Dodają do nastroju szczyptę czaru swego,
Więc po domu się porozbiegały
Po trochu, dodając uroku świątecznego.

Więc może do mnie się przysiądziesz,
Gdzieś pod choinką, z herbatką się rozsiądziesz.

Lider1piorunów

@moll nie zawołało (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻ a fajny, w szczególności te durnostrojki xd

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

15piorunów

O zwierzaczkach (Kotkach, Owcach, Sowach i Smokach) było już wcześniej, to jeszcze do kompletu sonet stricte o jedzeniu, gotowaniu i świątecznych przygotowaniach. Bez podtekstów... 😊

Mrożone świąt wspomnienia…

Nim będzie Gwiazdka - ot, chwilę wcześniej,
jak tylko grudzień się już rozgości,
co rok się uwieść daję bezkresnej
świąt aromatów rozmaitości.

Grzybami pachnie do uszek nadzienie,
kompotu z suszu woń chwytam ukradkiem,
a ciasto drożdżowe niech powonienie
rozpieszcza czule na schodowej klatce.

Piętrzą się wszędzie świąteczne specjały
-pokłosie szaleństwa kulinarnego-
aż zamrażalnik w szwach pęka cały...

A kiedy w styczniu jedzenia świeżego
zapragniesz, po tym świątecznym obłędzie,
No cóż - jeno bigos mrożony będzie...

Lider4piorunów

Ale bigos mrozić? Do słojów na ciepło i trochę postoi :stuck_out_tongue_winking_eye:

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

15piorunów

No dobrze, chyba ostatni mój wytwór w tej edycji:

*

Sielanka czereśniowa

…a latem to zrywaliśmy w tym sadzie czereśnie
(choć sad był sąsiada, przyznam z uczciwości),
a który biegł wolniej, no to miał nieszczęście,
bo sąsiad ojcowskie prawa sobie rościł.

Jak któregoś dorwał za to przewinienie,
na ławkę prowadził (stała podle okien)
i karę wymierzał, jak gdyby sumienie
gdzie się kończą plecy miał złapany chłopiec.

Później się na pośladkach pręgi odznaczały
od sąsiadowego kijka brzozowego.
I piekły nas te pręgi! Jak one szczypały!

Ale nie dał rady oduczyć nas tego,
no bo te czereśnie! Istne niebo w gębie!
Szliśmy całą zgrają. Jak dziki w żołędzie.

*


Lider4piorunów

Jak się u Was nazywał taki proceder? U mnie chodziło się na złodziejkę. :stuck_out_tongue_winking_eye:

Gruba ryba6piorunów

@splash545 @Wrzoo @moll

Koniec dyskusji!

I robią mi nagle halo tu wielkie!
A toć to wiadomo, że na złodziejkę
chodziło się, jak Pan Bóg przykazał.

Nie będzie mi jedna z drugą tu wmawiać
z tym swoim, nazwijmy to może: „znawstwem”,
że do sąsiada się chodzi na pachtę!

Wszak to wiadomo, lecz rzucę faktem:
że kiedy coś bierzesz, co twoje nie jest,
to jesteś złodziejką! (Tudzież: złodziejem)

No chyba że w Gdańsku. Tam jakiś diabeł
ich mógł podkusić. I poszli na szaber.

Pokaż więcej komentarzy (32)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

15piorunów

Nie dość że rzadko piszę aż tak wprost na podstawie własnych doświadczeń jak tutaj, a nie jestem jakoś w stanie nic innego z siebie wykrzesać (to na pewno przez złe rymy!; to na pewno nie moja wina!), to jeszcze nie lubię Małego Księcia. A inny tytuł jakoś mi wcale nie chce przyjść do głowy:

*

Pisze się dobrze tylko sercem

Ponoć mózg trenować można tak jak mięśnie,
ponoć można zwiększać jego możliwości.
I może spróbuję, bo bym chciał, jak wcześniej,
doświadczać tej wspaniałej pisania lekkości.

Póki co: cierpienie!
Wstyd po każdej strofie!
Tęsknię za natchnieniem!
Za mym słowotkiem!

A żeby to słowa znów się układały!
A żebym to znów doznał olśnienia jakiegoś!
A żeby to rymy do głowy wpadały!
A żeby wpleść też trochę humoru. Dobrego?

A może kłopot taki, że utknąłem w błędzie?
Że pisać nie mózgiem, ale sercem prędzej?


Lider1piorunów

@George_Stark no tak można wytrenować, żeby napisać coś na siłę niezależnie czy się chce. Ale, żeby napisać coś dobrego to jakaś minimalna wena musi być. Chyba trzeba nauczyć się to akceptować, że wena jest zdradliwa i choćby się wydawało, że już nas nie opuści to właśnie wtedy robi takiego właśnie psikusa. No ale wróci, prędzej czy później. 😉

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

12piorunów

Odpowiadając na oszczerstwa pana @Cybulion skierowane we mnie i w pana @bojowonastawionaowca o tutaj zmuszony zostałem do obrony swojej (wątpliwej jakości) cnoty :stuck_out_tongue_closed_eyes:

Wcielona cnota oszczerstwa nie ujdzie

Oburzył się dzisiaj Cybulion właśnie,
Że w jego edycji same sprośności,
Naraz - eureka! I jak nie klaśnie,
Nie kryjąc tu swojej wielkiej radości.

Dwa z dwoma zestawił prostym działaniem,
Nie bacząc na to, że pięć mu wynikiem,
W sonetach mych zwidział Owcy bekanie,
I rzekł: "Multikonto jest to pewnikiem!"

Lecz chociaż pomysł to iście zuchwały,
I godzien zapewne sprytu owczego,
To z palca wyssane te dyrdymały,
Bo dwóch nas tu macie, a nie jednego.

Więc zamiast uparcie tkwić tutaj w błędzie,
W świątecznym się zanurz - jak my - obłędzie!

 

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

14piorunów

@splash545 sorry - musiałem :hugging_face:

Bo Splash to tryskać z angielska…

Był Splash już pewien, że gdy tak wcześnie,
Z rymami wczoraj się tu rozgościł,
Publicznie spuścił się tak obleśnie,
To będzie z niego już pan na włościach.

Chlapnięcie wkoło swoim nasieniem,
Nazwał lirycznie "miłości sokiem",
Tym romantyzmem swoje zboczenie,
Ukryć przed naszym chciał czujnym okiem.

I chociaż rymy Ci się udały,
Przyznać to muszę drogi kolego,
Swój lukier jednak zatrzymaj cały,
Do ciasta nada się drożdżowego.

A serio to życzę niech wciąż Ci staje,
Bo piękne - choć sprośne - rymy podajesz!

 

GURU10piorunów

Komentarz usunięty

Lider8piorunów

No mi to ciągle stoi, jak to stoikowi ¯\\(ツ)

Pokaż więcej komentarzy (28)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

15piorunów

@Dziwen
Zna ktoś jakiś dobry szampon przeciwłupieżowy...? :face_with_rolling_eyes:

Zdziwiona sowa

Świąteczne światła wnet będą jaśnieć,
Przy stole mnóstwo zasiądzie gości,
I znów rodzinne powrócą waśnie,
Zetrą się różne miary wartości.

I solą w oku nawet jedzenie,
Bo zamiast podać deskę z indykiem,
Na stole stoi sowa z nadzieniem,
I zdziwionymi oczami łypie.

Tak w gospodynię wlepia swe gały,
Powiedzieć chciała coś złośliwego,
Lecz kuchty jabłkiem dziób jej zatkały,
W trakcie pieczenia w piecu wolnego.

Tak więc uważaj z kim się zadajesz,
Bo zjeść cię mogą, nim sam się najesz...

Kompan4piorunów

Nizoral w saszetkach. Zurzyjesz 1 max 2szt.

Lider4piorunów

@fonfi daj znać czy klątwa działa? :stuck_out_tongue_winking_eye:

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

14piorunów

No i jak tu nie stanąć w obronie pana @bojowonastawionaowca ... No jak?!

O owcowaniu słów kilka

O! - bando wierszokletów, co tu bezlitośnie
Na Owcę się rzucacie niczym psy na kości,
Prawicie krotochwile i kalumnie sprośne,
Za grosz u was empatii, nic a nic litości!

Tak! - do Was właśnie mówię, nieznośne gamonie,
Dziweny, Cybuliony i Splashe ze Smokiem,
Na razie palcem grożę i staję okoniem,
Lecz zaraz Moll poproszę - niech rzuci urokiem!

Zostawcie więc - ostrzegam - jagnięce specjały,
Gdyż nie jagnię mamy, lecz _tryka_ rasowego,
Co może podgrzewany zsurowieć nam cały,
I niestrawności dostać możemy od niego.

Powyższe moje słowa miejcie więc na względzie,
Gdy do kolejnych rymów każdy z Was zasiędzie.

Lider4piorunów

Jej ale czuję, że jeszcze będzie się działo w tej edycji. xd

Gruba ryba5piorunów

Ament

Pokaż więcej komentarzy (15)

GURU

w Kawiarnia "Za Firewallem"

25piorunów

KLĄTWA i ZBOCZENIE

Obudziły nas jęki – na jawie, nie we śnie
Mówią, że to tylko wyraz nowej wolności
Bo teraz legalne jest ostre zwierzy ruchanie
I gros skrywanych fetyszy wreszcie się ziści

Dla niektórych to było odległym marzeniem
Spotkanie bliskie z pewnym brązowym okiem
Splash długo nie czekał, już zajęty waleniem
Krzyczy – Jazda na sucho! - Teraz on jest łosiem

Początek dopiero, czy moda zad jeszcze cały?
O! Cybulion dołączył i używa sztucznego!
Entropy już czeka, oby przetrwały wały!

Pas cnoty na miejscu, nie tkną dupska sowiego
Tera klątwę rzucam piekielną - kurde no żesz!
Sowę rypać spróbujesz, to dostaniesz łupież!

Nie żartuję. xD

Pokaż więcej komentarzy (11)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

20piorunów

na me zadanie, mimo iż @splash545 postawił poprzeczke wysoko, postanowiłem zawalczyć .

"Pieczeń Świąteczna"

Często dogadzam sobie cieleśnie,
Jagnięce mięsko odgryzam z kości,
czasem o sosie z dziwnej sowy śnie,
by urozmaicić jagnię odrobinką dziwności,

kotki gdy gary widzą - zaczynają dialogiem,
nadziewanej owcy napawają się widokiem,
niech splash nadzieje, ja jestem leniem,
zrobi to dobrze, jest pierwszorzędnym zbokiem,

na świąteczny stół wjedzie - Jagniec okazały,
pod ponczu pysznego z likieru bananowego,
długo te kostki w sosie będą bulgotały,

by wygotować te futrzane ego,
nim owieczko ten smak zdobędziesz,
Owcą w sosie Sowim - BĘDZIESZ!

Fanatyk7piorunów

@Cybulion
Pajonka to ciężko dogonić, ale kierunek dobry xD

Lider6piorunów

Jak się nie uspokoicie to nam tutaj całą kawiarenkę zbanują! XD

Pokaż więcej komentarzy (17)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

24piorunów

Skoro temat w został narzucony i w dodatku jest taki wdzięczny, więc wena jak sraczka spadła na mnie znienacka. A oto jej efekty:

Lukrowany Owca

Owieczkę nadziewam, namiętnie, obleśnie
Jej wnętrze wypełnią litry mej miłości
Z rozkoszy ta beczy, tak wdzięcznie, swe pieśnie
Wycieram po, w runo, włos jej to natłuści

Jej wdzięczność wyraża się ciała jej drżeniem
Zarzuca zalotnie zwilżonym swym lokiem
Lecz dosyć, wystarczy! Niepomny nęceniem
Już swoje zrobiłem, nie jestem ja zbokiem

Raz jeden nie znaczy, bo dwa to pedały
W rowerze się kręcą, mój drogi kolego
Czas by inne też członki kawiarenki zaznały
Owieczkę tę naszą Dnia Świąt Pierwszego

Baaraankuu kawiaarenkoowy! Ty w święta przybędziesz!
I co najlepsze z wierszokletów wydobędziesz!

GURU7piorunów

Xddd przepiękny

GURU20piorunów

@splash545 Piękne :smiling_face_with_tear:

Pokaż więcej komentarzy (60)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

16piorunów

bez weny w najnowszej odsłonie

W drodze do pracy

Miast pisać reportaż żrę orzeszki z misy
Zobaczmy co mózg mój dziś z siebie wykrzesa?
Słowem roku młodzieży kiedyś była essa.
Poza tym niewiele... jakieś cipki, penisy... 
Kurwa w zwrotce drugiej rym pierwszy to misy...

Choć zwykle nie palę to sępię cudzesa 
I wsiadam w Peżota, choć wolałbym w Mercedesa
Lecz serwis w nim drogi i droższe polisy 
I źle się kojarzy z zabójstwem Perszinga
Mój diesel klekocze jak strzały z Browninga 
Gaz wciskam zbyt mocno, jakbym był pierdolnięty 
Auto łyka wiraże, lew w nim jest zaklęty 
Gazy głośno wypuszczam, dawno już byłem wzdęty
Dziwnie patrzy się na mnie ma koleżanka Kinga

Gruba ryba4piorunów
Kurwa w zwrotce drugiej rym pierwszy to misy...

Piękne! :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

53piorunów

Swingjugend to niemieckie nastolatki i młodzi dorośli, którzy w latach trzydziestych zafascynowani byli amerykańskim jazzem i stylem bycia. Tworzyli oni coś w rodzaju subkultury, która manifestowała swoją niezależność i przeciwstawiała się nazistowskiemu reżimowi. Ich nieformalnym hasłem było "Swing Heil!", co stanowiło ironiczną odpowiedź na "Sieg Heil!". Młodzi ludzie spotykali się potajemnie na imprezach tanecznych, gdzie wbrew zakazom słuchali „zdegenerowanej muzyki”. Jazz stał się dla nich muzyką oporu.
Nie byli żadną zorganizowaną grupą i nie mieli jakiejś ideologii, po prostu chcieli się dobrze bawić. Byli jednak solą w oku władz, w czasie wojny wielu z nich trafiło do aresztów i obozów koncentracyjnych.

I o tym jest mój wiersz:

Swingjugend

Ha, im się wydaje, że są sprytni jak lisy.
Wydaje im się jedynie - to nas pociesza.
Nieudolnie próbują pośród nas się wmieszać,
ale ich niezdarne kroki są jak ausweisy.

Mają krótkie, dziecięce porcięta i włosy,
ciężkie buty i kompletnie nie czują bluesa.
w pustych błękitnych oczach głupota bezkresna,
do chóralnych okrzyków wprawione ich głosy.

Miała zbyt kusą spódnicę, siedzi więc Inga,
zabrali i powieźli Schmidta i Schellinga.
Na nic wszystkie nasze pułapki i podstępy.

Wysyłają do obozów całe zastępy
i nikt nie może wiedzieć, kto będzie następny.

Koniec świata nadchodzi, a my tańczmy swinga!

i

Ja to bym tak w ogóle to chciała wiedzieć gdzie jest kolega @George_Stark , który zadał takie rymy, że nie wiadomo co z nimi robić i sobie gdzieś poszedł zostawiając nas na placu boju! 
😉

Tytan1piorunów

Swingersi dawniej vs swingersi teraz. Synek, kiedyś to było.

GURU1piorunów

@KatieWee

>po prostu chcieli się dobrze bawić
Spaß verboten!
Pumpernickel essen und schmetterlingen die flügel ausrupfen!

Pokaż więcej komentarzy (20)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

10piorunów

Patrzę na tag
Zwykle twory jak kotlety
Są klepane wręcz masowo
A ostatnio jakby z głową
Podchodzimy i myślimy
Główkujemy, mędrkujemy
I szukamy rymów długo
A za to tłustych jak udo
Świni

Toteż dorzucę i ja

Bez tematu, bo nie jestem kreatywny nic a nic

W szkole ciągle w stresie, gryziemy długopisy
Ciężko się czasem pozbyć kortyzolowego biesa
Żeby nas pamiętali dłużej od Gilgamesza
Tak zajść za skórę, by po śmierci czytali me wpisy

A czasem miło zaznać po prostu cichej ciszy
A nie że wciąż i ciągle ktoś znowuż w rzece miesza
A czasem miło zaznać wpierdolu od dresa
A czasem miast na cycki popatrzeć na penisy

Chyba upadłem na głowę, wszystko odwrotnie miga
Kiedyś się potknęłem, upadłem we relinga
Uderzyłem czołem, wpadłem w zmysłu odmęty

To mi nie umniejszy, bowiem jestem krępy
Znaczy duży, silny, węch mam też bystrzejszy
I przede wszystkim wzrok mam inny niż leminga

KONIEC

Pamiętaj o społeczności, pamiętaj o społeczności, pamiętaj o społeczności. O NIE, O MAŁO NIE ZAPOMNIAŁEM O SPOŁECZNOŚCI.

Lider2piorunów

xd ale do tego wpierdolu od dresa pasowałaby mi głucha cisza ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Fanatyk2piorunów

@splash545 nie będę edytował, ale dodać mogę
głucha no, noc głucha, ja, Wiśniowy, z nami Grucha xd

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

16piorunów

Lament wierszoklety

Niewypowiedzianych myśli mgliste zarysy,
Nieuchwytne niemal, gdzieś na świadomości kresach
Jawią się - niby idei odkrywczej promesa,
A to jeno fantazji cyniczne kaprysy.

Objawienia szukając, niczym głodny misy,
Tarzam się - ja, poeta! - w tych kreacji procesach,
Co nieraz są mitręgą godną Heraklesa,
Lecz płodzą jedynie mizerne rękopisy.

Ach! Cóż mi po tym, że język ostry jak klinga,
Gdy szarpią nim słowa uwięzione na szpringach,
A zgrzyt symetrii finezję podarł na strzępy.

Przeto smutek ukoję wódki smakiem tępym,
Bo za te moje - pożal się Boże - występy,
Nikt złamanego nie da szylinga.

Ależ ten zestaw rymów jest niewdzięczny... Dawno się tak nie nagimnastykowałem... :exploding_head:
Ubaw po niemyte pachy! :stuck_out_tongue_winking_eye:

Lider3piorunów

@fonfi spoko wyszło 😁

Fanatyk4piorunów

@splash545 Dziękuję - treść tego sonetu to właściwie dokładnie oddaje proces jego powstawania 😆:

* jakiś luźny pomysł, który oczywiście w trakcie pisania polazł sobie kapryśnie w swoją stronę
* rozpacz, rwanie włosów i siarczyste przekleństwa na ten zestaw rymów
* zamienianie, przestawianie i "synonimizowanie" słów na tyle sposobów, że aż mi się Excel wywalił
* jeszcze trochę to bym pewnie faktycznie z kieliszkiem skończył...

Ale ja wiem, że to słodka zemsta za to że @bojowonastawionaowca nie wygrał poprzedniej edycji... :stuck_out_tongue_winking_eye:

Lider3piorunów

@fonfi chyba muszę spróbować coś skrobnąć, bo wygląda to na wyzwanie z tego co piszecie :stuck_out_tongue_winking_eye:

Mistrz3piorunów

@fonfi panie kochany, żadna zemsta, ja nie mam z tym nic wspólnego :grinning:

Fanatyk3piorunów

@bojowonastawionaowca nie mówię, że Twoja - "kawiarenkowa zemsta" zwana karmą 😆

Mistrz2piorunów

@fonfi kawiarenkowa karma zaserwowana przez @moll smakuje najlepiej na spotkaniu kawiarenki 😛

Pokaż więcej komentarzy (12)