Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#diriposta

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

18piorunów

Oddając głos tym, których zwykle nikt nie słucha

Dzisiaj ta mała pinda dotknęła wrzeciona,
właśnie przez nią każdy z nas jest już stracony.
Niepowodzeniem skończona ucieczki próba,
nie mieliśmy pojęcia, że czeka nas zguba

Bo myśleliśmy, że to tylko zabobony
i kłamstwo, tylko w bajki włożone,
że ta przepowiednia to jest tylko podpucha.
I nikt tej czarnej wróżki dokładnie nie słuchał.

Wiadomym jest, swój świat mają czarownice
i nikt nie przewidzi czego sobie zażyczą.
I to właśnie przez to nikt nie wie co go czeka
a przecież życie człowieka płynie jak rzeka

tak cicho, nierówno. Czego się nie spodziewasz
to się właśnie z jakiegoś powodu przydarza.
A teraz sen stuletni nas wszystkich czeka,
a uwaga mas na jednej pindzie się skupia.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

17piorunów

do XXIX edycji . Tak zwana stoicka propaganda 😁

Po co się przejmować?

Kiedy życie swe docenisz?
Płaczesz pod prysznicem mała,
lecz gdy lęki swe wyplenisz -
już nie będziesz więcej drżała.

To Twój wybór czy się zmienisz,
żebyś tego tylko chciała.
Uśmiechem się rozpromienisz -
twarda tylko bądź jak skała.

Choćby nurt Ciebie porywał,
zawsze robić swoje będziesz.
Nawet gdyby Los dosrywał -
Ty mu powiesz, że jest w błędzie.

A gdy śmierć Ciebie przyzywa,
pomyśl - "Trudno, tak to bywa."

Pokaż więcej komentarzy (34)

Mistrz

w Kawiarnia "Za Firewallem"

9piorunów

@George_Stark swoimi adamo-ewowymi sonetami w bitwie zainspirował moją dzisiejszą . Bo nie wszystkie baby są takie złe, że trzeba się ich z raju pozbywać. 😉

*

Panu młodemu

Niewiele się zmieni, gdy się ożenisz
U twego boku wciąż będzie stała
Ta sama osoba, którą tak cenisz
Co z twoich żartów od zawsze się śmiała

I gdy sześciopak na bebech zamienisz
Ona tak samo będzie cię kochała
Gdy chrapiesz, chorujesz, albo gdy seplenisz
Przyjmuje to wszystko, jest wyrozumiała

Czy będziesz w bogactwa wielkie opływał
Czy na manowce ją i siebie wywiedziesz
Czy k'niebu pogróżki będziesz wykrzykiwał

Będzie już zawsze, gdy więzy z nią spleciesz
Wszak kobieta ta, co stół ci nakrywa
To miłość żywa, najszczersza, prawdziwa

w Kawiarni

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

16piorunów

Idealistka

Mówią: świata nie zmienisz.
Prędzej spalisz się cała,
Niż cokolwiek w świecie odmienisz.
Szkoda czasu na mrzonki, mała.

Mówią: świata nie zmienisz.
Ile byś ludziom z siebie nie dała,
Serc ich nie naprawisz, nie odmienisz,
Daj sobie spokój, mała.

Niejeden się do przyzwoitości odwoływał,
I choć o takiego coraz trudniej, znajdziesz,
Co tylko rękawów i włosów nawyrywał...

Kiedy się złudzeń pozbędziesz?
Ten cię wyśmieje, tamten zwyzywa,
A sama z tego, mała, wyjdziesz tylko krzywa.

Inspirator0piorunów

pani moll romantyczno duszo ty moja
chciałaś zmienić wszeświat
ku podobaniu Twojemu
ale nadszedł ten czas
gdy kopniaków od życia
otrzymała żyć Twoja
ale nie da się tego zrobić
świata nie zmienisz

mój pierwszy wiersz w życiu
sonet toto nie jest, wiersz biały
broń boże
droga moll, inteligentna kobietka z ciebie
niech ci szczęście w życiu dopomoże

Pokaż więcej komentarzy (6)

Mistrz

w Kawiarnia "Za Firewallem"

15piorunów

Jakiś ten sonet nie wiem, jaki, ale dobrze się bawiłam przy pisaniu go. 😉

Aneta

Nie zaimponujesz mi swoim omletem
I choćbyś egzamin u mamusi zdał
Wiedz, że by zdobyć taką kobietę
Trzeba się wysilić. Poprzedni zwiał.

Musisz mi kupić różową betę!
Nie jakiegoś gruza, co woził miał!
Do butików mnie, swą boską Anetę,
Będziesz co tydzień bez wyjątku brał.

Wszak ja samym swym cudownym istnieniem
Przyspieszam w twoich żyłach krążenie...
Powinieneś na rękach mnie za to nieść!

Chwila, czekaj! Skąd te zaśmiewy?
Dlaczego? Jak to? No, weźże się streść!
...To może choć puść mi jakieś przelewy?

w kawiarni w ramach

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

20piorunów

28 edycji

Klątwa

Zaklął ją mag swym przeszczepem
A treść czaru tak on brzmiał:
"Ty nie zaśniesz nim falsetem
nie da rapu [@DiscoKhan](/uzytkownik/DiscoKhan) .
Druga opcja bo kobietę
nie wypada dręczyć wszak.
Sonet napisz, choć tandetę,
byle jaki, nawet wspak.
Bo bez tego tu streszczenie:
Kołdra zamiast być brzemieniem
będzie w górę Cię wciąż nieść.
Weny poczuj więc powiewy
zanim smartwatch powie sześć.
Nic nie dadzą Ci Twe ziewy."

Pokaż więcej komentarzy (13)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

W Twoich ramionach

Świat niknie i staje się bzdetem,
Jest tylko bliskość naszych ciał.
Twoje ramiona czułości uniwersytetem,
Co spokój i harmonię życiu nadał.

W tym stanie gubię start i metę,
Wyścig szczurów gdzieś tam pozostał.
A ja? Opuszczam gonitwę, sztafetę,
Świat poza nami to tylko bezkształt.

Jesteśmy teraz jednym istnieniem.
Ta sama czułość, to samo drżenie,
Jednaka wypełnia nas treść.

Choć wokół sztormy, dzikie ulewy,
W Twoje ramiona mogę się wpleść,
I nie straszne wtedy losu powiewy.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Autorytet

w Kawiarnia "Za Firewallem"

12piorunów

Taki tylko gościnny występ bo dawno mnie tu nie było a podobno obijacie się i mało się tworzy wiekopomnych dzieł a i z uczestnikami krucho. Tak więc żeby zachęcić do poetyckiego wysiłku zapraszam do przeczytania mojego soneciku i sklecenia swojego :smiley:

I believe i can fly

Leci smoluch jumbojetem
źle się czuje bo się schlał
i założył źle skarpetę
w jego głowie istny szał

siedzę za nim, kosę klecę
plastikową robię stal
i po gardle mu przelecę
taki talent Pan mi dał

czarnuch będzie wnet wspomnieniem
kaca minie go cierpienie
teraz tylko go pogrześć

obok lecą białe mewy
czarne mięso już chcą jeść
i tak po nim żadnej schedy



Pokaż więcej komentarzy (8)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

18piorunów

do 28 edycji bitwy . No to ten...

Ale, że co?

Zrobię to, tak jakbym strzelał petem.
Na bezczela, jakbym owce brał.
Jakbym zabił świnie pod minaretem.
Na wyjebce, jakbym w gacie srał.

Moje słowa bierz za dobrą monetę.
Lub za talon coś na balon miał.
Lecę tutaj tak jakbym walnął setę.
Lub tak jakbym w żyłę ostro grzał.

Wali ostro pacha swym spoceniem.
Umyj żesz ją - znów słyszę to życzenie.
_Robisz minę ಠಠ co to jest za treść?

Sensu nie ma zeżarły go mewy,
Bo nie miały zupełnie co jeść.
Tu poezji zbieram swojej plewy!

Gruba ryba3piorunów

O Panie! To jest zupełnie bez sensu, ale brzmi kapitalnie! A mnie to zupełnie wystarcza! :grinning:

Choć w trzeciej strofie to już myślałem, że naszą leniwą koleżankę zachęcasz żeby wreszcie coś napisała. No chyba że gdzieś leci.

Pokaż więcej komentarzy (18)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

11piorunów

O kurcze jeszcze tylko 3 edycje i bitwa wyjdzie z wieku dziecięcego. A tymczasem do XXVII edycji sonetowej zabawy.

***

[#naopowiesci](/tag/naopowiesci)

By zobaczyć ich też w prozach
Konkurs zrobić - myśl wybrzmiała

Kawiarenka z tego słynie
Trzeba tylko mieć śmiałości
Aby wbić się tu jak gwoździk
Twej przyklasną wypocinie

By zapobiec monotonii
Niczym sam diabeł wcielony
Zrobię co mi się wyśniło
I zostanę jakim Fredrem

Chcąc powtórzyć to co przedtem
W nasonetach się zdarzyło
By ten istny weny amok
W opowiadań zmienić natłok

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

19piorunów

Nie bijcie, to jest tak głupie, że aż sama jestem pod wrażeniem xD
w bieżącej edycji do uroczego wierszyka zaproponowanego przez @Wrzoo

Wiersz o kozach

Czemu nie pisać o kozach?
Wszak koza jest wspaniała!
Z wielością znaczeń w magazynie!

Koza w ogródku zagości,
Zje tam miodzik i przewodzik,
Co do pyska wpadnie - tam zginie!

Z kozy czasem też dziwnie woni,
Skazuje na nią belfer wnerwiony,
Gdy dwóch sztubaków się biło.

Przy kozach chusteczki są dobrem
Choć czasem zdałby się do nosa dren
By przeziębienie nie ciemiężyło.

Na kozie ugotuje coś żarłok,
Ale nie zagra byle ciućmok!

Pokaż więcej komentarzy (33)

Mistrz

w Kawiarnia "Za Firewallem"

14piorunów

Bywa i tak, że na urlopie odpoczynku nie ma. Nie jest to jednak znojna praca i wysiłek, lecz miła okazja do krzewienia miłości do poezji.
Jest to dla mnie ogromny zaszczyt, że mogę przygotować dla Was XXVII edycję konkurso-zabawy [#nasonety](/tag/nasonety) w kawiarni [#zafirewallem](/tag/zafirewallem) , w której każdy chętny może pobawić się z nami słowem.

*

Z racji tego, że urlopujemy w Szczecinie, to mąż słusznie mnie zachęcił słowami: "dawaj o Szczecinie!". I mimo, że sama chciałam bardzo znaleźć sonet o Szczecinie, to byłam trochę zawiedziona, że straciłam szansę - być może ostatnią, bo kto wie, czy kiedykolwiek jeszcze będzie dane mi wygrać? - na to, by jako utwór dla naszej zabawy dać jeden z wierszy mojego ulubionego poety, Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego.

...i nie uwierzycie. Typ napisał wiersz o Szczecinie.
Nie jest on, niestety, sonetem, i rymy ma jakieś takie krzywe, aaale! Wierzę, że przymkniecie na to oko z uwagi na to, że Gałczyński. Napisał. Wiersz. O. Szczecinie. To nie może być przypadek.

Przedstawię Wam go w całości, bo wyjątkowo mnie ujął, a konkursowymi będą wytłuszczone słowa.

*

Wiosna w Szczecinie

Pierwsza zieleń na brzozach,
a kora taka biała!
a srebrzysty wiatr świeci i płynie.

Do Ciebie, mej miłości -
w ręku czerwony goździk -
zakochany biegnę po Szczecinie

Ten tramwaj, który dzwoni,
i ten goździk czerwony,
i ta wilga, co śpiewa tak miło,

i te brzozy z tym srebrem -
wszystko wzlata jak refren...
ileż już się tych lat powtórzyło!

Pierwszy rok - ciężki rok,
drugi rok - długi mrok,
a potem jeszcze kilka lat i bomby w miasto

A teraz - widzisz? Szczecin.
Polski Szczecin. Nasz Szczecin
I nasza rocznica ślubu. Dziewiętnasta.

Chodź: Ulicą Syreny
w port pod rękę wejdziemy.
Ja już prawie niemłody, siwy nawet.

Ale z twych rąk mam, żono,
upór, topór i honor,
a tyś nazwa wszystkich mostów, gwiazd i planet.

Słyszysz? To śpiewa wilga.
Wytchnienie. Złota chwilka.
Któż ją dał? Ci co o pokój walczą. Przyjaciele.

Wiatr brzozom listki trąca.
O, dziewczęca, dźwięcząca,
bezsenna, wiosenna zieleń!

*

Dla przypomnienia, w naszej zabawie przygotowujemy sonety-odpowiedzi na wiersz główny (oznaczony jako ).
Skrót zasad:

* piszemy sonet w odpowiedzi na ten wyżej, ma się z nim rymować
* rymujące się słowa nie mogą się powtórzyć, nie można użyć "brzozach", "biała", "płynie" itd.
* sonet piszemy w społeczności Kawiarnia "Za Firewallem"
* umieszczamy tagi i żeby inne ludki dostały powiadomienia (albo i nie dostały)

Pokaż więcej komentarzy (11)

Mistrz

w Kawiarnia "Za Firewallem"

14piorunów

A oto moja w bieżącej edycji , na cześć moich ulubionych jabłek

Gdy pojawią się papierówki

Na spód tortownicy ciasteczka pokruszę
I otulę biszkopt konfiturą wiśniową
Czy coś dodać jeszcze? Niech no ruszę głową...
Nie mów, że akurat dziś chcesz zadbać o tuszę!

I wierzch kardamonem i pudrem przyprószę
A może by nasączyć nalewką śliwkową?
Będzie ci smakować, no, daję słowo!
Na brzegach ułożę wianuszek z jabłuszek

Które zbierałeś latem z rodzinnej jabłoni...
Wypełniona już po brzegi żeliwna patelenka
I nagrzała się dostatnio nasza kuchenka

I hyc, do środka! Niech się w cieple schroni
A gdy z pieca ciasto się wyłoni
Utonie w aromacie nasza sypialenka

A tu utwór di proposta

Gruba ryba2piorunów

Albo masz piekarnik w sypialni, albo coś z wentylacją jest nie tak jak być powinno.

Ale wiersz ładny. :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (7)

GURU

w Kawiarnia "Za Firewallem"

25piorunów

na sonet na sonet diproposta (edytowalem tag z diproposta, dzięki owca)
Zanim przejdziemy do debiutanckiego sonetu to muszę to z sobie wyrzucić: Nie rozumiem zasad, to jest męczące i w ogóle mi się nie podoba.
No ale ja się męczyłem z pisaniem to teraz Wy się będziecie męczyli z czytaniem.
Żeby nie było że nie ostrzegałem xD

Na plażę rano się pcham
Koc i parawan pod pachą noszę
Lenić się cały dzień, taki jest plan
Olejek na skórę już nanoszę
Z naprzeciwka niewiasta zaczyna biec
"Całkiem ładna", pod nosem gadam
Chciałbym coś do niej rzec
Nie otwieram ust, jeszcze głupot nagadam
Mimo oczywistych rozumnych obiekcji
Mówię "Cześć" aby sercu dać satysfakcji
Przystanęła, odwraca się niewiasta
Myślę, no i koniec to jest basta
Wtem zapada się podemną gleba
Uśmiecha się, nie zepsuć teraz tego trzeba

GURU6piorunów

Spoko mnie tez zawsze boli jak sie lepiej rymowalao do tych slow z diproposta niz do moich, ale co poradzisz, wiersz bardzo fajny!

Pokaż więcej komentarzy (30)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

17piorunów

do XXV edycji bitwy . Tak ogólnie to nie mogłem się zdecydować jaki temat sonetu wybrać. A także czy napisać coś na poważnie a może wręcz przeciwnie. Zamiast z tym walczyć i się na coś zdecydować postanowiłem pójść za tą myślą i takie coś mi się stworzyło: :stuck_out_tongue_winking_eye:

Niezdecydowanie

Rozrywka dla elit bo nie żaden cham
wiersz pisać może. Wzrok mój podnoszę,
a ścianę podpiera tam [@DiscoKhan](/uzytkownik/DiscoKhan) .
Wyjątek regułę potwierdza ją troszę.

Czy z tego powodu ja mam się wściec?
Ja ze wściekłości się sobie spowiadam.
Wolę środkowy wyciągnąć palec.
Nie pokaże go jednak, uniknąć chcę dram.

To kim jesteśmy to kwestia percepcji;
Do filozoficznej doszliśmy sentencji.
Lecz ta rozkmina mnie trochę przerasta;
Jak krzak konopii w ogrodzie rasta.

Poezja być miała a wyszła bieda.
Rym niedokładny tu więc się nie gniewaj.

Pokaż więcej komentarzy (29)

Mistrz

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

Moja pozakonkursowa na utwór di proposta w konkursie .

*

Dla P.

Wspominam, jak w łapki z Tobą gram
I po schodach do domu Cię noszę
Nie piorę koców, nie czyszczę ścian
Z Twojego miejsca zbieram kurzu paproszek

Pamiętam czas, gdy mogłeś biec
Byłeś tam mądry, każdemu powiadam
Dopiero co tu byłeś, przyszedł marzec
W tęsknocie za Tobą znów się zapadam

Nie pomogły dziesiątki iniekcji
Ani tabletki z najnowszych kolekcji
Ani najlepsi lekarze z Trójmiasta

I gdy nadeszła godzina piętnasta
Odszedłeś. A ja, jak Penelopa,
codziennie czekam i o nasz dom dbam.

Lider2piorunów

@Wrzoo fajny bardzo, lubię też takie bardziej na poważnie wiersze.
Ale to jest o piesku wiersz? Bo Ci lekarze są tacy mylący. A jeśli nie to sorry. 😛

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

19piorunów

Dorzucę coś od siebie, pozostając w klimatach książkowych na sonet diproposta koleżanki @Wrzoo

Czytanie weekendową porą

W ulubionym fotelu siadam,
Kocyk, kakuko ze sobą przynoszę
I z okładki wznoszę parawan,
Na cały wieczór się tu rozgoszczę!
Po trudnym dniu wytchnienia tylko chcieć,
Więc między stronami się zapadam.
Nikt zbędnego słowa nie śmie rzec,
Gdy z bohaterami wzlatuję i upadam.
I chłonę, nie dokonując selekcji,
Nie mając oczekiwań, ani obiekcji.
Przemierzam dzikie krainy i ujarzmione miasta,
Świat zrodzony z liter pęcznieje i się rozrasta...
Podatna mej wyobraźni gleba,
Fabuła tryska i się na pokój wylewa.

Edit: specjalnie dla @UmytaPacha obrazek - zużyłam wszystkie kredyty, ten wyszedł w miarę xD

GURU4piorunów

Komentarz usunięty

Lider4piorunów

@ErwinoRommelo ale że zła? Ta jedna miała w miarę normalną twarz, dłonie i nogi. Borze szumiący tym razem te nogi to masakra jakaś była xD

GURU4piorunów

@moll nieno super :grinning: wiem ze byly pewne limitacje bo za nsfw w tych generatorach trzeba zaplacic, liczba konczyn sie zgadza lecz lewa reka przyprawia mnie o dreszcze.

Pokaż więcej komentarzy (34)

GURU

w Kawiarnia "Za Firewallem"

14piorunów

Witam,
Spokojnie tym razem raczki mam puste :palms_up_together: , z tym napadem ostatnio tak
jakos dziwnie wyszlo... Ale niema tego zlego przynajmniej teraz mamy wieczorne
patrole moderacji w pelnej gotowosci bojowej w !
Dobra trzasniem bo tu zasniem, moja na di proposta
w bitwie .

Soundtrack; America - _A Horse With No Name._
ART : Untitled (Horsemen) Zdzisław Beksiński.

Droga do nikąd.

Wkraczam tam do pustynnych bram
Szmat drogi i wydmy czasu na piechotę,
Do przodu wciąż idzie popiołu sułtan,
Na końcu sam siebie za wszystko przeproszę.

Nawiedza mnie przy blasku świec,
Sylwetka mroczna z nią los swój splatam,
Koń bez imienia i szary jeździec,
Przez noc na grzbiecie twym latam.

Po roku tułaczki na granicy percepcji,
Bogowie wiatrów co wyli jak wściekli.
Żegnaj rumaku, to moja jest hańba,
W głąb nocy wchodzę szukając poranka.

Czy w twych oczach zrobiłem co trzeba?
Sprawiedliwości tyś piękna lecz ślepa.

ƎR

GURU7piorunów

Komentarz usunięty

Gruba ryba4piorunów

Re-we-la-cja!

Gratuluję! :grinning:

A ten wers

Na końcu sam siebie za wszystko przeproszę.

jest fantastycznie wyjątkowy i wyjątkowo fantastyczny.

W ogóle dobór tych szeleszczących słów świszcze tutaj wiatr na pustyni i tak samo bije niesionym piaskiem, tyle że nie po oczach, a po uszach.

Gdyby to ode mnie zależało, to tak bym zakręcił, że pewnie byś wygrał. Ale masz szczęście, bo nie zależy. 😉

Pokaż więcej komentarzy (9)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

17piorunów

3/3 😉

Z ważności terminem

Miłość od dziś z ważności terminem,
Co się porobiło z uczuć magazynem?
Współrytm serc przestał być dogrobowy,
Jest, póki dobrze! Ulotny! Chwilowy…
Miast uczuć uniesień, się martw ze zgryzotą,
Czy nie zostaniesz za chwilę sierotą.
A serce się zmieni w kałużę i błotko.
Psychikę masz przez to całkowicie wiotką!
Z tego powodu, miast uczuć - jest ścinka,
A głowa i serce to pusta skrzynka.
Bez miłości ciepła stajesz się chłodniejszy,
A choć bezpieczny, wcale nie weselszy.
I tak umiera nadziei drzewinko,
Omotane strachu gęstą pajęczynką.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

15piorunów

Dobra weny nie było ale coś tam wypłodziłem. do XXIV bitwy

Samuraj z roninem

Raz spotkali się samuraj z roninem
I razem ślęczeli nad tym woluminem
I opróżniwszy dzban cha półlitrowy
Chcieli spróbować przepis podstawowy
Choć każdy z nich był w kuchni miernotą
To chcieli bażanta tak upiec - na złoto
Bo jeśli by wierzyć tym wszystkim plotkom
To taki smakuje tym białym kmiotkom
I dobrze tak można nakarmić gajdzinka
Myśleli, że z niego nadmierna chudzinka
Więc do patroszenia wziął się dzielniejszy
A był to samuraj co niejednej gejszy
Niby światowiec pierw słodził łacinką
Lecz ja nie o tym, więc on jarzębinką
Ptaka nadziewał bo był pomysłowym
A potem go zaszył szwem bezśladowym
A gdy pieczonego serwował ptaszyna
Usyszał "ja wegan" od tego gajdzina
Więc rozciął samuraj swój brzuch odrobinę
Seppuku nim skończył pomyślał "tak zginę"

Fanatyk5piorunów

Strasznie skomplikowana histroria 🙂

Lider4piorunów

@CzosnkowySmok To bardzo prosta historia ale opowiedziana w skomplikowany sposób, jakoś mi się tak popłynęło :stuck_out_tongue_winking_eye: Ale musiałem uprościć w pewnym momencie bo jeszcze z 10 rymów by się przydało, żeby to pokomplikować w pełni i opowiedzieć co on tam tej gejszy robił xd

Pokaż więcej komentarzy (9)