100mphLider
81piorunówPrzypomnialo mi sie jak kolega ze studiów postanowił w pracy magisterskiej na 2 stronie zawrzeć podziękowania dla promotorki i napisał, że dziękuje jej za nieokazaną pomoc, a nie nieokazałą.
W sumie nie skłamał ale było niebezpiecznie na egzaminie xD
Także koledzy i koleżanki, uważajcie na autokorektę.
#gownowpis
Dziękuję promotorce za nieokazaną pomoc. Z całego serca dziwki
@100mph moj promotor to dopiero byl leser. Dal mi jakis projekt "NIEMOZLIWY", ale w teorii do zrobienia. Jak zwrocilem mu uwage, ze to bez sensu, to powiedzial:
- tego i tak nikt nie bedzie sprawdzal :grinning:












