Muszę się w końcu wyspać, chyba, co nie?
* Zjedzone: 4 300 kcal
* Spalone: 4 550 kcal
* Kroki: 20 600
* Rower: 15 km po zakładzie w pracy
* Bieg: 9.2 km
* Książka: sporo w przerwach
Tydzień w pracy za mną, jeszcze tydzień przede mną. Mam nadzieję, że pogoda się minimalnie chociaż poprawi.
Rozdzielam treningu siłowe i biegi w tym nadchodzącym tygodniu.
@AdelbertVonBimberstein Tak.
**
**
Dobranoc.
Rusztowania na noc.






