Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#diriposta

GURU

w Kawiarnia "Za Firewallem"

15piorunów

na diproposta w bitwie

"Oda miłosna do pani Elli Runciter"

W głowie tyle melodii lecz znów brak mi nut
Następny dzień zamykam nocą bezsenną
Pomoże tylko Ubik, nie produkt lecz cod!
Rzeczywistość się krztusi szarością bezczelną.

Tylko Ty znałaś sposoby; butelka i benzyna
Na Twej trumnie sztucznych róż majestat
Odpowiedz mi proszę; dotknąłem już dna?
Niby pusty, lecz we mnie tkwi cały nasz wszechświat.

Czas mi się kurczy jak kwiaty na mrozie
Gdzieś przed początkiem skończyło to się
Narracja szarpana bez składni i ładu.

Jaskinia platońska, jej cienie są złe!
Rozpędź je proszę, te twarze zbyt białe,
Tyś szczypta jest prawdy w ich świecie bez ładu.

Lider3piorunów

@ErwinoRommelo bardzo fajny 😉 i muszę się w końcu za tego Ubika wziąć, może się uda w tym roku

Pokaż więcej komentarzy (36)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

Środowa noc

Środa po 15, ale czasu mam jeszcze w bród
Dopiero wieczorem muszę błysnąć formą znamienną
Kiedy wejdę one powiedzą "jeju, ale schudł"
A ja zachowam twarz jak Moai kamienną

Podchodzę do baru, ona obok się cała najeżyła
Chyba myśli, że to wokół niej kręci się świat
Biorę wódę z colą, Chrobry, ruszyła maszyna
Dziś nie bolą kolana, mam dziesięć mniej lat

Gdzieś tam obok słyszę "do tańca poprosię"
Ktoś gra chyba Greka, poznaję po głosie
Nie uda się i nie wygrasz ze mną tego zakładu

Biorę ją, idziemy w darkroom, łydki ma takie zgrabne
Rzucam ją, ona mnie ciągnie i jak wtedy nagle
Matka mnie nie obudzi i nie zawoła do obiadu...

*

A jeszcze jeden, z okazji weekendu.

Gruba ryba3piorunów

Rozumiem, że między ostatnimi dwoma wersami urwał się film 😛

Mistrz5piorunów

@RogerThat "A ja zachowam twarz jak Moai kamienną" - aż przerwałam czytanie, żeby Ci napisać, jak mi się strasznie podoba ta linijka :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

Siema,
Trochę późno, ale niniejszym dołączam do szlachetnego grona twórców poezji klozetowej :hankey: To druga na utwór _di proposta_ w bitwie

----------

Bolesna historia o szczęśliwym zakończeniu

Gdy brak jest umiaru, a jedzenia w bród
To człowiek pcha w siebie jak w studnię bezdenną
Tak właśnie jest ze mną, że wciąż czuję głód
I po kilku porcjach już biorę kolejną

Lecz po takim szale ból brzucha zarzyna
Wypróżnić się problem - och, znam to od lat
W TV namawiają: "Weź Sraxolacyna:tm:!
On tylko pomoże odgruzować zad!"

Ja krzyczę: "Precz z chemią!", z całą mocą w głosie
Big Pharmie z radością znów zagram na nosie
Sprytem się pozbędę z obiadu odpadu

Ogórki kiszone oraz mleko zsiadłe
I jeszcze do tego kilo śliwek zjadłem -
Oto jest recepta by w kiblu dać czadu

----------

Różna , choć głównie , w kawiarence 🔥:bricks::coffee:

Gruba ryba5piorunów

Zawsze to milej srać w towarzystwie, więc zapraszam obok. Miejsca jeszcze trochę jest.

Świetnie Ci przypasowało to mną w trzecim wersie, świetnie brzmi wyrażenie z obiadu odpadu, cieszą mnie śliwki ze zsiadłem mlekiem.

Jednak, jeśli jedzenia jest w brud, to proponowałbym je wtedy umyć, bo inaczej sraczki można się nabawić albo i czegoś gorszego jeszcze. Znam takich przypadków w bród. 😉

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Kawiarnia "Za Firewallem"

28piorunów

Animal mood

Na pisanie o czymś jest mood
tylko w taką porę senną,
gdy wstajesz zaraz zachód
koc i herbatka rzeczą ponętną

Do kubka miód, no i cytryna
herbaty cały dzbanek na blat
w TV czyta Czubówna Krystyna
o pingwinach, królewskich akurat

Żołądek myśli o gorącym bigosie,
oglądasz dokument jak w hipnozie,
a nie jak studenci AIR'u wykładu

Czujesz, że mięśnie skamieniałe,
poczucie winy także niemałe,
więc kończy się na zoo we Wrocławiu

 

Lider4piorunów

Spoczko ale nie zawołało mnie już chyba do 3 rzeczy dziś, ehh (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

12piorunów

-alizm

Świetnie widzę ten wasz paznokciany brud
Mimo że me oczy przykryte są już mgiełką
Świetnie widzę cały ten wasz zadany trud
Żeby wspomóc biednych choć tą jedną cegiełką

Niech mi tu towarzysz niemniej nie zaczyna
Skamleć, męczyć, konać, że dla mnie też jak brat
Nie moja wina, że brat to także frajerzyna
I nie dali się schować, gdy zacząć padać grad.

Pamiętaj towarzyszu, zbierać będziesz pokłosie
Swych dobrych uczynków. A kiedyś za to się
Kraj tobie odwdzięczy w postaci zakładu

Gdzie będziesz pracował, a ja go rozkradnę.
I tylko przejdę nad, gdy na ciało twe upadłe
splunę. Trzeba było być częścią układu.

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

17piorunów

Siema,
To już oficjalna na utwór _di proposta_ w bitwie :potato:

----------

Trud skończon

Na Łotwie chłopa męczy głód
Żywot jest mu gehenną
Marzy, by skończył się już trud
Śmierć wzywa nadaremno

I gdy tak niebo przeklina
Że dożył tylu lat
Coś wtem to niebo przecina
Na stołu spada blat

"To zimniok! O, słodki losie!
Zjem zimnioka we własnym sosie!"
Raduje się chłop z obiadu

Ach, straszne są zwidy nagłe
Co męczą te oczy zapadłe
Trud skończon - umarłeś, dziadu

----------

Różna , choć głównie , w kawiarence 🔥:bricks::coffee:

Mistrz6piorunów

@Piechur Za ziemniaczki zawsze duży piorun, ziemniaczki to jest to :yellow_heart:

Pokaż więcej komentarzy (5)

Mistrz

w Kawiarnia "Za Firewallem"

17piorunów

Na hipochondryka

Biaława zawiesina pokryła szklanki spód
Tu Gripex, tu Fervex, syropek z dziewanną
Płukanie zatok, by wygnać precz z nich glut
Na powrót być piękną, zdrową, modelową panną

Nie pomógł paracet? No to penicylina!
Rozstroi ci organizm, ale co nie ma wad?
Jeszcze do tego każda możliwa witamina
Przecież nie przedawkujesz, nie patrz na skład

Co chwilę krople aplikuj, gdy kręci cię w nosie
Ssij gorliwie tabletkę, gdy chrypkę słychać w głosie
Nitrofurany szufluj, gdy jad leci z zadu

A to? Nie przejmuj się, płaty wątroby rozpadłe
I schorzenia gorsze, przewlekłe, zajadłe
Robią twemu ciału oblężenie Stalingradu

*

Wiersz sponsoruje różnica między Ferveksem a Gripeksem, o której człowiek pół życia pojęcia nie ma

Fanatyk2piorunów

@Wrzoo bardzo dużo się dzieje w wierszu i takie emocje. Świetny 😊

Pokaż więcej komentarzy (12)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

14piorunów

Degrengolada

Od zarania księżyca smaga trzewia głód
Podtapia się traper wydzieliną bagienną
No wojnie i w pokoju liczy się szczęścia łut
Kiedyś żebrak i król wspólnie przed bogiem klękną

Właśnie jem se jogurt, czerwona jeżyna
Ktoś nazwał ją truskawką, taki to już świat
Glupi, prowizoryczny, ktoś kogoś zarzyna
Naprawdę nie ma sensu liczyć ciągle strat

Więcej niż niektórzy znaczy ot, to prosie
Niektórzy miast w błocie taplają się w patosie
Niekórzy są dumni ze swego rozkładu

Niektórym k⁎⁎⁎sy trzeba zamknąć w imadle
Niektórzy powiedzą, że co nie co ukradłem
Pi⁎⁎⁎⁎le, nie mam sił dawać więcej wykładów

*

Moje "rozkładu" w 11. wersie użyłem zanim zobaczyłem "rozkładu" w 14. werie propost, więc zostawiam, zresztą pasuje jak ulał.

Gruba ryba6piorunów

O, ta strofa mi się podoba:

Właśnie jem se jogurt, czerwona jeżyna
Ktoś nazwał ją truskawką, taki to już świat
Glupi, prowizoryczny, ktoś kogoś zarzyna
Naprawdę nie ma sensu liczyć ciągle strat

Trochę mi się skojarzyła z tekstem XI pana Barańczaka . A tutaj ten tekst w wersji zaaranżowanej muzycznie .

Podróż zimowa - XI - Stanisław BarańczakPodróż zimowa - XI Wiersze do muzyki Franza Schuberta Ich träumte von bunten Blumen Myślałem, gdy świt różowiał: „Co z tego, że ...Malowane-wierszem

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

18piorunów

Wiersz należy czytać, owinąwszy się uprzednio w ulubiony kocyk, mając pod ręką najlepsiejszy herbaciany kubek z zaparzonym liptonem, ewentualnie sagą w wersji nie dla zarządu.

Jesieniara

Do swej herbatki dodałam już miód,
Bo w aurę złotą i senną,
Wspominam wśród kasztanowej alei chód,
I kieszeń kasztanów pełną.

W kocyk zwinięta, jak okruszyna,
Chłonę z babiego lata klimat,
Podziwiam, jak nitką swą pajęczyna
Na płocie tworzy koronki spłat.

Deszcze i pluchy mogę mieć w nosie,
I fochy wszystkich, co są nie w sosie,
Co nie docenią z dyni obiadu.

Jesień jest piękna, w sobie, zaprawdę.
Więc się w niej, sama, także zapadnę.
W opadłych liściach doszukam się ładu.

Lider1piorunów

@moll staram się polubić każdą porę roku i ten wiersz może mi w tym pomóc. 😉 Jest super. :smiley:

Fanatyk1piorunów

@moll
"W opadłych liściach doszukam się ładu"

To bardzo prawdziwe. A jak mawiał Pratchett:

"Chaos zawsze pokonuje porządek, gdyż jest lepiej zorganizowany."

Pokaż więcej komentarzy (33)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

16piorunów

Oddalając się od panującego ostatnio w Kawiarence tematu i dryfując w zadziwiająco ciekawe zakątki literatury:

Idźmy z piersią i głową uniesioną! Naprzód! 
Z radosną, dumną na twarzy miną niezmienną 
w pochodzie za sztandarem czerwonym idzie lud,
a mrowie ich! Idą dziarską armią bezmierną!

Czujemy, że tu coś nowego się zaczyna, 
że oto szansa, żeby zmienić cały ten świat! 
Bo w sercach naszych się właśnie teraz poczyna, 
coś co sprawia, że każdy kto z nami - jest jak brat!

Wśród robotników i ludu wieść się już niesie,
niedługo nasz kraj naszą siłą się podniesie! 
Podźwigniemy go razem z dawnego bezwładu!

Precz wy kułaki na naszej ziemi rozsiadłe 
i z nimi dywersanty fabryczne tak podłe!
Uwolnijmy się już od dawnego dyktatu!

GURU4piorunów

“On natchniony i młody był.”🎶

Pokaż więcej komentarzy (12)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

14piorunów

Wiersz chciałem płodzić tak, że aż miałem wzwód
Powstał szybko więc z pewną myślą bezczelną
Nie sądziłem wówczas, że będzie z tego smród
A wyszło wręcz chujowo co jest nauczką cenną

Odpalił falę szamba taka jest jej przyczyna
Miało być zabawnie a spod spodu wylazł jad
Ucierpiała tu niestety niewinna ta ptaszyna
Nie tak to miało być... Nosz k⁎⁎wa! Cука блять!

Nie będę się użalać i mówić "o mój losie!"
Ogarnę ile mogę po tym niecnym chaosie
Pamiętam ile dałaś w ten tag swego wkładu

Wypowie też przepraszam moje lico zbladłe
Może trochę polepszy Twe morale podupadłe
Szanuje Cię tu każdy z [#zafirewallem](/tag/zafirewallem) składu

GURU4piorunów

Bardzo fajne dziś sonety
Pyszne zdrowie jak krokiety
Nadziane rymami koliegow
Podane z barszczykiem dla pojebow

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

14piorunów

Siema,
No, @UmytaPacha , podchwytliwe to było i rymy trochę popierdzielone, ale dało radę - oto moja na utwór di proposta (na screenie i pod moim utworem) w bitwie

----------

Ja poczekam

Ja Ci nie wróg, Paszko, ja Ci tu kadzę
Chociaż reszta nie chce dać Ci wytchnienia
Wiem, że na bogactwo Twej erudycji
Jest warto poczekać - w spokoju i godnie

Więc czekam cierpliwie na zadanie Twoje
I nie szukam z Tobą dziś żadnej zwady
A kto chce obgryzać tę niezgody kość 
Niech zważy, że zęby może stępić na niej

Także Cię pod paszką jeszcze połechcę
Poklepię po głowie w pomysły bogatą -
Rób swoje i nie trać przy tym humoru

Na nagabywaczy kawiarenkowych
Nie zważaj; mam jedno tylko pytanie:
Na ile Ci starczy jeszcze tupetu?

----------

Di proposta (bo to przecież musi być to, bo nic innego nie widziałem) od Pachy

dano mi władzę
poprowadzenia
swojej edycji,
gdzie zawsze swobodnie

można ustalać swoje
własne zasady,
więc proszę dać mi wolność
poprowadzenia jej

tak jak chcę -
włączając w to
możliwość wyboru

ram czasowych
na napisanie
sonetu

----------

Różna , choć głównie , w kawiarence 🔥:bricks::coffee:

GURU20piorunów

Czasem maleńka chwilka rozstrzyga o wielkich rzeczach

Pokaż więcej komentarzy (11)

Mistrz

w Kawiarnia "Za Firewallem"

12piorunów

Diss na Pachę

Czy ta z innymi może się nie rymować?
Czy trzeba nam w ten sposób Pachę szkalować?
Jak najbardziej, w końcu czekamy
Już dwa dni, i w marazm popadamy

Umyta nic sobie z cierpienia nie robi
I burdel powoduje taki, jaki jest w Obi
Nie widzi, że kawiarnia bez sonetów się rozpada
Niedługo zabraknie tu nawet znad Wisły dziada

Pora wytoczyć najcięższe działa
Pora, by Pachę zaraza złapała
Moc wirusów ślę w Twą stronę, Niemyta!

Kicham na takie opóźnienie, a mam covida
Szczep zjadliwy, a mimo tego
Siłę, by coś wrzucić. A Ty, lebiego?


Lider4piorunów

@Wrzoo prosto i brutalnie! No i bardzo fajnie! 😁
Zdrówka życzę 😉

Pokaż więcej komentarzy (14)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

To chyba do diriposty splasha
On próbował groźbą, ja spróbuję prośbą
Świętujesz już jesień, lecz kawiarnia się naprasza
Daj nam jakiś sonet nim zastaniemy zimę mroźną

Pingwiny odlecą, a bociany zostaną
Gdy nie będzie poezji do dzisiaj, do północy
Zbiornik Racibórz Dolny całą wodę nabraną
Puści ciurkiem tak, że nie będzie już mocy

By zatrzymać ten spust
Spust weny i pomysłów
Zostanie tylko gruz

Gruz z naszych pięknych zębów
Gdy z tego zaciskania
Po prostu wrzuć już jakiś sonet, co ci zabrania?

Dziękuję

GURU15piorunów

>Pingwiny odlecą
I believe I can fly! I believe I can touch the sky!

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

15piorunów

do XLIII edycji bitwy

Pogromczyni zabawy i uśmiechów poetów

Pokaż, że masz rigczu odrobinę, choć krztynę
Weź wygoogluj i skopiuj - no i już, wywalone!
Bo pobudki Twoje są małostkowe, spłycone
A opieszałość złośliwa szkaradnym jest czynem

Zachowania takiego odnalazłem przyczynę:
Bo w piórka obrosłaś - niebiesko barwione
Lecz wnętrze Twoje przypomina mi wronę
Zabawy żałujesz - jesteś więc Żymianinem!

Wyrażę się prosto, nie trzeba tu erudyty
Już ruszaj swój tyłek jak pacha wymyty
I dobrze Ci radzę przemyśl to należycie

By wrzucić zadanko pókiś jeszcze radosna
Bo kara będzie straszna czy wręcz bezlitosna:
Z Dżordżem na Ciebie będziemy wołać - odbycie!

GURU6piorunów

Komentarz usunięty

Lider6piorunów

@UmytaPacha tak wiem o tym, przecież tego nie kwestionuje i widziałem też Twoje komentarze. Ja tylko wyraziłem swoją opinię bo myślę, że robisz to po prostu złośliwie ¯\\(ツ)/¯ No chyba, że faktycznie zrobisz coś fajnego i będzie super urozmaicenie to wtedy nie będę na Ciebie wołać Odbycie( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (18)

Mistrz

w Kawiarnia "Za Firewallem"

18piorunów

Temu siedzącemu biurko obok

Uśmiecham się, gdy cicho śpiewasz
myśląc, że nie słyszę; i gdy z siat
pełnych zakupów wyciągasz wraz
zerwany po drodze groszkowy kwiat

Ty wiesz, że nie lubię zasłaniać żaluzji
Że śmieszy mnie litewski "jogurtas"
A pies doprowadza mnie do wzruszenia
i zasłaniam uszy, gdy wokół hałas

Czy kiedyś też będziesz na mój widok rad?
Czy będzie nas cieszył na czereśni szpak
I pączkujący w mieście czerwony mak?

I wiem, że Ty wiesz, że ja wiem, że wiesz
Że wodę podajemy sobie z miłością
Bez słów przecież wszystko rozumiesz

Gruba ryba4piorunów
Bez słów przecież wszystko rozumiesz

Ja tam bym dał tytuł "Ciche dni, ciche lata". 😉

No ale sonet świetny. :smiley:

Mistrz4piorunów

@George_Stark Jakie tam ciche dni! My w naszym milczeniu nawijamy ile wlezie. :grinning:

Lider2piorunów

>I wiem, że Ty wiesz, że ja wiem, że wiesz
To kto jest matką kogo? :stuck_out_tongue_winking_eye: A tak serio to fajny sonet a ten wers w szczególności przypadł mi do gustu 😉

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

17piorunów

Siema,
>I nie gniewaj się @George_Stark , że Ci te rymy jebnąłem, ale ja sam nie potrafiłbym tak napisać...
Jeszcze jedna na utwór _di proposta_ w bitwie
----------

Kradzione nie tuczy

George późną godziną hurtownię otwiera
Podkrążone ślepie, pod powieką piach
Wtem staje jak wryty i wkoło spoziera
"Ktoś cieplutkich rymów zajumał mi skład!"

Ach, czegóż tam nie miał: wspaniałych aluzji
Wytwornych porównań oraz barwnych fraz
Lecz wszedł podły złodziej, hiena bez natchnienia
I wszystko to capnął i wyniósł na raz

Jedyne co łajdak zostawił to nieład
Z uczynku swojego z pewnością jest rad
Przeklęty niech będzie ten złodziejski fach!

"A żebyś tak spierdział się z farszem jak wstaniesz!"
Klnie Stark, co się szczyci swą pracowitością
"Poeta przeżyje by zadać ci śmierć!"

----------

Różna , choć głównie , w kawiarence 🔥:bricks::coffee:

Lider2piorunów

@Piechur piękne dopasowanie 😂

Gruba ryba3piorunów

A, @George_Stark , zapomniałbym o _Piętnastym_:
>Rucham wszystkich w d⁎⁎ę, lecz ciebie z miłością

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

11piorunów

Siema,
na utwór _di proposta_ w bitwie . Jeśli komuś z czytających wyda się, że ostatnia strofa jest na odpierdol, to będzie mieć rację, bo tak jest.
----------

Do Samotności

Choć znamy się dobrze, to wciąż mi doskwierasz
Pomimo, że przeszliśmy już życia szmat
I przyznam, że miałem cię dosyć już nie raz
Ciągle odkrywając mnogość twoich wad

Wysłuchiwać zmuszony jestem aluzji
Że źle na mnie wpływasz, że marnuję czas
I zwykle je wszystkie zbywam od niechcenia
Chociaż coraz częściej powiedzieć chcę: pas

Czuję jak me wnętrze wypełnia twój jad
Umysł się poddaje, serce boli tak
Kiedy jednej duszy tej drugiej jest brak

Jak trudno być z tobą, jak ciężko, czy wiesz?
Dlaczego trwasz przy mnie więc z taką łatwością?
By móc cię zostawić nie wystarczy chcieć

----------

Różna , choć głównie , w kawiarence 🔥:bricks::coffee:

Lider1piorunów

@Piechur super sonet i nie zawołało (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

11piorunów

Wogle weź

Tak ogólnie nieszczególnie, gdy nie zbierasz
A w szczególe to w ogóle, tyle lat
Tracisz wszystko i nie dwa no i nie raz
Nie nadążasz spisywać tych wszystkich dat

Niech se patrzą, ty nie spuszczasz już żaluzji
Się nie wstydzisz, a zwyczajnie mówisz pas
Tylko palca pokazujesz od niechcenia
I coś szepczesz, że pierdolisz wszystkich was

Wychodzisz wsiadasz, klniesz, że stary grat
Za wycieraczką zaczął rosnąć mak
Jak to tak?

Ze starych nauk pamiętasz "synu, dużo grzesz"
"I nigdy się nie unoś złością"
"I gdzie mi świecisz? Tutaj k⁎⁎wa świeć"

di proposta:
https://www.hejto.pl/wpis/niespodziewane-zwyciestwo-mi-sie-trafilo-otworzyc-xlii-edycje-nasonety-jest-mi-m

Lider1piorunów

@RogerThat naprawdę świetny! :smiley: I mało ma pierunow bo nie wołało do niego ehh(╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻

Pokaż więcej komentarzy (3)