AdministratorDanychOsobowychMocarz
74piorunówŻeby tą k⁎⁎we, co mi Ryzena 9850x3d z Amazona z opakowania wyciągnęła, pociąg na torach przejechał :neutral_face:

AdministratorDanychOsobowychMocarz
74piorunówŻeby tą k⁎⁎we, co mi Ryzena 9850x3d z Amazona z opakowania wyciągnęła, pociąg na torach przejechał :neutral_face:

100mphLider
10piorunówZ kumpla synem rozkminiam na komunikatorze nt. gier. Jeszcze niedawno srał w pieluchy. Masakra. #gorzkiezale

100mphLider
40piorunówTyp w robocie zaplanowal spotkanie w piatek o 14 xDDD #pracbaza #gorzkiezale
SaucissonBorderlineAutorytet
37piorunówKurde tyle lat człowiek jeździł autem, pol europy przejechał, włoskie mikro zatłoczone miasteczka, barcelońskie korki i te ich skutery, kręte górskie drogi i mijanki na lusterka, promy, drogi polne i biwaki co najwyżej po gałęziach trochę "sladów" miałem do wypolerowania i trochę szarpaki obdarte.
Dziś pani pod sklepem nie zauważyła cofając, drzwi , nadkole, felga do roboty
mehh
Ogólnie jakoś na spokojnie do tego podszedłem, pani wielokrotnie mi dziękowała że tak bez krzyczenia inny to by ja zwyzywał.
Bywa, każdy może się zagapić
Mechanik już ustalony, wszytko będzie ogarnięte tip top ale jednak tak mnie dziś na koniec dnia to z rytmu wybiło
Nie ma to jak dobrze zacząć weekend
troche #gorzkiezale i #gownowpis
100mphLider
10piorunówZaczynajcie zbierac prad w wiaderka. Polska wytwarza dzis o 20% wiecej energii niz konsumuje. 100% OZE i kogeneracja. To juz nie kwestia czy tylko kiedy. #energetyka #elektryka #gorzkiezale

KronosGURU
65piorunówSytuacja na rynku budowlanym przypomina tę na rynku świń (by Piechociński); jest beznadziejna.
W zeszłym roku nieroztropnie nabyłem ogródek działkowy (ROD), maly i drogi ale za to zaniedbany. Od razu wziąłem się za remont naiwnie myśląc że zdążę przed zimą. Oczywiście trafiłem na oszusta który zaczął z kopyta po czym wziął zaliczkę na materiał i zniknął. Zabezpieczyłem dach plandeką bo zdążył rozebrać stary ale nie zrobił nowego na zimę po czym od wiosny rozpocząłem szukanie nowego wykonawcy. I tak:
-połowa nie odbiera telefonu,
-połowa z pozostałych ma terminy na przyszły rok.,
-połowa z pozostałych nie przychodzi na umówione spotkanie,
-połowa z tych co przyjdą nie składa oferty bez słowa wyjaśnienia,
-połowa z tych co złożą ofertę w końcu się wycofuje bo 25 tysięcy za miesiąc roboty "się nie opłaca" gdyż chciałem umowę.
Został jeden który robi nieźle i niedrogo ale jako fucha bo jednocześnie pracuje na etacie i może tylko po pracy i w weekendy więc przez miesiąc nawet tego dachu nie skończył a gdzie reszta (ściany, podłogi, elewacje, taras, ubikacja, płot itd.).
Ja już jestem za stary żeby się przekwalifikować ale serio, jak macie dzieci to zabrońcie im iść na jakieś studia, po maturze jakiś fach i można żyć jak księciunio, na dodatek ostatni do zastąpienia przez AI.
Kiedyś krążył taki mem że można szybko, tanio i dobrze - wybierz dwa. To już nieaktualne, teraz w remontach można wybrać jeden.
A jak ktoś jest/zna normalnego budowlańca ze Śląska to jest robota.
AmebcioFenomen
13piorunówNo i już scalperzy sprzedają na allegro

c⁎⁎j i m w d⁎⁎e.
MaciekGruba ryba
88piorunówOficjalnie stałem się recenzentem designów z Claude Design i odechciało mi się wszystkiego.
Dwa tygodnie temu PM dostali u nas dostęp do Claude Design i od tego czasu jedyne co robię to recenzuję czy to co wypluł LLM ma sens, czy nie ma sensu. Jak powiem że nie ma sensu, to 5 minut później dostaję efekt kolejnego prompta z pytaniem "a teraz?" i tak się toczy kółeczko.
Oczywiście zanim PM pójdzie do claude to nie ma nic. W obecnej pracy pozbawiono mnie wszystkiego co lubiłem w pracy - pracy koncepcyjnej - i sprowadzono najpierw do klepacza figmy, a teraz do recenzenta designslopu. Klient przychodzi z feature requestem, to nigdy nikt się nie zastanowi co z tym zrobić, czy to ma sens, jaki będzie miało wpływ. Nie. "Maciek, narysuj", i to najlepiej na już, broń boże mieć 2-3 dni na jakieś podstawowe rozeznanie i przygotowanie czegoś w oparciu o jakieś solidne podstawy.
Doszło do tego że nie wiem co mam robić w pracy. Odkrywania problemu nie ma i nigdy nie było, zawsze był bug- request- driven development. eksplorowania możliwości nie ma, bo nie ma na to czasu. Udało mi się wywalczyć testowanie i analizę i jakąś wstępną krótką ideację, a teraz nawet tego nie ma bo ktoś znalazł plugin do Claude który symuluje ścieżkę użytkownika i ocenia czy ma sens czy nie.
Cały SDLC jest tak paskudną patologią że głowa mała. Na początku roku dano możliwość aby wdrożenia naszego produktu robili account managerowie w 100% bez udziału devów i designerów. Po zebraniu wymagań od klienta wszystko jest vibekodowane przez ludzi bez doświadczenia w programowaniu czy designie. Następnie zgłaszane bugi są analizowane przez agenta, który decyduje o ich priorytecie i dev ocenia czy może to naprawić Claude, czy konieczne jest jednak coś zrobić. W efekcie większośc bugów jest naprawiana z automatu agentem. A UX? Ten jest ogarniany pluginem do Claude i LLM as a judge dla naszego bota. W żadnym momencie procesu nie udaje mi się wskoczyć z robieniem tego co umiem - definiowaniem czy problem jest, jak go rozwiązać, zweryfikować czy gdzieś jest okazja do poprawek - upierdolili mi budżet na wszystko z końcem ubiegłego roku i zasugerowali że mogę testować nasz produkt wewnętrznie... Z ludźmi którzy wiedzą co i jak działa i po co jest...
Nigdy nie lubiłem pracować, nigdy nie uważałem że robię coś ciekawego czy ważnego, ale wiedziałem że umiem wykonywać swoją pracę i robię ją dobrze. Teraz nie mam tego poczucia. Widzę ogłoszenia o pracę i nie czuję się na siłach aplikować, nawet portfolio mi się nie chce robić.
Ciekawe czy dopracuję do końca roku, czy zorientują się że jestem zbędny już w tym kwartale...
@Maciek A ja mam pytanie z zupełnie innej rury. Jakbyś miał władzę nad tym jaki wynik dostaniesz z tego claude design- to czego byś chciał? Zakładając że ai naprawdę byłby w stanie dostarczyć.
@Maciek Oj tak Mordo, oj tak... Pracuję w testowaniu softu od lat i AI odbiera cały smak tej pracy. Devi zamiast dostarczać wartościowe ficiory jak jeszcze te dwa lata temu, dosłownie zasypują repo wysrywami AI których działania nikt nie rozumie i nie jest w stanie naprawić. Ich wydajność wzrosła znacznie bo zamiast zastanawiać się nad architekturą i klepać kod, po prostu bezmyślnie promptują wymagania z opisu taska (też wygenerowany przez AI) i jak działa jako tako to od razu leci merge. Nie mam do nich pretensji - góra sama narzuca takie wymagania. Od QA wymaga cię równoległego wzrostu wydajności żeby dotrzymać kroku devom więc siłą rzeczy też muszę klepać prompty na akord zamiast normalnie zastanowić się nad problemem. Pojęcie "jakości" w ciągu kilkunastu miesięcy spadło z poziomu niepodważalnej wartości do poziomu opcji - menadżerowie zachłyśnięci wizją dostarczania więcej i szybciej kompletnie stracili wyczucie co do kształtu końcowego produktu.
Ehhh, idź pan w c⁎⁎j z taką robotą. Nigdy nie byłem jakimś wielkim fanem tego co robię zarobkowo ale przynajmniej miałem jakąś radość z główkowania nad różnymi problemami. A teraz sam czasami nie wiem co w zasadzie robię w pracy.
AmebcioFenomen
11piorunówWyprzedał się po 3 godzinach...

To chyba rozwiązało się moje zastanawianie czy brać już teraz :D
jak dla mnie za daleko gałki ale może zdjęcie kłamie
100mphLider
12piorunówPopsuł mi się robot koszący Parkside. Zaczął mi drenować baterie do 0%. 2 baterie w ciągu 2 miesięcy czlag trafił.
Zostało ... 11 dni gwarancji. Zobaczym co powie serwis. #gownowpis #gorzkiezale
jakiś inżynier sie jebnoł w obliczeniach o dwa tygodnie 😒
100mphLider
8piorunówNiech ich ch. jasny strzeli z tymi nowoczesnymi grami. Czlowiek chcial pyknac w fife w trakcie meczu w tv bo atletico + arsenal = boring game. Uruchamia a tu fakap, 5GB aktualizacji, ktorej nie mozna pominac xD No i zamiast grac patrze jak slupek downloadu sie przesuwa. #gorzkiezale
@100mph a zacznę sobie kampanię w bg3 po raz kolejny- przecież jest na konsoli zainstalowane...
Pyk, aktualizacja 130gb xD c⁎⁎j mi w d⁎⁎ę
Dlatego się cieszę, że mam symetryczne 1Gbps.
WonszZagladyPsaOsobistość
35piorunówNo pies mnie j⁎⁎ał, a kot patrzył i walił konia

@WonszZagladyPsa piszesz do nas z 2014?
Jak ostatnio byłem w serwisie to chłop za samo patrzenie chciał 50 zł xd
@WonszZagladyPsa wyjeb te przerzutkę z tylu i skróć łańcuch odpowiednio to jeszcze polatasz bez wkładu finansowego. Nie musisz dziękować💪💪
MalyDiabelOsobistość
183piorunówNo trzymajcie mnie.
Organizuję spotkanie klasowe, od ponad miesiąca coś na grupie na fb próbuję ustalić.
Wszyscy bardzo chętni żeby się spotkać, ale żeby odpowiedzieć w ankiecie jaki termin pasuje i który lokal wolą - to głucha cisza.
W każdym poście wszyscy oznaczeni, żeby pokazało im powiadomienie bo z grupami na fb to różnie pokazuje posty, ale większość wyświetliła i nadal nic.
Pomyślałem, że trzeba towarzystwo wziąć za mordę i ustalić samemu, a komu nie pasuje niech spada, bo przecież miał możliwość zdecydowania.
Ustaliłem więc termin, lokal. Pytam ile osób będzie.
I co? Nagle się przypomniało że wolą inny lokal.
No ale jakaś interakcja jest. Napisałem, że ten lokal to wybrałem bo najwygodniej z parkingami i całkiem spoko miejscówka.
Parę osób przyznało mi rację.
No dobra, lokal i termin ustalony. Czas goni, trzeba zarezerwować.
Wstawiłem posta że potrzebuję zaliczkę na konto od każdej osoby, to będę wiedzieć ile osób się pojawi (znam sytuację że na spotkanie klasowe ktoś przyjechał, pojadł i popił, przespał się w hotelu i nie zapłacił organizatorowi, a później wiadomości ignorował - wolę nie ryzykować podobnej sytuacji).
Wpisałem możliwe metody zaliczki, dane żeby cyknąć przelew, termin ostateczny.
Kilka osób się odezwało, że będzie pół godziny wcześniej albo później, bo transport/praca/inne.
Odpisałem każdemu że ok, poczekamy, nie ma problemu.
Nie zgadniecie. Termin ostateczny minął, żadna zaliczka do mnie nie dotarła.
Świetnie, impreza z głowy. Nie wiem, ile jeszcze trzeba by się nagimnastykować żeby ustalić spotkanie z grupą DOROSŁYCH LUDZI.
Nie rozumiem ich zachowania, nie rozumiem procesu myślowego, dzięki któremu spinają się o pół godziny a wielokrotnie ignorują pytanie ,,ile osób będzie".
Dałem im jeszcze jeden dzień po terminie ostatecznym, później usunąłem z posta informacje, gdzie wysłać zaliczkę i potrzebne dane. No i co się stało?
Wielkie przebudzenie! ,,Ej, MalyDiabel, możesz dać dane gdzie wysłać zaliczkę?" ,,MalyDiabel, gdzie wpłacić zaliczkę, chyba coś usunęło" itd. NOSZ K.
Napisałem ogłoszenie że impreza się nie odbędzie ze względu na brak zainteresowania.
Pewnie się poobrażają, będą pisać że przecież oni byli zainteresowani, że chcieli wpłacić ale nie było danych, że nie widzieli info bo fejsbuk nie dał powiadomienia.
Nie, nie byli zainteresowani, w poście o zaliczce były dane do wpłaty a pod tym postem pisali o spóźnieniach i innych takich.
Nie wiem co tam się teraz dzieje na grupie, przestałem zaglądać. Wrócę sobie poczytać za kilka dni i usunę grupę.
Gdyby mieli 15 lat, rodzice by im zabierali telefony albo nie wiem, ktoś by nie umiał obsłużyć facebooka, to może bym zrozumiał. Ale to są dorośli ludzie, sami sobie zarządzają czasem, powinni mieć pojęcie jak się zachować w społeczeństwie. A na fejsie to siedzą na okrągło, więc nie wmówią mi że nie wiedzą jak z tego korzystać.
Zdenerwowałem się bo zmarnowali mi trochę czasu, musiałem dzwonić po lokalach a nie lubię dzwonić, przez miesiąc praktycznie cisza a jak minął termin to się przypomniało.
Jak bardzo chcą się spotkać to mogą sobie ustalić termin albo zarezerwować lokal na ten tydzień, powodzenia.
Dziękuję za uwagę.
#gorzkiezale #gownowpis #zalesie
Bardzo często ludziom podoba się zamysł spotkania po latach, a jak przyjdzie do konkretów to panikują, albo czekają, aż kto inny zacznie, bo on się wstydzi jakby było 3 czy 5 osób i on poczeka.
To coś takiego jak ślub dla części kobiet. One nie myślą o mężu, o zakładaniu rodziny, o zobowiązaniach, o formalizacji związku z ukochaną osobą, z którą chcą spędzić resztę życia. One chcą wziąć ślub :D
@MalyDiabel mega to słabe i szkoda Twoich nerwów i czasu 😒 Niepoważni ludzie.
A jak ktoś fajnie napisał - dogadaj się z jednym dwoma kolegami z którymi masz kontakt, spotkajcie się gdzieś na luzie a reszcie napisz tylko że gdzie i kiedy będziecie i koniec tematu. Szkoda nerwów na ludzi
100mphLider
35piorunówC⁎⁎j mnie zaraz strzeli. Siedze z nieworodkiem w szpitalu od 4 dni i czekam dzisiaj na wypis ale dostac go nie moge bo od polnocy system informatyczny nie dziala. #gorzkiezale
Komentarz usunięty przez moderatora
Jak miałem operację to lekarzowi "zapomniało się" dodać L4 do wypisu, mimo że 15 min wcześniej pytał i dostał dane pracodawcy na karteczce. I "nie da się" już nic z tym zrobić.
Taaa, nie dało się bo do domu wypierdalał, albo do drugiej roboty. Jego zmiennik bez problemu wklepał, w jakieś 3 minuty.
100mphLider
49piorunówJa pitole co za dzien w robocie.
1. Wylaczanie fotowoltaik - blisko 90 elektrowni w roznych odstepach czasowych, a potem raportowanie wylaczenia kazdej z nich, odbieranie telefonow od Wytworcow etc.
2. Jebitna awaria na linii przenoszaca sie na inne linie sasiadujace na sekcji z linia objeta awaria ... i szukanie uszkodzenia, i domysly:
- zaciety dlawik?
- niedopalony bezpiecznik?
- uszkodzenie na linii?
- a moze cos innego kfa?
I mruganie swiatlem kilku tysiacom ludzi bo przy probie lokalizacji wywala inne linie ... setki telefonow, zgloszen, interesantow, a czlowiek powinien byc skupiony. Linia objechana, nic nie znalezione ... szybka decyzja - dawac agregaty bo bedzie lipa jak tego nie zalaczymy ... tlumaczenia, statystyki etc.
W miedzyczawie punkt 1 i rozpaczliwe proby utrzymania parametrow jakosci zasilania na odcinku sieci za uszkodzeniem. Dramat.
Zlokalizowana, naprawiona, zalaczam i ... d⁎⁎a, 4h mijaja i zlota mysl ... mostek przed wylaczonym odcinkiem ... sprawdzamy ... nie, problem jest blizej GPZ ... chlopaki zajezdzaja na GPZ a tam pelno dymu na rozdzielni, trzeba wietrzyc. I glowa pelna mysli ... jak duze sa straty i czy mozna bylo wczesniej? Mozna bylo. Jak bedzie duzo zniszczen to bedzie tlumaczenie, komisja i ogolnie wstyd bo zawsze da sie lepiej. Duzo latwiej opiniowac prace czlowieka majac kupe czasu i nie musiec w miedzyczasie robic dzieisatek innych czynnosci, nie podlegac stresowi etc.
Uszkodzenia? Spalony izolator przepustowy na GPZ i upalona szyna. Odbiorcy zasileni ale naprawic trzeba do switu bo bedzie rano masakra z parametrani jakosciowymi.
12h zmiana i czlowiek jest dojechany psychicznie i fizycznie choc jedynie klika w kąkuter. Chlopaki z terenu pojechali na inne awarie, a na miejsce sciagnelismy kolejnych zeby to naprawic.
Takze tego. Jutro powtorka z rozrywki. #gorzkiezale #pracbaza #elektryka #energetyka
@100mph to nie był lekki dzień
Ja j⁎⁎ie, przeciez odrazu bylo wiadomo, ze na gpz prawdopodobnie izolator. Totalna niekompetencja
Przemcel1990Specjalista
50piorunówDzisiaj o 12:00 odeszła moja przyjaciółka. Żyła 16,5 roku. Dziękuję, że pomagałaś mi w chorobie psychicznej i za wszystkie zabawy.
Fela.
15.09.2009 - 09.04.2026.

@Przemcel1990 trzymaj się,
Współczuję, pamiętam ból, pomimo że psinka odeszła 2 lata temu
100mphLider
17piorunówSytuacja w pracy. Moj wydzial dostal nowy sprzet ale korzysta sie z niego niekomfortowo z uwagi na brak czesci podzespolow. I mam takiego pracownika co chodzil przez to obrazony bo nikt sie tym nie interesowal w centrali. Doszlo do tego, ze zaczal szukac na wlasna reke podzespolow zeby dolozyc. Wczoraj mnie nie bylo wiec moja skrzynka pocztowa zostala przekierowana na jego skrzynke. Dostal maila z prosba o opinie odnosnie sprzetu, ktorego brakuje. I co? I pajac nie odpisal, a termin byl wczoraj do 15. Nawet sie nie zainteresowal, nie zadzwonil do nadawcy, nie zadzwonil do mnie xD No i c⁎⁎j, no i czesc. Przyjda pewnie podzespoly, ktorych kadra nie chce bo sa niewygodne w uzytkowaniu. Probowalem dzisiaj to odkrecic ale watpie by sie udalo, a gosc siedzi obrazony i nie widzi swojej winy. Bedzie mial przejebane jak ludzie dowiedza wie co odjebal. #pracbaza #gorzkiezale
Bedzie mial przejebane jak ludzie dowiedza wie co odjebal.
znając życie to ty będziesz mieć przejebane niezależnie od tego czyja to wina xD
Niezbyt rozgarnięty pieniacz się trafił. Tacy są "najlepsi".
jarezzGruba ryba
93piorunówKto wczoraj niespodziewanie wskoczył na mój pas ruchu? Kto stał cały czas w jednym miejscu kiedy ja hamowałem? Kto stał w miejscu kiedy zmieniałem pas? Kto wskoczył w mój samochód w ostatnim momencie, zamiast stać w miejscu żebyśmy rozstali się w spokoju?
Tak! To wszystko SARNUCH!!!
#zalesie #samochody #zwierzaczki #jeepereza
Jutro laweta zabiera auto na warsztat. Idzie bezgotówkowo, nie mam zamiaru szarpać się z warsztatem albo PZU.
Ehhh... a mogłem jechać szybciej ale bezpieczniej, a nie jakieś 80kmh w strefie 100max.

2 tyg temu
Panie, szczescie w nieszczesciu. Mysle ze zwykle szkody przyjebania w sarne przekraczają 2k pln.
rm-rfTytan
32piorunówEh nigdy nie może być choć chwili spokoju.
Mój psiur dostaje demencji starczej a ostatnie miesiące to już apogeum. Szczeka bez powodu, raz się do mnie tuli by za chwilę warczeć, po czym lizać mnie po ręce a na koniec próbować ją odgryźć.
Dziś dostał jakieś tabletki wyciszające, ale na to tak jak i na alzheimera lekarstwa nie ma. Pies 11 lat, co jest blisko górnej granicy życia dla tej rasy. Teraz jakby nigdy nic sobie śpi, gdzie chwilę temu wszystkich po kontach chciał ustawiać. Żal mi straszny, że go to spotkało. Mam nadzieję, że mu się poprawi choć trochę komfort życia, bo jeśli nie to nie będę miał serca by żył w strachu i niepokoju jaki go ogarnia. Nie wiem czy on jeszcze ma radość z tego życia.
Nieraz czytam, jak komuś pies zszedł na raka czy zdecydował się go uśpić bo pies już cierpiał. Tu bólu nie ma, problemy psychiczne to straszna sprawa, nawet u psów.
#gorzkiezale #psy
To strasznie przykre :white_frowning_face:
@rm-rf (づ•﹏•)づ
100mphLider
25piorunówPrzez zmianę czasu to krócej się pije