MrGerwantGruba ryba
3piorunówPerfect name doesn't exi-

MrGerwantGruba ryba
3piorunówPerfect name doesn't exi-

kopytakoniaGruba ryba
12piorunów937 + 1 = 938
Tytuł: Szeptacz
Rok produkcji: 2026
Kategoria: Kryminał / Psychologiczny / Thriller
Reżyseria: James Ashcroft
Czas trwania: 1h 53min
Ocena: 6/10
Wdowiec, którego syn zniknął, prosi o pomoc swojego dawno niewidzianego ojca - emerytowanego detektywa, który wysłał do więzienia związanego ze sprawą seryjnego mordercę.
Prościutki film o tym, jak De Niro z gościem z Rozdzielenia szuka syna, który został porwany. Jak na standardy Netflixa jest to po prostu dobry film. Spolszczony tytuł brzmi idiotycznie. Nic szczególnego, ale ogląda sie przyjemnie, nie nudzi, ani razu nie zajrzałem w telefon w trakcie, tak jak Netflix tego oczekuje i robi produkcje pod widza, który zamiast oglądać patrzy w telefon. Ja tak nie robię, ale uważam, że produkcje na Netflixie są robione pod idiotów i rzadko tam zaglądam. Sory za offtop. Jak ktoś chce na wieczór coś prostego, nie nudnego, ale sztampowego to jest ok.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

DeykunLider
3piorunów#filmweb dodał podsumowanie roku, i w sumie ok, staty ile seriali, mapka z jakich krajów i czas (tylko filmów), niewiele więcej w sumie mogli z tych danych zlepić.

Do końca roku 300h pęknie, seriali nie oceniam na filmwebie, w sumie nie wiem dlaczego.
maximiliananMistrz
11piorunówKocham recenzentów na filmwebie. Gość twierdzi, że film który dosłownie nabija się z postmodernizmu jest wszystkim co straszne w postmodernizmie XD
To film, który dosłownie nabija się z Disneya, popkultury i ówczesnego świata xD
Błagam niech oni się nie zmieniają.

@maximilianan to nawet nie była dobra ekranizacja książki 2/10 bo obejrzałem
@maximilianan tego nie znam, moi ulubieni recenzenci z filmwebu to dębski i kaja klimek, zawsze jak oglądnę jakiś dobry film to wejde poczytać co im sie nie podobało
Big__lebowskiGruba ryba
2piorunówJakim cudem drugi sezon TLoU ma tak niską ocenę na #filmweb ? Jak dla mnie serial naprawdę trzyma poziom a tu 5.4... WTF?

@Big__lebowski ja nie oglądałem a wiem ze jest tragiczny xD uwaga, odgaduje hasło: "ziemniak lesba" :grinning:
Filmweb zaniża lepiej kierować się imbd oglądam właśnie eternauta brazylijski horror no może thriller sf na Filmweb ma 5 a IMDb 7,5
DeykunLider
5piorunów
DeykunLider
2piorunówZe zmarnowanych potencjałów to filmweb powinien robić podsumowanie roku dla użytkowników.
@Deykun filmweb to powinien przeprosić i umrzeć śmiercią nagłą.
AlvaroSolerAutorytet
6piorunówPoleciłem AI stworzenie recenzji "Pieska Leszka" w stylu Filmwebu :grinning:
„Piesek Leszek” – dekonstrukcja narracji i metatekstualna refleksja nad esencją animacji
Bartosz Walaszek w „Piesku Leszku” proponuje widzowi coś więcej niż prostą, humorystyczną fabułę, która na pierwszy rzut oka wydaje się należeć do świata niezobowiązującej rozrywki. W istocie mamy do czynienia z metatekstualnym eksperymentem, który rozbija klasyczne struktury kina animowanego i stawia pytanie o ontologiczną naturę narracji w filmie animowanym. Zamiast oczekiwanej linearności i rozwoju fabularnego, widz zostaje wrzucony w przestrzeń czystej dezynwoltury, gdzie nic nie podlega logice ani teleologicznej strukturze opowieści.
Tytułowy Leszek, antropomorfizowany w sposób dalece wykraczający poza klasyczne schematy zwierzęcych bohaterów kina animowanego, nie jest protagonistą w sensie tradycyjnym. W jego postaci możemy dostrzec ślady koncepcji antybohatera, który odrzuca nie tylko klasyczne cechy heroizmu, ale i podstawową dynamikę wzrostu i przemiany. Leszek to postać nieustannie trwająca w stagnacji – paraliż egzystencjalny, który w jego przypadku staje się manifestacją postmodernistycznej rezygnacji z narracyjnego porządku. To, co Walaszek proponuje w swoim dziele, to swoisty manifest dekonstrukcji klasycznej postaci w animacji, gdzie bohater nie tylko nie dąży do celu, ale wręcz neguje samą możliwość jakiegokolwiek rozwoju.
Wizualnie „Piesek Leszek” stanowi radykalną krytykę komercjalizacji i fetyszyzacji techniki w kinie animowanym. Uproszczona, wręcz amatorska grafika jest świadomym gestem, który Walaszek stosuje jako formę protestu wobec dominującej tendencji hiperrealizmu w animacji XXI wieku. W erze, w której animacja często staje się polem wyścigu technologicznego, Walaszek powraca do radykalnej prostoty, która działa jako forma emancypacji od tyranii doskonałości wizualnej. Ascetyczna oprawa graficzna „Pieska Leszka” nie jest wyrazem braku umiejętności, lecz świadomym aktem estetycznej anarchii, w której animacja staje się aktem buntu wobec oczekiwań współczesnego widza.
Dialogi, które na pierwszy rzut oka wydają się trywialne, są w istocie głęboko zakorzenione w tradycji poststrukturalistycznej gry językowej. Leszek, przemawiający głosem pełnym autoironii i egzystencjalnego fatalizmu, przypomina postacie z prozy Samuela Becketta, które nieustannie dryfują między nieistotnymi czynnościami a wielkimi pytaniami o sens bytu. Oczywiście, te intertekstualne odniesienia są subtelnie zaszyfrowane w pozornie banalnych wypowiedziach, co sprawia, że „Piesek Leszek” jest dziełem wielowarstwowym, wymagającym od widza nieustannej interpretacyjnej czujności. Język staje się narzędziem dekonstrukcji samej opowieści, a narracja – przestrzenią, w której żadna konwencja nie jest bezpieczna.
Narracyjnie „Piesek Leszek” jawi się jako antyteza klasycznej struktury fabularnej, odmawiając jakiejkolwiek formy konkluzywności. Zamiast rozwoju, mamy do czynienia z nieustannym powtarzaniem gestów i sytuacji, które w swojej powtarzalności stają się niemal rytualne. Ta repetycja sugeruje coś na kształt postmodernistycznego nihilizmu – brak jakiejkolwiek autentycznej zmiany, brak wyjścia z pułapki narracji. W tym sensie „Piesek Leszek” staje się komentarzem na temat samej natury opowiadania, sugerując, że współczesne kino, zwłaszcza animowane, ugrzęzło w schematach, które Walaszek świadomie podważa i wyśmiewa.
Ostatecznie „Piesek Leszek” nie jest filmem, który ma na celu dostarczenie łatwej przyjemności. To dzieło o charakterze eksperymentalnym, które w swojej pozornej prostocie kryje głęboko intelektualny komentarz na temat kondycji współczesnej narracji i animacji. Walaszek zrywa z klasycznymi formami, aby pokazać, że w świecie zdominowanym przez komercję i technologię, jedyną prawdziwą wolnością artystyczną jest odrzucenie wszelkich konwencji i otwarte flirtowanie z absurdem. W ten sposób „Piesek Leszek” staje się antynarracyjnym manifestem, który prowokuje, irytuje, a jednocześnie zmusza do głębokiej refleksji nad naturą sztuki i samego opowiadania.
#heheszki #filmweb #walaszek
https://youtu.be/Jjlt8rMjdzA

Przyznaję, że 2 razy kazałem "zwiększyć przeintelektualizowanie" zanim osiągnąłem zamierzony efekt.
AlvaroSolerAutorytet
8piorunówŚmiechłem z tego komenta pod recenzją :grinning:
https://www.filmweb.pl/reviews/recenzja-filmu-Megalopolis-25081

Ale kolo musi mieć wyjebane ego. I prawdopodobnie masę kompleksów.
https://www.hejto.pl/wpis/polecilem-ai-stworzenie-recenzji-quot-pieska-leszka-quot-w-stylu-filmwebu-grinni
Poleciłem AI stworzenie recenzji "Pieska Leszka" w stylu Filmwebu :grinning: „Piesek Leszek” – - AlvaroSoler - Hejto.plPoleciłem AI stworzenie recenzji "Pieska Leszka" w stylu Filmwebu :grinning: „Piesek Leszek” – dekonstrukcja narracji i metatekstualna refleksja nad esencją animacji Bartosz Walaszek w „Piesku Leszku” proponuje widzowi coś więcej niż prostą, humorystyczną fabułę, któraHejto.pljerekpOsobistość
8piorunów
Zabolał Polaczków film fabularny prawie tak mocno jak czarna Arielka xD
@jerekp postawiłbym pieniądze ilu z tych pałaczy obejrzało film? :grinning:
4pietrowydrapaczchmurGruba ryba
48piorunówPamiętajcie że Zielona Granica nie została nakręcona DLA NAS tylko dla publiki zagranicznej.
Prawdopodobnie też nie chodzi tu o zarobek. Po prostu wyszło zlecenie że trzeba nakręcić taki film.
Ewentualnie ktoś wpadł na pomysł by taki nakręcić i dostał finansowanie od odpowiednich osób.
Na zachodzie nie wiedzą jak było naprawdę więc potrzebne sa 3 kroki:
1. Wystawienie odpowiedniej oceny filmowi na zagranicznych portalach pokroju IMDB:
2. Wystawienie szczególnie na Filmwebie odpowiedniej oceny do zasług pani Holland w antyreklamę naszego kraju za wszystkie jej filmy (nie tylko ten jest antypolski) by zbić jej rating i pokazać nieświadomym ze coś jest z ta osobą nie tak.
3. Pisanie i wklejanie linków do informacji na IMDB co tak naprawdę sie u nas działo.
https://www.filmweb.pl/person/Agnieszka+Holland-241
https://www.imdb.com/name/nm0002140/
https://www.rottentomatoes.com/celebrity/agnieszka_holland
Nietypowo proszę dziś o plusowanie by materiał mógł dojść do większej liczby osób. Im więcej ocen na tych portalach tym lepiej.
ps. Pamiętajcie że w tym filmie gra Maja Ostaszewska. Jej również można się odwdzięczyć za "całokształt".
Wpis ten sponsoruje filmweb: https://wykop.pl/link/7210667/filmweb-nie-wyswietla-oceny-zielonej-granicy
Powiązane: https://wykop.pl/link/7209749/zielona-granica-80-lat-wczesniej-byl-juz-taki-film
#filmy #filmweb #kino #strazgraniczna #granica #afera #agnieszkaholland #film #polska #propaganda

Spoko, ocenię jak obejrzę.
zobacz @bojowonastawionaowca chyba ten paszkwil ci przepadl, gdze tag, o ktory tak wojujesz? No i nie mozna zgloszenia dodac :smiley:
AlkyAutorytet
24piorunówFilmweb wyłączył możliwość dodawania wpisów i komentarzy na forum filmu A. Holland "Zielona granica" xD polityka #uchodzcy #film #filmweb #cenzura #wojnawnaukrainie

MrGerwantGruba ryba
6piorunówFilmweb wtf lol #gownowpis #humorobrazkowy #ocieplaniewizerunkuadolfahitlera #filmweb

Odszedł XD
@Magnetar_Mike do Argentyny xdd
BigKahunaDickKompan
7piorunówPozdrawiam moich fanów z wykopu. Jak coś to StalowyGigant jest moim kontem na Filmweb. Wcześniej miałem BigKahunaDick, ale moderacja filmwebu z mikrusami zablokowała. Ogólnie miałem jakieś 50 kont na Filmweb. Na Gigancie mam ocenione chyba 1700 filmów, ale widziałem ich prawie 6000. Ocen nie widać, bo coś mi się w ustawieniach zyebalo, ale jak zobaczycie jakiś mój wpis to to ja jestem.
Ogólnie to nie mam za bardzo gdzie wstawiać swoich rozważań. Prawie wszystkie znane portale i społeczności są mocno lewicowe, nie można pisać prawdy na temat natury kobiet, broń boże nic złego o LGBT czy np. podawać dane na temat przestępczości w USA z wyszczególnieniem ras. Na Facebooku wyrzucili mnie już chyba z każdej grupy, gdzie próbowałem dostarczac swoje prawdy ( czyli prawdy bezwzględne i absolutne).
Pozdrawiam moich fanów. Przeglądam dalej wykop i cieszę się, że mnie wspominacie oraz przede wszystkim moje nauki. Moderacja wykopu to lewackie betacuckoldy z mikrusami czyli podobnie jak admini Facebooka, filmwebu czy każdej większej strony. Jeżeli macie jakieś pomysły, gdzie w internecie mógłbym znaleźć swoją niszę to napiszcie tu lub na wykopie. Życzę każdemu z was khutasa jak u mamuta i anusa ciasnego jak po praniu. Natura.
Dobra są tu społeczności #blackpill i #dickpill? Mam już dość ospalych ci0t i kolorowych cuckow z wypoku
Natura.