GtotheGGruba ryba
12piorunówDuzo teorii spiskowych sie porobilo wokol tego Grzegorza Borysa. Niby chlop sie przebral po morderstwie w dresik adidasa (no srednie wdzianko na ta pore roku) i uciekl do lasu. Byl pociachany. Zastrzelil sie. Znalezli jego plecak w tym stawie, jednoczesnie nie znalezli broni, gdzie znalezienie broni jest dosyc proste bo to wystarczy sprzet do szukania metalu xD wklejam screeny z teorii spiskowych - patrze na to z dystansem, ale ta sprawa jest mega dziwna. Jeszcze to drugie starsze dziecko, ktore wyszlo do szkoly o 6 rano - troche wczesnie jak na 7-10 latka xD i zona wracajaca wczesniej z pracy „bo sie martwi”. Ciekawe czemu do dzisiaj nie ma z nia zadnego wywiadu wyjasniajacego co tam sie dzialo w tym domu/o co chodzi z tym kolesiem/czy faktycznie przejawial jakies zaburzenia psychiczne. Na zdjeciach wyglada jak zwykly chlop co sie w dodatku zajmuje swoimi dziecmi/spedza z nimi czas. Wszystkie komentarze w prasie od jakichs anonimowych sasiadow i kolegow z pracy. Normalnie ludzi z ryja w tv pokazuja…

uran przemycali ne hemikalia, linkowałem już materia wyjaśniający
Nie znam do konca sprawy, ale moim zdaniem to pewnie bylo tak:
Na zlosc zonie zabil mlodsze dziecko, a potem uciekl do lasu, posiedzial ze dwa-trzy dni, ogarnal co zrobil i sie celowo utopil.













