OpornikGURU
35piorunówpatrz jak grzecznie śpią słodziaki
kotki z pleśni zawadiaki
#heheszki #dziwnykotek #plesn #pracbaza #opornikcontent #grzyby

@Opornik daj im jakiś kocyk zwyrodnialcu a nie na gołym betonie
OpornikGURU
35piorunówpatrz jak grzecznie śpią słodziaki
kotki z pleśni zawadiaki
#heheszki #dziwnykotek #plesn #pracbaza #opornikcontent #grzyby

@Opornik daj im jakiś kocyk zwyrodnialcu a nie na gołym betonie
pvintageMocarz
9piorunówParę dni temu, w komentarzach pod jego postem, dzieliłem się z kolegą @izopropanol metodą jaką ja stosuję do uprawy grzybów. W dużym skrócie: sterylizuję w szybkowarze wszystko poza docelowym substratem, który tylko pasteryzuję. Robię to w ten sposób, że w plastikowym wiadrze (33l fermentator z browinu) substrat - w tym przypadku dla boczniaka królewskiego są to trociny drewna liściastego z brykietu do kominka - zalewam nadmiarem wrzątku. Całość zawijam w koc ratunkowy i, dla dodatkowej izolacji, również w pierzynę. Taki pakunek utrzymuje wysoką temperaturę naprawdę długo. Całość jak wystygnie dokładnie odciskami z nadmiaru wody i mieszam z ziarnem przerośniętym grzybnią w proporcji - najczęściej - 1 ziarno : 2 substrat. Tym razem machnąłem się w obliczeniach i miałem za dużo trocin, więc dla zwiększenia "wartości odżywczych" dodałem też ~szklankę otrębów - oczywiście jeszcze przed zalaniem substratu wrzątkiem.
Tę partię nastawiłem w niedzielę późnym wieczorem. Na zdjęciach: słoiki z ziarnem i tempo kolonizacji od poniedziałku do przed chwilą. Myślę, że dość szybko grzybnia się rozrasta ;)
#grzyby #hobby

Bardzo szybko się rozrasta!
Skąd bierzesz trociny?
strzala666Gwiazdor
24piorunów#seriale #animacja #kryminalne #grzyby polecam ładny serial o grzybkach, które mogą zmienić świat, ale wielkie korporacje wstrzymują dotacje ze względu na...
Common side effect

@strzala666 ja za to polecam "częste skutki uboczne"
( ͡° ͜ʖ ͡°)
Też - byle nie za często 😉
RagnarokkGURU
32piorunówZ cyklu "Grzyby w nietypowych miejscach".
Któraś z czarek (austriacka bądź szkarłatna) wyrastająca na Hubiaku Pospolitym

Że w lesie ?
izopropanolFenomen
31piorunówMoje boczniaki są większe niż Twoje.
Trzeci rzut.
Tyle się u mnie dzieje, że nie ma czasu spisywać, ale robię notatki i kiedyś nadrobię.
Wrzucam też foteczkę agaru, który wylądował dziś w ziarnach. Jeden z trzech.

zrób też trochę psyloklepaków;)
@izopropanol Nie spytałem się wcześniej, lubisz w ogóle boczniaki? 😁
mehowFenomen
149piorunówJeśli kiedykolwiek natkniecie się w lesie lub na łące na obślizgłe, tajemnicze jajo wyglądające jak nie z tego świata – spokojnie, to tylko grzyb! Mowa o okraktu australijskim (Clathrus archeri), znanym również jako Palce diabła. Choć pochodzi z Australii i Nowej Zelandii, od lat rozprzestrzenia się także w Europie, w tym w Polsce.
Jak go rozpoznać?
:arrow_right: Młode owocniki przypominają "jaja z kosmosu" (dosłownie).
:arrow_right: W dojrzałej fazie pękają, ukazując czerwone, rozgałęzione "ramiona", które wyglądają jak śluzowate macki.
:arrow_right: Wydzielają intensywny zapach padliny, przyciągający owady, które pomagają w rozsiewaniu zarodników.
:arrow_right: Grzyb jest niejadalny, głównie ze względu na swój odpychający aromat.
Jeśli go spotkacie – lepiej nie dotykać, ale warto zrobić zdjęcie, bo to jeden z najbardziej niezwykłych grzybów, jakie można znaleźć w Polsce!
#ciekawostki #natura #przyroda #grzyby #qualitycontent #gruparatowaniapoziomu
źródło: Paranormalna Polska @ Facebook

@mehow Smaczne?
Jajo obcego.
hayenzOsobistość
17piorunów
cebulaZrosoluMistrz
24piorunówOdnośnie wpisu kolegi @izopropanol
Przypomniał mi się ten mem xDD

to zdjęcia jeszcze z czasów, kiedy modna była fryzura "na grzybka"
izopropanolFenomen
78piorunówTak sobie szukam informacji o tym, kim był i jak wyglądał ostatni wspólny przodek mój i boczniaka, który mieszka u mnie w wiaderku. Natrafiłem na tę urzekającą ilustrację na Wikipedii. Nie wiem czemu, ale bardzo mi przypadła do gustu i chciałem się nią z Wami podzielić.

Opis do konta
OpornikGURU
42piorunów
Cygański excalibur
@Opornik Penicylinę widzę. A. Flemming.
Przyda się do leczenia palio. K. Nawrocki. Doktor.
OnestoneGURU
11piorunówKomentarz usunięty
izopropanolFenomen
48piorunówDzisiaj przedstawiam krótki, obrazkowy wpis pod tytułem „4 dni z życia boczniaka”.
Nie były to łatwe dni dla boczniaka. Eksperymentując z nawilżaniem powietrza, trochę za bardzo przymknąłem komorę, w której rosną, co spowodowało nagromadzenie się zbyt dużej ilości CO₂. W rezultacie owocniki nieco się zniekształciły – pojawiły się długie trzony i małe kapelusze. Boczniaki w czasie owocowania wydzielają spore ilości CO₂ i są wrażliwe na jego nadmiar. Dzięki temu mechanizmowi mogą ocenić, czy wyrosły w przewiewnym miejscu – gdy stężenie CO₂ jest wysokie, interpretują to jako sygnał, że rosną w nieodpowiednim, nieprzewiewnym otoczeniu, i starają się wyciągnąć trzony, by dosięgnąć lepszej wentylacji. Całkiem sprytny mechanizm.
Dodatkowo, ostatnio przygotowałem szalki Petriego z kilkoma nowymi gatunkami do hodowli. Na zdjęciu zatytułowanym „Owieczka” widoczny jest fragment trzona boczniaka ostrygowatego hodowanego na agarze.

@izopropanol a masz pomysł dlaczego boczniaki pięknie owocują, a potem nagle owocniki usychają. Mam balot, położony na kratce nad światem z wodą. Poza owocowaniem zraszany. I tu ostatnie dwa owocowania to suchotki wyrastają.
@izopropanol Dużą masz hodowlę czy raczej hobbystyczną? Ile grzybków masz np miesięcznie?
RagnarokkGURU
27piorunówPoza smardzami to teraz też czas na kolegów Czarków. Znaczy się Czarki teraz zaczynają się pojawiać. :smiley:
Czarka Szkarłatna lub Austriacka - nie do odróżnienia bez mikroskopu.

Jadalne toto?
RagnarokkGURU
39piorunówSo it begins.
Rozpoczął się sezon na wiosenne grzybki. Na zdjęciach smardz (ten z biedronką) i naparstniczka czeska. Ale na solidnie pewnie się zacznie za półtora tygodnia, jeśli prognozy z tym że wreszcie solidniej popada się spełnią

Chyba stulejka
Znam jedno miejsce gdzie pewnej wiosny było tyle smardzy, że można je było kosić, zastanawiające było tylko to, że było to zapasowe stanowisko dowodzenia radzieckiej armii🤔
izopropanolFenomen
27piorunówCześć!
Ostatnio mało czasu na pisanie a trochę tematów się zebrało. Dzisiaj wrzucę trochę na szybko, żebyście nie myśleli, że wymiękłem jak biszkopt w kałuży.
Na początek kurevsko nedobra novinka: ziarna, które miały trafić do zrębków niestety okazały się ziarnami zakażonymi. Trochę się tego bałem, bo popełniłem kilka błędów (nie miałem komory laminarnej, problem ze szczelnością zgrzewu żelazkiem i zbyt krótka sauna w szybkowarze [90 zamiast 150min]) Trochę liczyłem, że wszystko będzie dobrze, niestety, prawa Murphyego są nieubłagane.
Za to z dobrych wieści, wygląda na to, że grzybnia na słomie, o której pisałem niedawno niedługo będzie owocować, a ja będę ojcem tych owocników. Dla mnie to wielka chwila, bo będą to pierwsze grzyby wychowane od kawałka owocnika, przez strzępki na ziarnie aż po owocnik. Tak, uwielbiam chwalić dzień przed zachodem słońca.
Pieczarki z zestawu co jakiś czas owocują i lądują w pizzy albo jakiejś potrawie, którą przyrządzamy. Nie jest to chyba jakoś specjalnie opłacalne źródło tego surowca, ale za to jakie wdzięczne :smiley:
Prace nad elektroniką trwają, widać już światełko w tunelu. Opiszę niedługo.
Wpadł mi w łapska nowy aparat, więc fotki powinny pojawiać sięczęściej i być może będą lepszej jakości.
W kolejnych odcinkach kolejne części komedii pomyłek jakimi było przyrządzanie szalek z agarem, "Zestaw do uprawy grzybów Nameko" i innne, więc zapraszam na tag #blueoystercult XD

@izopropanol łysiczki planujesz? A sporysz?
jak z zapachem? wali grzybem mocno?
@skorpion nic nie czuć. Grzybnia na ziarnie pachnie lagodnie bardzo grzybowo jak się otworzy słoik lub torbę.
@izopropanol no to elegancko. kusi mnie swoja hodowla grzybków, ale wśród innych domowników są opory 😛
RagnarokkGURU
53piorunówZ wczorajszego spaceru. Na Kabatach jest kilka ulic grzybowych. Wczoraj zahaczyłem o cztery z nich :smiley:

@Ragnarokk A jest ul Starych Grzybów?
@myoniwy To się nazywa Hejto.
Gronowo Górne koło Elbląga też ma fajne nazwy ulic
https://maps.app.goo.gl/eHE8QfkiTojgiXde8
RagnarokkGURU
34piorunówCzy grzyby mogą rosnąć w klimacie arktycznym. Cóż, mogą, inaczej bym o to nie pytał. Jednym z takich grzybów jest Goździeniec robakowaty - grzyb rosnący także w Polsce, ale można spotkać go na całej północnej półkuli i nie tylko - znaleziono je i w lodowato zimnym Uralu i ciepłej Australii. Z wyglądu jest czymś między hatifnatem a owsikiem, skąd zapewne jego polska nazwa. Owocniki maja do 10cm, są łamliwe i delikatne i rosną w niewielkich skupiskach. Nie są wybredne, potrafia rosnąć w każdym środowisku - w lasach, na łąkach czy mchu i pojawiaja się od lipca do listopada. Są jadalne, ale pozbawione jakiegokolwiek smaku. Podobne do niego są inne goździeńce, jednak myślę że rozróżnianie między nimi to tylko dla pasjonatów bądź pojebów :smiley:

>Czy grzyby mogą rosnąć w klimacie arktycznym. Cóż, mogą, inaczej bym o to nie pytał.
@Ragnarokk a ja bym porzeczytał taki wpis XD
Czy grzyby mogą rosnąć w klimacie arktycznym? Nie.
#grzyby
XD
RagnarokkGURU
38piorunówCzy wiemy dlaczego niektórych grzybów szukamy tylko pod wspomnianymi drzewami i dlaczego w ogóle na grzyby jedziemy do lasu? O wszystkim decyduje zjawisko tzw. mykoryzy, czyli bardzo ścisłego związku korzeni drzew leśnych z określoną grupą grzybów.
Termin mykoryza powstał z połączenia dwóch greckich słów mykes – grzyb i rhiza – korzeń, i oznacza zjawisko bardzo ścisłego współżycia (czyli symbiozy) dwóch organizmów, czyli grzybai drzewa. Stąd związek ten nazywamy symbiozą mykoryzową. Warto wspomnieć, że symbioza pomiędzy grzybami mykoryzowymi a drzewami leśnymi jest niezbędna (obligatoryjna) dla prawidłowego rozwoju obu wymienionych partnerów związku mykoryzowego. Bez funkcjonalnego kontaktu grzybni z korzeniami drzew, grzyby nie mogłyby wytwarzać tych obiektów pożądania wszystkich grzybiarzy, które fachowo nazywamy owocnikami, a drzewa nie rozwijałyby się prawidłowo. To dzięki mykoryzie drzewa pobierają z podłoża wielokrotnie więcej podstawowych pierwiastków odżywczych: fosforu, potasu i azotu, a także wody. Ponadto grzybnia chroni korzenie drzew przed wieloma chorobami. Z kolei grzyby mykoryzowe tylko w kontakcie z korzeniami drzew mogą wytwarzać owocniki i rozmnażać się
S: https://www.idpan.poznan.pl/images/stories/rozne/2019-rudawska-korniczanin.pdf
W przeciągu ostanich kilkunastu miesięcy wiele razy mówiliśmy o mikoryzie (choć w sumie bardziej prawidłowa nazwa to mykoryza). A czym ona właściwie jest? Cóż, jest to proces bez którego świat jaki znamy by nie istniał - zdecydowana większość roślin i mnóstwo gatunków grzybów jest zależynych od tego związku między królestwami grzybów i roślin. Pierwszy raz zaczęto obserwować to zjawisko w okolicach połowy XIX wieku, a sam proces istnieje w przyrodzie już setki milionów lat - od zasiedlenia lądy przez rośliny. Sama mikoryza dzieli się na kilka rodzajów - endomykoryza w której jest większość roślin i trochę grzybów, ektomykoryzą gdzie jest mniej roślin (ale np drzewa są) ale duuuużo grzybów - są też inne jak mykoryza erikoidalna czy storczykowa. Częstość zachodzenia różnych typów mykoryzy, czy ogólniej symbiozy korzeniowej roślin, związana jest z klimatem. W miejscach, gdzie warunki klimatyczne sprzyjają szybkiemu rozkładowi ściółki, czyli głównie w strefie o stabilnym, ciepłym i wilgotnym klimacie, wśród drzew przeważają gatunki z mykoryzą arbuskularną. W miejscach z zauważalną sezonowością klimatu, a więc z przerwami w rozkładzie materii organicznej, dominuje ektomykoryza. W strefach umiarkowanych obie formy współwystępują bez dominacji. W strefach o klimacie suchym z wysokimi temperaturami maksymalnymi, na glebach zasadowych z kolei częsta jest symbioza drzew z mikroorganizmami wiążącymi azot cząsteczkowy
S: WIki

Patrząc na samo zdjęcie myslałem, że to kolejny opis zgruzowanego russkiego oddziału i zdjęcie zimowego pola usianego kraterami po artylerii xD
@Karol2137 Miałem identyczne wrażenie.
@Sahelantrop @Karol2137
Piszę o zazwyczaj pożytecznych organizmach 😛
RagnarokkGURU
71piorunówMaślak Żółty jest jednym z najbardziej znanych grzybów z Polsce. Łatwo go znaleźć z uwagi na oczojebliwy jasnożółty kolor, jest powszechny i nie da sie zbytnio z niczym szkodliwym pomylić. Charakterystyczna jest też jego miejscówka, rośnie wyłącznie pod modrzewiem - przez co ma jeszcze alternatywną nazwę Maślaka Modrzewiowego. Rośnie w ciepłe miesiące roku. Jest niewielkich lub średnich rozmiarów - też dlatego że te co są nieco większe szybko znikaja z lasu. Młodsze okazy maja chakterystyczną osłonkę rurek, która z rozwojem znika. Pierścień na trzonie z czasem zanika, ale zawsze coś po nim zostaje.
Jest jadalny, można bawić się w zdejmowanie skórki z kapelusza, ale nie jest to wymagane. Czy można jeść na surowo - niektórzy piszą że nie, ale nie wydaje mi się to prawdą.

@Ragnarokk tylko pod Modrzewiami?? Bo jeśli tak to co ja żarłem całe życie?? :grinning: w moich okolicach najczesciej zbierałem pod sosnami, u mnie mało modrzewia się sadzi i jak już to wzdłuż dróg tylko jako gatunek domieszkowy. BTW to dziekuje za wpis o grzybku i prosze o wincyj :smiley: a i jeszcze mi się przypomniało, że jest taki mały maslaczek bardzo podobny tylko pierońsko pikantny, nazwa mi teraz z głowy wyleciała.
@yoowki https://pl.wikipedia.org/wiki/Ma%C5%9Blaczek_pieprzowy zapewne.
Nie musi też bezpośrednio pod modrzewiem, bo to chodzi o systemy korzeniowe - czasem wystarczy jakiś parę metrów dalej. Albo zbierałeś Maślaki Zwyczajne, które własnie pod sosnami żyją
@Ragnarokk aż będę musiał zwrócić uwagę, następnym razem ale jak już to prędzej to były sitarze, choć sitarze się róznią od żóltego, i wydawało mi się, że jednak je potrafie odróżnic, na pewno nie były to zwyczajne, bo rzadko je zbieram gdyz nie lubie ich obierać a żółtych jak juz napisałeś nie trzeba, mogły to byc tez pstre, choć one takie bardziej suche i kropkowate. ech narobiłeś mi ochoty na grzybobranie. Wrzuć może jakieś gatynki które można zbierac w tym okresie :smiley:
@yoowki
Obecnie przez klimat to trochę się pojebało. No i teraz za sucho na grzyby. Ale myślę że jeśli popada to w marcu będą już pierwsze wiosenne gatunki. Rok temu były miesiąc wcześniej jak powinny,
@yoowki u mnie na działce jest sporo modrzewi. Jeszcze kilka lat temu rosły te maślaki. Ostatnio przestały. Ale te sosnowe maślaki są brązowe i bardziej oślizgłe.
@Neq i bardziej aromatyczne, ale właśnie z racji ich oślizłości i tego że trzeba je obierać to rzadko je zbieram, zazwyczaj raz w roku porcję na sos grzybowy bo jest zajebisty ale za dużo roboty przy nich, protip na maślaki miał mój śp. Dziadek, do lasu zabierał ze sobą szmatkę i każdego maślaka zanim wrzucił do koszyka to wycierał.
no ja dawno w lesie nie byłem, bo roboty dużo, ale na początku lutego na jurze jak byłem z juniorem to kjakieś owicniki były w buczynach tylko nie mam niestety zdjęć, bo bardziej byłem zaaferowany wciskaniem się w dziury i szukaniem sieciarzy i innych mieszkańców jaskiń.
zed123Fenomen
40piorunówDziś był 25km spacer po Kampinosie. Od Palmir puściutko, ale im bliżej południa i im bliżej Warszawy, tym więcej ludzi. No cóż, pogoda dopisała, więc trudno się dziwić.
Fauna nie dopisała, poza wrzeszczącymi gdzieś niedaleko żurawiami nie spotkałem właściwie żadnego zwierza. Za to jak zwykle dopisały grzybki.
Gdyby ktoś się czepiał, dlaczego taguję "góry", to proszę zaakceptować fakt, że w Kampinosie są góry :stuck_out_tongue_winking_eye:
#turystyka #gory #grzyby #wycieczka #las

@zed123
>to proszę zaakceptować fakt, że w Kampinosie są góry
No, I don't think I will. Wydmy, nie góry 😛
@Ragnarokk Proszę się przyjrzeć, co mówi mapa 😛
@zed123
W Warszawie masz wyższe sterty gruzu, kumplu xD
@Ragnarokk Góra to góra! Zamykam temat xD
@zed123
Tak w temacie
https://koronawarszawy.waw.pl/ - kojarzysz? :smiley:
@Ragnarokk Łoł! Nie wiedziałem, że coś takiego istnieje. Czyli mam już wyzwanie na sezon 2025. Zaczynam akilmatyzację od wjechania windą na 10 pietro. Dzięki!