Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#filmmeter

Lider

w Hydepark

15piorunów

424 + 1 = 425

Tytuł: Pluribus - Sezon 1 (Jedyna)

Rok produkcji: 2025

Reżyseria: Twórca: Vince Gilligan

Czas trwania: 9 odcinków.

Ocena: 8/10

Zasiadając do oglądania Pluribus, miałem niemal czystą kartę. Wiedziałem tylko, że to wielki hit, ma coś wspólnego z gatunkiem Sci-Fi i widziałem plakat promujący, na którym bohaterka stoi osamotniona. To właściwie wszystko – i jak się okazało, to najlepszy sposób, by wejść w ten świat.

Można polemizować, czy ten tytuł to typowe Sci-Fi. Prawdziwej nauki (Science) jest tu stosunkowo mało, za to dominują elementy psychologiczne i socjologiczne. To raczej fascynująca wizja świata, w którym technologia i kosmiczne niewiadome są jedynie tłem dla studium ludzkiej natury.

Fabuła skupia się na Carol Sturce... wszystko inne to spoilery xD Niczego nie czytaj, nie oglądaj zapowiedzi. Oglądnij.

Wielkim plusem, szczególnie dla polskiego widza, jest rola Karoliny Wydry. Wciela się ona w Zosię, jedną z kluczowych bohaterek serii. Nie jest to jedynie epizodyczny występ – Zosia to postać z krwi i kości, która ma ogromny wpływ na bieg wydarzeń. Usłyszenie poprawnej, naturalnej polszczyzny w tak dużej, światowej produkcji (bez komicznego akcentu!) to rzadka i ogromna przyjemność.

Ciężko pisać o tej historii więcej bez zdradzania kluczowych wątków. Wszystko, co w Pluribus zaskakuje, jest warte poznania poprzez samodzielne oglądanie, a nie czytanie moich wypocin. W moim wieku rzadko zdarza mi się spędzać 4 czy 5 godzin przed ekranem jednym ciągiem, a tutaj po prostu nie mogłem się oderwać.

ps. Polski tytuł znowu jakiś taki z d⁎⁎y ;/

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Hydepark

17piorunów

423 + 1 = 424

Tytuł: Project Hail Mary (Projekt Hail Mary)

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Przygodowy / Sci-Fi

Reżyseria: Phil Lord oraz Christopher Miller

Czas trwania: 156 minut

Ocena: 8.5/10

Ekranizacja bestsellera Andy’ego Weira to rzadki przykład filmu, który z ogromnym szacunkiem podchodzi do materiału źródłowego. Produkcja jest bardzo podobna do książki, co sprawia, że fani literackiego pierwowzoru poczują się podczas seansu jak w domu.

Film przemyca wiele drobnych smaczków, które w książce były dokładnie opisane, a na ekranie pojawiają się jako wizualne wskazówki (choć nie zawsze są wprost wyjaśnione):

* Pierwsze spotkanie z Rockym: Scena w tunelu świetnie oddaje proces poznawczy obcej cywilizacji. Ściana dzieląca bohaterów początkowo składa się z wielu różnych fragmentów i materiałów, ponieważ Rocky nie wiedział, jak działa ludzki wzrok. Dopiero gdy Grace zaczął go obserwować przez przezroczysty element, ściana w kolejnych scenach stała się w całości szklana.

* Los załogi: Film subtelnie, ale wyraźnie pokazuje różny stan rozkładu i mumifikacji zwłok współtowarzyszy Grace’a. To bezpośrednie nawiązanie do książki, gdzie bohater odkrywa, że astronauci zmarli w hibernacji w różnym czasie.

Wybór Ryana Goslinga do głównej roli był strzałem w dziesiątkę. Aktor idealnie uchwycił charakter postaci – jest śmieszny, ironiczny i błyskotliwy, dokładnie tak, jak zapamiętałem go z kart powieści. Cały film utrzymany jest w tym samym lekko humorystycznym, ale naukowo-względnie-wiarygodnym stylu, co oryginał.

Jedną z ciekawszych różnic (lub przynajmniej elementów bardziej wyeksponowanych) jest moment wejścia Grace’a na pokład obcego statku – pomysł ten wypadł na ekranie bardzo efektownie i dodał akcji dynamiki. Mnie jako czytelnika, bardzo miło zaskoczył. Każdy, kto przeczytał książkę film może być mniej zaskakujący, ponieważ fabuła wiernie podąża za znanymi schematami, ale poziom wykonania i chemia między bohaterami (nawet tymi pozaziemskimi) rekompensują brak niespodzianek.

Nie wiesz co robić przez święta? Idź do kina, film jest tego warty.

https://www.imdb.com/title/tt12042730/

Gruba ryba

w Filmy

17piorunów

422 + 1 = 423

Jak wytresować kosmitę poza światem. Zapraszam na :popcorn:

----------

Tytuł: Project Hail Mary

Rok produkcji: 2026

Reżyseria: Phil Lord, Christopher Miller

Kategoria:

Czas trwania: 156 min

Moja ocena: 7/10

Astronauta budzi się jako jedyny ocalały z załogi statku kosmicznego, nie pamiętając kim jest. Wkrótce odkrywa, że od jego misji zależy przyszłość ludzkości, nic jednak nie jest w stanie przygotować go na to, kto przyjdzie mu z pomocą w wykonaniu tego zadania.

Film jest dobry - tylko i aż. Nie podejmuje ryzyka, nie jest odkrywczy, nie zmusza do zmiany perspektywy, ale ogląda się go przyjemnie, jako lekką komedię, bezpieczną przygodówkę. Osobiście uważam, że jest mocno przehypowany, co nie znaczy też, że jest zły. Duża część scen rozgrywa się wewnątrz statku kosmicznego i jest masa praktycznych efektów, co było na duży plus, bo dawało wrażenie namacalności. Jeśli chodzi o aspekt komediowy to był ok, opierał się w głównej mierze na suchym humorze oraz niecodziennej relacji głównego bohatera z nietuzinkowym przyjacielem, dając nam międzygatunkowy bromance. Przez większość seansu byłem jednak trochę obojętny na to, co się działo, a jedyną sceną, która naprawdę na mnie zadziałała, było karaoke. Razem z kolegą, z którym byłem na tym w kinie, mieliśmy podobne skojarzenia z innymi obrazami, do których można porównać ten film: Cast Away, Marsjanin, Robinson Crusoe, Arrival, Kontakt, trochę Interstellar, Jak Wytresować Smoka. Osobiście uważam jednak, że ten film zbyt mało dał jeśli chodzi o emocje i idee, był za mało przełomowy (żeby nie powiedzieć: w ogóle), żeby przetrwać próbę czasu, i raczej nikt nie będzie go wspominać za kilka lat. Mimo wszystko polecam jako niezobowiązujący seans, w trakcie którego można poczuć się dobrze.

Tytan1piorunów

Film jest dobry jeszcze z jednego powodu: trzyma się książkowego oryginału. Nie jak Marsjanin...

A oryginał książkowy jest bardzo dobry, bo to jest hard-science fiction.

Gruba ryba3piorunów
Tytan1piorunów

@Piechur trzyma się książki - to, że zastosowano uproszczenia to oczywiste bo inaczej zamiast filmu musiałby powstać serial - niemniej jednak nie zmieniono żadnych istotnych fragmentów oryginału (jak we wspomnianym przeze mnie Marsjaninie, gdzie choćby całkowicie zmieniono zakończenie).

Wiadomym jest, że książkowy pierwowzór zawsze będzie lepszy. A jeśli ktoś dzięki temu filmowi przeczyta książkę to chyba tym lepiej :)

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Filmy

15piorunów

421 + 1 = 422

Smoki w :popcorn:

----------

Tytuł: How To Train Your Dragon: The Hidden World

Rok produkcji: 2019

Reżyseria: Dean DeBlois

Kategoria:

Czas trwania: 104 min

Moja ocena: 7/10

Mieszkańcy wyspy Berk, którzy nauczyli się żyć w zgodzie ze smokami, muszą opuścić swój dom, gdy jako cel obiera ich bezwzględny łowca Grimmel. Młody wódz Czkawka postanawia odnaleźć ukrytą krainę smoków, w której ma nadzieję znaleźć schronienie dla swoich poddanych i obrośniętych łuską przyjaciół.

Ostatnia część popularnej i lubianej serii o smokach, w której pierwsze skrzypce gra oczywiście sympatyczny smok Szczerbatek oraz jego relacja z wikingiem Czkawką. Jest to udane podsumowanie przygody, jaką wspólnie z bohaterami przeżyliśmy przez te trzy części. Podobało mi się przesłanie filmu, traktujące o prawdziwej przyjaźni i temu, co taka przyjaźń oznacza, a także o dojrzałości i poświęceniu dla tych, których się kocha. Sceny lotu na smokach oczywiście fantastyczne. Polecam tym, którym podobały się poprzednie części.

Gruba ryba5piorunów

Fun fact: Jak Wytresować Smoka jest pierwszą serią filmów animowanych, której wszystkie trzy części były nominowane do Oscarów w kategorii najlepszego filmu animowanego.

GURU4piorunów

@Piechur moja ulubiona trylogia bajek. Wprost uwielbiam, na drugiej i trzeciej kilka łez w kinie uroniłem.

No dobra, jak umarł Stoik to ryczałem jak bóbr 😭

Gruba ryba2piorunów

@Piechur ja też się polubiłam z serią. Ostatnio w końcu obejrzałam z przyjemnością wszystkie trzy po kolei. Mają one w sobie coś nienachalnego, ciepłego i ekscytujacego.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Autorytet

w Anime

19piorunów

420 + 1 = 421

Tytuł: Frieren: Beyond Journey’s End Season 2

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Anime / Przygodowy / Drama / Fantasy

Czas trwania: 4h

Ocena: 8/10

Tytuł japoński: Sousou no Frieren 2nd Season

Format: TV, 10 odc, 24min/odc

Źródło: Manga

Studio: MADHOUSE

Ocena na AniList: 8.8/10

AniList | MyAnimeList

Gorszy od pierwszego sezonu i dużo krótszy. Nic się tu specjalnego nie wydarzyło, ale i tak bardzo przyjemnie się to oglądało. Zarówno jak w poprzednim sezonie jest tu taki przyjemny, uspokajający klimat.

Wygenerowano za pomocą https://animemeter.vercel.app

Autorytet3piorunów

Jak ja nienawidzę puszczania sezonu po połowie... Oby pomysłodawca tego nie mógł się dziś w nocy wysrać jak go naciśnie XD

Osobistość0piorunów

@PanW Wątek jest niedokończony albo kończy się jakimś cliffhangerem czy coś podobnego? Bo czekałem na drugi sezon żeby obejrzeć oba na raz a tu zrobili mi psikus i od razu zapowiedzieli trzeci i teraz nie wiem czy poczekać na trzeci czy oglądać teraz xD. Bo lubię oglądać serie w całości bo tyle tego oglądam, że potem po roku czy 2 nie pamiętam dokładnie o czym był poprzedni sezon xd.

Autorytet1piorunów

@Catharsis I tak i nie XD

Pierwsza seria też nie skończyła się jakoś super i był mega niedosyt. Tutaj niby mniej się dzieje, na końcu również rozbudzają apetyt na więcej ale imo w gorszy, choć w zasadzie ten sam sposób.

Autorytet1piorunów

@Catharsis no 2 sezon taki bez żadnego zakończenia, normalny odcinek, jedynie coś tam przeciwnika z 3 sezonu zapowiedzieli, no już chyba mogli zrobić dłuższą przerwę i połączyć z 3 sezonem

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Filmy

18piorunów

419 + 1 = 420

Tytuł: Przeprawa

Rok produkcji: 1979

Kategoria: Dramat / Wojenny

Reżyseria: J. Lee Thompson

Obsada: James Mason, Malcolm McDowell, Anthony Quinn,

Czas trwania: 1h 39m

Ocena: 7/10

II wojna światowa. Naukowiec wraz z rodziną próbuje przedostać się przez Pireneje na terytorium neutralnej Hiszpanii.

Troch słabo/śmiesznie wyglądało to że po kilkunastu strzałach z karabinu pociąg wylatywał w powietrze itp. reszta ujdzie

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Lider

w Hydepark

11piorunów

418 + 1 = 419

Tytuł: Hijack (W powietrzu).

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Akcja / Thriller

Reżyseria: (twórca): Jim Field Smith

Czas trwania: 8 odcinków (2 sezon).

Ocena: 4/10

Drugi sezon Hijack próbuje powtórzyć sukces pierwszej serii, przenosząc akcję w nowe miejsce i stawiając Sama Nelsona przed kolejnym niemożliwym wyzwaniem. Tym razem skala zagrożenia jest większa, a stawką nie jest już tylko jeden samolot, lecz bezpieczeństwo na znacznie szerszym poziomie. Niestety, wraz ze skalą nie wzrosła jakość wykonania.

Trudno zrozumieć, jak twórcy mogli tak bardzo popsuć potencjał tej historii. O ile pierwszy sezon wymagał od nas pewnego zawieszenia niewiary, o tyle kontynuacja jest po prostu niedorzeczna i infantylna. Fabuła opiera się na ciągach nielogicznych zdarzeń, a niektóre decyzje bohaterów są czasami żenująco głupie. Jedynym jasnym punktem produkcji pozostaje główny bohater. Idris Elba dwoi się i troi, aby nadać swojej postaci jakąkolwiek głębię, mimo że materiał, z którym musi pracować, jest wyjątkowo słaby.

Sezon 2 to ogromne rozczarowanie. Zamiast napięcia dostaliśmy festiwal absurdów, który momentami trudno brać na poważnie.

Warto też wspomnieć o kompletnym absurdzie związanym z polskim tytułem, który w kontynuacji traci jakikolwiek sens. Tytułowe „W powietrzu” ma się nijak do faktu, że akcja drugiego sezonu przenosi się do podziemi i toczy się w berlińskim metrze xD Podobnie jak w przypadku kultowej „Szklanej pułapki”. Tam nazwa sugerująca wieżowiec została z nami na dekady, mimo że w drugiej części John McClane walczył przecież na lotnisku i w samolocie. Tutaj mamy powtórkę z rozrywki – oglądamy serial o lataniu, siedząc głęboko pod ziemią w Berlinie.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Fenomen1piorunów

@boogie o ile pierwszy sezon bardzo mi się podobał to drugi zakończyłem w połowie trzeciego odcinka.
Strasznie mdły, fabuła skakała jak kot ze sraczką a całokształt serialu był przewidywały jak kot na końcu: kupa.
Ja nie będę ogarniał tej kuwety. Dla mnie pierwszy serial od Apple którego nie da się w ogóle obejrzeć.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Hydepark

8piorunów

417 + 1 = 418

Tytuł: Hijack (W powietrzu).

Rok produkcji: 2023

Kategoria: Akcja / Thriller

Reżyseria: (twórca): Jim Field Smith

Czas trwania: 7 odcinków (sezon 1)

Ocena: 7/10

Pierwszy sezon serialu Hijack to klasyczny thriller zamknięty w ograniczonej przestrzeni samolotu lecącego z Dubaju do Londynu. Produkcja stara się utrzymać tempo thrillera w czasie rzeczywistym, co nadaje akcji specyficznego rytmu.

Głównym powodem, dla którego warto sięgnąć po ten tytuł, jest bez wątpienia Idris Elba. Wciela się on w Sama Nelsona, korporacyjnego negocjatora, który próbuje wykorzystać swoje umiejętności, by uratować pasażerów. Elba jest w tej roli – jak zawsze – magnetyczny i przekonujący. To jego obecność sprawia, że przymykamy oko na wiele niedociągnięć scenariusza.

Serial ma swoje słabsze strony – fabuła bywa nieco naiwna, a zachowania niektórych pasażerów czy porywaczy mogą wydać się nielogiczne lub mało realistyczne. Mimo to, całość da się oglądać z dużą przyjemnością. Twórcy potrafią budować atmosferę niepokoju i serial trochę trzyma w napięciu, serwując kilka zwrotów akcji, które skutecznie zachęcają do włączenia kolejnego odcinka.

https://www.filmweb.pl/serial/W+powietrzu-2023-10013349

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Fenomen

w Filmy

20piorunów

416 + 1 = 417

Tytuł: 28 tygodni później

Rok produkcji: 2007

Kategoria: Horror

Reżyseria: Juan Carlos Fresnadillo

Czas trwania: 1h 39m

Ocena: 6/10

Nie był zły jak na kontynuację, ale nie był też dobry. Boyle miał swoją koncepcję kręcenia, tutaj to trochę się rozmywa, tak naprawdę nie wiadomo kto jest głównym bohaterem - to się co chwilę zmienia.

Sam pomysł ciekawy z zarażoną, ale nie chorą i z powrotem do pandemii - natomiast fundament psychologiczny, choć mocno zarysowany, rozpływa się zbyt szybko. Don, który uciekł ratować swoje życie zamiast pomóc żonie, teraz chce wynagrodzić owe zachowanie swoim dzieciom, a jednak ostatecznie to obcy amerykański żołnierz pokaże, że potrafi poświęcić życie dla innych jednostek. Ale powiedzmy sobie szczerze - jemu oraz Scarlett przyświeca wdzięczna idea ratowania ludzkości przed re-pandemią.

Samo oglądanie nie bolało, akcja jest, zarysowane wystarczająco postacie by się przejmować - więc lecimy z zabawą.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Gruba ryba

w Filmy

19piorunów

415 + 1 = 416

Tytuł: Projekt Hail Mary

Rok produkcji: 2026

Kategoria: slapstickowa komedia sci-fi

Reżyseria: Phil Lord, Christopher Miller

Czas trwania: 156 min

Ocena: 6/10

Książka dużo lepsza.

Gosling nie pasuje do roli.

Historia z książki została wykastrowana ze wszystkiego to co w niej najlepsze czyli naukowych rozkminek. Rozumiem że trudno pokazać procesy myślowe, ale bardzo tego tutaj brakuje. Nie ma też żadnego suspensu związanego z amnezją Rylanda - od razu następuje ujawnienie tego co się dzieje.

Zamiast tego mamy psa Goofiego w kosmosie, który przy każdej akcji jaką wykonuje musi zaliczyć jakiegoś faila - uderzyć się, przewrócić, przywalić w ścianę... Dobrze, że nie dali mu w zapasach jedzenia bananów bo skórki by go zabiły. Zrobili z głównej postaci błazna który jest niekończącym się, męczącym comic reliefem. Trochę jest tego mniej w końcówce filmu, ale niesmak pozostaje.

Jak wspomniałem wyżej - dla mnie Gosling nie pasuje do roli - powiedziałem tak po pierwszym trailerze i to podtrzymuję. Ja bym tu widział Marka Ruffalo.

Wizualnie film jest bardzo ładny, dobre efekty specjalne nie kłujące w oczy.

Można obejrzeć, ale zdecydowanie polecam ksiażkę/audiobooka.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

GURU4piorunów

Ta recenzja mnie zachęciła do filmu. W książce Ryland jest zbyt idealny. Wszystko wie, prawie wszystko mu się udaje, a jak się nie udaje, to nie z jego winy. Jeżeli w filmie dodali mu coś, co sprawia, że ma jakieś wady, to super. Tego brakowało w książce.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Autorytet

w Hydepark

15piorunów

414 + 1 = 415

Tytuł: Hell’s Paradise Season 2

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Anime / Akcja / Przygodowy / Mystery / Supernatural

Czas trwania: 4h 48min

Ocena: 6/10

Tytuł japoński: Jigokuraku 2nd Season

Format: TV, 12 odc, 24min/odc

Źródło: Manga

Studio: MAPPA

Ocena na AniList: 8.1/10

AniList | MyAnimeList

Trochę słabo się to rozwinęło. Pierwszy sezon był tajemniczy i zaciekawił mnie ten świat, a drugi mnie z każdym odcinkiem coraz bardziej nudził. Walki mimo, że większe to też bez szału, dość schematyczne. Do tego ten wątek z ekipą ratunkową, która czekała cały sezon aż główni bohaterowie odwalą najtrudniejszą robotę.

Wizualnie dalej spoko, fajna kompozycja ciepłych pastelowych kolorów, ale poza tym to ciężko coś pochwalić.

Wygenerowano za pomocą https://animemeter.vercel.app

GURU0piorunów

@wewerwe-sdfsdfsdf Jeszcze nie miałem okazji obejrzeć drugiego sezonu ale na pewno nadrobię. W pierwszym sezonie podobało mi się kilka wątków dlatego dam szansę z nadzieją, że pojawi się coś dla czego uznam, że było warto.

Fenomen

w Filmy

36piorunów

413 + 1 = 414

Tytuł: Gliniarz z Beverly Hills

Rok produkcji: 1984

Kategoria: Komedia

Reżyseria: Martin Brest

Czas trwania: 1h 45m

Ocena: 7/10

Niesubordynowany gliniarz z Detroit przyjeżdża do Beverly Hills aby rozwikłać zagadkę zabójstwa przyjaciela, czym bruździ lokalnej policji.

Nigdy nie trawiłam filmów z Eddiem Murphym, ale na tym naprawdę świetnie się bawiłam.

Dostępny na Netflix.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Fanatyk11piorunów

@Vampiress - takiemu klasyczkowi dać tylko 7? Skandal!

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fanatyk

w Filmy

19piorunów

412 + 1 = 413

Tytuł: Zło czai się wszędzie

Rok produkcji: 1982

Kategoria: Dramat / Kryminał

Reżyseria: Guy Hamilton

Obsada: Peter Ustinov, Jane Birkin, James Mason, Maggie Smith, Diana Rigg

Czas trwania: 1h 57min

Ocena: 6/10

Badając sprawę fałszywego diamentu, Hercules Poirot trafia do ekskluzywnego kurortu dla bogaczy na tropikalnej wyspie. W trakcie pobytu zostaje zamordowana aktorka będąca gościem hotelu.

Dopiero przy wyjaśnieniu kto jest mordercą zrobiło się ciekawie. Reszta mocno średnia.

Była wskazana konkretna osoba by później oznajmić się że nie ona zabiła tylko ktoś inny - trochę słabe to było

Miałem w planach zaliczyć wszystkie filmy dzień po dniu - będące adaptacją książek Agaty Christie ale jak ma być ciekawie pod koniec każdego to odpuszczam.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Filmy

17piorunów

411 + 1 = 412

Tytuł: Zamach na prezydenta

Rok produkcji: 1973

Kategoria: Dramat / Polityczny / Thriller

Reżyseria: David Miller

Czas trwania: 1h 31min

Ocena: 7/10

Film przedstawia kolejną teorię zabójstwa prezydenta Kennedy'ego. Ta opiera się na tym, że grupa trzymająca władzę wynajmuje prywatnego zabójcę

Scenariusz jak najbardziej prawdopodobny

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Autorytet

w Anime

16piorunów

410 + 1 = 411

Tytuł: Kaya-chan Isn't Scary

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Anime / Komedia / Horror / Slice of Life

Czas trwania: 4h 48min

Ocena: 7/10

Tytuł japoński: Kaya-chan wa Kowakunai

Format: TV, 12 odc, 24min/odc

Źródło: Manga

Studio: East Fish Studio

Ocena na AniList: 7.1/10

AniList | MyAnimeList

Fajny horrorek, z tego sezonu, może nie straszny, ale momentami dość creepy. Na początku proste, jednowątkowe historie, ale po kilku odcinkach się rozkręca i historia mnie wciągnęła.

Ja bardzo lubię japońską stylistykę duchów czy demonów więc jak zobaczyłem to na liście aktualnych anime to od razu się zainteresowałem.

Akcja jest osadzona w przedszkolu, co zwykle by mnie zniechęciło, ale nawet fajnie tu pasują historie o duchach. Główna bohaterka ma moc widzenia i egzorcyzmowania duchów.

Wygenerowano za pomocą https://animemeter.vercel.app

Fanatyk2piorunów

@wewerwe-sdfsdfsdf to jest horror, czy komedia, bo miałem wrażenie, że bardziej komedia i teraz nie wiem, czy się za to brać.

Osobistość2piorunów

@zomers Powiedziałbym, że to jest bardziej komedia z elementami mystery i okazjonalnymi jump scare. Na pewno nie horror bo "straszne" sytuacje są raczej obracane w żart.

Osobistość2piorunów

Jestem w połowie, całkiem spoko. Raczej nie kierowany do młodszego widza bo są żarty o pedofilii czy trupach xD.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Koneser

w Filmy

10piorunów

409 + 1 = 410

Tytuł: Powrót do marzeń

Rok produkcji: 1991

Kategoria: Anime / Melodramat

Reżyseria: Isao Takahata

Czas trwania: 1h 58min

Ocena: 9/10


Cholernie nudny film. Pewnie dlatego tak mi się podobał. Opowiada o kobiecie, która na urlop "wyjeżdża w Bieszczady" w towarzystwie wspomnień z dzieciństwa.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Fanatyk5piorunów

@2138

Cholernie nudny film. Pewnie dlatego tak mi się podobał.

to znaczy, że muszę go obejrzeć. Uwielbiam filmy w których nic się nie dzieje.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Filmy

18piorunów

408 + 1 = 409

Tytuł: Pogrzeb wikinga

Rok produkcji: 1988

Kategoria: Dramat

Reżyseria: Daniel Petrie

Czas trwania: 1h. 39min

Ocena: 8/10

Trzypokoleniowa rodzina zbiera się w posiadłości seniora Levi Rockwell'a,by uczcić jego 77 urodziny. Mężczyzna jest chory na serce i wie, że zostało mu niewiele czasu.

Można pozazdrościć takich wnuków jak w filmie .

Jeden z ostatnich kinowych filmów Burta

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fenomen

w Filmy

42piorunów

407 + 1 = 408

Tytuł: Urodzeni mordercy

Rok produkcji: 1994

Kategoria: Akcja

Reżyseria: Oliver Stone

Czas trwania: 2h 2m

Czy ten film wymaga oceny? Niekoniecznie. W sumie każda ocena będzie prawidłowa bowiem to film dziwny, inny i krytyczny wobec popkultury, a równocześnie sam obraz wprost rozpływa się w odniesieniach popkulturowych. Więc moim zdaniem nie ma co mieć wyrzutów jeśli daje się 2/10 i nie ma co też uważać się za mega znawcę, bo spodobał nam się taki popaprany film i dajemy 10/10.

"Urodzeni mordercy" to przede wszystkim kino ekspresji. W tym sensie dużo nie różni się od mrocznych acz moralistycznych opowieści z początków kina. Tyle, że różni się etapowaniem owej mroczności, obraz jest dostosowany do czasów - a te, co ciekawe, jakoś za specjalnie nie zmieniły się od lat 90., przynajmniej w sensie mediów i popkultury.

Ten film już oficjalnie wsadził kwestię morderców do popkultury - powieść czy film bez porządnego złola często nie ma szans się obronić. Zło jest wszędzie i my to wiemy i akceptujemy.

Natomiast w filmie Stone'a zło zyskuje jeszcze jedną cechę - zachwyt. Mickey i Mallory zabijają dla przyjemności. Romans bohaterów oscyluje trochę wokół "Dzikości serca", ale tam na miłość czyhali gangusy, a nie popierdolony policjant. W filmie Lyncha główny bohater robił co musiał - zabijał jakby to było codzienność, ale zabijał bo musiał się bronić. W "Urodzonych mordercach" zabijanie jest po prostu elementem życia - niczym zaspokojenie własnych potrzeb.

Do tego mamy media, które nakręcają z lubością machinę uwielbienia - nie liczy się co temat przedstawia, liczy się sam TEMAT, czyli młoda ładna para, która lubi zabijać. Nikogo nawet nie przeraża jak łatwo udaje się zrobić z Mallory i Mickeya idoli społeczeństwa. To jest naturalne, tak jak chęć zabijania tłumaczy Mickey - mamy to w naturze i już.

Czy to jest także krytyka popkultury, która wypluła na swoje tereny seryjnych morderców i następnie pozwoliła im tam wsiąknąć? Możliwe, że tak, skoro w jednych z pierwszych scen oglądamy klimat rodzinny, w którym żyła Mallory za pomocą sitcoma - molestujący, obleśny ojciec wyrzuca z siebie obrzydliwe gadki, które są kwitowane salwą śmiechu.

Sam film zrealizowany jest w różnych kolorach, kompozycji, sposobie kręcenia - to ma oddać klimat wszechobecnej telewizji, oglądamy "Urodzonych morderców" jak typowy widz z pilotem w ręku - częste i zauważalne zmiany zdjęć mają potęgować "przełączanie kanałów".

Bardzo ciekawy re-seans. Pamiętam jak mocno mną wstrząsnął ten film gdy oglądałam go po raz pierwszy - dla mnie to była historia trochę też o mnie, bo wtedy bardzo mocno interesowałam się tematyką seryjnych morderców.

Stone trochę romantyzuje głównych bohaterów - ale robi to specjalnie, na co nam idea filmu, skoro sami widzowie filmu zawiodą? Zresztą owe romantyzowanie też polega na tym, że dookoła wszędzie są równie źli, jeśli nie gorsi ludzie - psychopatyczny policjant czy pozbawiony totalnie empatii i uczuć wyższych reporter. Więc motyw miłości, która łączy Mallory i Mickeya daje nam oddech jakiegoś tam "dobra".

Ciekawy film, do wielu długich analiz jak widać. Polecam każdemu kto jeszcze nie widział i kto nie boi się brutalności w kinie.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

GURU7piorunów

@Mahjong Też niedawno odświeżałem ;P

Warto dodać, że powstał na bazie scenariusza Quentina Tarantino

Fenomen6piorunów

@zuchtomek Tak, ale Stone dużo pozmieniał i miał kompletnie inną koncepcję przez co Tarantino zażyczył sobie by wykreślono jego nazwisko z autorów scenariusza jest tylko wymieniony jako "story by".

On ogólnie napisał dwa scenariusze (jeszcze "Prawdziwy romans"), których nie reżyserował i zawsze miał wąty do twórców, chyba taki typ :grinning:

Fenomen2piorunów

@Mahjong no wiesz: Oliver Stone i Tony Scott vs Quentin Tarantino. Masz niby sławne nazwiska z jednej strony, a z drugiej fucking Quentin Tarantino. No raczej, że facet czuł, że może mieć wątki do wtedy sławniejszych kolegów :smiley:

Osobistość1piorunów

@Mahjong z 300 jak nie więcej razy obejrzałem ten film. Oboje zagrali za⁎⁎⁎⁎ście. Ehhh. Potem był film z nią: dziwne dni " Strang Days" a potem kariera Juliette Lewis sie poplątała...

Fenomen2piorunów

@Analnydestruktor

Juliette Lewis

Nie no, gdy grała w Urodzonych była w peaku po "Co gryzie Gilberta Grape'a" i "Kalifornii" (co ciekawe, tam też grała dziewczynę seryjniaka, tyle że sama nie zabijała, wprost przeciwnie - była słodka i naiwna).

Jeszcze miała rolę w "Od zmierzchu do świtu". Potem faktycznie jakby zleciała z piedestału i stała się "mniej znaną aktorką".

Ostatnio fajnie zagrała w serialu "Yellowjackets" - taka klasyczna Juliette Lewis :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fenomen

w Filmy

21piorunów

406 + 1 = 407

Tytuł: Anioł Stróż/ Good Fortune

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Komedia

Reżyseria: Aziz Ansari

Czas trwania: 1h 38m

Ocena: 6/10

Komedia, w której dwóch facetów zamienia się na życie za sprawką dobrego, lecz niskiego rangą anioła Gabriela (w tej roli Keanu Reeves). Jeden jest biedakiem Arj, śpi w samochodzie, wykonuje gówniane prace by zarobić mało pieniędzy, ale zakochuje się w koleżance i Gabriel pokazuje mu, że z czasem jakoś tam się im ułoży. Jako dowód na to Gabriel zamienia życiami go z życiem Jeffa, który jest bogaty, ma fajną chatę, mało pracy i ogólnie pławi się w luksusie.

Oczywiście Gabriel nie bierze pod uwagę materializmu ludzi i Arj nie chce już wrócić do dawnego życia, Jeff musi zaznać za to życia bidoka, a szefowa aniołów stróżów degraduje Gabriela do bycia zwykłym człowiekiem, dopóki nie naprawi tego całego zamieszania.

Ogólnie fajna komedia, można się pośmiać, o to właśnie chodzi. Tylko kaszaniło mi to wszystko wyolbrzymianie zwykłego biedackiego życia, jakby każdy musiał dostosować się do swojej roli. Rozumiem morał historii, ale jakoś tak wyszło, że ok może jesteś bidokiem bez kasy, ale za to z dziewczyną i jakoś to będzie. Brzmi trochę niesprawiedliwie mimo wszystko. Jakby ktoś mówił Amerykanom - taki mamy system (klimat!).

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fenomen

w Filmy

20piorunów

405 + 1 = 406

Tytuł: Złodziej z przypadku

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Akcja

Reżyseria: Darren Aronofsky

Czas trwania: 1h 49m

Ocena: 7/10

Nowy Jork, lata 90. XX wieku. Wszystko zaczęło się od kota sąsiada, którym Hank (pozbawiony już ambicji były basebalista teraz pracujący za barem i w alkoholu topiący smutki, czasem radość przynosi bliskość jego dziewczyny) miał się zaopiekować. Nagle po wyjeździe sąsiada pojawiają się gangsterzy i akcja rusza z kopyta rozwalając życie Hanka na miazgę.

Akcja goni akcję, humor jest, ciekawe złole, zarysowane postacie, zdjęcia, muzyka, montaż.

Ale to dalej zwykły akcyjniak w moim mniemaniu, z fajną dynamiką. Tym bardziej dziwne, że przecież nazwisko reżysera nie wskazuje na coś takiego.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Pokaż więcej komentarzy (5)