@dremmettbrown super mi to teraz rozjaśniłeś, dzięki! Właśnie wcześniej szukałem takiej mapki dla tej linii przemarzania dla USA i nie mogłem znaleźć. Chętnie jutro sobie przejrzę te regulacje (i przeliczę na normalne jednostki :P). Ale widzę że jednak nie jest tak mocno inaczej niż u nas, aczkolwiek jest dużo różnych wariantów. Przy czym też, jak ziomek budowlaniec pracował w Niemczech, to niby kilkaset kilometrów dalej, a już robi się wg. innych prawideł.
Tak coś czułem że to trochę, hmm, fake z tymi "śrubami", bo to widziałem chyba u jakichś rednecków, czy w jakiś takich klimatach. Tzn nie mówię że patent zły, tylko tak jak piszesz, nie pod dom.
Z tą drogą ewakuacyjną, to trochę jak kiedy kiedyś zastanawiałem się czemu domy "kostki" z PRLu, takie typowe jak w górach, mają zazwyczaj takie niskie "poziomy 0", i dopiero ojciec mi wytłumaczył, że wtedy też był taki patent, że poniżej jakiejś wysokości pomieszczenia nie zaliczały się do powierzchni mieszkalnej, stąd ludzie robili na tą daną wysokość, też coś na oko 2m z hakiem. U Ciebie to wiadomo, efekt uboczny, ale jednak kwestia przepisów.
Ja sobie zrobiłem kino na strychu :grinning: ale może kiedyś jeszcze zaadoptuję piwnicę.
Z tym prądem to jest ciekawa sprawa, widziałem też te płytki, i masz rację że jest to mega wygodne kiedy za ścianą jest przestrzeń. Ogólnie to nie jest głupi system z tymi rurkami, skoro mamy otwarte ściany, ale pamiętam jak dawno temu, przy jakimś filmiku, myślałem co ten gość wyciągnął ze ściany, co on z tym robi :D. No i ogólnie sam parę razy ciągnąc jakieś druty błogosławiłem regips na konstrukcji. U mnie w domu na przykład, budowlanym w połowie lat 90-tych gdzie G-K były nowością, w miejscach gdzie są, mam konstrukcje właśnie nie na profilach blaszanych jak dzisiaj, a drewniane. Działa.
A same radary do ścian są mega, mamy od niedawna w pracy i ojezu, jak to ułatwia życie.
Ta Emporia jako marka gdzieś mi mignęła przy okazji zabawy z automatyką domową, tak to chyba u nas za bardzo nie popularne, ale bardzo mi się podoba że masz pomiar na każdym obwodzie - super sprawa.
Coś mi jeszcze krążyło po głowie, ale już wypadło i nie będę zasypywać pytaniami. Sam w budowlance za bardzo nie siedzę (no, coś tam umiem), w elektryce już bardziej bo nawet mam uprawnienia i parę instalacji wykonałem. Ciekawe są te różnice, bo niby cel ten sam, a drogi zupełnie różne.
Wielkie dzięki że Ci się w ogóle chciało, przejrzyście i fajnie wyjaśnione. Miłego popołudnia!