Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#gory

Gruba ryba

w Góry

60piorunów

Siema,
Jesień w Bieszczadach to jest to :maple_leaf: Zapraszam na :hiking_boot:
---------
Szczyt: Korbania (Bieszczady)
Data: 12 października 2024 (sobota)
Staty: 12km, 4h, 490m przewyższeń

Trasa dla zainteresowanych.

Krótka trasa zrobiona podczas corocznego wyjazdu z kolegami celem wyleczenia kaca.

Informacje praktyczne:

* Auto można zostawić na przykościelnym parkingu w Bukowcu (my akurat szliśmy bezpośrednio z wynajętego domku, który znajdował się przy szlaku).
* Ze względu na prace leśne część szlaków/tras może być zamknięta.

Co było fajne:

* Jesień w pełnej krasie. W momencie wyjazdu w Małopolsce drzewa były jeszcze zielone, ale w Bieszczadach zabarwione już były w większości pomarańczami, żółciami, brązami i rudzizną.
* Trasa była lekka i niewymagająca, na kaca w sam raz.
* Na szczycie była mała wieża służąca jako punkt widokowy. Poza tym było kilka ław, w tym zadaszonych, a także mały, zadaszony szałas na nocleg.

Co było mniej fajne:

* Błoto błoto błoto. To cud, że żaden z nas się nie wywrócił i nie wykąpał. Nie będę ukrywać - zignorowaliśmy tabliczkę z zakazem wejścia w związku z wycinką, także w drodze na szczyt mijaly nas kilka razy traktory ciągnące ścięte drzewa.

Ogólnie wycieczka na duży plus. Jeśli ktoś planuje wypad nad Solinę, to może rozważyć wyjście na tę górkę, która znajduje się w stosunkowo bliskiej odległości.

Gruba ryba2piorunów

Kij i ściema ! Teraz jest zimno i może nawet biało. Jak możesz szczuć taki pięknymi spacerowymi szlakami kiedy jest zimo i nie fajnie.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Lider

w Heheszki

22piorunów

GURU6piorunów

@A_a a potem i tak się kończy tak, że hyc na bryczkę/dorożkę i jeeeeedziem, a konik niech se zdycha po drodze

Gruba ryba2piorunów

Tyś był kułwa w kieleckiem, chyba majonezie. W d⁎⁎ie byłeś gówno widziałeś, synek - dobrze wieje, bo od morza

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Księżycowy spacer

40piorunów

346 256,2 - 63,86 = 346 192,34
16. Maraton Pieszy "Sudecka Żyleta".


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

Pokaż więcej komentarzy (14)

Autorytet

w Hydepark

22piorunów

Widoczki z wieży na Szpilówce

Osobistość1piorunów

Piękne. Widok odległego horyzontu to jest to, czego mi najbardziej brakuje w mieście. Zwłaszcza w mieście na Mazowszu, gdzie najwyższą górą bywa tzw. górka śmieciowa.

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Hydepark

18piorunów

Właśnie się dowiedziałem, że samo zezwolenie na wejście na Mt Everest kosztuje 15000 dolarów.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fanatyk

w Hydepark

21piorunów

Zamówiłem sobie pakiet startowy wszystkich pasm Polski, tysięczników i diadem. Nie wiem, czy za parę lat będzie mi się chciało, mieszkając w górach, ale jak na ten moment to nie mogę się doczekać na lato, bo będę co weekend w górach. Lubię się włóczyć po górach, ale jednocześnie jak mam jakiś jasny plan to jest to jakieś atrakcyjniejsze dla mojego mózgu, więc wszelkiego typu gamifikacje wędrówek są dla mnie ok.

Będę robił więc:

* Korona najwybitniejszych szczytów Polski - 50 szczytów
* Korona Najwybitniejszych Szczytów Karpat Polskich - 50 szczytów
* Korona Najwybitniejszych Szczytów Sudetów Polskich - 50 szczytów
* Korona Beskidu Makowskiego - 10 szczytów
* Korona Beskidu Małego - 20 szczytów
* Korona Beskidu Niskiego - 20 szczytów
* Korona Beskidu Sądeckiego - 20 szczytów
* Korona Beskidu Śląskiego - 30 szczytów
* Korona Beskidu Wyspowego - 20 szczytów
* Korona Beskidu Żywieckiego - 35 szczytów
* Korona Bieszczad - 30 szczytów
* Korona Gorców - 15 szczytów
* Korona Gór Sanocko - Turczańskich - 10 szczytów
* Korona Pienin - 10 szczytów
* Korona Tatr - 30 szczytów
* Korona Pasm Podhalańskich - 15 szczytów
* Korona Gór Bardzkich - 10 szczytów
* Korona Gór Bialskich - 5 szczytów
* Korona Gór Bystrzyckich - 10 szczytów
* Korona Gór Izerskich - 15 szczytów
* Korona Gór Kaczawskich - 10 szczytów
* Korona Gór Kamiennych - 20 szczytów
* Korona Gór Opawskich - 10 szczytów
* Korona Gór Orlickich - 5 szczytów
* Korona Gór Sowich - 15 szczytów
* Korona Gór Stołowych - 10 szczytów
* Korona Gór Wałbrzyskich - 10 szczytów
* Korona Gór Złotych - 10 szczytów
* Korona Karkonoszy - 20 szczytów
* Korona Masywu Ślęży - 5 szczytów
* Korona Masywu Śnieżnika - 10 szczytów
* Korona Rudaw Janowickich - 10 szczytów
* Korona Świętokrzyska - 15 szczytów
* Tysięczniki Polski - 250 szczytów
* Diadem Gór Polski - 80 szczytów

Fenomen0piorunów

A ja się dziwiłem, że do Sfery na nogach poszedłeś xD
Jak coś to ja mogę z Tobą gdzieś się przejść. Na Magurkę na przykład xD

Będę Ci kibicował! 😁

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fanatyk

w Hydepark

6piorunów

Spaniały zakup, trzeba będzie jeszcze raz pojechać niedługo

GURU0piorunów

dodaje odpowiednie tagu

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fenomen

w Hydepark

72piorunów

Wczoraj trzeci, dzis czwarty i zarazem ostatni dzień wyrypy się skonczyl, zawsze po takim wypadzie brakuje jeszcze tego jednego czy 2 dni dodatkowych, żeby coś potuptac, ale niestety trza wracac do domku.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Góry

42piorunów

Siema,
:hiking_boot: zaprasza do fajnego miejsca na rodzinny wypad.
---------
Miejsce: Jamna, Rezerwat Diable Skały (Pogórze Rożnowskie)
Data: 21 września 2024 (sobota)
Staty: 10km, 4h, 275m przewyższeń

Trasa dla zainteresowanych.

W wycieczce brała udział cała moja rodzinka, a więc najmłodszy szkrab w nosidle i czterolatka na nogach, stąd dłuższy czas przejścia. Myślę, że spokojnym tempem dorosłemu ta trasa zajęłaby 2h30.

Informacje praktyczne:

* Samochód można zostawić na przykościelnym parkingu w Jamnej. Droga prowadząca do miejscowości jest dość nachylona, nie wiem jak z jazdą w zimowych warunkach.
* Jeśli chce się zwiedzić tylko rezerwat Diable Skały, to zaraz przy nim również jest parking. Przejście samej ścieżki dydaktycznej to jakieś 30-40 minut.
* W Jamnej znajduje się bacówka, w której jest też mała wieża widokowa. Wejście na nią jest płatne, chyba, że jest się gościem bacówki. Nas nikt nie sprawdzał, nie wiem jak to wygląda w sezonie. Jedzenie ok, ale jakiegoś szału nie ma.

Co było fajne:

* Skały w rezerwacie wyglądają fajnie, a ścieżka jest przyjemna. W Diablej Dziurze urzędują nietoperze, które od czasu do czasu podlatują pod pręty blokujące wejście.
* Zielony szlak łączący Jamną i Diable Skały był ok: bez szału, bez tragedii, dla dzieciaków w sam raz, a najważniejsze, że szło się w głównej mierze lasem.
* Pogoda, mimo, że był wrzesień, siadła idealnie.

Co było mniej fajne:

* Pierwszą część drogi Myszor robił fochy i narzekał, co było wkurzające. Ostatecznie okazało się, że była głodna, czego oczywiście nie powiedziała, i po zjedzeniu dużej buły odzyskała humor.

Fajne miejsce, polecam na spacer. Według mnie trochę bez sensu jechać tylko do rezerwatu, bo spacer tam jest bardzo krótki, ale co kto lubi.

GURU6piorunów

@Piechur

>Ostatecznie okazało się, że była głodna, czego oczywiście nie powiedziała
za
każdym
j#$@&ym
razem

A tak na marginesie, Mysza jest niezła zawodniczka, 9km w nierównym terenie... Myśmy z dzieciakami zrobili 8km kilka dni temu, i wracając narzekały że "im nogi w d⁎⁎ę weszły", a trochę starsze są.
Gadałem o tym z innymi rodzicami wracając, może musimy częściej wycieczki robić.

Na ich obronę mogę powiedzieć tylko że latały z siekierami jak wariaty, chciały cały las wyrąbać, więc może trochę więcej tych km nabiły. 😛

Fanatyk4piorunów

@Opornik taaa standardowo, na spacerze "tatooooo nogi mnie bola", a po powrocie do domu skakanie po kanapie, gonitwy z psem i w ogole huragan :man-shrugging:

Gruba ryba2piorunów

Idziesz spokojnie pozbierać grzyby, a tu zza drzewa wylatują dzieciaki @Opornik z siekierami xD "Żelki" to słowo klucz, które jest najczęściej odmieniane przez wszystkie przypadki podczas moich wycieczek z Myszą i stoi za każdym przebytym kilometrem :grinning:

Fanatyk3piorunów

@Piechur ja poszedlem o krok dalej i je chowam jak Mloda nie widzi. Oficjalna wersja jest taka, ze lesne/gorskie elfy chowaja zelki dla dzieci na trasie 😆

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Hydepark

20piorunów

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Hydepark

7piorunów

Gelje Sherpa helping a climber near the Mt. Everest summit, in severe need of assistance due to running out of oxygen. The Nepali Sherpa is said to have carried the climber in a sleeping mat for around 6 hours, along with Tashi Sherpa to descend 1900 feet.

https://streamable.com/v3nvam

Osobistość1piorunów

Bohaterski wyczyn w, k⁎⁎wa, śmietniku. Wspinanie na poziomie skałkowym jest za⁎⁎⁎⁎ste, ale te opłacone sowicie kolejki między trupami na Mt Evereście to już patola.

Fanatyk

w Psy

45piorunów

Dzień dobry popołudniu

Jakieś coś mnie dopadło i słabym jak niemowlę. Na szczęście chyba przechodzi, choć lekka zadyszka była.
Niedzielny spacer na Badandun Hill, około 13km w lekko zimowej aurze. Jak to w Szkocji - spotkaliśmy dwie osoby, dwie widzieliśmy z daleka - czyli tłoczno.
Znacznik na szczycie służy do kalibracji systemu GPS dla map Ordnance Survey, które mogę każdemu wędrującemu po UK polecić - choć osobiście używam Mapy.cz i jestem bardzo zadowolony.

Fanatyk3piorunów

@conradowl takie spacery najlepsze, mi niestety nie udalo sie wyjscia w gory dzisiaj wcisnac :face_with_rolling_eyes:

Fanatyk1piorunów

@3t3r mi się udało w tym roku już drugi raz z pogodą, gdzie końcówka poprzedniego było słabo. Biorąc pod uwagę problemy z żołądkiem i jakiegoś wirusa w z początku lutego plus trochę więcej pracy, to jestem mega szczęśliwy

Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w Hydepark

32piorunów


Niedziela - kierunek Przystanek Balnica. Dzień w którym dostałem wpierdol.

Pobudka wyszła całkiem spoko, co prawda przespałem budziki o 6:00, ale mimo to wstałem o 7:00. Dzięki przypadkowym współtowarzyszom w piecu nadal był ogień, więc postawiłem w palenisku słoik z resztą kaszanki oraz swoje bułki i miałem konkretne śniadanie. Do przejścia było ok 18,5km co miało się przełożyć na 6,5h marszu, czyli uwzględniając przerwę planowałem dojscie na 16:00 plus do zmroku godzina zapasu.
Z chatki zebrałem się o 8:30, dałbym radę szybciej ale przez cały wyjazd mocno pilnowałem żeby Bestia miała przynajmniej godzinę przerwy między śniadaniem a ruchem. Pierwsze 500 metrów było spoko, ale później się zaczęło... Nie zauważyłem zejścia na szlak, przez co nadrobiłem kilkaset metrów. Samo 'zejscie' to namalowane oznaczenie szlaku kawalek od drogi, a dookoła wszystko zasypane. Następne 6km to ciągle podejście nieprzetartym szlakiem na Jaworne i Wołosań, w sumie ok 400 metrów.
Nie wspomniałem prędzej, tego dnia popełniłem karygodny błąd - pomimo całkiem fajnego wychodka przy chatce z niezrozumialych dzisiaj powodów nie dokonałem zrzutu. Decyzja ta zemściła się po 5 kilometrach, przyszło mi uprawiać medytacje za drzewem, w pozycji siedząco-stojacej przy naprawdę konkretnej, zimnej wichurze. No nie było przyjemnie, mam nauczkę na przyszłość jak cholera.
Po doczlapaniu się na Wołosań miało być z górki, no i było tyle że w już topniejącym śniegu. Mimo wszystko schodzenie w topniejącym było lepsze niż wchodzenie po zamarzniętym. Podczas zejścia trafiłem na najwyraźniejsze ślady niedźwiedzia w czasie całej wyprawy - są na filmie.
Po 13km doszedłem do pierwszej sensownej infrastruktury turystycznej koło wsi Żubracze (dotychczas spotkałem jedynie jedną ławkę na Wolosaniu, pizgalo tak że nie było opcji żeby tam usiąść), w związku z czym mogłem wypić ciepła kawę i zrobić coś z przemoczonymi butami. Początkowo chciałem tylko zdjąć mokre skarpety i ubrać grube merynosy, ale rzutem na taśmę założyłem skarpety trekkingowe, a na nie worki na śmieci - to była najlepsza decyzja tego dnia.
Zeszła się godzina 14.45, czyli zostały mi dwie godziny do ciemnego, a do przejścia ok 6km. Większość drogi miała prowadzić drogą gruntową, więc przyjmując moje średnio - przyspieszone tempo marszu na 4km/h wychodzi 1,5h - czyli akurat.
Wszystko szło spoko, ok 16 byłem przy wiacie przed Solinką, gdzie zgodnie z planem odbiłem w boczną drogę, a po ok 200 metrach miałem odbić w kolejną drogę/ścieżkę, którą miałem dojść do niebieskiego szlaku biegnącego po granicy ze Słowacją. Po dojściu do owej drogi zastałem tylko zasypane las/pole/łąkę więc stwierdziłem że zaryzykuję i pójdę dalej drogą którą szedłem dotychczas, bo były na niej ślady dwóch samochodów (wychodziłem z założenia że to pewnie samochód który jechał do schroniska) w tamtym momencie miałem przed sobą jeszcze ok 2km. Ochoczo potruchtalem dalej, a po kolejnych 500 metrach okazało się, że dwa ślady samochodów to w rzeczywistości jeden samochód który zawrócił bo droga się skończyła xD
Podejmując wszystkie decyzje odnośnie trasy wiedziałem że do Balnicy prowadzi też wąskotorówka, która w ostateczności doprowadzi mnie na miejsce. W tym momencie postanowiłem przebić się do niej prawie na przełaj - 500 metrów. Doczłapałem się do torowiska i tu zaczął się wpierdol ostateczny - co prawda miałem już drogę do schroniska, ale była godzina ok 16:30, robiło się ciemno, mialem 2km do końca, cały czas pod górę, a ja zapadłem się w śniegu dobrze po kostki.
W końcu! Ok 17:00 totalnie wyjebany dotarłem na miejsce!
A co to było za miejsce i jak wspaniały gospodarz mnie tam powitał, o tym będzie w następnych częściach ;)

https://streamable.com/4f70l3

GURU16piorunów

@winet Sucharek:
Niedźwiedź szedł przez las w nocy, nie zauważył dziury i wpadł do niej wybijając sobie wszystkie zęby. Zwierzątka wybrały się go szukać. Zając chodził z latarką po lesie i natknął się na tę dziurę. Świeci na dół i słyszy, że coś się w dziurze porusza.
- Kto tam jest? - pyta zając.
- Nieśfieć.
I zając zgasił latarkę.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fanatyk

w Hydepark

69piorunów

Grunt to motywacja, najpierw heheszki z myśliwych, potem ślady wilka a potem truchcik na szczyt bo w krzakach coś szelesci

Fanatyk27piorunów

@maly_ludek_lego nie po prostu mieszkam w je⁎⁎⁎ej dziczy

Pokaż więcej komentarzy (10)