Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#dziwnehobby

Gruba ryba

w Hydepark

17piorunów


Walentynki więc pluszowe misie, pluszowe serduszka i inne srające tęczą kotki.
Ruda oczywiście wysłałaby mnie do psychiatry gdybym takie coś jęk kupił więc...

Więc do zbieraniny pluszaków typu różowy cthulhu, sabotażystka z Among us czy pluszowy Alien dołącza Henryk.

GURU

w Wiadomości Świat

5piorunów

Wołanie o pomoc z wnętrza komina. Nieprawdopodobna historia

Godzina i piętnaście minut – tyle trwało wyciąganie z komina kobiety w mieście San Fernando. Mająca około 30 lat przedstawicielka płci pięknej, której historię opisuje m.in. portal Los Angeles Times, okazała się wyjątkowo niepokorna. Następnego dnia po akcji ratunkowej wróciła na

GURU

w Hydepark

55piorunów

Mam dziwne hobby, nie zrozumiecie go.

Jakiś czas temu zacząłem zbierać kwadraty i kwadraciki ze #squadrats i choć to fajna zabawa, to stwierdziłem, że mogę przy okazji zrobić coś innego. Zawsze lubiłem chodzić/biegać/kręcić na spontanie - mając tylko ogólny pogląd na to co będę robił i dokąd szedł najbliższe pół godziny, ale nie mając konkretnej trasy. Iść przed siebie i dopiero na skrzyżowaniu decydować kierunek w którym idę. Któregoś dnia patrząc na mapę mojej dzielnicy na stronie Squadrats zadałem sobie pytanie - czy w ten sposób nieświadomie już byłem na każdej ulicy mojego osiedla. Albo całej dzielnicy? A koło pracy gdzie byłem przez 8 przeszło lat?

Tak się zaczęło, że postanowiłem zebrać wszystkie warszawskie ulice - pieszo lub rowerem - tak jak kryterium na Squadratsach. Słyszałem o kolesiu co zrobił to wcześniej w Krakowie, więc nie jest to absolutnie ani oryginalny ani szczególnie wyjątkowy pomysł. Ale daje mi dodatkową motywacją by pokręcić się po miejscach, w których nigdy nie byłem.

Stosuję kryterium, że aby ulica była zaliczona to muszę mieć ślad GPS i przejść przynajmniej tak, by było zauważalne na tym śladzie. Zazwyczaj staram się przejść choć kawałek, ale zdarza się że zrobię 20m, zdarza się że robię tylko kawałek do bramy zamkniętego osiedla (tak, zdarza się że cała ulica, ba, cała siatka ulic też są za brami zamkniętego osiedla - jak mogę się jakoś wepchnąć to się wpycham, ale aż tak mi nie zależy - żaden urząd mi tego certyfikował nie będzie)

Głównym problemem tego wyzwania jest to, że zawsze jest tak, że już musisz wracać bo dom, dzieci czy praca, a "jeszcze kilometr i mogę odhaczyć kolejne 3 ulice". Zawsze są w okolicach kolejne 3 ulice. A że nie jest to tak, że całe dnie chodzę w tym celu po Warszawie - tylko to jest częściej tak, że mam 1-2h okienka czasowego i akurat coś załatwiając jestem w nowej okolicy. :smiley:

Ulic w Warszawie wg pliku co ściągnąłem ze strony urzędu jest około 5500 (nie wygląda tak trudno na pierwszy rzut okiem, ale to 90h zabawy licząc zaledwie 1 minutę na ulicę. A to dużo więcej wychodzi :P). Nie liczę żadnych placów, alejek, promenad - zbieram coś co tam w dokumentach urzędowych jest ulicą. Nie prowadzę żadnego rozpisanego katalogu - kiedyś zrobię jak będę już blisko końca. Na razie nie jestem, choć też nie tak że dopiero zaczynam. Na "europejskiej" stronie Wisły szacuję że mam pomiędzy 60-70% ulic odhaczonych, po "azjatyckiej" dużo mniej - pewnie coś pomiędzy 15 a 20%. Są dzielnice że mam już wszystko lub prawie wszystko (Ursus, Włochy, Ochota, Mokotów), są takie że mam dużo (Bemowo, Żoliborz, Ursynów, Praga Płd - jedyne co po tej stronie rzeki mam nieźle obchodzone). W Śródmieściu nieoficjalnie miałbym też dużo, bo jednak człowiek się kręcił, ale nie mam śladu GPS więc nie liczę. Pokręcę się raz jeszcze.

Jak zbieram to też nie planuję. Znaczy spojrzę wcześniej mniej więcej na mapę gdzie nie byłem. Użyję google maps chodząc by się upewnić że nie zostawiłem jednej małej uliczki wśród dziesiątków na której byłem. Ale wciąż nie idę z zaplanowaną trasą i patrząc co chwilę gdzie mam skręcić. Zaczynam w jednej dzielnicy, by spontanicznie wyszło że za 1.5h jestem 5km od miejsca gdzie wstępnie myślałem że będę. Ale od czegoś wymyślono zbiorkom. Najbliższy rok czy dwa zamierzam dalej w ten sposób funkcjonować, a na przyszłe wakacje czy na jesień jak zostanie mi jakieś 10% ulic to wtedy pierwszy raz usiądę, skataloguję czego mi brak, zaplanuję i w dwa dni zbiorę rowerem wszystkie. Pierwszy dzień po jednej, drugi po drugiej stronie Wisły :smiley:

Takie łażenie też daje dużo przemyśleń - widzę wszystko, najlepsze i najgorsze miejsca w mieście. Ukryte perełki i ruiny, porządek i chaos. Chaosu więcej. Ale o tym może w kolejnych wpisach. Jeśli będą kolejne wpisy :smiley:

#warszawa #ulicewarszawy #hobby #dziwnehobby

Fanatyk6piorunów

@Ragnarokk a właśnie, wiedziałem że czegoś brakuje - taguj na przyszłość. 😉

Fanatyk5piorunów

@Ragnarokk kwadraty to kwadraty - i te na statshunters, i te na squadrats (i ktoś tam jeszcze swoje stworzył), imho lepiej ogólny tag, wszystko wtedy w jednym miejscu.

Fanatyk7piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

GURU6piorunów

@onpanopticon zaintrygowałeś mnie informacją o eventach pod to xD Czekam z wielką ciekawością na info

Pokaż więcej komentarzy (29)

GURU

w Hydepark

30piorunów

Dodałem 3 tagi zaczynające się od słowa dziwne nie bez powodu.
#tsns #dziwnefilmiki #dziwnehobby #dziwne

Gruba ryba8piorunów

Co ja pacze .... :neutral_face::neutral_face::neutral_face:. Mojemu jebnietemu współlokatorowi by się BARDZO spodobało. Nigdy wcześniej w życiu nie spotkałem kogoś tak bardzo "creepy". Na szczęście praktycznie nie wynurza się z pokoju.

A jak bardzo jest creepy pokazuje ten screeshot. Ani ja ani dwie współlokatorki nie zareagowały, więc postanowil się sam usunąć z chatu...ufff

GURU3piorunów

Komentarz usunięty

GURU3piorunów

@HolQ Takiego stópkarstwa się nie spodziewałem, czasem mogę zażartować sobie ze stópkarzy ale to rzeczywiście mnie zaskoczyło. Nie chodź tam z gołymi stopami dla swojego dobra.

Gruba ryba3piorunów

@nbzwdsdzbcps wiesz co innego żarty wśród grona znajomych i ludzi ktorych jakos tam znasz dluzej, czy nawet użytkowników hejto, a co innego sypanie takimi żarcikami do osób których mimo że widzisz raz na jakiś czas na żywo to jesteście sobie obcy i tak naprawdę się nie znacie.

Było kilka innych akcji. Na początku jak się wprowadził wydawał się ok, zwykły typ, ni3 będzie problemów z nim. Potem raz jak siedziałem w piątek z kumplami przy piwie przylazł i się dosiadł. Dosłownie każde zdanie jakie wypowiedział w jakiś sposób zahaczało o seks/masturbacje. Od tamtego czasu nie wchodzę z nimi w jakiekolwiek interakcje poza przywitaniem się, a jak mnie o coś zapyta to odpowiadam yes/no/good

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Hydepark

19piorunów

Lubię sobie czasem pozwiedzać ludkiem ze streetview.
No i ostatnio byłem w Norwegii i znalazłem zgruzowane vw t3 i kibelek gdzies na północy :grinning:
#ciekawostki
#mapy
#podrozujzhejto
#dziwnehobby
troche też #klasycznamotoryzacja xD

https://maps.app.goo.gl/Jex8gy5Y94MFgrsi8

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

56piorunów

#dziwnehobby
Moja różowa to fanatyk długopisów, cała chata zajebana długopisami...

Tytan0piorunów

Żadnego Dick długopisu?

Pokaż więcej komentarzy (15)

Autorytet

w Hydepark

67piorunów

Jak być może część z was wie, moim hobby jest zbieranie flipperskich ulotek #natropachflipperow #hobby #dziwnehobby

Kompan8piorunów

@DerMirker ja zostawiam na pamiątkę tylko te od oszustów udających młode rodziny. A nazbierało się tego już trochę, rysowane domki, kwiatki, pszczółki. Młode pary szukające pierwszego mieszkania, ale mogące spłacić zadłużenie i rysowane serduszka. Patologia. Zawsze potem szukam powtarzających się numerów i raz nie wytrzymałem. Poszły serdeczne pozdrowienia smsowe do "pary", która na 6 różnych ulotkach miała ten sam numer telefonu, ale trzy różne kombinacje imion i prześciganie się w rysowaniu i ckwliwych historiach.

I generalnie flipperów nie cierpię. Gdzieś było ładnie wypisane, że ponad 2/3 ruchu na rynku nieruchomości to są spekulacje cenowe przez flipowanie. Ludzie, którzy nie kupują mieszkań dla siebie, czy swoich bliskich, a przez których rosną wykładniczo ceny i nie da się kupić czegoś za odłożone pieniądze.

Autorytet1piorunów

Jest dokładnie tak jak mówisz. Niestety.

Ja zazwyczaj jedynie sprawdzam numer tel w Google i oznaczam na jakichś stronach typu "czyj to numer". Często flipper zamiast używać nowego numeru telefonu zostaje przy dotychczasowym i w googlu znajduję pod tym numerem biuro nieruchomości, a nie młodą rodzinę.

Lider1piorunów

@DerMirker najłatwiejsze hobby ever, nic nie robisz a kolekcja rośnie xd

Pokaż więcej komentarzy (17)

Osobistość

w HOBBY

99piorunów

Wiem, popierdolone hobby ale co tam, zapytam. Czy są, tu na hejto, jacyś zbieracze autografów lotników z okresu 2 wojny światowej? Sam trochę zbieram, ale nie o tym.

Znajomy planuje wyprzedać swoją pokaźną kolekcję podpisanych zdjęć, obrazów, książek. Głównie Amerykanie oraz Niemcy, ale znajdą się też Polacy, Rosjanie, Brytyjczycy, Włosi czy Finowie.
Może ktoś się bawi w modelarstwo i chciałby dodać duszy do swojej dioramy? Lub sprezentować komuś pod choinkę zdjęcie 'nazisty który zestrzelił 200 samolotów? Albo Japończyka pilotującego bombowiec nurkujący podczas ataku na Pearl Harbor? Może pilot sławnej "Ślicznotki z Memphis"? - opcji jest wiele 😉

#pytanie #hobby #dziwnehobby #lotnictwo #2wojnaswiatowa

Osobistość3piorunów

Gdzie je kupujesz? Ebay, grupy na FB, jakieś stowarzyszenie czy inny półświatek foto z epoki?

Osobistość1piorunów

@przemoko90 na ebayu kupiłem raz, i się przejechałem... ale młody byłem i naiwny;) Są grupy na fb ale to raczej pomaga znaleźć dojścia i kontakty do 'osób z epoki', które aktywnie spotykały się i pisały z pilotami po wojnie.

Kosmonauta8piorunów

@MaD Mordo takie hobby to jest sztuka, dzieki Tobie ten świat jest ciekawszy xD.

Pokaż więcej komentarzy (13)