Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#gry

Autorytet

w Gry

19piorunów

37 + 1 = 38

Tytuł: Cat Quest II
Developer: The Gentlebros
Wydawca: PQube
Rok wydania: 2019
Gatunek: Akcja, RPG
Użyta platforma: PlayStation 5 (wersja z PS4)
Czas do ukończenia: 15h
Ocena: 8/10

Rozwinięcie wszystkiego co było w jedynce, dodali walkę na odległość, zmienili zachowanie sporej ilości wrogów, są też nowe czary, powiększyli świat, ale to nadal bardzo podobna gra do jedynki, bardziej rozwinięta i doszlifowana. Tym razem jest co-op (albo granie z drugim graczem jako NPC) i to chyba robi największą robotę. Trójka już pobrana na dysk.

Gruba ryba1piorunów

@Zioman chyba mam gdzieś bo była za darmo, tylko przydał by się PL2 do gry.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Osobistość

w Gry

9piorunów

Słuchajcie mam ogromny problem z odpaleniem Doom3 BFG. Grałem jeszcze w styczniu , normalnie działała na steam. Odpalałem ze steam a teraz naciskam graj i chwilę widać że się ładuje,zielonym tatuś gry na moim profilu a potem jakby się wyłączało.
❌Próbowałem wyłączać steam cloud save
❌Zmiany w cfg+ set_full screen 0
❌DPI Resolution w opcjach pliku exe nie pomoglo
❌reinstalacja nie pomogla

Szukałem pomocy na steam dyskusje , Reddit i nie mogę nic wskórać. Wynika niby że wali się po podłączeniu zewnętrznego monitora z wysoką rozdzielczością.
Modów nie instalowałem,trochę skomplikowana jest instalacja jak dla mnie.

Fotka dla przyciągnięcia uwagi

Gruba ryba0piorunów

większość problemów z grami rozwiązał mi reddit. Sam nie spotkałem się z takim problemem, a w oknie się otwiera?

Pokaż więcej komentarzy (9)

Osobistość

w Gry Fabularne

4piorunów

Co ciekawe, takie podejście wpływało też na styl gry: gracze byli ostrożniejsi, bardziej kombinowali, unikali walki, a sukces dawał ogromną satysfakcję, bo oznaczał, że postać naprawdę przetrwała świat, zamiast posiadania plot armoru. To zupełnie inna filozofia niż w wielu współczesnych kampaniach, gdzie szczegółowa historia bohatera bywa fundamentem całej opowieści.

Sum

w Gry

18piorunów

Z gier się wyrasta? Nie robią takich jak kiedyś? Szkoda czasu? Są lepsze zajęcia? Jak grać w cokolwiek to liniowe kampanie?

Czy rynek gier czeka klapa?

Młodzi na smarrfonach, nie konsole im w głowie. Do kolorowych strzelanek online nie trzeba super kombajnu. Do pruskajacych baniek wystarczy telefon lub biurowy PC/laptop.

Czy nadzieja w implementacji AI do rozgrywki? Czyli tworzenie NPC na kształt świadomymi?

Gry

  • gram dużo,21%
  • gram troche38%
  • gram tylko w produkcje cieszące się renomą, wiedźmin, gta, Red dead, etc12%
  • nie grywam, nie chce mi sie7%
  • nie mogę się skupić już na grach7%
  • wolę robić inne rzeczy5%
  • szkoda czasu na to5%
  • stary jestem5%

327 głosów

Inspirator1piorunów

@Majestic12 W tym roku Arc Raiders przez jakiś miesiąc mną zawładnęło, wziąłem nawet tydzień wolnego z powodu tej gry i napieprzałem do świtu, a mam czwórkę z przodu w wieku. Od lat nie miałem tyle frajdy. Teraz to odstawiłem, ale np. Slay the Spire wciąż świetne, odkryłem też perełkę Shogun Showdown, genialna.

Osobistość0piorunów

@Majestic12 Bardzo rzadko, jak jest okolica urlopu i faktycznie coś za⁎⁎⁎⁎⁎tego do ogrania :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (35)

Osobistość

w Hydepark

9piorunów

Czy osiągnąłeś ten stan, że backlog jest już tak duży, że Ci fizycznie życia nie starczy?

Hm?

  • OPtoPedau52%
  • Nie mam backlogu, bo jestem za młody0%
  • Nie mam backlogu, bo gram uważnie każdy tytuł z biblioteki (Kłamię)9%
  • Mam: skupiam się na backlogu.8%
  • Mam: Mixuje backlog z nowymi26%
  • Mam: Skupiam się tylko na nowych tytułach5%

91 głosów

Osobistość1piorunów

@wielkaberta ja nawet nie gram, ale średnio 50 gier rocznie przychodzi, czy to z darmówek, czy starych gier kupionych z sentymentu czy nowych produkcji, które uważam, że są fajne i warto, żeby autor zarobił xD

GURU1piorunów

Gram w 5 gier co zmieniam cyklicznie i rozczarowania nowymi tytułami skutecznie utrzymuja ten stan i w bibliotece mam juz tylko gry jakie gram, albo już nie zamierzam.

Jedynie wyłamuje sie z tego schematu

Pokaż więcej komentarzy (29)

Gruba ryba

w Hydepark

10piorunów

Cała moja bańka internetowa giereczkowo jara się nowym Residentem, ja za Residentami nie przepadam. Grałem w kilka, ale to nie mój typ rozgrywki latanie z powrotem do lokacji, aby otworzyć 100km dalej drzwi, ktore mijałem 6 godzin temu podczas rozgrywki itp. Wiec mam przekaz dla was: nie zesrajcie sie xd

Fanatyk0piorunów

@kopytakonia - zesram się i Re9uiem przejdę :smirk:

Jak każdą poprzednią część (0, 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 oraz Codename Veronica) i remake (2, 3 oraz 4) 😁

Lider0piorunów

@kopytakonia nie mam czasu na granie samemu w RE, więc oglądam jak ktoś inny gra

Pokaż więcej komentarzy (10)

Kosmonauta

w Hydepark

7piorunów


Usuwam dziś yotei. Żegnaj Atsu. Miło było odpoczywać w każdym źródełku z tobą, ale gra męczy mnie bardziej niż satysfakcjonuje. Trzeba było z głównym wątkiem pójść dalej dużo wcześniej.

GURU

w Diablo 2 Resurrected

13piorunów

Ostatnie dwa dni były bardzo proste. Chodziłem po mapie i dźgałem ludzi jak podchodzili. Znaczy nie ludzi, a potwory. Gra amazonką z dużym ostrym patykiem jakoś mi sprawia dużą dziwną satysfakcję. Wziąłem jeszcze kolegę, co tak jak ja dźga ludzi. Czekam jeszcze na poziom 30 gdzie będzie Walkiria i będziemy chodzić z trzech i całą trójką dźgać.

Najlepsze jest to, że używam zwyczajnego ataku. Klasyczne dżganie prosto w rzyć. Czasem astralną

O ironio, mimo iż się wydaje że to wolny build, szło bardzo szybko. Wreszcie miałem lepsze okresy jeśli chodzi o znajdowanie drogi. Z bossów jedynie Diablo był problemem - jednak jego ogień z promienia potrafił mi życie uprzykszyć. Śmiesznie wyszło też, że każdy akt minutę krócej (ucinam zawsze sekundy, bo już bez przesady, nie chce mi się liczyć).

Akty:

Akt II / Amazonka Brittneyh 49m

Akt III / Amazonka Brittneyh 48m

Akt IV / Amazonka Brittneyh 47m

Statystyki:

Ukończone akty: 32/120

Ukończone poziomy 5/24

Czas łącznie: 30:10h

Postaci:

Zabójczyni Hasa - poziom 28 (akt 1/koszmar)

Paladyn Pophal - poziom 28 (akt 1/koszmar)

Czarodziejka Hejtmiona - poziom 29 (akt 1/koszmar)

Barbaczyńca Przehowalnia - poziom 28 (akt I/koszmar)

Nekromanta Truhlo - poziom 25 (akt IV/normal)

Amazonka Britneyh - poziom 24 (akt V/normal)

Druid DruhBoruh - poziom 27 (akt I/koszmar)

GURU3piorunów

@Ragnarokk aha. Cycki amazonki boing boing boing.

Fanatyk4piorunów

@Ragnarokk Podziwiam projektantów tego pancerza. Tak, wiem, że komentuję grę, ale czemu się nie pobawić w gdybanie.

* tętnice udowe, czyli jedno z miejsc, których trafienie szybko "wyłącza" zawodnika, jest kompletnie niechronione, te zwisające paski przed niczym nie chronią, a jedynie utrudniają poruszanie

* klatka piersiowa i brzuch okryte jedynie warstwą skóry, dającą minimalną ochronę, i wyglądającą jakby mocno ograniczała ruchy

* brak przeszywanicy, kolczugi, czy czegokolwiek dającego ochronę pod tym "pancerzem"

* brak hełmu, metalowa opaska to nie hełm

* całość powyżej skomponowana tak, jakby użytkownikowi zależało na jak najlżejszym pancerzu i swobodnych ruchach...

* ...więc na koniec, na to wszystko, ktoś dowalił ciężkie płytowe elementy na ramionach, które kompletnie spowalniają ruchy rąk, i czynią szybkie używanie broni niemożliwym.

Propsy jedynie za uzbrojenie. Broń drzewcowa + tarcza to dobry zestaw, choć do tak małej tarczy przydałaby się dłuższa włócznia (skoro tarcza jest przewieszana, i przystosowana do trzymania włóczni oburącz, to czemu tego nie wykorzystać). Jeśli włócznia jest używana jedną ręką, to lepsza będzie tarcza chwytana dłonią, a nie przewieszana.

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Gry

9piorunów

Czytała Krystyna Czubówna ( ͡° ͜ʖ ͡°)

https://www.youtube.com/watch?v=6cVV3AWUdq8

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Gry

41piorunów

35 + 1 = 36

Tytuł: Grand Theft Auto IV
Developer: Rockstar North
Wydawca: Rockstar Games
Rok wydania: 2008
Gatunek: Akcja, Przygodowa
Użyta platforma: PC
Czas do ukończenia: 23h ("kampania")
Ocena: 8/10

GTA, które mi zajeło najwięcej czasu na ukończenie, bo 17 lat zeszło 😛 Nie dlatego, że to zła gra, co to to nie. Po prostu te 17 lat temu, jak je kupiłem (za uczciwie zarobione pieniądze zdobyte na pisaniu prezentacji maturalnych xD) to było z nim kilka problemów (Windows Live pozdrawia), a na półce czekał Fallout 3, potem zapomniałem na jakiej platformie go miałem (chyba coś od Cenegi?), aż w zeszłym roku na którejś ze steamowych wyprzedaży go wreszcie nabyłem w wersji Completed (także spodziewajcie się na dniach wpisów o The Lost and Damned oraz The Ballad of Gay Tony). I teraz robiąc historii psikusa po przejściu Fallout New Vegas wybór padł właśnie na GTA 4.

Historia poruszana w tej części jest chyba najbardziej "dorosłą" w całej serii. Otóż do Liberty City skuszony między innymi wiadomościami od kuzyna Romana o tym, jak w Stanach jest świetnie, na statku przypływa Niko Bellic - Serb, który brał udział w wojnie (nigdzie nie zostało to powiedziane, ale zakładam, że chodzi o rozpad Jugosławii). Żeby nie było - poza wizją lepszego życia zza oceanem ma on jeszcze jeden cel. Znalezienie ludzi, którzy przeżyli masakrę jego oddziału. Tak więc powoli wkraczamy do półświatka Liberty City z nadzieją, że każda kolejna przysługa, którą oddamy czy to rosyjskiemu gangsterowi, irlandzkiej rodzinie upadłych gangsterów, włoskiej mafii czy jednej z agencji rządowych przybliży nas do naszego celu. I w tym miejscu warto zaznaczyć, że historia jest najlepszą częścią tej serii, a jednocześnie jest w moim odczuciu nierówna - wątki mafijne mi jakoś nie leżały, bo były chaotyczne, dostawałem na start opierdziel, że jestem spóźniony, chociaż nikt nie dzwonił, trafiamy tam w jakieś wewnętrzne rozgrywki, których podłoże dostajemy w max 2 zdaniach. W porównaniu do tego, jak prowadzone były wątki rosyjskie i irlandzkie to tutaj widać wyraźny skok jakości. Podobnie zresztą jest jeżeli chodzi o latynosów - Mannyego i Elizabeta. Oni są chyba tylko po to by mieć zleceniodawców na jednej z wysp.

Jeżeli chodzi o gameplay to mam mieszane uczucia, ale to jest porównanie tego co pamiętam vs to co było dzisiaj. Kiedyś pamiętam, że 90% stłuczek kończyło się wyleceniem przez szybę, utratą zdrowia, przerwaniem pościgu i powtarzaniem misji. Teraz tego nie doświadczyłem. Pytanie brzmi czy któryś z dodatków to naprawiał czy łatali grę po premierze? W każdym razie jest zdecydowanie lepiej niż pamiętam. Natomiast model jazdy jest specyficzny - potrzebowałem się przyzwyczaić nim zacząłem dobrze jeździc. Model strzelania jest ok - bez szału, ale też bez jakichś wad. Trochę nie czuję siły karabinów i przez większość gry latałem z pistoletem, bo strzał w głowę i tak rozwiązywał wszystkie problemy. Coś co mi, jako urodzonemu chomikowi, się nie podobało to limitacja amunicji - z góry są założone maksymalne wartości amunicji do danej broni i nie przeskoczysz tego. Dlatego też latałem z pistoletem, bo z karabinu czy pistoletu maszynowego szło się wystrzelać, a ten drugi bywał potrzebny do pościgów (tutaj akruat miał więcej zalet niż zwykły gnat). No i warto odnotować wyraźnie mniejszy wybór broni niż w San Andreas. Brakuje również niektórych elementów znanych z poprzednich (czy następnej) odsłon, jak np. rampage, nabywanie nieruchomości, biznesy. W GTA 4 miałem ten sam problem co w GTA 3 - zdobywałem hajs, ale nie wiedziałem po co (no poza achievmentem). Można go wydać na żarcie, bronie lub ciuchy, ale zdobywasz tego hajsu więcej niż go wydajesz, więc w sumie, przez ani chwilę nie musiałem się zastanawiać czy mi zabraknie na coś hajsu albo co w pierwszej kolejności kupić.

Muzycznie to tylko zaznaczę, że nie jest to Vice City (chociaż jest radiostacja Vice City FM prowadzona przez Fernando Martineza) - żadna stacja mnie nie kupiła, więc ostatecznie to nawet ich nie zmieniałem. Wizualenie natomiast nie chcę oceniać - to było 18 lat temu, mój pierwszy kontakt jaki pamiętam to było "jakie to piekne", teraz już widać swoje lata, ale moim zdaniem grafika nadal się broni i nie kłuje po oczach (na pewno jest lepsza niż w F:NV, ale to różne silniki gier). Jedna rzecz, co mnie bolała to odbicia na nocnej wodzie - wyglądało to, jakby ktoś wziął spraya w paincie i pomazał wodę.

Widać, że głównie krytykuje, natomiast wiedzcie, że bawiłem się dobrze. Fabuła jest dla mnie top3 wśród produkcji Rockstara (ale trzeba zaznaczyć, że nie grałem w żadne Stories, ani też w pierwsze RDR), finał jest mocny, a końcowe słowa "you won" są cholernie cierpkie.

Dlatego polecam dać koledze z Bałkanów szansę na odkupienie/zatracenie się w nienawiści :)

Wpis wygenerowany za pomocą https://gamesmeter.bieda.it/

Gruba ryba1piorunów

jak wyszło mogłem grac 20-30 minut i komp mi sie wylaczał z przegrzania XD

Gruba ryba0piorunów

@wielbuont przypomniałeś mi jak grałem w Obliviona na laptopie - ogólnie działał dopóki się nie schodziło do Otchłani, tam grzał się jak cholera, więc brałem laptopa na zewnątrz i grałem w kurtce i rękawiczkach na balkonie xD

Lider3piorunów

Pamiętam jak mi się podobała fizyka i to jak się prowadzi samochody zaraz po SA bo to było poprzednie GTA w jakie grałem

Autorytet1piorunów

@inty a ja przez tą fizykę szybko ją porzuciłem i do dzisiaj nie przeszedłem

Gruba ryba1piorunów

@Zioman poprawili fizykę, można wracać ^^

Autorytet1piorunów

@Loginus07 piątka bardzo mi siadła, parę razy skończyłem. Szkoda, że czwórka mnie omija, ale cóż.

Pokaż więcej komentarzy (27)

Osobistość

w Hydepark

8piorunów

Całkiem fajny zestawik na za 25.95EUR (czyli jakieś 110PLN), sześć gierek jak niżej. Wszystkie verified albo playable, to też taguje. Sam nie biorę bo mam 4 z nich na konsoli albo zaliczone albo na kupce wstydu.

Zestaw tutaj (poniżej linki na ):

A Plague Tale: Innocence - Link

A Plague Tale: Requiem - Link
Atlas Fallen: Reign Of Sand - Link

Evil West - Link

Curse of the Dead Gods - Link
Shady Part of Me - Link

Wszystko jest teraz na steam w promkach, ale i tak wychodzi 169.40PLN za całość.

Gruba ryba0piorunów

Evil West to jest kozak przechuj, i to jeszcze od naszych!

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Gry Fabularne

2piorunów

Po rzucie w środku zaczyna tańczyć brokat, jakby magia sama zastanawiała się, czy dać Ci krytyka. Patrzysz, jak wiruje, i przez sekundę naprawdę wierzysz, że świat może być piękny. A potem MG mówi „rzucaj na inicjatywę”.

Spokój… do pierwszej walki

-> https://rgfk.pl/kostki-rpg-spokoj-rivendell-zestaw-7-epoksydowych-kosci/63461.html