Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#gry

Autorytet

w Dyskusje

23piorunów

Świetny update od teamu robiącego Skywind, czyli Morrowinda na silniku Skyrima. Ogrom pracy i finalny efekt powala, gra jest skończona w dużej mierze i pewnie zagramy w Skywinda szybciej niż wyjdzie TES VI. Polecam obejrzeć wszystkim fanom TESa.

https://www.youtube.com/watch?v=sUwRJVHqBGQ

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

4piorunów

Dobre gierunie w promocji

Children of Morta, ok 5zł
https://gg.deals/game/children-of-morta/

Pillars of Eternity II: Deadfire ok 12 zł
https://gg.deals/game/pillars-of-eternity-ii-deadfire/


Resident Evil 3 ok 12zł
https://gg.deals/game/resident-evil-3/

Mortal Kombat 1 15zł
https://gg.deals/game/mortal-kombat-2023/

Dragon's Dogma 2 ok 50zł (ale pamiętajcie że optymalizacyjnie się nie popisali xd)
https://gg.deals/game/dragons-dogma-ii/

Hell is Us ok 60 zika
https://gg.deals/game/hell-is-us/

Fanatyk

w Hydepark

7piorunów

Chciałeś iść wcześniej spać? To po ki wuj kupiłeś Gambonanza? Ja j⁎⁎ie ależ to jest dobre, w szczególności dla miłośników w , no a do tego teraz w promce na steamie w sportowej cenie.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Kosmonauta

w Hydepark

5piorunów

Siema,

ma ktoś z was ten kultowy stary syntezator mowy Ivona? Wiem, że moge sobie posłuchać tu: https://s2g-online.pl/ ale pamiętam, że ta wersja demo, która była używana przy np przeróbkach do gothica była bardziej memiczna. Mam pewien pomysł i chętnie bym go wykorzystał.

Gruba ryba

w Hydepark

4piorunów

Ale GGG dojebalo w 0.5 - mistrzostwo swiata <3.

Wirtuoz1piorunów

Czekam z niecierpliwością, szkoda tylko że start sezonu przegapię przez urlop :D

Obejrzałem całość na streamie wczoraj, miałem wcześniej wątpliwości czy dowiozą 1.0 do końca roku ale teraz jest to już pewne, zostaje tylko kampania do dokończenia a reszta klas to już później w sezonach będzie.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Tytan

w Gry

31piorunów

73 + 1 = 74

Tytuł: Clair Obscur: Expedition 33
Developer: Sandfall Interactive
Wydawca: Kepler Interactive
Rok wydania: 2025
Gatunek: RPG, Turowa
Użyta platforma: PC
Czas do ukończenia: 100% (wszystkie achivements), około 80h
Ocena: 9/10

TL:DR bo nikt całości nie przeczyta:
- Pod względem artystycznym to nie gra, to DZIEŁO SZTUKI, którego każdy powinien doświadczyć.
- Pod względem gameplayu jest to już "tylko" dobra gra, która ma swoje mankamenty i która nie musi się każdemu spodobać.

Ta gra wkurzyła mnie zanim ją jeszcze kupiłem. W 2025 pozwoliłem sobie na tylko jeden zakup nowej gry (prawie zawsze kupuję kilkuletnie - połatane i za ułamek ceny) - KCD:2. Bawiłem się tam świetnie, przejście jej wraz z dodatkami zajęło mi 8 miesięcy (około 160h) i pod koniec roku oddawałem swój głos na Henryczka w plebiscytach na najlepsze RPG, najlepszą grę PC i najlepszą grę roku. A tu przyszły jakieś żabojady z jRPG (tfu, ani to RPG ani japońskie) i zgarnęły wszystko co się dało.

No wiec w 2026 postanowiłem, że sprawdzę, o co ten cały szum.

Zacznijmy od wad, a tych jest wcale niemało:
- gra ma trochę problemów technicznych. Pomimo grania w wersję 1.5 okazjonalnie potrafiła spaść z 60FPS do kilkunastu, mimo, że na ekranie nie działo się nic szczególnego. Kilka razy zdarzyło mi się uzyskać efekt migotania obrazu, którego nie udawało się naprawić bez restartu. Po około 30h gry natrafiłem na błąd, gdzie nie mogłem udać się we wskazane miejsce (monolit) bo gra za każdym razem się crashowała w tym samym miejscu, bez względu na to czy wczytałem najnowszy czy poprzedni save - restarty gry również nie pomagały. Co ciekawe błąd tak samo jak nagle się pojawił tak samo nagle zniknął kolejnego dnia.

- brakuje tu balansu postaci i zdolności. 2/3 gry jesteśmy sztucznie ograniczani przez górny limit damage jaki można zadać (9999), który znika w 3 akcie. Wtedy to zaczynają się cuda: najsilniejszy opcjonalny boss ma coś koło 50 milionów HP. Dobrze kombinując jesteśmy w stanie stworzyć buildy zadające jednym ciosem (!) ponad miliard (!!!) dmg. Mowa tu o wielu różnych buildach opartych o różne mechaniki, a nie o jakimś jednym konkretnie zgliczowanym przedmiocie który by można załatać. Z resztą mówimy o grze w wersji 1.5.x, rok po premierze i po kilku nerfach zdolności.

- pomimo walk turowych gra oczekuje od nas małpiej zręczności. O ile QTE przy ofensywie jest czytelne (i da się ją zupełnie wyłączyć w ustawieniach), o tyle defensywa nie jest ani opcjonalna, ani tak czytelna. Przez pierwsze godziny często otrzymywałem obrażenia nie mając pojęcia, czy moje bloki były wciskane za wcześnie, za późno czy może danego ciosu zupełnie nie można zablokować. Dopiero na YT odnalazłem wskazówkę, że w grze pojawia się specyficzny dźwięk audio (zazwyczaj zagłuszony przez muzykę i inne dźwięki), który jest wyznacznikiem kiedy powinniśmy blokować. Uzbrojony w tę wiedzę, zmuszony przyciszyć muzykę o 50% radziłem sobie lepiej, jednak brak takiej wskazówki w tutorialu oraz możliwości wyłączenia QTE (dla tych, którzy chcieliby po prostu śledzić fabułę) traktuję jako wadę.

- zupełnie niezrozumiała jest dla mnie decyzja dodania do gry sporadycznych etapów platformowych. Przez 90% czasu spotykamy niewidzialne ściany, które chronią nas przed spadkiem w przepaść (to zaleta) i dają wyraźnie znać, gdzie nie należy próbować się wpychać. Aż tu nagle raz na kilka godzin spotykamy fragment "widzisz te pikto? Wygląda fajnie, prawda? Szkoda, że aby je zebrać musisz przeskoczyć po 5 zawieszonych w powietrzu deskach, a sterowanie jest gorsze niż w Tomb Raider z 1996". Nie ma takich momentów wiele, ale to tym bardziej rodzi moje pytanie - po co? To tak jakby ktoś do Forzy Horizon dodał 3 misje skradankowe zrobione na pół gwizdka

- to nie jest "najlepsza gra RPG 2025". Najlepszy jRPG - być może, nie śledzę gatunku. Ale tytuł najlepszego RPG 2025 należy się Kingdom Come: Deliverance 2 i nie zapraszam do dyskusji

- to nie jest "najlepsza gra indie 2025". To, że stworzyło je nowe studio nie oznacza od razu, że jest to gra indie i jest wręcz zniewagą dla tytułów tworzonych w kilka osób w piwnicy po godzinach regularnej pracy

- wracając do braku czytelnej informacji o blokowaniu ciosów, tutorial jako taki jest średni. Przez kilka pierwszych godzin zbieramy przedmioty sugerujące, że możemy ulepszać bronie - jednak nigdzie w grze nie możemy znaleźć takiej opcji. Jest to normalne, ponieważ ulepszanie ekwipunku jest nam udostępnione dopiero później, jednak skąd możemy o tym wiedzieć na początku naszej podróży? Tak samo opisy niektórych mechanik - w tym cały gameplay Sciel - łatwiej jest go zrozumieć metodą prób i błędów niż z opisów w grze. Menu z "Pikto" i "Lumina" również nieczytelne

- mapa również jest średnio użyteczna. Mapa świata nie przedstawia nam lokacji które już "zaliczyliśmy", a wewnątrz lokacji nie ma jej w ogóle, przez co można stracić orientację gdzie sie już było. Kilka razy złapałem się na tym, że po walce biegłem w kierunku z którego właśnie przybyłem, a nie w kierunku przeciwnym.

-jak już o tym mowa, brakuje znaczników wskazujących na siłę przeciwników czy sugerowany poziom doświadczenia. Wielokrotnie wchodziłem do "wrong neighborhood, bro" by przeciwnicy wytarli mną podłogę zanim w ogóle doszło do mojej tury. Podobnie w drugą stronę, czasami przeciwnicy (w tym bossowie) wyglądali na poważne zagrożenie, a padali od pierwszego ciosu, bo byli przeznaczeni dla niskopoziomowych postaci.

- pierwsza małą uwaga do narracji. Początek gry jest genialny, poczucie zaszczucia, strachu, misji skazanej na porażkę - mamy wrażenie, że trafiliśmy w sam środek koszmaru. Drugi akt jednak, mniej więcej od pojedynku z Duelistą, przyjmuje łagodniejszy ton i nawet propozycję zabicia Axionów bohaterowie przyjmują jak "ja nie zabiję? potrzymaj mi piwo". Dopiero pod koniec drugiego aktu i w epilogu doświadczamy ponownie silnych emocji.

- druga uwaga do narracji: pewne wydarzenie pod koniec pierwszego aktu nie wybrzmiewa tak silnie jakby mogło, ponieważ twórcy dosłownie w tym samym momencie wprowadzają do fabuły nową postać, która trocha odbiera uwagę od tego co się stało. Nie chcę nic spojlerować, kto już zagrał prawdopodobnie będzie wiedział, co mam na myśli.


No wiec skoro wylałem swoje żale, to teraz mogę powiedzieć, że pod względem artystycznym: lore, fabuła, postacie, muzyka - jest to najlepsza gra z jaką miałem do czynienia od wielu lat - a może i najlepsza w ogóle. Ciężko mi ją w ogóle z czymś porównać, ostatni raz byłem pod tak silnym wrażeniem chyba przy premierze Wiedźmina 3. Kilkukrotnie poruszyła mnie do łez, a nie pamiętam bym w ciągu ponad 30 lat grania w gry chociaż raz miał łzy smutku w oczach. Potrafiła również kilkukrotnie szczerze rozbawić, mając dystans do samej siebie i do gier jako takich.

- projekty świata, lokacji, przeciwników są oryginalne, piękne i niepokojące zarazem. W jednym momencie jesteśmy na idyllicznej polanie, by po chwili znaleźć się w koszmarze Beksińskiego. Co za tym idzie, klimat jest też niesamowity.

- fabuła jest bardzo wciagająca i posiada kilka dobrych zwrotów - chociaż twórcy podrzucają nam pewne poszlaki, które pozwalają nam niektóre rzeczy przewidzieć. Tzn. uważny gracz zauważy pojedyncze wypowiedzi lub sytuacje, które wydają się nie mieć sensu w danej sytuacji i to pozwala snuć domysły o co w tym wszystkim naprawdę chodzi. Najważniejsze jednak, że wszystko spina się koniec końców w logiczną całość i jest to coś inengo niż standardowe "znajdźmy magiczna różdźkę by zabić nekromantę chcącego zapanować nad swiatem"

- dwa możliwe zakończenia, oba tragiczne. Nie na zasadzie "damy Wam dwa beznadziejne zakończenia, żeby wzbódzić kontrowersje". Po prostu są to dwa logiczne, naturalne i wzajemnie wykluczające się rozwiązania tego samego tragicznego dylematu. Twórcy opisują je jako "dwie strony tej samej monety" i celowo pozwalają wczytać grę tuż przed finałem i obejrzeć przeciwne zakończenie bez ponownego przechodzenia gry. Oba pozostają w pamięci na długo, tak jak zakończenia bardzo dobrych filmów

- muzyka z tej gry, stworzona jako PIERWSZY profesjonalny projekt początkującego kompozytora, jest niesamowita i w dodatku świetnie wykorzystana w grze. Chwyta za serce wtedy, gdy powinna, buduje tajemniczą atmosferę w dziwnych lokacjach, pompuje adrenalinę, gdy trzeba skopać komuś d⁎⁎ę w epickim pojedynku

- każda grywalna postać w grze ma inne mechaniki, które pozwalają zarówno na kombinowanie jak wycisnąć najwięcej z danej postaci, jak i na poszukiwanie synergii z innymi postaciami.

- jeśli chodzi o grywalność podoba mi się, że twórcy zachęcają do eksperymentowania. Drzewka rozwoju są spore, mamy zatrzęsienie piktos, obowiązkowe w takim gatunku atrybuty postaci - jednak prawie wszystko to można resetować, kiedy uznamy, że dany build się nie spisuje lub gdy znajdziemy ciekawą broń i chcemy przygotować nowy build konkretnie pod nią

- przeciwnicy również mają różne zdolności, odporności i słabe strony. Ich ataki mają różne tempo i rytmy, więc parowanie ich ataków nie jest trywialne nawet gdy nasłuchujemy odpowiedniego dźwięku ataku w tle.

Podsumowując:
- gameplay: 7/10
- strona artystyczna: 11/10
to by wychodziło 9/10 ;)

Wpis wygenerowany za pomocą https://gamesmeter.bieda.it/

GURU1piorunów

@mnie_tu_nie_ma dla mnie jest odwrotnie. Nie mam zastrzeżeń do systemu walki w CO:E33, za to mam ogrom do serii KCD, gdzie jedyną opcją na jakiś damage, jest spamowanie Master Strike'ami. Nie wspominając o tym, że w tych grach, tylko nasza postać ma wyczerpującą się wytrzymałość, co rodzi masę problemów, jak przeciwnicy, którzy mogą cisnąć za nami sprintem, a jak nam się skończy stamina, oni nadal mają tyle, żeby ładować perfekcyjne kombosy.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fanatyk

w Hydepark

26piorunów

W końcu sobie zagram w ten popierdolony tytuł.

Na nowym pc mi nie działał więc musiałem sobie złożyć retro blaszaka na xp by móc pograć

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Hydepark

34piorunów

Rozpoczynam przygodę na Dzikim Zachodzie!
Osobiscie uwazam RDR2 za najlepsza gre poprzedniej generacji. Jedynki nie udało mi sie nigdy skończyć. Pora nadrobić.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Osobistość

w Gry Fabularne

5piorunów

Nazwa GURPS oznacza dosłownie Generic Universal RolePlaying System, bo został stworzony tak, aby można było prowadzić w nim praktycznie każdy gatunek: fantasy, cyberpunk, horror, sci-fi, szpiegowski thriller czy nawet historyczne kampanie.

Debiutant

w Dyskusje

0piorunów

MINECRAFT CAŁĄ NOC — DJMAXX (NOWOŚĆ 2026) Piosenka o Minecraft dla młodszych

Zanurz się w świecie pikseli, gdzie noc nigdy się nie kończy! :crescent_moon::sparkles: „Minecraft Całą Noc” to energetyczny numer o budowaniu, przygodach i graniu do rana bez snu! :bricks::hammer_and_pick: Creepery, zombie i cała ekipa — wszyscy wchodzą w klimat, gdzie każdy blok ma swój rytm, a

Osobistość

w Hydepark

23piorunów

72 + 1 = 73

Tytuł: Esoteric Ebb
Developer: Christoffer Bodegård
Wydawca: Raw Fury
Rok wydania: 2026
Gatunek: RPG, Disco-like
Użyta platforma: PC, Steam Deck
Czas do ukończenia: 33h
Ocena: 8/10

Staram się nie kupować gier, bo swojego backlogu prawdopodobnie nigdy nie nadrobię - tym bardziej unikam nowości. Ale Esoteric Ebb kupić musiałem. Po demku na Steam Next Fest pod koniec lutego przepadłem, a gdy dowiedziałem się o marcowej premierze, nie było odwrotu.

Esoteric Ebb to tytuł, który można określić jako dziecko związku Disco Elysium z Planescape: Torment, doprawione dużą dozą TVN24. To przedstawiciel nurtu „Disco-like”, a sam autor określa ją jako "TTRPG-turned-CRPG".

Grę zaczynamy jako kleryk - oficjalny przedstawiciel władz miasta, wysłany do zbadania ezoterycznej sprawy wybuchu w herbaciarni, 5 dni przed pierwszymi wyborami w naszym mieście. Nasz bohater budzi się jednak w kostnicy i szybko okazuje się, że ktoś bardzo nie chciał, by dotarł na miejsce dochodzenia.

Gra jest całkowicie pozbawiona elementów zręcznościowych czy taktycznych. Walki opierają się na opisach akcji, wyborach w oknie dialogowym oraz rzutach kością. Grafika cieszy oko - pięknie rysowane postaci i modele niemal nie różnią się od samych portretów. Pod kątem udźwiękowienia bohaterowie nie mają głosów, a jedynie charakterystyczne „mruknięcia”, za to muzyka jest bardzo przyjemna i ambientowa.

Ogólnie to typowa gra-książka, w dodatku dostępna jedynie w języku angielskim. Czas przejścia zależy tu głównie od tego, jak szybko czytacie. Duża szansa, że będzie się chciało do niej wrócić po pierwszym przejściu.

Wpis wygenerowany za pomocą https://gamesmeter.bieda.it/

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Gry

10piorunów

No, siadł mi ten Saros. Trzech bossów pokonałem i bawię się przy tym świetnie.

Ogólnie to taki Returnal, ale jednak dużo bardziej dla ludzi. Jest stały rozwój postaci w formie drzewka, jest teleport startowy w każdym biomie (a często nawet po dwa), nie ma tego wydurniania się z niemożnością wyłączenia gry w trakcie runu (choć to chyba zmienili w patchach). Można poziom trudności mocno dostosować pod siebie modyfikatorami działającymi na zasadzie "coś za coś" - stosując ułatwienie jednego elementu trzeba utrudnić inny, by zachować w miarę równowagę. Gra jest ogólnie mniej duszna i samotnicza, spotykamy całkiem sporo NPC-ów po drodze. I chyba fabuła jest czytelniejsza, choć Returnal mnie pokonał i finalnie nie wiem, o co w nim chodziło (jeśli ktokolwiek wie).

I powtórzę - ta gra przypomina, dlaczego Dualsense jest najlepszym padem na rynku.

Fanatyk3piorunów

dlaczego Dualsense jest najlepszym padem na rynku.\

bo to gówno co gałki dryfują xD

Autorytet1piorunów

@TyGrySSek Jezu z tymi dryfami to mnie trafia. Żaden pad mi nie wytrzymał dłużej niż rok przez to gówno. Następny jaki kupię to na pewno z efektem Halla będzie. Nowy Steam controller ma podobno jakiś jeszcze inny bajer, podobno nawet lepszy od Halla, ale nie będę się w testera bawił xD

Autorytet0piorunów

@TyGrySSek O widzisz, takie coś w Steam controllerze właśnie jest, czyli robi robotę? Poczekam aż się mój budżetowy pad skasztani i może sobie nawet sprezentuję.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fenomen

w Hydepark

13piorunów

No i już scalperzy sprzedają na allegro

Osobistość2piorunów

Ta druga oferta ma wysyłkę za 44 dni, w opisie aukcji ma tylko że "allegro blokuje linki". No i jacyś debile już kupili xD

Fanatyk4piorunów

@Amebcio zastanawiam się co w nim takiego specjalnego, że ludzie tak się rzucili? W czym jest lepszy od np. padów od ps5, xbox?

Fenomen0piorunów

@Stashqo Też mnie to dziwi. Ja go chce ze względu na współpracę z linuxem. Co siedzi w głowach pozostałych 95% ludzi mających Windowsa to nie ja nie wiem

Pokaż więcej komentarzy (15)

Gruba ryba

w Hydepark

10piorunów

Bardzo dobrze bawię się w Old School Rally, kto by sie spodziewal, ze taka mala gierka da mi tyle frajdy, jak Colin 2 za dawnych czasów. Jedyny minus to mało tras.

Gruba ryba0piorunów

@kopytakonia Kurde, chodzi (jeździ?) ostatnio za mną jakaś samochodówka. Patrzyłem na Forzę Horizon 5, na The Crew Motorfest, ale obie to drogie gry z masą drogiego DLC, a mnie się pewnie jeżdżenie po dwóch godzinach znudzi. Może to jest wybór dla mnie? :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Gry

26piorunów

71 + 1 = 72

Tytuł: The Outer Workds
Developer: Obsidian Entertainment
Wydawca: Private Division
Rok wydania: 2019
Gatunek: FPP, RPG,
Użyta platforma: Steam Deck
Ocena: 7/10

Ot strzelanka z elementami RPG, którą pewnie dużo ludzi zna. Są towarzysze, są różne ścieżki do zakończenia, jest trochę humoru. Daje radę.
Całkiem dobrze się grało na decku.

Polecam/niepolecam: Polecam

Wpis wygenerowany za pomocą https://gamesmeter.bieda.it/

Gruba ryba2piorunów

@crs333 grałem na premierę, bardzo się zawiodłem. O ile niektóre questy i poczucie humoru faktycznie robiły robotę, tak "otwarty świat" w kontekście tej gry to żart. Tunelowość lokacji, niewidzialne ściany i ogólny vibe gry z gatunku "średniak". Zresztą, próbuję sobie przypomnieć co tam śmiesznego było, co zapadło mi w pamięć na długo i... Nic mi nie przychodzi do głowy. Możliwe, że miałem też wysokie oczekiwania, że to miał być taki fallout w 3d na którego wszyscy czekaliśmy (to, co wysrała Bethesda to był jeden z moich największych zawodów gierkowych, jedynie new Vegas się bronił, ale wiadomo kto za nimi stał i jak ich bethesda wyruchała), a gierka była po prostu ok.

Dla mnie 6/10

Tytan2piorunów

Dwa razy podchodziłem do tej gry, z nadzieją że sobie przedłużę vibe grania w Fallouta. Absolutnie tragiczna gra.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fenomen

w Hydepark

11piorunów

Wyprzedał się po 3 godzinach...

Fanatyk1piorunów

jak dla mnie za daleko gałki ale może zdjęcie kłamie

Fanatyk2piorunów

@Hoszin tam fajnie że jedna i nie tak daleko tak mi się wydaje i całkiem fajnie się grało.

PS wysłałem do serwisu dual sense bo dryf i od razu wymiana na te lepsze gałki .

Pokaż więcej komentarzy (7)

Osobistość

w Dyskusje

14piorunów

Hmmm 2 dni temu skończyłem kampanie nowego dodatku, latam teraz i morduje potwory w endgame swoim warlockiem.

Ogolnie ten dodatek naprawdę duzo zmienia w grze. Na lepsze. Diablo 4 kompletnie nie przypomina tego jak wyglądała przez kilka pierwszych sezonów. Ofkrz "szkielet" pozostal ten sam - latanie po mapie i robienie rozpierdolu , częste powtarzanie podobnych zadań, zeby znalezc nowe przedmioty potrzebne do buildu czy ulepszyc te ktore mamy. Od czasu premiery Gra sie zrobiła duzo bardziejrozbudowana. Jestem dopiero na T4, wiec nie wiemjak to wyglada na koncowych poziomach trudnosci ale imo loot drop zostal zoptymalizowany i juz nie zasypuje ekranu legendarnymi i unikatowymi przedmiotami, ale nie wiem jak to bedzie wygladac poznieji. Imo ta gra jest dokładnie tym czym powinna. Mam wrażenie ze hejt lejący sie z każdej strony na d4 pochodzi glownie od graczy, którzy

1. zrazili sie do niej zaraz po wydaniu i nigdy wiecej do niej nie wrócili, wiec nie maja pojecia jak teraz wyglada,

2. zagorzałych wyznawców w POE, którzy widza d4 jakas upośledzona wersje ukochanego przez nich tytułu (ja np. Poe/poe 2 nie lubie), podczas gdy imo poe jest skierowane do innego typu graczy którzy chcą od gry czegos innego.

3. Hardkorowych fanów dwójki, dla których d4 jest wręcz napluciem w twarz

Plus dodatkowo mam wrażenie przez długi czas jechanie po d4 bylo w modzie a jesli ta gra Ci sie podobała to znaczyło ze "nie wiesz jak powinien wyglądać hack&slash " xp

Wracam do gry jakos tak raz na rok, w sumie to chyba moj 5 sezon, wiec troche częściej. Pogram 2-3 tyg, porobię jedna postać, potem mi ssie znudzi i ja odstawiam. Ale zawsze wracam. Widocznie ta gra jest dla mnie xp . Do poe wrocilem raz. Za każdym razem wyłączałem gre po kilku h i nigdy do niej nie wracałem.

To tylko takie moje przemyślenia z d⁎⁎y, ale,chcialem sie zapytac hejtowiczow, którzy maja o d4 negatywna opinie - kiedy oststni raz odpalaliscie te grę ?

Gruba ryba2piorunów

@SignumTemporis Moim głównym punktem krytyki poza pętlą gameplay'ową w podstawce (no była nudna no, grałem w Gamepassie jak wyszła) była wybitnie chujowo napisana kampania. Jesteś w istocie postacią nawet nie drugoplanową a trzecioplanową. Mimo tego, że napierdalasz mniejsze zła jak po⁎⁎⁎⁎ny a demony to się mogą chować po kątach nawet to Lorat traktuje ciebie jak jakiegoś giermka lvl 1. Przepraszam, to ja się maczałem przed chwilą w gównie Duriela a nie ty, j⁎⁎⁎ny pijaku. :neutral_face:

VoH próbuje wygładzić tą absurdalną narrację trochę normalizując rolę głównej postaci do "pięści w drużynie". Lorat by pewnie się nie zgodził ale c⁎⁎j, nie słyszał tego. W każdym razie mimo skupienia się nadal na wymyślnej postaci pisarzyn Blizzarda (która jest irytująca i kiepsko napisana generalnie) to widać poprawę.

Mam nadzieję, że gra przynajmniej przestanie mnie wkurwiać w kampanii gównianym scenariuszem. Stan z poprzedniego sezonu generalnie już nie był taki zły moim zdaniem.

Osobistość2piorunów

@Thereforee kkurla masz racje z tym jak jest traktowany bohater xdxd nie pomyslalem nawet o tym xdxd hmm w loh wydaje mi sie, ze fabuła jest troszkę bardziej skoncentrowana na graczu, ale tez bez fajerwerków.

Gruba ryba2piorunów

@SignumTemporis Nie muszą być. Ani też nie musi być ona jakoś mega napisana. Problem jest taki, że wrzucana jest postać, która "gdzieś sobie tam łaziła" w te wydarzenia, ma siłę pokonywania demonów ciul wie skąd a traktowana jest mimo wszystko jak gówno. Nie ma to sensu po prostu. Najbardziej mnie w tym Lorat wkurwia, bo on dosłownie jebie gracza na każdym kroku.

D3 miało całkiem prostą motywację - szkolony przez lada nefalem przybywa do Tristram w celu walki z demonami. Prosta motywacja, lekki charakterek postaci. Wystarczyło. A w D4 postać w podstawce była nie tylko papierowa ale też papierowo traktowana przez wszystkich dookoła. Jedyna postać, która traktuje nas względnie poważnie to... Mefisto. xD

Lider2piorunów

@SignumTemporis sam nie grałem, ale oglądałem kilka pierwszych godzin na live. Dla mnie za dużo w tej grze jest gadania. Dla mnie Diablo to rozpierdalanie potworów i dobieranie wyposażenia do buildów, jaranie się nowym mieczem/laską/łukiem, bo wnosi coś nowego i ciekawego do rozgrywki, a czasem nawet wymaga przebudowania postaci i to właśnie uwielbiam.

Podstawka D4 była zbyt pusta, sporo łażenia bez zabijania, trudno mi ocenić jak jest teraz, czy lepiej, czy zostało tak samo, ale kupię dodatek i sprawdzę.

Osobistość2piorunów

@WujekAlien

Dla mnie za dużo w tej grze jest gadania

Piszesz o d4? W endgame jest praktycznie zero gadania xdxd

Dla mnie Diablo to rozpierdalanie potworów i dobieranie wyposażenia do buildów, jaranie się nowym mieczem/laską/łukiem, bo wnosi coś nowego i ciekawego do rozgrywki, a czasem nawet wymaga przebudowania postaci i to właśnie uwielbiam.

Jest duzo rozpierdalania potworów. Co do itemow to nie ma porównania do d2. Imo wszystko sie bardziej kręci wokół buildow i konkretnych Skills i duzo, duzo latwiej jest skompletowac sprzet zeby wymaxpwac postac. Znudziło Ci sie latanie nekromantą na blood lance? Ok - przebuduj sobie na minions. Zajmie Ci to niewiele czasu.

Edit: chociaż troche przebudowania postaci tez jest. Np. Build warlocka ktorym gram do momentu kiedy upolujesz kilka przedmiotów ma kompletnie inna mechanikę i styl gry. Jeszcze czeka mnie jedna taka zmiana bo wciąż nie mam wszystkiego cco mi potrzeba. Ale te zmiany mechaniki i uzywanie skilli w przypadku mojego buildu nie sa jakies wielkie. Chociaz nie ukrywam ze mialem wieksza satysfakcję przy wcześniejszym zestawie skilli xd

Ale tak jak napisalem w komentarzu wyzej mi właśnie cos takiego pasuje. Chce gre w ktorej mogę sie kompletnie odmozdzyc bez zbytniego planowania co i jak

No 1 sezon d4 to byla kompletna porażka. Chyba przy 4 dopiero cos poprawili, czyli 9 mies. Pozniej(!)

Pokaż więcej komentarzy (16)