Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#ekologia

Gruba ryba

w Hydepark

21piorunów

Że też jeszcze nikt nie wpadł na to, że papierosy podczas palenia emitują dwutlenek węgla do atmosfery. Nie chodzi oczywiście o to żeby je wycofać, bo byłoby to gospodarczym strzałem w kolano, można natomiast nałożyć opłatę emisyjną na każdego kupującego, która byłaby wliczona w cenę produktu. Jeszcze nie wiem jak to uratuje planetę, ale jestem przekonany, że to świetny pomysł.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

11piorunów

Stare, ale dopiero teraz zauważyłem. Kasują wiatraki, żeby zrobić odkrywkę. Niemiecki węgiel brunatny już jest eko, czego nie rozumiesz? Tylko Polski Bełchatów jest bee.

   

https://energetyka24.com/gornictwo/wiadomosci/niemcy-usuwaja-wiatraki-by-zrobic-miejsce-dla-kopalni-wegla-brunatnego

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Hydepark

6piorunów

Hahaha. Biedny Siemens

  

https://energetyka24.com/oze/analizy-i-komentarze/siemens-wzywa-na-pomoc-ue-chce-walczyc-z-tanszymi-chinskimi-wiatrakami

Pokaż więcej komentarzy (50)

Gruba ryba

w Ekonomia

16piorunów

Eko-absurdów ciąg dalszy. Od 2027 gaz, którym ogrzewa się większość z nas, będzie obciążony dodatkowymi opłatami. Od 2030 kotły gazowe przestaną być sprzedawane.

  

https://www.money.pl/gospodarka/najpierw-dodatkowe-oplaty-a-potem-likwidacja-kotlow-gazowych-jest-decyzja-6997635952421792a.html

Osobistość0piorunów

> Od 2027 gaz, którym ogrzewa się większość z nas

@MiernyMirek chciałabym, żeby tak było. Na podkarpackiej wsi to gazem wiem, że ogrzewają się 3 osoby na kilkaset (wliczając mnie). Wszędzie dymy, pół zimy nie da się wyjść z domu, a jak ktoś puści najgorsze smrody to nawet do domu mi wchodzi

Pierwsze powinniśmy stanowczo zakazać węgla, gaz zostawić przejściowo na kolejne 20 lat czy coś. Byłby czas na modernizację linii przesyłowych

Fenomen0piorunów

OPie - Gdzie ty wyczytałeś, że piece gazowe mają być sprzedawane tylko do 2030?
Zdanie z artykułu: "Najpóźniej do 2040 r. wycofane mają być kotły wykorzystujące takie paliwa, czyli również gaz"
Od 2030 nie będzie można montować takich pieców w nowych budynkach, ale sprzedawać je będzie można aż do 2040.

Pomijam tutaj fakt całkowitego bezsensu tego pomysłu, zwłaszcza w miastach. Dlaczego? Bo skoro nie drewno, węgiel, gaz - to zostaje prąd.
Budynki jednorodzinne są wyposażone w instalację 3-fazową. Mieszkania w blokach - to rzadkość. Wiem, bo u mnie w bloku tylko jedno mieszkanie ma taką instalację (zgadnijcie czyje 😉
I teraz trzeba wymienić kocioł gazowy na elektryczny. Czyli najczęściej trzeba będzie wymienić instalację elektryczną, żeby go jakoś zasilić. Mały kocioł niby zadziała na jednej fazie, ale może się okazać, że jak się odpali, to nie włączysz równocześnie czajnika, mikrofali, może nawet komputera, bo instalacja jest już na granicy wywalenia bezpiecznika.
Bo instalacje nie były projektowane pod ogrzewanie mieszkania prądem. Tyle.
Czyli będą koszmarne, dodatkowe koszty dla ludzi, ale urzędasów to nie interesuje.

Pokaż więcej komentarzy (26)

Gruba ryba

w Polityka

12piorunów

  

Pewnie nie wiecie ale niektórzy wiedzą: "Wiemy, że Polskie lasy przestały wchłaniać dwutlenek węgla, czyli nie pełnią już swojej roli"

Sylwia Szczutkowska ze stowarzyszenia "Pracownia na Rzecz Wszystkich Istot" na Komisji ochrony środowiska

https://x.com/Fishing_Fever69/status/1760283965598916871?s=20

Pokaż więcej komentarzy (14)

Mistrz

w Hydepark

14piorunów

Czyli jak Szwedzi puszcza Balon i zaśmieca nadleśnictwo to jest fajnie, wesoło itp.
A jak Ty puścisz Balon czy coś to jesteś nieodpowiedzialnym burakiem, śmieciarzem itp.

Tak to widzę w tym przypadku

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hydepark

0piorunów


Gdzie utylizuje się zdechłe smartfony?

Kosmonauta1piorunów

@Fishery Wydaje mi się, że w dowolnym sklepie z AGD można za darmo oddawać takie rzeczy. Nawet nie wiem czy w tych popularnych marketach nie ma jakichś bonusów jak im oddasz.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Wiadomości Polska

20piorunów

Kosztowna rewolucja Brukseli. Nowa opłata uderzy we właścicieli domów

Nowa dyrektywa Unii Europejskiej (UE) może uderzyć w polskie gospodarstwa domowe, podnosząc rachunki za ogrzewanie nawet o 1560 zł rocznie. Już w 2027 roku mają zacząć obowiązywać opłaty za emisje z budynków. Do tej pory obowiązywały one jednie przemysł, teraz - według planów

Gruba ryba

w Hydepark

8piorunów

>poddniesienie cla importowego na produkty z chin znacznie bardziej obniży emisje co2 nox i innych zanieczyszczen niz SCT
change my mind

Gruba ryba6piorunów

@Bajo-Jajo najbardziej CO2 by ograniczył brak eksportu śmieci.

To jest zabawne jak Szwedzi na przykład się chwalą statystykami, że patrzcie, nawet do spalarni bioodpady importujemy!

Ale jak już eksportują kontenerowcem odpady żeby w Indiach za pół darmo ktoś je do oceanu wyrzucił albo żeby u nas na śmietniskach spłonęły... Kto by się tym przejmował? Na papierze jest wszystko cacy.

W ogóle fakt że z plastiku się nie wycofujemy a zamiast tego go się recyklinguje... Jasne, nie na raz, nie wszystkie produkty ale od cholery opakowań można szkłem zastąpić i na nie kaucję wprowadzić. Lekko uciążliwe, zwłaszcza na początku ale zdrowsze. Ale by duże koncerny wykazały straty przy zmianie opakowań a to przecież jest nie do pomyślenia, tak być nie może!

Pokaż więcej komentarzy (9)

Autorytet

w Gospodarka

17piorunów

Czy port CPK ma sens?
Jak zwykle w debacie publicznej pomija sie ważne kwestie.
Chyba każdy z was miał w szkole przedmiot "podstawy przedsiębiorczości" i przynajmniej jedna lekcja była o analizie SWOT. Póki co nikt nigdzie porządnie jej nie przedstawił, nie wypunktował.
Większość debaty Stanowskiego to w zasadzie mowa o szansach i mocnych stronach, słabe strony wręcz tylko liźnięte za pomocą lini kolejowych a zagrożenia to w zasadzie tylko centralizacja.
Czy na samym początku "profesjonalnej" debaty nie powinno się najpierw wypunktować wszystkie najważniejsze kwestie?

Osobiście mieszkam w mieście w którym powstała jedna taka megalomańska inwestycja czyli Dworzec Łódź Fabryczna. Gdy zamykali stary, ruch był rzędu kilkunastu tysięcy osób ale pisali że będzie i 200.000. Skąd jeśli Łódź sie wyludnia? Z kapelusza. I to jeszcze tranzytowego a nie przesiadkowego. Jak wyszło? Póki co z dworca korzysta nawet mniej ludzi niż wcześniej bo poniżej 8k dziennie (dane 2019 rok). Decydenci widząc jakie sa pustki, nawet teraz bronią tej inwestycji bo zawsze znajdzie się jakaś wymówka/usprawiedliwienie. Nawet wtedy gdy dokończą już tunel pod miastem i okaże sie że inne dworce i dodatkowe przystanki wręcz odebrały obecny ruch z tego dworca.
I obawiam sie że dokładnie tak samo będzie z tym lotniskiem.
Jest to wymysł megalomański, mający przepalić fundusze i w obecnych czasach nie ma sensu go budować w tej formie (może w mniejszej).
Chyba wszystkie "szanse" tego projektu opierają się w zasadzie tylko na myśleniu życzeniowym.
Przykładowo gdy otwierasz sklep najpierw sprawdzasz jaka jest konkurencja i czy będziesz miał zbyt, czy masz skąd brać tańszy towar. Inaczej po krótkim czasie możesz wylądować na bruku z długami.
Tutaj załóżmy że stawki dla przewoźników będa podobne jak na lotnisku Modlin które chcą zamknąć więc przewoźnicy ci będa chcieli sie przenieść. ALe nie ma gwarancji ani nawet rozmów o tym czy inni przewoźnicy będa chcieli sie przenieść z innych lotnisk. Jest tylko myślenie życzeniowe.
Tak samo z transportem Cargo. Bo firmy transportowe nie będa chciały płacić za paliwo lecąc do Niemiec. I prawda. Ale nie zawsze ekonomia i rozsądek wygrywa. Czasem ważniejsza jest polityka.
Nie ma żadnych gwarancji że firmy te będa chciały lądować w Polsce, że np np rząd Niemiec nie wyjdzie im naprzeciw.
Nadal nie ma żadnych wyliczeń opłacalności bo nie ma żadnych twardych danych (oprócz wyimaginowanych życzeń czy tam marzeń) na które można sie powołać.

Inwestorzy prywatni? Czyli kto będzie czerpał zysk z tego lotniska? Czy będzie tak jak z prywatną autostradą A2 (tzw kulczykówką)?

Dodatkowy ruch pasażerski oraz cargo.
Czy nasz rząd ma zamiar wyjść z UE lub wie że do 2030 roku UE sie rozpadnie lub o 180 stopni zmieni sie jej polityka?
Póki co Polska zdaje sie jedyne co robiła to oddwała coraz więcej kompetencji temu (już bez przesady) tworzącemu sie państwu a kto jak kto ale Wy powinniście znać plany jego urzędników ma temat mobilności, konsumpcji oraz ekologii.
To właśnie wysokiej rangi urzędnicy UE (nie mylić z kukiełkami w europarlamencie) chodzą na spotkania Davos organizowane przez WEF. To właśnie Oni głoszą że będa wprowadzać coraz to większe normy CO2 do 2030 czy 2050 roku. To właśnie oni ustalili plany wdrożeniowe do tych dat.
A nasze państwo będzie przez przynajmniej kolejne kilka lat rządzone przez ekipę która idzie z nimi ręka w rękę (PIS zresztą też to robił ale niejawnie po prostu podpisując papierki np zgody na likwidacje kopalni).
Zresztą kogo z was będzie na to stać jak UE wprowadzi drakońskie podwyżki paliwowe więc bilety drastycznie podrożeją?
Jak ma z tego wyjść większa mobilność skoro "nasi panowie" z UE mówią ze będa ograniczenia?
Obawiam sie że będzie to samo co z przystankiem kolejowym w Łodzi. Zostanie megalomański projekt na którym będa pustki na którego utrzymanie (jak na niektóre stadiony) trzeba będzie łożyć. Ale kasa przy budowie będzie ładnie przepalona. I sądze że ta inwestycja wg PIS ma być kolejną na której zarobią klakierzy. Nic więcej.

Co do lotnisk regionalnych to po otwarciu CPK zamkniety bedzie nie tylko Modlin. Lotnisko w Łodzi już teraz cieńko przędzie. Ruch jak już wspomniałem, dzięki UE będzie malał. Tym bardziej że Polska nadal będzie sie wyludniać więc ruch powinien spadać. Zarówno ten pasażerski jak i konsumpcyjny. Chyba że zafundują nam tu multikulti.

Nie jestem całkowitym przeciwnikiem tego portu ani hejterem. Rozsądnie uważam jednak że w obecnym stanie geopolitycznym nie ma on racji bytu. Przynajmniej w tej formie.
Jeśli jednak w jakiejś formie miałby powstać to jego umiejscowienie uważam za największa zaletę. Centrum PL, odciąży Warszawę, za właściwym brzegiem Wisły (nasze plany obronne dotyczą właśnie Wisły) a i wszystkie pociski będą musiały minąć najpierw Warszawe która zapewne będzie obstawiona patriotami i innymi systemami obronnymi.

         

Osobistość3piorunów

IMO żeby CPK miało sens to powinno wpisywać się w długoterminową strategię rozwoju Polski. Problem z tym, że ta strategia zmienia się co 4 lata

Osobistość4piorunów

@4pietrowydrapaczchmur @5tgbnhy6  @jajkosadzone 
A pobawie się w adwokata:

* Radom jest 93km od centrum W-wy, Baranów 37km (oba pomiary w linii prostej).
* Cargo lata w dalekodystansowych rejsowych pasażerach - tutaj najpierw trzeba połączenie uruchomić. A żeby je uruchomić to: potrzeba ludzi co chcą takim polecieć, trzeba lotniska co takie nowe (lub częstsze) połączenia obsłuży. Chopin nic nowego nie obsłuży, bo jest obłożony na 100%.
* Cargo lata też w wyspecjalizowanych samolotach, ale te ze względu na hałas i chęć latania po nocach nie mogą lądować na Chopinie. Potrzeba nowego lotniska.
* Inwestorzy prywatni - dostają max 49% udziałów, reszta zostaje w rękach PL. Chcą inwestować, bo wiedzą, że na tym zarobią. Ponieważ to są firmy min. zajmujące się budową i obsługą lotnisk, wnoszą też know-how. Im lepiej zrobią swoją robotę, tym lepiej i szybciej zarobią.
* Berlin Branderburg to słaby przykład - to nie hub, tylko lotnisko lokalne. Jego problemy z uruchomieniem i słabe wyniki nie mogą być 1:1 przełożone na CPK.
* Lotnisko w Baranowie to nie pomysł pis. Już w PRL przyglądano się lotnisku w tej lokalizacji, a po 1990 pięć rządów zamówiło raporty w 5 różnych firmach i mimo różnych rządów, różnych firm i różnych czasów, zawsze padał jeden wniosek: budować nowe lotnisko.
* W momencie odpalenia CPK, Chopin musi być zamknięty. Cały obecny ruch i nowy będzie z CPK.
* W zasadzie CPK=Nowy Chopin.
* W tym roku Chopin ustalając kto dostanie sloty na lądowanie i starty swoich samolotów podobnież odrzucił 15% wniosków. Czyli ruch z 2024 to mogłoby być około 24mln pax - na CPK (w jego pierwszej, podstawowej fazie) to około 60% pojemności na "dzieńdobry" i warunek wyjścia na "0". Już od pierwszego dnia. Potem tylko lepiej.
* Prognozy mówią o wzroście ruchu lotniczego. PL się bogaci, a połączenia transferowe międzynarodowe dorzucą swoje.
* Limity CO2 z UE będą tyczyć się wszystkich linii lotniczych w całej UE. Mimo to wszyscy przewidują rozwój.
* Lokalne lotniska zyskają - z rosnącą liczbą destynacji z Nowego Chopina wzrośnie liczba chętnych na loty transferowe (hubowe). Lotniska obsługujące low-costy niewiele zauważą, bo ich klienci i hubowi to różni klienci. Sam chętnie przesiądę się na loty z SZZ przez WAW, żeby tylko nie musieć grzać samochodem 2h na BER. Póki co oferta jest za słaba, a przez ograniczenia Chopina wiem, że się nie poprawi.
* Nowy Chopin powinien powstać w wersji obecnie planowanej - z dwoma równoległymi pasami start-lądowanie, z zapasem na 2 kolejne, podstawowym terminalem z zapasem na jego łatwą rozbudowę.
* W Nowym Chopinie nie ma nic "megalomańskiego", planowane jest na miarę możliwości i potrzeb PL z zabezpieczeniem na kilka dziesięcioleci w przypadku potrzeby rozbudowy.
* Nowe lotnisko ma też misję w systemie NATO, w razie K i przed W, pozwoli na szybkie przerzucenie odpowiednich sił sojuszniczych. Poza tym uważam, że już w czasie W, łatwiej jest obronić jedno duże i wydajne lotnisko, niż 4 małe rozrzucone daleko od siebie.

Pokaż więcej komentarzy (36)

Gruba ryba

w Polityka

1piorunów

   

https://x.com/WarNewsPL1/status/1756791848041873884?s=20

Sum0piorunów

Jakby chcieli postawić na ekologiczną marynarkę wojenną to mam namiary do dobrego instruktora żeglarstwa ;)

Gruba ryba0piorunów

Dołączyć Ukrainę do systemu zliczania dwutlenku i kasować ruskich za każdy wystrzał na Ukrainie ! A jak nie będą płacić to ponoć mamy zamrożone aktywa które można by zlicytować na poczet kar!

Pokaż więcej komentarzy (5)

Zawodowiec

w Hydepark

2piorunów

GLOBALNE OCIEPLENIE ZABRAŁO DZIECIOM ZIMĘ ?!?!
HOW DARE YOU ! CARBON FUCKERS !!!!!!

Po clickbajtowym tytule czas na wyjaśnienia.
Dla tych co myślą, że obecnie względnie ciepła zima to wina zmian klimatycznych spowodowanych działalnością człowieka to... trochę mają rację xD
Nie można tylko zapominać o aktywnym "super-ElNino", które prawdopodobnie dorzuca swoje siedem groszy.

https://tvn24.pl/tvnmeteo/swiat/el-nino-jedna-z-najsilniejszych-anomalii-w-historii-jak-dlugo-z-nami-zostanie-st7763685

Oczywiście statystycznie "zmiany klimatyczne" też mogą powodować częstsze występowanie "super-Elnino", ale możliwe było one także i bez tego.
Poza tym, jako antynatalista, globalne ocieplenie mam w piździe. Żeby się nie rozpisywać ponownie przekleję poprawiony mój komentarz z rozmowy z jednym eko-piewcą z nielubianego tu portalu, tak żeby nie było trzeba klikać linka i nabijać im rogali:

"Moja propozycja jest następująca. Jako nataliści możecie dalej gonić za mrzonką "ułożenia sobie świata", ale musicie brać pod uwagę konsekwencje. Odpierdolić się od obecnie żyjących antynatalisów i pozwolić im dokończyć życie co najmniej bez naruszania "statusu quo", a więc bez nakładania eko-podatków, ograniczania limitów, wprowadzania zakazów palenia węglem, jeżdżenia autami spalinowymi itd ewentualnie w związku z przymusowym zamykaniem infrastruktury po prostu wprowadzić wypłacane ekwiwalenty pieniężne, na wszelki wypadek x2. Swoją drogą te "uregulowania" ułomnego tzw. prawa spisanego przez gremia przytępych, aczkolwiek cwanych często pod wpływem łapówek małp powinny dotyczyć tylko tych urodzonych po dacie ich wprowadzenia, szczególnie jeśli nie ma jednomyślności wśród aktualnie żyjących. Ciągle powtarzam, że właściwości rzeczywistości są tylko i wyłącznie szkodliwe dla czujących organizmów żywych i stąd wynikają różne problemy. Problemy, których w dłuższej perspektywie rozwiązać się nie da, bo polega to na zamianie jednych na drugie aby tylko tymczasowo "przetrwać". Nikt tu nie mówi o lataniu prywatnymi odrzutowcami czy jeżdżeniu 8-litrowymi autami. I tak wymagam bardzo niewiele biorąc pod uwagę, że natalistyczne "społeczeństwo' jako twórca problemów, twórca istot obciążonych zbędnie narzuconymi potrzebami powinno grzecznie zapierdalać na zaspokojenie wszystkich, nawet najbardziej wyrafinowanych tychże - o ile dana istota nie zwolni z tego obowiązku. Co do praktycznych rozwiązań to już wasza działka, tak się mądrzycie, macie okazję się wykazać. Na pewno nie ma mowy o wygaszaniu górnictwa dopóki nie zostanie wykopany i spalony ostatni kilogram węgla kamiennego i brunatnego, który jest chociażby na granicy opłacalności przy zniesionych "karach za emisję CO2", nie może być odjęty chociażby jeden megawat ze względu na "limity CO2" czy inne natalo-eko pierdolenie. Tak samo zresztą inne surowce typu miedź, a i nawet jakieś resztki gazu i ropy może by się znalazły. Kupować jak najtaniej ropę i gaz skąd tylko się da, ewentualnie zamykać handel z Rosją. W międzyczasie stawiać te farmy paneli i wiatraków, ale nowoczesnych nie z demobilu i budować magazyny energii z prawdziwego zdarzenia, skąd na to pieniądze? Nie wiem, może stąd że nataliści będą zapierdalać przy tym 12h na dobę za miskę ryżu, samo się nie zrobi przecież, na pewno nie z haraczy nakładanych na antynatalistów. Nie wiem, politycy nie mogą zbudować elektrowni atomowych, to może sam weź łopatę i ją zbuduj. Ja nie mogę.. takie mrzonki w kraju gdzie tajna jest umowa na autostradę A4 xD Jak opłacalnego już węgla kamiennego nie ma (chociaż te aktualne paręset złotych za tonę nie wydaje się jakimś ogromnym kosztem, inna sprawa że należałoby zrobić porządek z przepływem pieniędzy w tej branży), a brunatny też się skończy to każdy antynatalista (swoją drogą ciekawe ile ludzi zadeklarowałoby się w tedy jako antynataliści - oczywiście z konsekwencjami jeśli jednak by się rozmnożyli) ma dostęp do drewna z lasu bez opłat do napalenia w kominku, a wy, nataliści marzniecie albo importujecie prąd z zagranicy skoro nie potraficie zbudować lokalnej sieci energetycznej z prawdziwego zdarzenia. Co do węgla brunatnego to tak naprawdę jest go bardzo dużo i to łatwo dostępnego: natychmiast odpalać kopalnie Gubin oraz Legnica i wykopać i spalić dokładnie każdy jeden kilogram znajdującego się tam węgla brunatnego - lub do czasu stworzenia sieci energetycznej opartej o OZE+magazyny+atom z prawdziwego zdarzenia. Co? nie można bo limity CO2? Bo poziom mórz podniesie się za 30 lat (gdy najprawdopodobniej już zdechnę) o 15 centymetrów? Bo gdzieś tam niektóre jednostkowe obszary przekroczą granice "mokrego termometru"? Ale to ja mam zamarzać zimą? Co do ratowania planety to już podesłałem >linkajak bardzo mnie to śmieszy i mam to w piździe."

     

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

6piorunów

  

Tytan1piorunów

To jest niesamowite, ze tyle się tłumaczy, są memy, wypowiadali się naukowcy. Na każdym kroku się o tym przypomina. Pojawia się taki artykuł i zawsze znajdzie się grupka ludzi jak z tego mema, że naukowcy pomylili się z wiekiem ziemi i janusz przed telewizorem kwituje "debile".

Znając życie praca naukowa mówi o potencjalnej korelacji między temperaturą a efektywnością procesu w drzewach i mówią, że warto to zbadać ze względu na potencjalne konsekwencje. A pismaki napisały co napisały.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Polityka

1piorunów

  

https://x.com/lkwarzecha/status/1752294221288026249?s=20

Gruba ryba2piorunów

@LordWader Bełkot? Na ile nam niby tego wungla jeszcze wystarczy, i ile będzie za 20 lat kosztował? Bo problemy już były. Jaki masz pomysł na wyczerpywanie się kopalin? Bo skutki będą koszmarne.

Gruba ryba0piorunów

@sierzant_armii_12_malp Energia jądrowa do czasu opanowania kontrolowanej reakcji termojądrowej np. w tokamaku. Wiatraczki i panele to gadżet destabilizujący sieć, na tym się nie da zbudować stabilnego systemu energetycznego, a magazynowanie prądu w bateriach nadal jest drogie jak cholera.

Gruba ryba0piorunów

@jonas Nie, najwyżej będę żył 75 lat, a nie 78. Ale na pewno nie będę musiał uciekać z domu a potem się pałować o odszkodowanie przez 10 lat (wariant optymistyczny).

Boję się, że wungla braknie, zanim nastawiamy wiatraków i paneli słonecznych.

@sireplama A co, nie wyświetla się?

Gruba ryba2piorunów

@sierzant_armii_12_malp Tak tak, bo elektrownie atomowe zawsze projektuje się tak, by w określonym czasie wybuchły, zamieniając okolicę w radioaktywną pustynię. Zresztą robią z tego bomby, więc logiczne, że wybuchnąć musi. Z węgla się bomb nie robi.

Gruba ryba0piorunów

@jonas No tak mniej-więcej jednej na 200 zdarza się doprowadzić do ewakuacji okolicy. Jak dla mnie - za dużo.

@LordWader Spalarnia w mieście jest, niewielką elektrownię (chyba obecnie gazowa) też nie tak daleko od domu mam. Wiatraki - jeśli ktoś znajdzie w okolicy odpowiednie miejsce, to proszę bardzo, niech sobie stawia. Balkon do instalacji fotowoltaiki mogę udostępnić; mogę nawet pokryć koszty, jeśli kasa z nadmiaru prądu powędruje potem do mojej kieszeni.

Atomowej w pobliżu nie chcę.

Gruba ryba0piorunów

@sierzant_armii_12_malp 200 elektrowni zasili cały kontynent i nawet się nie spoci. Nie ma nic za darmo. Do ewakuacji okolicy może też doprowadzić wykolejenie pociągu z chemikaliami - boisz się pociągów? Jest ich znacznie więcej niż elektrowni, to pewne.

Gruba ryba0piorunów

@jonas Jak się wykolei pociąg z chemikaliami, to do domu wracasz po kilku dniach. Jak nawali elektrownia atomowa, to do domu możesz nie wrócić już nigdy; stracisz wszystko - od ulubionego fotela, po rzadką książkę na którą polowałeś przez 8 lat, i która może teraz kosztować całkiem spore pieniądze.

Acha - chyba żadne ubezpieczenie na tę ewentualność nie zadziała :smiley:

Gruba ryba0piorunów

@sierzant_armii_12_malp No i ile ich tak nawaliło poza dwoma, którymi cię wystraszono bardzo skutecznie? Czarnobyl wybuchł, bo reaktorowi kacapstwo wyłączyło chłodzenie, a Fukushimę postawili w aktywnym sejsmicznie rejonie. Ile jeszcze było takich przypadków? Na pewno znasz ich dużo, skoro to taki okropny diabeł?

Gruba ryba0piorunów

@jonas  Nie ważne, ile ich było - ważne, jakie jest prawdopodobieństwo. A to jest niepokojąco wysokie.

@Frog I co z tego? Dalej w razie czego nie mam instrumentów pozwalających mi uzyskać godziwe odszkodowanie i zadośćuczynienie w rozsądnym czasie. Dalej mieszkam w kraju, gdzie naród jest skłonny głosować na ludzi, którzy nie zatrudniają specjalistów, bo specjaliści nie chcą realizować ich programu. Dalej mieszkam w kraju, który ma w tyle twoje prawo własności, i potrafi np. nakazać utrzymywanie niepłacących najemców pod groźbą wsadzenia cię do więzienia.

Jak się to wszystko pozmienia, to wtedy stanę się zwolennikiem elektrowni atomowych.

Gruba ryba0piorunów

@sierzant_armii_12_malp To jest niskie ryzyko, podobnie jak latanie samolotami to też najbezpieczniejsza forma transportu. A i tak wielu panicznie boi się latać i jeszcze bardziej boi się elektrowni atomowych.
Pod domem mi nie postawią, warunki zagospodarowania przestrzennego nie pozwalają, trudno też o jakiś większy zbiornik wodny w okolicy. Mam za to o kilka kilometrów dalej elektrociepłownię zasilaną koksem, wywala do atmosfery i gleby całe hałdy syfu, również radioaktywnego, ale przynajmniej nie wybuchnie, więc wszystko w porządku.

Gruba ryba0piorunów

@jonas

> To jest niskie ryzyko, podobnie jak latanie samolotami

Nie - latanie samolotami (rejsowymi, europejskimi/amerykańskimi/itp.) kilka razy w roku to prawdopodobieństwo śmierci w katastrofie lotniczej rzędu, nie wiem, coś rzędu 1 do 100000. Mieszkanie w pobliżu elektrowni jądrowej to prawdopodobieństwo ewakuacji na długi czas rzędu 1:200 czy 1:100. To nie jest to samo.

Dodam do tego, że latam dobrowolnie, a postawienie mi w pobliżu elektrowni jądrowej - jeśli nastąpi - zostanie wykonane bez mojej zgody i bez pokrycia kosztów przeprowadzki w bezpieczniejsze miejsce.

Gruba ryba0piorunów

@sierzant_armii_12_malp No dobra, masz swoje fobie podparte statystycznym argumentem, super.
Co wobec tego proponujesz jako podstawę stabilnego systemu energetycznego przy ciągle rosnącym zapotrzebowaniu?

Gruba ryba0piorunów

@jonas Wiatr + słońce + pływy morskie (chociaż to chyba raczej nie u nas) + akumulatorowe magazyny energii + wykorzystanie samochodów elektrycznych jako magazynów energii + elektrownie szczytowo pompowe.

Atom byłby jak najbardziej OK, gdyby system prawny umożliwiał szybkie i sprawne dochodzenie godziwych odszkodowań i zadośćuczynień za ewakuację. Przy czym należy NAJPIERW stworzyć przepisy (najlepiej w formie międzynarodowych konwencji), a dopiero potem budować elektrownie atomowe.

W przypadku lotów samolotem, na które się powołałeś, jest cały szereg przepisów i konwencji, np. Konwencja Montrealska, czy przepisy UE dotyczące rekompensat za odwołane czy opóźnione loty. W przypadku elektrowni jądrowych niczego podobnego nie ma.

Gruba ryba1piorunów

@sierzant_armii_12_malp To są wszystko gadżety do wspomagania zwykłych elektrowni i wyciągania dotacji, na tym nie zbudujesz stabilnego systemu energetycznego. Niemcy już tego próbowali - najpierw hura, 50% energii ze źródeł odnawialnych, a potem przestało wiać, śnieg zasypał panele fotowoltaiczne i trzeba było uruchamiać elektrownie na węgiel brunatny.
Magazynowanie energii w akumulatorach jest dobre dla domku jednorodzinnego, przemysłowi to wystarczy na pół godziny. Cena takich magazynów to już w ogóle odjazd w czwartą gęstość abstrakcji nawet dla wspomnianego domku. Samochody elektryczne jako magazyn energii - fajnie, w listopadzie nad ranem nigdzie nie pojedziesz, bo samochód ci zasilał oświetlenie, telewizor i pompę ciepła, i w jego baterii zionie pustka. No i taki "magazyn" swoje kosztuje, Nissan Leaf z wytłuczoną baterią na nic się nie przyda.
No ale próbuj dalej.

W przypadku elektrowni jądrowych nie ma przepisów? Co? Przecież budowa czegoś takiego wymaga spełnienia kosmicznych nieraz wymogów, o czym ty prawisz fantasto?

Gruba ryba0piorunów

@jonas

Niemcy jakoś dalej inwestują we wiatraki i fotowoltaikę :smiley: Mamy zresztą jeszcze trochę czasu na dopracowanie rozwiązań - ale jeśli będziemy czekać z założonymi rękami, to obudzimy się z ręką w nocniku i toną węgla kosztującą kilkumiesięczną wypłatę.

> W przypadku elektrowni jądrowych nie ma przepisów? Co?

To podaj te przepisy mówiące o odszkodowaniach i zadośćuczynieniu dla ewakuowanych.

Gruba ryba0piorunów

@sierzant_armii_12_malp Niemcy muszą robić cokolwiek, bo ruskiego gazu już nie dostaną tak łatwo i tanio, a atomówek nie budowali zawczasu. No to kopcą węglem brunatnym, którego mają u siebie od cholery, a dla zachowania pozorów coś tam robią z wiatraczkami i panelami słonecznymi. Jak chcesz "dopracować" uzależnienie produkcji prądu od kaprysów pogody? Wracamy do XVIII wieku?

Nie podaję źródeł, to nie ma sensu. Nauczyłem się tej prostej prawidłowości już dawno temu, nic osobistego.

Gruba ryba0piorunów

@jonas

> Jak chcesz "dopracować" uzależnienie produkcji prądu od kaprysów pogody? Wracamy do XVIII wieku?

Prognozami pogody, statystyką, magazynami energii, okazjonalnym wspomaganiem się gazem z biomasy, budową wspólnego systemu elektrycznego z resztą EU.

> Nie podaję źródeł, to nie ma sensu. Nauczyłem się tej prostej prawidłowości już dawno temu, nic osobistego.

Jak ktoś nie chce podać źródła, to zakładam, że albo świadomie kłamie, albo źródłem jest jakiś Instytut Danych z Dupy. Nauczyłem się tej prawidłowości już dawno temu, zarówno współczesna nauka, jak i współczesne prawo stosują podobne podejścia.

Gruba ryba0piorunów

@sierzant_armii_12_malp Magazyny energii są niewydajne i całkowicie nieopłacalne przy obecnym stanie wiedzy technicznej, tłumaczyłem to już i nie chce mi się powtarzać. Budowa wspólnego systemu z resztą EU musi bazować na energetyce jądrowej, bo innego wyjścia ludzkość na tę chwilę nie ma, jeśli chce faktycznie odejść od kopciuchów na węgiel. Ale rozumiem, niech sobie będzie, byle nie za twoim płotem, jasne. Biały człowiek na tej zasadzie przeniósł produkcję ciuchów, butów czy stali gdzieś do krajów kolorowego człowieka, niech tam sobie trują środowisko smrodliwymi wyziewami.

Nie podaję źródeł, bo doświadczenie mnie nauczyło, że to potężna strata czasu, a korzyść żadna. Napracuję się, poszukam odpowiednich linków, pokażę palcem odnośne paragrafy, wkleję obrazki i zaczyna się - to źródło jest zmanipulowane, to też, podaj inne źródło, podaj jeszcze inne źródło, to źródło jest lewackie/prawackie/gówniane, to źródło jest dobrane pod tezę, te statystyki są zmanipulowane pod tezę, ble ble ble.
A współczesna nauka czy w ogóle nauka to ciągłe dociekanie przyczyn i kwestionowanie wszystkiego, dopóki nie zgromadzi się dość dowodów na prawdziwość/nieprawdziwość jakiejś tezy czy pomysłu.

Gruba ryba0piorunów

@jonas Nieopłacalne to jest kupowanie węgla z rosji, albo zakładanie, że nie będzie on coraz droższy. A elektrownię atomową, to - już pisałem - można stawiać, ale po zagwarantowaniu okolicznym mieszkańcom odpowiednich praw w razie ewakuacji.

W przypadku przepisów prawnych, czy konwencji, nie ma źródeł prawackich/lewackich/zmanipulowanych. Są tylko nazwy konkretnych aktów prawnych (wraz z jakimiś numerkami) i punkty/paragrafy. Nie potrzeba linków do prawackich/lewackich portali, czy obrazków.

Pokaż więcej komentarzy (26)

Gruba ryba

w Hydepark

20piorunów

 

Pokaż więcej komentarzy (6)