Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#filozofia

Autorytet

w Hydepark

46piorunów

Mit ameryki czyli krótka historia westernów część 1.

Wstęp O to zapowiadany artykuł poświęcony jednemu z moich ulubionych gatunków filmowych czyli westernom. Przy okazji będzie to też analiza tożsamości amerykańskiej. Jak bowiem powszechnie wiadomo, westerny są swego rodzaju amerykańską mitologią. Mam więc nadzieje, że wpis ten was

Fanatyk

w Hydepark

3piorunów

Skruszałem jako kamień i wzrosłam jako roślina, umarłem jako roślina i narodziłem się jako zwierzę, umarłem jako zwierzę i stałem się człowiekiem.
Czego mam się bać?
Czy kiedykolwiek poprzez śmierć, stałem się czymś gorszym?

~Rumi

Gruba ryba0piorunów

Chodzi o zmianę płci? Skruszał TEN kamień, a wzrosła TA roślina.
Nowy początek=odrodzenie

Fanatyk

w Hydepark

8piorunów

"Gdzie jest ten księżyc, co nigdy nie wschodzi ani nie zachodzi?
Gdzie ta dusza, co nie jest ani z nami ani bez nas? 
Nie mów, że jest tutaj albo tam.
Cała kreacja "Tym" jest, ale tylko oczom, które potrafią widzieć.”

~Rumi

Autorytet

w Hydepark

7piorunów

Lacan i kwestia rewolucyjnych idei.

Choć wielu późniejszych lewicowych filozofów inspirowało się Lacanem to on sam był krytykiem studenckich protestów we Francji w Maju 1968 roku. Dostrzegał on dosyć wyraźnie, że wszelkie ruchy rewolucyjne i wywrotowe w chwili gdy tylko obejmą władze nad przestrzenią publiczną i dyskursem to same szybko stają się opresyjne. Tak było w przypadku chrześcijaństwa i kościoła katolickiego, oświecenia i Robespierra, marksizmu i rewolucji bolszewickiej.

Kilkanaście lat temu fani gier komputerowych, anime, ale i też niektórych filmów czy książek musieli się mierzyć z oburzonymi konserwatystami którym przeszkadzała fikcyjna nagość i przemoc. Wtedy środowiska progresywne wydawały się promować dużo bardziej liberalne podejście do sztuki i kultury. Gdy to jednak progresywiści zaczęli dominować politycznie to sytuacja się odwróciła. Nagle to prawica stanęła po stronie obrońców wolności słowa gdy fani progresywizmu promowali Cancel Culture, Dei i ESG.

Progresywizm zaczął być kojarzony z hipermoralnością i traktowaniem całej tej wojny kulturowej w kategoriach dobra i zła. Stawiano coraz większy nacisk na umieszczanie postaci mniejszości w grach, przekazu promującego inkluzywność i krytykującego rasizm i patriarchat. Atrakcyjność postaci kobiecych była zwalczana jako przejaw seksualizacji kobiet. Zaczęło się wybielanie poszczególnych ras jak orkowie czy demony w fikcjach fantazy i to często w dość żenujący sposób (rodziny orków we władcy pierścieni od amazona). Każdy przeciwnik zmian obrywał oskarżeniami o bycie seksistą, rasistą.

Nic więc dziwne, że wielu graczy, fanów filmów, czy anime stało się przeciwnikami czegoś co określano miano wokeizmu. Teraz jednak to konserwatyści są znowu w natarciu więc nie zdziwiłbym się jakby sytuacja znowu się odwróciła w drugą stronę. Są to jednak tylko moje domysły.

         

Osobistość4piorunów

@Al-3_x NIby tak, ale cała narracja wokół "woke" jest bardzo nakręcana obecnie przez grifterów działających w social mediach. Powstają takie absurdalne listy jak "Woke Content Detector" w którym autorzy potrafią ostrzegać przed grą z absurdalnych powodów, jak na przykład w Disco Elysium napisano "Komentarz społeczny na temat komunizmu, czy jest pro czy anty ciężko ocenić". Oburzają się, że gra ma niejednoznaczny przekaz, że zmusza do refleksji. Przy okazji nie ogarneli że grę stworzyły osoby mocno w lewą stronę politycznego spektru, które poglądom lewicowym zarzucają najmniej.
Ale cała ta dyskusja o "woke" kończy się gry gra jest popularna. Baldurs Gate 3 jest tak bardzo woke jak się tylko da, ale mało kto narzekał na tą grę, bo była świetna.
Zgodzę się natomiast z jednym. Jeśli gra Ci się nie podoba, choćby z najbardziej absurdalnego powodu, nie kupuj jej. Uważasz że postać w grze ma za małe cycki? Spoko, nie kupuj.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Osobistość

w Hydepark

4piorunów

Sztuczna inteligencja (Deepseek) a samoświadomość

Podrzucam Wam nagranie YT mojego ulubionego Racjonalisty jakiego znam - Jacka Tabisza. Jacek w linkowanym materiale cytuje fragmenty własnych rozmów z chińskim modelem AI - Deepseek. Tematem na który warto zwrócić uwagę jest złudzenie tworzącej się samoświadomości modelu językowego.

Fanatyk

w Hydepark

5piorunów

Małolatka odkryła wewnętrzne dziecko

https://youtu.be/r-rHc8tm5_c?si=yLMLbknPlVMmMjU_

Osobistość1piorunów

Można powiedzieć że doznała ona oświecenia, które jest opisywane we wschodniej kulturze. Szkoda tylko że tak późno. Zwykle pojawia się ono u osób po 60 roku życia, gdzie takie osoby nie mają one już zmartwień i posiadają stabilne życie.

Objawia się to normalnie nagle. Po prostu budzisz się rano jak zwykle i czujesz że coś się zmieniło. Rozglądasz się i się bardzo dziwisz bo wszystko jest jakieś inne, nowe mimo tego że wszystkie rzeczy znasz bo ciągle z nimi przebywasz.
Zaczynasz wtedy odkrywać wszystko od nowa i można powiedzieć że zaczynasz przechodzić swoje drugie dzieciństwo. Próbujesz tak jak ta staruszka np. zabaw z dzieciństwa i dosłownie czujesz się jak dziecko. To uczucie jest nie do opisania.

Takiego stanu mogą doznać również osoby młode zmagające się z głęboką depresją. Samo leczenie depresji lub innej choroby psychicznej w formie psychoterapii myślę że ma właściwie za zadanie ukierunkowanie takiej osoby na doznanie tego stanu ponieważ on sam w sobie zmusza nas do samorefleksji, szukania nowych rzeczy, aby "wypełnić" i poznać w pełni siebie, a także poczuć prawdziwe szczęście które tak naprawdę nie wymaga pieniędzy.

Dodam że nie ma konkretnych sposobów na dojście w ten stan i każdy musi znaleźć swoją drogę. Tak więc lecząc się u psychologa lub terapeuty czasem trzeba sporo razy zmieniać lekarza, aby trafić na takiego który będzie mógł w stanie pomóc.
Nie wiem jak to wygląda w przypadku osób zdrowych bez żadnych depresji itp. ale u nich powinnien wystarczyć regularny samorozwój. Po kilku miesiącach lub latach będzie pewnie już widać efekty.

Fanatyk1piorunów

@korfos Nie ma sposobów na dojście, bo to nie jest miejsce do którego się zmierza, a nasz naturalny stan w którym znajduje się każdy z nas.

I tak przykładowo zwykły pies czy kot to są w stu procentach oświecone istoty.

Jedyna różnica między oświeconym, a nie oświeconym jest, jak różnica między dzieckiem które widząc u kolegi paczkę chipsów bez skrępowania poprosi o jednego, a dzieckiem które wstydzi się to zrobić, bo usłyszało od rodziców, że łakomstwo to coś złego

Pokaż więcej komentarzy (13)

Autorytet

w Hydepark

65piorunów

Kino zachodnie, a kino wschodu

Obejrzałem sobie niedawno amerykański film Ghost in the Shell z 2017 roku będący adaptacją mangi o tym samym tytule, a potem odświeżyłem sobie japońską anime adaptacje z 1995 roku i zrozumiałem czemu ludzie często krytykowali amerykańską wersje. Z jednej strony amerykanie starali się zachować wierność pod względem formy i wiele scen było odwzorowanych niemal identycznie jak w poprzedniej wersji. Jednak jeśli chodzi o treść i przesłanie to GITS z 2017 jest praktycznie zaprzeczeniem GITS'a z 1995.

Oryginalna adaptacja poruszała temat duszy jako czegoś związanego nie z ciałem lecz świadomością, a więc ujmowała ją jako coś transcendentalnego. Badano tu tematykę sztucznej inteligencji oraz możliwość rozwijania się w niej samoświadomości czyli w tym ujęciu duszy syntetycznej. Ta z kolei w anime by przetrwać musi łączyć się z innymi duszami syntetycznymi tworząc w ten sposób nowy byt i ewoluując na wzór ludzi którzy w procesie rozmnażania przekazują i mieszają swoje DNA tworząc kolejnych ludzi.

Wersja z 1995 raczej odnosiła się do tych kwestii pozytywnie sugerując, że posiadanie duszy nie musi być czymś zarezerwowanym wyłącznie dla człowieka. Jest to mocno posthumanistyczna filozofia która jest dość typowa dla gatunku cyberpunku do którego zarówna manga Ghost in the Shell jak i jej adaptacje się zaliczają. Jednakże amerykańska adaptacja odrzuca tą idee zamiast tego stawiając na mocno humanistyczny, a momentami wręcz wrogi technologii przekaz. Zamiast motywu wyjścia poza własne człowieczeństwo mamy silną koncentracje na tym, że główna bohaterka pomimo mechanicznego ciała ma ludzki mózg i duszę i dalej jest człowiekiem. Do tego dochodzi ta cała sprawa z walką z wielkim, złym korpo co jest także mocno typowe dla amerykańskiego kina.

Choć oczywiście krytyka kapitalizmu zawsze występowała w cyberpunku to jednak patrząc na azjatycki nurt tej odmiany fikcji, ważniejsza często była tematyka człowieczeństwa, jego przekraczania i właśnie samej świadomości. Do tego oczywiście zachodnia adaptacja musiała również stanowić pochwałę dla niezależności i indywidualności gdy oryginał wprost mówił o konieczności poszukiwania kogoś ze swojego rodzaju i połączenia z nim w imię przetrwania co wskazuje na bardziej kolektywne podejście co bardziej typowe dla filozofii azjatyckiej. No ogólnie było to dla mnie dość mocno rozczarowujące.

Fenomen2piorunów

@Al-3_x heh, ja miałem podobnie jak wyszła adaptacja, poszedłem do kina. Z tym, że oryginału nigdy mi się za młodu nie udało obejrzeć - słyszałem o nim wiele, ale akurat nikt znajomy nie miał. Jak nowy film wchodził do kin, to ściągnąłem GitS, ale nie miałem czasu wcześniej obejrzeć, więc też oglądałem w tej kolejności. I byłem w kinie, myślę spoko film, chociaż coś mi nie grało. Wróciłem do domu i odpaliłem od razu oryginał, i pamiętam że też nie mogłem zrozumieć czemu najważniejszy komentarz jaki niesie to dzieło został przekręcony. Co nie zmienia faktu że film z Johannson całkiem dobry, takie 7/10 - powyżej przeciętnej, można śmiało obejrzeć, gdzie oryginalny GitS, mimo pewnej archaiczności, to 9/10 jak dla mnie. Na pewno nieraz wrócę (w sumie to już prawie 8 lat? Ale też czas zapieprza). Rozumiem, czemu dla Anime na świecie ten film był takim przełomem.

Kosmonauta2piorunów

No i ta muzyka z anime.... Poezja

Pokaż więcej komentarzy (14)

Autorytet

w Hydepark

4piorunów

Koniec postpolityki i ideologia trumpizmu

Jedną rzecz należy Trumpowi przyznać. Zakończył on erę postpolityki. Zrobił to co prawda nieco zbyt radykalnie czego efektem jest rosnąca polaryzacja społeczna, ale przynajmniej polityka nie sprowadza się dziś jedynie do kwestii ciepłej wody w kranie. Szczególnym szkodnikiem tutaj był Korwin Mikke który dosłownie chciał, by konflikt prawicy i lewicy ujmować wyłącznie na bazie podziału na wolnorynkowców i etatystów. Tym samym polityka zostałaby zastąpiona ekonomią co pewnie neoliberałom by pasowało. Korwin jednak był zbyt radykalny i eksperyment się nie powiódł. Zbyt często pozwalał sobie na gadanie o Hitlerze i lekkiej pedofilii by go brano na poważnie.

Dziś z kolei Memcen i jego koledzy z konfy traktują kwestie niskich podatków bardziej jak zasłonę dymną, a w praktyce są mocno zaangażowani w wojnę kulturową czy obronę tradycyjnych wartości. Trump u siebie z kolei narzuca myślenie w kategoriach narodowych. Chce uczynić amerykę znowu wielką, a nawet wprost mówi o zaprowadzeniu nowego złotego wieku. Posługuje się więc on innym rodzajem dyskursu politycznego niż jego poprzednicy których mowa była dużo bardziej formalna, urzędnicza i profesjonalna. To czego jednak Trumpowi brakuje to ideologii. Potrafi się posługiwać różnymi wielkimi pojęciami i lotnymi hasłami, ale brakuje mu jakiegoś strukturalnego ujęcia jego myśli.

To jest jeden z ważniejszych powodów dla którego elity intelektualne w USA i nie tylko w przeważającej części go tak nie lubią. Dotyczy to nawet intelektualistów konserwatywnych. Trumpizm więc sam w sobie nie ma ideologicznego zaplecza, ale może w przyszłości się to zmieni. J.D. Vance, potencjalny następca Trumpa już intelektualistą jest i wydaje się być pod wpływem filozofii mrocznego oświecenia zapoczątkowaną przez libertariańskiego blogera, Curtisa Yarvina i filozofa Nick Landa. Patrząc na coraz większy biznesmenów z doliny krzemowej na partie republikańską wydaje mi się całkiem prawdopodobne, że mroczne oświecenie zostanie za jakiś czas uznane za oficjalną doktrynę trumpizmu. Mogę się jednak mylić. To tylko pewne moje przemyślenia w tym temacie.

Fanatyk2piorunów

@Al-3_x - czym miałoby się charakteryzować to "mroczne oświecenie"?

Autorytet1piorunów

@koszotorobur Opisywałem tą ideologie już w innych moich wpisach. W bardzo dużym skrócie to władza nad krajem miałaby przejść w ręce magnatów branży technologicznej z doliny krzemowej.

Fanatyk2piorunów

@Al-3_x - technikratyczna oligarchia :thinking_face:

Osobistość0piorunów

@Al-3_x sorry ale pachnie pierdololo i nijak ma się to do szumnego "mrocznego oświecenia"

Autorytet3piorunów

@koszotorobur Bardziej technofeudalizm. W większym skrócie krajem miałaby rządzić duża spółka akcyjna, a jej najważniejsi udziałowcy mieli sobie wybierać ceo-króla.

@pacjent44 Słowo mroczne oświecenie odwołuje się do epoki oświecenia z 18 wieku wieku która zapoczątkowała liberalizm. Mroczne oświecenie chce stworzyć nieskrępowany wolny rynek przy jednoczesnym odrzuceniu liberalnych i demokratycznych wartości.

Osobistość0piorunów

@Al-3_x to się nie klei. Nie da się wyjąć jednej z wartość opisujących Oświecenie i twierdzić, że to nadal Oświecenie. no nie. Logika na to nie pozwala i żaden przymiotnik tego nie załatwi. To co opisujesz dopiero się doczeka swojej nazwy i nie my ją nadamy. Rozumiem zapędy korporacji, to nic nowego, kwestia warunków/siły/pieniędzy w grze.

Osobistość0piorunów

@Al-3_x edit: czy ktokolwiek z korporacji wie, że Oświecenie zakończyło się wynalazkiem gilotyny i Rewolucją Francuską?

Autorytet1piorunów

@pacjent44
>to się nie klei. Nie da się wyjąć jednej z wartość opisujących Oświecenie i twierdzić, że to nadal Oświecenie. no nie. Logika na to nie pozwala i żaden przymiotnik tego nie załatwi. To co opisujesz dopiero się doczeka swojej nazwy i nie my ją nadamy. Rozumiem zapędy korporacji, to nic nowego, kwestia warunków/siły/pieniędzy w grze.

edit: czy ktokolwiek z korporacji wie, że Oświecenie zakończyło się wynalazkiem gilotyny i Rewolucją Francuską?

Widzę, że kolega dalej nie łapie. Po pierwsze słowo oświecenie może mieć rożne znaczenie. Może się ono odnosić do buddyzmu lub właśnie różnych religii gdzie jednostka zdobywa możliwość wejrzenia w wyższą płaszczyznę bytu i to nie ma nic wspólnego z epoką oświecenia i jej wartościami. Po drugie istnieje już tak zwany absolutyzm oświecony. Filozof, Wolter ją popierał. Po trzecie to skupiasz się na słowie oświecony, a powinieneś na słowie mroczny. Chodzi właśnie o to wypaczenie wszystkich założeń oświeceniowych. Po czwarte to istnieje już inna nazwa. Neoreakcja.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Autorytet

w Hydepark

1piorunów

Tylko nieliczni mogą dostąpić prawdziwego oświecenia jaką jest wizja osiągniecie punktu osobliwości w technokapitalistycznej dystopii która doprowadzi do narodzin nowego boga. Ten bóg przywróci znaczenie sacrum i pokona siły profanum (satanistyczne elity które myślą, że poprzez swoje rytuały mogą kontrolować siły przepływu libido nieświadomości zbiorowej). Wszystko zostało w ramach wejścia punktu Barana w konstelacje wodnika.

       

Pokaż więcej komentarzy (2)

Autorytet

w Hydepark

4piorunów

Kwestia męczeństwa Georga Floyda

Ciężko moim zdaniem nie zauważyć, że sprawa Georga Floyda miała znamiona religijnego kultu. Dokonano tu próby uczynienia z niego przez siły progresywne męczennika za większą sprawę choć był on zwykłym narkomanem i przestępcą który poza tym, że został zabity przez policjantów nie wyróżniał się niczym szczególnym. Nie był on nawet pierwszym czy ostatnim zabitym czarnym w USA w wyniku działań sił porządkowych. Nie da się czysto racjonalnie wyjaśnić tego co miało miejsce podczas protestów BLM w 2020 roku. Widać jednak w tym religijnym uniesieniu pewne podobieństwa do sytuacji z Trumpem który jest przez swoich wyznawców wielbiony niczym kolejny mesjasz. Szczególnie stało się tak po próbie zamachu na niego. Dlatego stawiam opinie, że amerykę trawi swego rodzaju szaleństwo w tym wpisie które obejmuje zarówno lewą jak i prawą stronę politycznego sporu.

Autorytet

w Klub antymodernistyczny

15piorunów

Szaleństwo które ogarnęło świat zachodni cz. 1 - Szaleństwo trumpistów kontra szaleństwo progresywistów

Wstęp Dziś w USA ścierają się dwie siły polityczne które zastąpiły klasyczny podział na republikanów i demokratów. Są to trumpiści i progresywni liberałowie. Do tej pory progresywny liberalizm zdawał się dominować od czasów rządów Obamy i nawet w trakcie pierwszej kadencji

Gwiazdor

w Hydepark

4piorunów

O znaczeniu wydarzenia

" Dawniej zjawiska kojarzyły nam się aktywnością nadludzką, czymś bardziej lub mniej niepojętym na co nie mamy wpływu.
Z biegiem lat te, zostały ujarzmione do poszczególnych ról i nazw; kształtując tym świat symboliczny i nowe mechaniczne podejście.
Z kolejnymi wiekami, w świecie metaskalarnym, zjawiska owe stały się kroplami ze sobą połączonymi; w jeden ciągły cykl algorytmiczny umożliwiający nam płynne przetwarzanie informacji."

Gwiazdor1piorunów

borze co te hejto z tym kodowaniem tekstu? tragicznie to wygląda mimo że w edycji jest cacy

Lider

w Książki

12piorunów

Za miesiąc premiera w wydawnictwie Agora. Idol. Życie doczesne i pośmiertne Karola Marksa Krzysztofa Iszkowskiego.

Brawurowa opowieść o człowieku, który zmienił myślenie ludzi o tym, jak działa świat.

W czasach Karola Marksa nic nie wskazywało na to, że to właśnie on stanie się symbolem idei, które poruszą miliony i zainspirują zarówno utopijne wizje socjalizmu i komunizmu, jak i mroczne reżimy nazizmu i faszyzmu.

Niemiecki filozof, który poświęcił życie krytyce kapitalizmu, był człowiekiem pełnym sprzeczności – idealistą, który wiódł hulaszcze życie, rewolucjonistą o burżuazyjnych korzeniach i przełomowym myślicielem, który zdobył doktorat po linii najmniejszego oporu.

Jak to możliwe, że człowiek piszący w londyńskiej bibliotece i żyjący na garnuszku rodziny i przyjaciół stał się ikoną walki klas? Dlaczego spowodował upadek własnej organizacji w chwili jej największego triumfu? Czemu chciał przekonać religijnych robotników do ateizmu? Czy jego chęć rozpętania rewolucji wynikała z odrzucenia przez chrześcijański niemiecki mainstream? I kto uczynił go Idolem?

Autor błyskotliwie i z lekkością łączy anegdoty z życia Marksa z analizą jego idei, pokazując, jak osobiste doświadczenia filozofa wpłynęły na jego teorię. Dostajemy też fascynujący portret epoki początków uprzemysłowienia Europy i globalizacji oraz ideowych sporów tamtych czasów, poznajemy źródła pojęć takich jak stosunki pracy, alienacja pracy czy świadomość społeczna. A nade wszystko, niczym u Harariego, jesteśmy świadkami narodzin idei mających moc zmieniania świata.

Autorytet

w Hydepark

7piorunów

Ogłoszenie parafialne!!!

Jak już pisałem w tym wpisie (który chciałbym polecić do przeczytania) w tym tygodniu lub przyszłym ukaże się dość długi wpis poświęcony westernom, amerykańskiej tożsamości i będzie też trochę filozofowania. Myślę, że będzie on warty przeczytania.

Gruba ryba0piorunów

Czekam, dzisiejszy był bardzo fajny.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Autorytet

w Klub antymodernistyczny

46piorunów

Co jest nie tak ze współczesnym kinem czyli jak postmodernizm zniszczył kulturę

Wstęp Dosyć często spotykam się z krytyką współczesnego kina. Jako, że jestem miłośnikiem filmów i sporo ich obejrzałem to chciałem się lepiej przyjrzeć całej sprawie. Efektem tego jest ten o to artykuł. Mam nadzieje, że będzie się wam go czytać przyjemnie. Ciągłe remaki W