Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#energetyka

Mistrz

w Hydepark

17piorunów

https://www.wnp.pl/energetyka/polska-zle-inwestowala-miliardy-ze-sprzedazy-uprawnien-do-emisji-co2,806542.html

Eeeee... Poważnie? Szok!

Autorytet15piorunów

100 mld zlotych, Polska mialaby wybudowane 2 elektrownie atomowe juz, czyli rzeczy na ktore mialy isc te pieniadze. :slightly_smiling_face:

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Dyskusje

7piorunów

Intelektualnie inny poseł Marek Sawicki z PSL o elektrowniach "atomowych" ( jak już baranie, to jądrowych) i o CPK.

„Elektrownie atomowe to jest projekt o najdroższej energii, jaką będzie miała Rzeczpospolita przez najbliższe 50 lat. Trzeba myśleć o energii odnawialnej (…), a nie energii jądrowej”
To ci sami, co załatwili nam kontrakt na gaz z kacapami na 25 lat i torpedowali budowę "Baltic Pipe". ¯\\(ツ)
https://streamable.com/dlbmch
Mir"
https://video.twimg.com/ext_tw_video/1758414449487048704/pu/vid/avc1/576x1024/gvjduptMm9rzPM1H.mp4?tag=12
    

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

25piorunów

W zakładzie obróbki płytek, a gdzie.

Muszę dokończyć wczorajszą robotę. Zakładałem baterię kondensatorów.  
Trzeba przedłużyć 3 kabelki, podłożyć podkładki cupalowe. No o i chyba jeszcze jeden kondensator 20kVAr dołożyć. Bo nawet teraz nie jest wstanie dociągnąć do cosFi0.92, gdzie jest 40kVAr. To wyobraźcie sobie jaki cosFi był jak nie było kondensatorów. Ja nie muszę sobie wyobrażać. Bo wiem. tgFi był 1,5. To sobie policzcie.

https://youtube.com/shorts/-Mc-SZ1IZRI?si=U47kxRSZM9maSJzN

Gruba ryba0piorunów

Znaczy że co? Nie używali maszyny a licznik wykrywał przepływ prądu? Czy jak mam małą przydomową stolarnię to też mogę mieć takie akcje?

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fanatyk

w Ciekawostki

37piorunów

Wirtualny spacer po  z reaktorem PWR czyli w samym reaktorze nie dochodzi do wrzenia wody.
https://pwr.nukleo.pl/?scene=npp-unit

  


Pokaż więcej komentarzy (4)

Autorytet

w Dyskusje

17piorunów

Dla interesujących się geopolityką - Putin i Gazprom z perspektywy Niemców. Fajny materiał o roli Gazpromu jako narzędzia Putina do wywierania wpływu na zachód oraz trzymania wszystkich za mordę w kraju. Również opisana rola niemieckich elit. Po angielsku.
     
https://www.youtube.com/watch?v=akihe-AtpW8

Osobistość2piorunów
Pokaż więcej komentarzy (50)

Fenomen

w Polityka

15piorunów

Kisne XD
Dyr. elektrowni Opole poszedł do WOTu, a jak się przyjrzy człowiek zdjęciom z tej uroczystości to dopatrzy się jeszcze jednej pani wice dyrektor i kierownika wydziału.

Ładne siano muszą dostawać, że tak walczą o stołki

Zdjęcia:
https://nto.pl/przysiega-wojsk-obrony-terytorialnej-w-kedzierzyniekozlu-sluzba-ojczyznie-to-obowiazek-i-zaszczyt/ar/c1-18268907

  

https://czasnaopole.pl/miroslaw-pietrucha-zolnierzem-wot-czy-mundur-uratuje-mu-posade-dyrektora-elektrowni-opole/

Lider2piorunów

@dru_gru WOT? Teraz to sie tvp3 nazywa
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/TVP3_Warszawa

TVP3 WarszawaTVP3 Warszawa (Telewizja Polska SA Oddział w Warszawie, do 2002 roku Warszawski Ośrodek Telewizyjny, dawniej TVP Warszawa, WOT, WOT3, WOT-51, Kanał 51) – oddział terenowy Telewizji Polskiej obejmujący zasięgiem województwo mazowieckie z siedzibą główną w Warszawie przy ulicy Jasnej 14/16 oraz redakcjami terenowymi w Płocku, Radomiu, Siedlcach, Ostrołęce, Ciechanowie, Płońsku i Żyrardowie. Sztandarowym programem TVP3 Warszawa jest Telewizyjny Kurier Warszawski – najstarszy program Telewizji Polskiej ukazujący się niezmiennie pod tym samym tytułem od 9 listopada 1958 roku. Kanał TVP3 Warszawa nadawany jest w ramach niekodowanego (tj. bezpłatnego w odbiorze) ogólnopolskiego trzeciego multipleksu naziemnej telewizji cyfrowej (MUX 3). Dostępny jest również w sieciach kablowych i na satelitarnych platformach cyfrowych w związku z tzw. zasadą must carry, czyli zapisanym w ustawie o radiofonii i telewizji obowiązkiem oferowania przez każdego operatora telewizyjnego…Wikipedia
Pokaż więcej komentarzy (10)

Zawodowiec

w Hydepark

2piorunów

GLOBALNE OCIEPLENIE ZABRAŁO DZIECIOM ZIMĘ ?!?!
HOW DARE YOU ! CARBON FUCKERS !!!!!!

Po clickbajtowym tytule czas na wyjaśnienia.
Dla tych co myślą, że obecnie względnie ciepła zima to wina zmian klimatycznych spowodowanych działalnością człowieka to... trochę mają rację xD
Nie można tylko zapominać o aktywnym "super-ElNino", które prawdopodobnie dorzuca swoje siedem groszy.

https://tvn24.pl/tvnmeteo/swiat/el-nino-jedna-z-najsilniejszych-anomalii-w-historii-jak-dlugo-z-nami-zostanie-st7763685

Oczywiście statystycznie "zmiany klimatyczne" też mogą powodować częstsze występowanie "super-Elnino", ale możliwe było one także i bez tego.
Poza tym, jako antynatalista, globalne ocieplenie mam w piździe. Żeby się nie rozpisywać ponownie przekleję poprawiony mój komentarz z rozmowy z jednym eko-piewcą z nielubianego tu portalu, tak żeby nie było trzeba klikać linka i nabijać im rogali:

"Moja propozycja jest następująca. Jako nataliści możecie dalej gonić za mrzonką "ułożenia sobie świata", ale musicie brać pod uwagę konsekwencje. Odpierdolić się od obecnie żyjących antynatalisów i pozwolić im dokończyć życie co najmniej bez naruszania "statusu quo", a więc bez nakładania eko-podatków, ograniczania limitów, wprowadzania zakazów palenia węglem, jeżdżenia autami spalinowymi itd ewentualnie w związku z przymusowym zamykaniem infrastruktury po prostu wprowadzić wypłacane ekwiwalenty pieniężne, na wszelki wypadek x2. Swoją drogą te "uregulowania" ułomnego tzw. prawa spisanego przez gremia przytępych, aczkolwiek cwanych często pod wpływem łapówek małp powinny dotyczyć tylko tych urodzonych po dacie ich wprowadzenia, szczególnie jeśli nie ma jednomyślności wśród aktualnie żyjących. Ciągle powtarzam, że właściwości rzeczywistości są tylko i wyłącznie szkodliwe dla czujących organizmów żywych i stąd wynikają różne problemy. Problemy, których w dłuższej perspektywie rozwiązać się nie da, bo polega to na zamianie jednych na drugie aby tylko tymczasowo "przetrwać". Nikt tu nie mówi o lataniu prywatnymi odrzutowcami czy jeżdżeniu 8-litrowymi autami. I tak wymagam bardzo niewiele biorąc pod uwagę, że natalistyczne "społeczeństwo' jako twórca problemów, twórca istot obciążonych zbędnie narzuconymi potrzebami powinno grzecznie zapierdalać na zaspokojenie wszystkich, nawet najbardziej wyrafinowanych tychże - o ile dana istota nie zwolni z tego obowiązku. Co do praktycznych rozwiązań to już wasza działka, tak się mądrzycie, macie okazję się wykazać. Na pewno nie ma mowy o wygaszaniu górnictwa dopóki nie zostanie wykopany i spalony ostatni kilogram węgla kamiennego i brunatnego, który jest chociażby na granicy opłacalności przy zniesionych "karach za emisję CO2", nie może być odjęty chociażby jeden megawat ze względu na "limity CO2" czy inne natalo-eko pierdolenie. Tak samo zresztą inne surowce typu miedź, a i nawet jakieś resztki gazu i ropy może by się znalazły. Kupować jak najtaniej ropę i gaz skąd tylko się da, ewentualnie zamykać handel z Rosją. W międzyczasie stawiać te farmy paneli i wiatraków, ale nowoczesnych nie z demobilu i budować magazyny energii z prawdziwego zdarzenia, skąd na to pieniądze? Nie wiem, może stąd że nataliści będą zapierdalać przy tym 12h na dobę za miskę ryżu, samo się nie zrobi przecież, na pewno nie z haraczy nakładanych na antynatalistów. Nie wiem, politycy nie mogą zbudować elektrowni atomowych, to może sam weź łopatę i ją zbuduj. Ja nie mogę.. takie mrzonki w kraju gdzie tajna jest umowa na autostradę A4 xD Jak opłacalnego już węgla kamiennego nie ma (chociaż te aktualne paręset złotych za tonę nie wydaje się jakimś ogromnym kosztem, inna sprawa że należałoby zrobić porządek z przepływem pieniędzy w tej branży), a brunatny też się skończy to każdy antynatalista (swoją drogą ciekawe ile ludzi zadeklarowałoby się w tedy jako antynataliści - oczywiście z konsekwencjami jeśli jednak by się rozmnożyli) ma dostęp do drewna z lasu bez opłat do napalenia w kominku, a wy, nataliści marzniecie albo importujecie prąd z zagranicy skoro nie potraficie zbudować lokalnej sieci energetycznej z prawdziwego zdarzenia. Co do węgla brunatnego to tak naprawdę jest go bardzo dużo i to łatwo dostępnego: natychmiast odpalać kopalnie Gubin oraz Legnica i wykopać i spalić dokładnie każdy jeden kilogram znajdującego się tam węgla brunatnego - lub do czasu stworzenia sieci energetycznej opartej o OZE+magazyny+atom z prawdziwego zdarzenia. Co? nie można bo limity CO2? Bo poziom mórz podniesie się za 30 lat (gdy najprawdopodobniej już zdechnę) o 15 centymetrów? Bo gdzieś tam niektóre jednostkowe obszary przekroczą granice "mokrego termometru"? Ale to ja mam zamarzać zimą? Co do ratowania planety to już podesłałem >linkajak bardzo mnie to śmieszy i mam to w piździe."

     

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

17piorunów

Jak to jest, że jak niemcy mieli 2x większą cenę za prąd jak w Polsce - to wszystkie media o tym alarmowały....

Natomiast jak Niemcy mają 2x niższą cenę energii w normalne dni, to każdy japa cicho?

Btw: Dlaczego na południu tak drogo? Przez fotowoltaikę powinni mieć prawie za darmo.


Fanatyk1piorunów

Za pierwsze półrocze płaciłem 45,7 centa za 1 kWh, a w drugim półroczu 33.5 centa.
Ile obecnie w Polsce kosztuje 1 kWh dla gospodarstwa domowego?

Pokaż więcej komentarzy (32)

Osobistość

w Hydepark

1piorunów

Czuje odpływ singlowego elektoratów.
Mówili nam co mamy rrobić, że musimy się spełniać tu i teraz, że własne lokum to przeżytek, że na zachodzie tak i tak wygląda życie. Ciekawe co teraz powiedzą samotne panie i panowie gdy raty im urosły lub płaca wysokie czynsze a do tego dojdzie im energia. Kryzysy zawsze wymagają zmian i rozliczeń z a straty te prawdziwe jak i te urojone.
  chociaz nadaje sie pod

Gruba ryba1piorunów

@Anty_Anty dalej czynsz mam nizszy niz kredyt + czynsz. Gdybym wziela kredyt to wynioslby mnie 650k przez 20lat, rentierowi zaplace tylko 600. Nie oplaca sie kupowac mieszkan w ogole, jesli po kims odziedziczysz kiedys. Zostajesz bez kasy i 20 musisz byc non stop zatrudniony. Nie kupujac mieszkania mozesz zyc i podrozowac i korzystac z zycia. Kupujac mieszkanie 20 lat wegetujesz i sie pilnujesz zeby nie stracic pracy.

GURU0piorunów

@GtotheG 50tys różnicy przez 20 lat to grosze, a posiadanie 2 lokali vs 1 lokal to kolosalna różnica. Zwłaszcza w kontekście zmian wartości nieruchomości na przestrzeni lat.

Argumenty o mobilności ok rozumiem, ale mieszkanie z kredytem też da się sprzedać i go spłacić, więc argument słaby.

Gruba ryba0piorunów

@dez_ a na co mi dwa lokale jak rodzi sie 200k dzieci rocznie? To jest male miasto na cala Polske. :smiley: ja dzieci miec nie bede, jeden do mieszkania mi starczy.
Rata kredytu w Polsce moze Ci wzrosnac dowolnie, kredyt o stalym oprocentowaniu jest na smieszne 5 lat, a sredni czas splaty kredytu wzrosl z 12 lat na 17. W ciagu 17 lat zmieni Ci sie oprocentowanie na wyzsze 3 razy - moze bedziesz placil trzy razy wiecej niz dzisiaj, w kredycie. To 50 tysiecy to liczylam przy tanich kredytach :smiley: ale wszystko sie moze wydarzyc. Zyc w stresie 20 lat, zeby miec gownokawalerke za pol miliona, gdzie ledwo rzeczy pomieszcze, nie myslac nawet o takich wygodach jak rower czy zwierzaczek - gownobiznes. :smiley: Polacy robacy sie jednak kazdorazowo nabieraja, a pozniej placza w swoim gownomieszkanku. A jak kredyt na klitke na dwie osoby to juz w ogole pozamiatane xD laczy lepiej niz malzenstwo! :smiley: zamiast placic 4 k raty kredytu wole placic za wynajem 2, a dwa przejebac na hobby, podroze, biznesy i moj well-being. A za 5 lat moze nawet nie bede juz mieszkac w tym kraju, bo co raz bardziej mnie nosi :smiley: ale powodzenia w splacie kredytu, whatever makes u happy!

Osobistość0piorunów

@GtotheG Fuks, lokalizacja niszowa? Widzę że ceny pospadały ale dalej opłaty ludziom zrzerają pieniądze.
Za 600zł nawet miejsca w pokoju nie wynajmiesz dziś, heh tzn wynajmiesz też są takie ogłoszenia ale tam trzeba trochę ciałem popracować.
Piszac czynsz miałem na myśli wszystko, opłata do właściciela, czynsz administracyjny, opłaty za media a wynajmując też musisz być non stop zatrudnionym.

Gruba ryba0piorunów

@Anty_Anty nie, prawie centrum Krakowa. Wynajelam w trakcie pandemii. Ja place za wszystko 2k. Kawalerka dosyc spora, wygodna. Nie oplaca mi sie zakup mieszkania bo kredyt + czynsz wynioslby mnie na dzisiaj 3-3.5k kosztow stalych i mieszkalabym na jakims zadupiu 40-50 min od centrum.

Osobistość0piorunów

@dez_ cioteczka kupiła dwa, takie tam zakręcenie na kredycie zrobiła aby dwa banki siebie nawzajem nie widziały i po czasie na bk2% jedno sprzedała, w efekcie wyszło jej darmowe mieszkanie i trochę pozostało na wydatki.
Mieszkania w kredycie bez problemu się sprzedaje a mówienie że więzi to jeden z tych mitów związanych z bycia wolnym i nie związanym.
Tylko ty nie w tej kategori patrzysz, to nie jest 50k na 20 lat tylko czy masz 400zł aby pokryć opłaty aby za moment ci komornik nie wszedł a jak nie ma to jedni pomyślą aby jebnąć ci pałką bo można sprzedać to co masz a drudzy pójda w radykalne hasła typu wszystko dla ludu pracującego albo ochrońmy naród jedyny. Im biedniej tym niebezpieczniej.

GURU0piorunów

@GtotheG tak średnio rozumiem co do mnie piszesz, to porównujemy te same sytuację czy jednak gówno kawalerkę do normalnego mieszkania? Kredyt jest oparty o WIBOR i raz ceny rosną a raz spadają. Znasz sytuację w której ktoś obniżył czynsz po podwyżce?

Nie bronie kredytów, ale analizowałem kwestie wynajmu i nijak się ona nie spina ekonomicznie, ale co kto lubi.

(Może gdybym nie miał dzieci to percepcja byłaby inna, ale mam i chce im coś zostawić po sobie)

Gruba ryba0piorunów

@Anty_Anty takie cuda to mozna bylo robic do 2023-24. Hossa nie trwa wiecznie. Juz jest panika na rynku, bo kredyt drogi i ludzie przestaja kupowac. Dodatkowo wystepuje drugi ciekawy problem, ktory za chwile bedzie mocno widoczny - 70% mieszkan jest kupowanych na wynajem, ale liczba ludzi wynajmujacych jest ograniczona. Za chwile znowu bedziemy miec sytuacje gdzie ceny najmu pojda w dol, bo bedzie rywalizacja o najemce. Co sprawi, ze x mieszkan nie bedzie na siebie zarabiac i pojda na sprzedaz, tylko po wygasnieciu kredytu 0-1,5-% nikt juz nic nie kupi, bo rata kredytu bedzie za droga zeby zyc xD dodaj do tego redukcje etatow w wielu korporacjach i ciecia kosztow, recesja najblizsze kilka lat.

Gruba ryba0piorunów

@dez_

>Znasz sytuację w której ktoś obniżył czynsz po podwyżce?
>
znam, sama mialam taka propozycje jak opuszczalam poprzednie mieszkanie, ze mi obniza czynsz zebym tam tylko zostala.

Za 20 lat bedzie wiecej mieszkan niz ludzi, w dodatku sytuacja ekonomiczna bedzie tragiczna, bo bedziemy mieli armie emerytow :smiley: twoje dzieci beda pracowac po 10 h na dzien 6 dni w tygodniu, albo spierdola za granice. Takie sa fakty. Jest kilka krajow, ktore tak skonczyly i my jestesmy nastepni w kolejce. Troche nas ratuje ta wojna Rosji z Ukraina i z perspektywy Polski dobrze jakby sie nigdy nie skonczyla.

Dzisiaj normalne mieszkanie, w dobrej dzielnicy to koszt 1 miliona co najmniej. Wiekszosc ludzi nie stac na takie warunki dzisiaj. Ci co maja ziemie i umieja stawiac domy sa w najlepszej sytuacji.

Wynajem sie spina ekonomicznie bo jak stracisz prace to rezygnuejsz z mieszkania i wracasz do rodzicow. Ostatnio kolezanka zaszla w ciaze i wraca do rodzicow (maja ogromny dom) 2 lata nie potrzebuje mieszkania i nie bedzie musiala placic czysznu -3 k placila za mikroklitke. Przy kredycie nie masz takich mozliwosci, szczegolnie tym na 2-0% bo tych mieszkan nie wolno wynajmowac. Wynajmiesz i zyczliwy sasiad cie podpierdoli i z raty 2 k zrobi sie 4 k. :smiley:
Wynajmujac mozesz zmienic miasto i prace w dowolnej chwili. Kupujac jestes uwiazany. Wymajmujac mozesz zmieniac metraze - jestes w zwiazku? Bierzesz wieksze. Nie jestes w zwiazku? Bierzesz mniejsze. Landlord podniosl czynsz? Rezygnujesz z mieszkania, szukasz tanszego. Ostatnio tak inna kolezanka zrezygnowala, bo gosciu byl debilem i wiecznie jakies problemy z mieszkaniem byly, a ona od pol roku na chorobowym i w tym mieszkaniu nawet nie mieszkala tylko placila za nie w razie w, jakby do pracy miala wrocic. I co? Gosciu byl chamski, wypowiedziala mieszkanie i wrocila na wies do rodzicow i ma spokoj i zero stresu :smiley: w identycznym scenariuszu z kredytem musialaby sie teraz martwic oprocz zdrowia kredytem, czy bedzie zdolna do pracy i miec z czego splacac kredyt :smiley:

GURU0piorunów

@GtotheG rozumiem Twoje argumenty, ale założenie jest jedno, nie masz dzieci, zmieniając to wiele się zmienia.

W kwestii dupochronu z powrotem do rodzinnego domu nie będę się wypowiadał bo mogę zabrzmieć mocno protekcjonalnie, a tego nie chcę.

Kwestie tego co będzie za 20lat zostawiam, nie wiem co będzie za rok, a co dopiero za 20. Z perspektywy czasu wiem jedno, lepiej mieć coś niż nie mieć niczego 😉

P.s. sytuacja z ratowaniem umowy poprzez obniżkę ceny nie zaliczał bym do starnadru, w umowie kredytowej stopy spadają = rata spada.

Gruba ryba0piorunów

@dez_ nawet jakbym miala dzieci to nigdy nie kupilabym im mieszkania domu. Niech sobie same zapracuja, nie chcialabym wychowac rozczeniowych pasozytow. Ludzie, ktorzy dostaja wszystko w zyciu za darmo sa pozniej oderwani od rzeczywistości i leniwi. Laduja w przypadkowych ciazach, narkotykach i innych rzeczach. Praca ksztaltuje charakter.
A z drugiej str. moi starzy mnie zawsze przyjma i maja w chuj miejsca. Ja bym zawsze przyjela swoje dziecko, gdyby mu sie masywnie noga powinela w zyciu.

Skoro nie wiesz co bedzie za rok, to czemu chcesz brac kredyt na 20, ktorego rata kredytu bedzie wynosic moze 2 k, moze 4 k, a moze 6k? Przeciez kredyt w PL to rosyjska ruletka, same banki wiedza, ze nasza ekonomia moze poleciec na leb na szyje za 20 lat i tak sie zabezpieczaja, tym kredytem na zmiennej, wysokiej stopie, albo dofinansowaniem panstwowym. Wygrywa tylko deweloper i bank.

GURU1piorunów

@GtotheG omfg trochę się teraz odkleiłaś z tymi dziećmi.

Generalnie masz rację, w niektórych sytuacjach wynajem jest spoko. W mojej nie, myślę że na tym warto zakończyć dyskusje.

Osobistość0piorunów

@GtotheG ale ja to znam i rozumiem tylko nie bierzesz pod uwagę migracji do miast, migracji ekonomicznej z państw i za moment odbudowę Ukrainy które zredukują problemy Chin, do tego pensje nie rosną z inflacją, mamy również aspekt kulturowy, u nas Januszowy czyli nie sprzedam taniej niż kupiłem o ile sytuacja nie zmusi.

Kupując nie jest się uwiązanym jak tkoś na łeb na karku, albo najmujesz samemu albo oddajesz firmie, albo sprzedajesz a od momentu wzrostu to łatwiej było sprzedać niż coś wynająć mieszkanie.

Inna kwestia to są osoby które kupiły 2-3 pokojowe mieszkania, teraz odnajmują pokój dwa aby mieć kredo spłacone, kto wbił na stałe oprocentowanie to dopiero ma luz ale brali mieszkania po 3,5k, 5k, 7k za metr prawie 10 lat temu. Teraz napiszę że branie mniejszego mieszkania kiedyś było mniej perspektywiczne bo pokkoje w Trójmieście dtoją 1200-1600zł aże mamy pokolenie singli to znajdziesz ogłoszenia gdzie własciciel 30+ odnajmuje dwa pokoje i jest na czysto, a podatek od tego jest niski i nikt o zdrowych zmysłach nie bawi się w jego obchodzenie, opodatkowany najem w jednej platności i czynsz plus opłaty w drugiej a to nie jest opodoatkowane.

Tyle że osob które są zabezpieczone stanowią mniejszość więc koszty energi i wysokie raty wykańczaja mniej zamożnych zwłaszcza singli których grupa z roku na rok rosnie jak pojebana.
ps. sam uważam że jest bańska spekulacyjna ale bańki moga pękać latami zanim pękną a im później pęka tym mocniej gospodarka obrywa, jedni odrazu je przebijaja a ini czekają na kryzys.

Gruba ryba0piorunów

@Anty_Anty spoko, rozumiem te wszystkie argumenty. Ja lubie zyc lekko i przyjemnie, bez stresow i problemow. Dodatkowo mam prace zdalna i mam nadzieje nie powracac do stacjonarnej. No ale wiadomo - 4 osobowa rodzina gdzies musi zyc i mieszkac, beda chcieli stabilizacji. Ja sie wypisuje z wyscigu szczurow. 😉

Pokaż więcej komentarzy (14)

Specjalista

w Hydepark

2piorunów

Ile kV ma ta linia energetyczna?

Gruba ryba1piorunów

@Ekci Raczej 110 kV, ale może też być 220 kV. Podaj lokalizację a podam Ci prawidłowe napięcie.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Fenomen

w Technologia

5piorunów

  
https://www.youtube.com/watch?v=XYMbR_j2UUc

GURU3piorunów

"Przy ogólnej wydajności z zakresu 50-60%, wahającej się w zależności od zastosowania technologii ogniw, do wyprodukowania 1 kilograma wodoru potrzeba około 9 litrów wody i około 50 [kWh] energii elektrycznej."
W czerwcu niemała instalacja 5,5 kWp wyprodukuje ok. 700 kWh, czyli na 14 kg wodoru. W ciągu miesiąca. Ale tu jeszcze musimy wyciągnąć wodę z powietrza, na co też potrzebujemy energię. Potem już z górki, bo jeszcze trzeba ten wodór sprężyć lub skroplić, czyli znowu włożyć niemało energii, przechować, a potem zamienić w prąd (50% wydajności ogniw).

GURU1piorunów

@RACO Pewnie zbiorniki ciśnieniowe jakoś sobie z tym radzą, natomiast w kriogenicznych jest jeszcze ciągłe wrzenie i straty z tym związane. Ale nie o tym.
To wygląda na wyciąganie kasy od inwestorów odc. 1538. Były już instalacje produkujące wodę z powietrza dla Afryki, drogi solarne, hyperloopy i inne Theranosy.

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Hydepark

139piorunów

Czy elektrownia jądrowa to fanaberia?

Skoro Ministerstwo Klimatu i Środowiska wyjaśniło sprawę lokalizacji EJ, to warto się zastanowić czemu to musimy budować.
Teoretycznie nasza energetyka ma aż 60 GW mocy zainstalowanej, w tym 33 GW węglowych i 4,6 GW gazowych. Przy zimowym zapotrzebowaniu rzędu 25-27 GW teoretycznie mamy nawet spory zapas! Teoretycznie.

Średni wiek naszych elektrowni węglowych to 49 lat (licząc od uruchomienia pierwszego bloku). 1/3 mocy ma ponad 50 lat, a 1/3 w tej dekadzie ten wiek osiągnie ("pokolenie" Gierka). Elektrownie węglowe są albo zamykane z powodu wyeksploatowania, albo wycofywane, bo nie spełniają już żadnych norm emisyjnych - choć często są wliczane do mocy, bo teoretycznie można je uruchamiać przy bardzo dużym zapotrzebowaniu. Zwykle jednak produkcja prądu się w nich nie opłaca z powodu kosztów uprawnień CO2 i środowiskowych (emisja SO2, NOx, PM10 i PM2,5). Taniej wychodzi import prądu od sąsiadów. Zimą robimy to niemal codziennie, a importowanie 10-15% naszego zapotrzebowania jest normą. Będzie tylko gorzej, bo czekają nas kolejne wyłączenia starych bloków, a te najnowsze mogą nawet nie doczekać swojej starości, bo być może koszty emisji CO2 za 10-15 lat będą za wysokie, żeby produkcja była opłacalna.
Te moce trzeba czymś zastąpić i właściwie już jesteśmy mocno spóźnieni, a po 2030 r. braki mocy będą dotkliwe. Jeśli więc chcemy stabilnego, zeroemisyjnego źródła energii elektrycznej na ok. 60-80 lat, to właściwie nie ma wyboru poza atomem. 3 bloki AP1000 zapewnią nam ponad 10% naszego obecnego zapotrzebowania. To wciąż mało, dlatego w planach jest budowa dwóch EJ (szkoda, że odrzucono projekt koreański, gdzie reaktory mają 1400 MW mocy).
Największym problemem są koszty - wciąż nie znamy modelu finansowania naszej budowy i jest to dość zatrważające. Nie podano też szczegółów - pojawiły się informacje z konkretnymi kwotami, ale to nie były oferty, a jedynie szacunki. Można się spodziewać 20 mln zł/MW, ale uwzględniając całokształt (lokalizacja, droga, linia kolejowa, pirs, linie przesyłowe itd.) nawet 30 mln zł/MW. Tymczasem koszt budowy elektrowni wiatrowej to zaledwie 5,3 mln zł/MW.

Czemu więc atom, a nie samo OZE?

Ponieważ współczynnik wykorzystania mocy przekracza 90%, a przestoje na przeładunek paliwa, inspekcje i remonty są planowane z dużym wyprzedzeniem. Czyli mamy niezwykle stabilne źródło zasilania 24/7, niezależne od pogody, pory dnia lub roku.
Dla elektrowni wiatrowych w Polsce ten współczynnik wynosi ok. 30%. Mało tego, ok. 40% powierzchni kraju ma słabe warunki wiatrowe, reszta średnie, dobre są niemal wyłącznie na wybrzeżu (choć i tak na Morzu Północnym ten sam wiatrak wyprodukuje dwa razy więcej prądu) i w górach. W Polsce nierzadko występuje cisza wiatrowa, która potrafi trwać całymi dniami. Czy to znaczy, że wiatraki są bez sensu? Nie, w dobre dni potrafią generować całkiem sporo prądu (dzisiaj 5-6 GW na 9,7 GW mocy zainstalowanej, pokrywając ok. 25% zapotrzebowania, ale wczoraj generowały 6-7 razy mniej prądu niż dzisiaj). Przy silnych wiatrach stajemy się nawet eksporterem energii elektryczne - to są jednak epizody (szeroko nagłaśniane zwłaszcza w czasie zimowych huraganów przechodzących przez Europę).

Fotowoltaika?

Nie mamy energii słonecznej w nocy, a te zimą są długie. W grudniu i styczniu nawet w ciągu dnia produkcja jest słaba i trwa zaledwie 5-6 godzin. Tu polecam np. kanał Panele Fotowoltaiczne, gdzie jest live z danymi z okolic Rzeszowa. Tam w grudniu i styczniu produkcja energii elektrycznej jest 7-8 krotnie niższa, niż latem. Np. wczoraj instalacja 5,5 kWp dawała ok. 240 W prądu przez 5 godzin (dziś 0, bo spadł śnieg). Latem to jest całkiem ciekawe rozwiązanie, ale wciąż zostają nam zimy - te same, w czasie których chcemy grzać nasze domy np. pompami ciepła (o ładowaniu samochodów elektrycznych nie wspominając). Tu nie pomaga teoretycznie ogromna moc zainstalowana PV w Polsce - 14 GW. W zimowy dzień 10% wydajności to całkiem dobry wynik.

No to może magazynujmy energię produkowaną latem (i/lub w wietrzne dni) i wykorzystujmy ją w bezwietrzne zimowe noce!

Nie ma w tej chwili żadnych możliwości magazynowania energii na tę skalę. Elektrownie szczytowo-pompowe w Polsce mogą zmagazynować 9 GWh, czyli 20 minut aktualnego zapotrzebowania (oczywiście nie mają takiej mocy). Gdyby wybudowano je we wszystkich planowanych lokalizacjach, to pojemność mogłaby osiągnąć 1 godzinę aktualnego krajowego zapotrzebowania. 1 godzinę. A to jest najtańsza forma magazynowania energii.

A może akumulatory?

Akumulator Tesli 3 ma 57,5 kWh. Czyli 1 GWh to 17400 takich akumulatorów (zakładamy, że da się wykorzystać 100% pojemności). Żeby zmagazynować prąd dla całej Polski na 1 godzinę potrzebujemy 435 000 takich akumulatorów (niemal cała kwartalna produkcja tego koncernu). Oczywiście mamy w planach zmianę samochodów spalinowych na elektryczne, więc ta produkcja musi wręcz rosnąć.
[w domu jednorodzinnym z PV magazyn 100 kWh mógłby pozwolić na niezależność energetyczną od marca do września, ale prądu w magazynie zaczęłoby brakować już w październiku, a zimą PV nie da żadnych nadwyżek, żeby go naładować]

W praktyce do balansowania OZE używane są elektrownie gazowe, które dzięki swojej elastyczności mogą "zastąpić" słabszy wiatr lub brak słońca. Ale to uzależnia nas od dostaw gazu, generuje CO2, a traktowanie ich jako substyt OZE znacznie zmniejsza ich opłacalność (trzeba wybudować elektrownię, która nie będzie produkowała prądu przez cały możliwy czas).
Atom oczywiście ma swoje wady. Przede wszystkim elektrownia musi zarobić na swoją budowę i rozbiórkę. Dlatego przez cały okres eksploatacji powinna pracować z pełną mocą. W USA przy nadwyżkach mocy wyłączane jest OZE, nie elektrownie atomowe - właśnie z tego powodu. W Niemczech wyłączono EJ z powodów politycznych i te nie zdążyły w pełni zarobić na swoją likwidację.
To jest projekt na 100 lat (10 lat budowy, 80 eksploatacji i 10 likwidacji), ale jeśli chcemy mieć prąd 24/7/365, to w tej chwili nie widać innej alternatywy.
    
[grafika AI z nuclear.pl]

Osobistość11piorunów

@Nemrod już sama ta debata o elektrowni atomowej i budowanie jednej z 50 lat to beka i żenada. My potrzebujemy z kilkanaście elektrowni atomowych. xd

Osobistość3piorunów

No k⁎⁎wa nie. Potrzebujemy nirentiwnegi górnictwa które utrzymujemy. Ehh

Pokaż więcej komentarzy (32)

Osobistość

w Wiadomości Polska

18piorunów

Koniec dyskusji w sprawie atomu. Resort klimatu mówi wprost

Nie ma podstaw do zmiany lokalizacji pierwszej polskiej elektrowni jądrowej na Pomorzu — poinformowało w piątek ministerstwo klimatu i środowiska. Decyzja o lokalizacji elektrowni jądrowej w gminie Choczewo jest ostateczna — podkreślił resort. Według MKiŚ, zmiana lokalizacji