Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#heheszki

Osobistość

w Dyskusje

16piorunów

I Fallout

Gruba ryba10piorunów

@szatkus-7 może i będę pan maruda, ale dla mnie to zawsze było logiczne. Turowe walki to nic innego jak tylko mechanika decyzyjności. To że w danej Stopklatce typ stoi nieruchomo przed graczem a ten celuje wprost w niego, to ja wyobrażam sobie to jako Stopklatkę w bardzo dynamicznym układzie bliskiej walki, gdzie ona sama trwa ogólnie sekundę lub dwie. A na szanse celności wpływają zwinność, percepcja i refleks postaci, bo taki strzał z ustawieniem się, celowaniem i wypałem trwałby ulamek sekundy. I z tego powodu walka wręcz lub bronią białą powinna być o niebo bardziej skuteczna na takim dystansie

Sum0piorunów

@plemnik_w_piwie Jak najbardziej. Choć moim zdaniem nadal lepiej sprawdza się tu system z "zamrożonym" przeciwnikiem i okręgiem celowania.
Teoretycznie taki system wymaga większego zawieszenia niewiary, bo tak jak piszesz - przecież nikt nie stoi w miejscu jak do niego strzelają. Ale w praktyce jest paradoksalnie "bardziej logiczny" xD

Gruba ryba0piorunów

@Aramil tylko ze to jest kwestia wizualizacji, a sama mechanika chyba zostaję bez wiekszych zmian. Tak mi się wydaje, bo nie znam jej... nie gram od dawna.

No nie wiem, co kto lubi. Mi takie animacyjne skróty myślowe kompletnie nie przeszkadzały, wręcz nie czuję żadnego dyskomfortu z nimi, bo moja wyobraźnia sama robi wszelkie sprostowania.

Sum0piorunów

@plemnik_w_piwie W tym rzecz, że Phoenix Point użył właśnie innej mechaniki.

W X-Com matematyka robi obliczenia >> hit/miss >> odtwarza się animacja

W Phoenix Point celujesz i gra rzeczywiście robi RNG lecących pocisków, które trafiają lub nie: https://youtu.be/zgmXwp36SF0?si=rglmZy7gyjyTJVXJ&t=990

Gears Tactics, XCOM i Phoenix Point | taktyczny QUAZ SHOWAuf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube
Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Hydepark

32piorunów

"Uwielbiam" ludzi, którzy uważają, że za robienie w kółko tego samego należą im się awanse za staż pracy xD Miałem niedawno takiego miglanca, który marudził że nie został majstrem, a przecież tyle lat tu pracuje. Nie widział żadnej logiki w tym, że awansowano gościa który się ciągle doszkala, uczy nowych rozwiązań i analizuje stare, czy nie trzeba coś zmienić. I to wiele lat młodszego, choć tu wiek nie gra dla mnie żadnej roli. A dla Janusza to nie do pomyślenia.

A bohater historii to człowiek pt. "zawsze się tak robiło i jest dobrze". Przed szkoleniami też się broni. Nie lubię tego i za transferowanie takich idei na młodzież po prostu opieprzam. Do szkoleń mogę, ale do rozwoju nikogo nie zmuszę. Tylko niech mi potem nikt nie pie*doli, że awans mu się należy, bo on tu dłużej pracuje. I jeszcze Janusz miał pretensje ponoć do młodego, że "nie ma pojęcia o hierarchii" i że niejako go okradł z awansu. A fakty są takie, że nawet jakby nie było tego młodego, to nikomu by nie przyszło do głowy, żeby awansować Janusza :grinning:

Pewnie większości tutaj nie trzeba tego tłumaczyć, ale takie epatowanie brakiem ambicji to czysta głupota. Pracodawca nie zainwestuje w człowieka, który nie chce się rozwijać i co gorsza próbuje swoim marazmem zarażać innych. Nie robię tego, ale wiem, że ja temu klientowi mogę nie dawać ani zeta podwyżki, a i tak mi nigdzie nie ucieknie bo na samą myśl że miałby się wdrażać gdzie indziej to go pewnie skręca :smiley:

Fenomen2piorunów

@mannoroth Tacy ludzie nie rozumieją pewnej logiki - że na awans trzeba zapracować wychodząc poza ramy swojego stanowiska. Awansuje się ludzi ambitnych a nie klepaczy. Jeżeli robisz to co do Ciebie należy, to w jaki sposób miałbyś mieć zaufanie że awans go nie przerośnie? Jako szefowi, niech taka osoba da mi ten komfort i pokaże że potrafi coś więcej, skoro chce robić więcej.

Na Twoim miejscu, odwróciłbym sytuacje, dając mu marchewkę za którą sam będzie odpowiedzialny. Skoro chce byc do awansu, to niech sie ustawi w kolejce zdobywajac kompetencje. Daj mu jasne cele - nie po to zeby dostal awans ale zeby byl w ogole rozpatrywany do awansu. "Sluchaj, chcesz awansu? Dobra, to umówmy się że podsunę Twoją kandydaturę kiedy wykonasz xyz" . Transparentnie, cos w stylu - musisz byc proaktywny i samodzielny w swoich decyzjach, zdobywac regularne doswiadczenie doszkalajac sie, itp. Nie obiecuj gruszek na wierzbie ale niech czuje ze jak wykona to co mu przedstawiles to może być brany pod uwage przy kolejnym awansie. Kiedy zwolni się stanowisko, rozlicz go z tego co mu wyznaczyłeś - i pokaż jak cielakowi że to on zjebał nie wykonując planu, bo tak najprawdopodobniej się stanie z jego podejściem. Ewentualnie, zrozumie i weżmie d⁎⁎ę w troki ale wtedy wygrasz lepszego pracownika, którego faktycznie chciałbyś awansować. Dla CIebie byłaby to sytuacja win-win, niezależnie w którą strone to się potoczy. Tylko niech wie że coś konkretnego musi zrobić żeby móc w ogóle o tym myśleć.

Tłumaczenie czemu nie dostał awansu, to patrzenie w tył i wylewanie żali, a tutaj chodzi o to żeby wiedział w przód co musi zrobić żeby do sytuacji więcej nie doszło. Z doświadczenia wiemy że to nic nie zmieni ale będziesz miał dobrą dupokryjkę czemu go nie awansowałeś.

Lider1piorunów

@Mikel Ja mu nic nie tłumaczyłem bo uważam to za bezcelowe :grinning: Nikogo nie muszę namawiać do rozwoju bo mam w zespole wystarczająco ludzi którzy rozumieją związek przyczynowo skutkowy między postawą a awansami, premiami i zarobkami.

Fenomen0piorunów

@mannoroth Twoj cyrk, Twoje malpy, ja tu sluze tylko rada od serca :grinning: Nie chodzilo mi wlasnie zebys go namawial czy prosil, bo z takimi ludzmi jak sam piszesz to bezcelowe. Chodzilo mi o to zeby nastepnym razem nie mial takich samych zali jak awansujesz kogos innego. Jedna rozmowa, przedstawienie celi (ktorych przeciez nie wykona) a przy nastepnym awansie bedziesz mial swiety spokoj, bo odwolasz sie do celi ktorych nie wykonal (Chciales? Mogles! wiec japa). Do tego eliminujesz marazm, bo jedyne co sie moze wkurwiac to na siebie zamiast obrabiac Twoja dupe ze "zly szef awansu nie dal".

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Hydepark

16piorunów

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Hydepark

51piorunów

Jak zrobić uja, w uja 🤣

GURU2piorunów

Boogie... Miałeś crossovera w ostatnim komiksie @Dziwen ? :smiley:

GURU1piorunów

@boogie nie rozumiem. C⁎⁎⁎ek pojechał na czerwonym, pewnie za chwilę będzie miał problem.

Lider2piorunów

@Opornik dokładnie tak :slightly_smiling_face: Wyprzedził pierwszego, zatrzymał się za światłem, którego nie widział, kierowca z kamerką udawał, że rusza i tamten pojechał... a zaraz będzie wracał na wstecznym xD

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Hydepark

40piorunów

Jedna z gorszych rzeczy która niesamowicie mnie wkurwia, to nawet nie jest to że mój nick na allegro wybrany w wieku 15 lat ma na końcu 666 i nie mogę go zmienić mimo pisania maili do supportu XD

Najgorszy jest wybór hostingu mailowego wp.pl którego dokonałem w wieku tym samym. Ten hosting przez ostatnie hmm.. 5 lat stał się takim gównem że nie mam pytań. Każdy kto myśli "No to załóż nowego maila i spoko" chyba nigdy nie próbował takiej operacji XD

Ten mail był podawany przez jakieś 20 lat wszelkim rekruterom, instytucjom, no k⁎⁎wa wszystkim. Próbowałem już przepinać rzeczy ale często jest to niewykonalne z różnych powodów więc muszę z nim żyć XD (Przykład: Niektórym instytucjom np już im 5 razy wysyłałem maila że nie mieszkam gdzieś od 10 lat, no i nie zgadniecie).

Ten zjebany hosting nie pozwala mi wysyłać maili z klienta poczty i mogę tylko czytać wiadomości, więc muszę za każdym razem logować się na stronę żeby napisać jebanego maila.

Ale dzisiaj to już ich popierdoliło, bo widzicie oni mają własną aplikację do autentykacji (można było użyć innych ale nie działały XDDD). No i chciałem się zalogować żeby odpisać na maila ale ich aplikacja miała aktualizację i wylogowała mnie. "No trudno Czoko zaloguj się i tyle" NIE MA TAK. Żeby się zalogować muszę mieć kod z aplikacji która mnie właśnie k⁎⁎wa wylogowała. No loop spierdolenia.

Oczywiście mogę odzyskać dostęp do konta kodami które 10 lat temu gdzieś zapisałem na kompie ale powodzenia żeby to znaleźć XD Były w bezpiecznym miejscu ale po aktualizacji windowsa wywaliło mi część danych, a backup mam owszem ale w tak bezpiecznym miejscu że już sam nie mogę go znaleźć XDDDD (tutaj to ja zjebałem heheh przyznaję)


może dla kogoś XD

Pokaż więcej komentarzy (39)

Gruba ryba

w Heheszki

17piorunów

Dzień 322., strona nr 541

Na cmentarzu żydowskim odbywa się pogrzeb małego dziecka. Nad otwartym grobem stoi matka i zawodzi:

- Kochany syneczku, jak staniesz przed obliczem Stwórcy, wyproś u niego dużo pieniędzy dla twoich rodziców i szczęśliwą starość. I wybłagaj u Wiekuistego, żeby twoje dwie siostry mogły być zaopatrzone w duży posag, a twoi bracia Natan i Dawid, żeby dostali za żony dobre, ładne, pobożne i posażne panny. A twojego najstarszego brata Chaima, żeby zwolnili z wojska. I poproś Jehowę, żeby twój kochany wujek Abram wreszcie wyzdrowiał...

Obok zawodzącej matki stoi oparty o łopatę grabarz. Kiedy litania próśb ciągnie się w nieskończoność, grabarz trąca zawodzącą kobietę i mówi:

- Paniusiu kochana, jak się ma tyle interesów do Pana Boga, to się nie posyła takiego małego dziecka, tylko się idzie samemu.

Tag do obserwowania lub blokowania: