Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#izotek

Gruba ryba

w Zdrowie

14piorunów

Aktualizacja, bo siedzę czekając na badania i się nudzę.

Izotek to gunwo, choć na pryszczuchy pomaga. Jednakowoż konsekwencje jakie wciąż odczuwam są słabe.
Cholesterror chyba już się unormował, jest w poprawnych granicach i może jeszcze trochę spadnie.
Za to na medycynie pracy wyszedł mi wywalony cukier na 125. Obstawiam święta i opędzenie pizzy na kolację, lekarz za to cukrzycę typu 2. Dostałem skierowanie na badania krwi z dwupunktową krzywą cukrową. Jeszcze godzina.

Poza tym wciąż sucho na skórze, a alergia dodaje od siebie wysuszenie dłoni. Jadąc na rowerze wypiaskowałem sobie usta, bo nie były niczym natłuszczone.
Z głową lepiej, ale to jeszcze nie to.

Chciałem leczyć jedną niedogodność, skończyłem badając się na kilka chorób i doktoryzując z interpretacji wyników.
jeśli macie jakieś badania powtarzające się: spiszcie do excela wyniki i zróbcie wykres. Lekarze nie mają ich u siebie, a chociaż widać tendencję i można coś sensownego wywnioskować.

Lider5piorunów

@macgajster ja tam daje badania do interpretacji do czata gipiti i wiem co jeszcze zrobić przed kolejną wizytą u lekarza.

Gruba ryba1piorunów

@AdelbertVonBimberstein sprawdziłem wyniki, wpisałem do czatu i (parafrazując)...
"Pierwszy wynik mieści się w granicach, zaś drugi również mieści się w granicach i jest niższy od pierwszego. Pamiętaj żeby zawsze konsultować wyniki badań z lekarzem."

Noł szit szerlog -,-

Lider1piorunów

@macgajster no bo mieszczą się w granicach albo są nieznacznie ponad. Jak zrobisz krzywe to ci da szerszy obraz.

Gruba ryba1piorunów

@AdelbertVonBimberstein ale takie wnioski co mi napisał to sam sobie mogę wydumać :smiley: a nawet jestem w stanie powiedzieć, że mogły się pomylić naklejki przy wpisywaniu do systemu, bo dwa pomiary glukometrem dały wyniki bardzo bliskie temu drugiemu pomiarowi z probówki. Na logikę zaś pochłonięcie 75 g cukru w wodzie powinno podnieść poziom cukru, a nie go obniżyć :smiley:

GURU1piorunów

@macgajster Pokaż no te wyniki tej krzywej. Jak wyszła glukoza niżej po wypiciu, niż było przed wypiciem, to może być zbyt duży wyrzut insuliny przez trzustkę. Tzw. hipoglikemia poposiłkowa.

Gruba ryba1piorunów

@GazelkaFarelka z 95 rano spadło na 86. Nie miałem poza tym dodatkowych badań

GURU0piorunów

@macgajster Sprawdź sobie kiedyś przy okazji tą insulinę oraz glukozę na czczo (dwa badania jednocześnie).

Nikomu się naklejki nie popierdoliły, taki wynik jest możliwy i może świadczyć o hiperinsulinemii.
https://gemini.pl/poradnik/artykul/hiperinsulinemia-niebezpieczne-dla-zdrowia-stezenie-insuliny/

Przy czym najbardziej prawdopodobna przyczyna to zazwyczaj po prostu nadwaga, dieta bogata w proste węglowodany (białe pieczywo, produkty mączne, biały ryż, ziemniaki, cukier), zbyt mała ilość ruchu. Jakieś problemy z cholesterolem i cerą itp. też mogą być pochodną tego.

Hiperinsulinemia. Niebezpieczne dla zdrowia stężenie insulinyNieprawidłowy poziom insuliny jest niebezpieczny dla zdrowia. Jak objawia się hiperinsulinemia? Odpowiadamy w artykule.Poradnik Gemini
Gruba ryba1piorunów

@GazelkaFarelka bmi mam bliżej dolnej granicy zielonego pola, białychleb wyrzuciłem kilkalat temu, jak sprawdzam w fitatu co jem to wychodzi więcej tłuszczów, dalej są białka, a węglowodanów nie wyciąam nawet zalecanej dawki.

Do tego ruszam się, a w tamtym momencie kortyzol miałem pewnie minimum w górnej granicy. Możliwe jest zatem, że spaliłem cukier głową i gotowością do walcz/uciekaj.

Ogólnie, to nie jestem za tym żeby jednorazowym badaniem wyrokować wszystko. Należy śledzic trend, inne wskaźniki i dopiero na tej podstawie wnioskować, bo można bardzo łatwo rozwalić organizm, który wbrew badaniom dobrze działa.

GURU1piorunów

@macgajster To powinno być ok.
Ale i tak kiedyś przy okazji zrób, jak wyjdzie nisko i HOMA-IR blisko 1, to nie będą ci wciskać ryzyka cukrzycy typu 2.

Gruba ryba2piorunów

@GazelkaFarelka mój plan na najbliższe dwa miesiące to:

Za tydzień iść oddać krew, pierwszy raz w życiu, więc przetrzepią. Dwa dni wolnego się przydadzą.

Odczekać trochę i w drugiej połowie listopada zapisać się na badania z ikp żeby przetrzepali wszystko co tam się da.

Pójść z tymi wynikami do tarczycologa, bo mogą coś wykazać. Tylko nie do takiego na nfz, a takiego co ludziom pomaga.

Przede wszystkim jednak pozbyć się nabytej w tym roku lekarzofobii

GURU0piorunów

@macgajster Z IKP jak nie masz nadwagi to dostaniesz tylko jakieś podstawowe badania, które nic ci nie powiedzą. Zapisałam się, podałam wagę, wiek, wzrost, obwód talii i bioder, to dostałam jakieś typu glukoza na czczo i lipidogram itp. Mimo podanych występujących chorób w rodzinie jak cukrzyca czy choroby tarczycy.

Jesteś chudy, to jesteś zdrowy, do widzenia.

No chyba że glukoza za wysoko, to wtedy ignorujemy fakt że jesteś chudy i mówimy, że to dlatego, że jesteś gruby i za dużo jesz i za mało się ruszasz, schudnij, do widzenia.

Gruba ryba1piorunów

@GazelkaFarelka za wysoki cholesterol mimo jedzenia raczej sensownie i bmi idealnie w środku normy :smiley: zobaczymy, jak będzie coś sensownego to pójdę,bo chciałbym cały pakiet, który mi się należy jak psu buda

GURU0piorunów

@macgajster Nie no wiadomo, jak dają to trzeba brać. Mimo wszystko nie liczyłabym jednak że to są jakieś "gruntowne badania". Jeżeli cholesterol wysoko i podejrzewają ryzyko chorób serca, to zbadaj hsCRP - mówi o tym, czy w żyłach toczą się już jakieś mikro jakieś stany zapalne i ten cholesterol może tworzyć jakieś złogi miażdżycowe. Nie musisz przy tym mieć nadwagi, mogą to być jakieś mikro stany zapalne z powodu jakichś nie leczonych, przewlekłych infekcji czy przewlekłego stresu.

https://diag.pl/sklep/badania/hs-crp/

hs CRPOnline kupisz badania w obniżonych cenachdiag.pl
Pokaż więcej komentarzy (16)

Gruba ryba

w Zdrowie

15piorunów

Zasieję ziarno niepewności do badań laboratoryjnych albo dowiem się czegoś nowego.

We wtorek miałem robione badania krwi, jak się okazało lipidogram i glukozę. Sam lipidogram robiłem jeszcze dziś, tym razem dla innego zleceniodawcy i na innych maszynach (USoA :us: vs. Swiss :checkered_flag:). Obie stosują spektrofotometrię jako metodę pomiarową.
Wyniki obydwu mam w ręce od 13:00 i coś mi tu nie gra. Lipidogram różni się przynajmniej o 5, a maksymalnie o 26 jednostek. Mniej więcej daje to 15% różnicy (nie chce mi się liczyć konkretnie dla każdego przypadku i robić średnią). W zależności od kartkę, na którą patrzę, wyniki mam już (po izoteku) w normie lub wciąż całkiem sporo poza.
Poziomy frakcji cholesterolu nie powinny być aż tak mocno zmienne w ciągu dwóch dni. :thinking_face:
Wyszedłem raz na rower, przejechałem łącznie 9 km, jednego dnia spałem 5 godzin i to tyle z różnic względem pierwszego badania.

Której metodzie i maszynie zaufać? Nie spodziewam się żeby lekarze mieli szkolenia z odczytywania każdych wyników z każdej maszyny i pod tym kątem dobierali leczenie lub go nie zlecali. Matrix i wiara w metody leczenia mi się podważa :confused:

(bo jest używana i raczej od niej zależą wyniki)

Osobistość6piorunów

@macgajster istnieje taka stara szkoła leczenia. Lekarzy zmieniasz tak długo, aż usłyszysz diagnozę którą sam sobie postawiłeś.

Mocarz1piorunów

@macgajster maszyny często mają swoją kalibrację i wartość ta, choć byśmy chcieli, nie jest bezwzględna.

Pytanie czy mamy dryf wszystkich wyników w jednym kierunku czy jednak rozrzut jest całkiem spory.

Inna sprawa czy 15% dokładności może wystarczy? Nie wiem nic o lipidpgramie, ale z technik które znam, miałem często gdzieś niepewność na poziomie 20% przy 'normalnych' wynikach gdyż niewłaściwy Stan był często dziesiątki razy większy niż norma.wiec odchylenie 20% od normy nic nie znaczyło.

Gruba ryba2piorunów

@Boltzman ja wiem, że są niepewności, kalibracje itd. Kończyłem metrologię o jeszcze coś pamiętam 😉
Tak myślałem, że będę musiał spisać. Będzie tak łatwiej rozmawiać. Zatem za chwilę zrobię edytę i wstawię wyniki.

Edyta:
co; wynik 1; wynik 2; norma; |różnica|
cholesterol całkowity; 203; 183,4; <190; 19,6
triglicerydy; 61; 86,9; <150; 25,9
HDL; 57; 52,7; >40; 4,3
Nie-HDL; 146; 130,7; <130 (dla umiarkowanego ryzyka, nie ma wyższego limitu); 15,3
LDL; 133; 115; <115; 18

dryf w górę jest na wszystkim poza triglicerydami. LDL na pewno jest wyliczany, niektóre są ze spektrofotometrii mierzone, inne nie mają opisu metody.

Mocarz0piorunów

@macgajster Ja bym się zastanowił, po co badali 2x to samo? Przecież to są koszta, jakby nawet tylko część badań robić po 2x to rocznie są to pewnie setki tysięcy złotych jak nie miliony. To lepiej kupić lepszą maszynę. Coś zmieniali sprzęt, mają jakieś wątpliwości do tego co używają? Który jest dobry? Najłatwiej i najpewniej to chyba zadzwonić do przychodni/labu i zapytać prosto w ryj - o co chodzi?

Gruba ryba1piorunów

@Boltzman pany. Jedne badania są z powodu leczenia i efektów ubocznych, a drugie to medycynanpracy. Napisałem we wpisie, że różni zlecający są

Mocarz1piorunów

@macgajster sorki. Nie zrozumiałem tego.

To jedyna odpowiedź jest taka, że każda maszyna ma swoją normę. Czasami jest tak, że nie podają normy tylko dają strzałeczki/Plusy minusy. Durne to :confused:

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Zdrowie

10piorunów

Pierwsza najlepsza decyzja dotycząca izoteku - wzięcie go.
Druga najlepsza decyzja dotycząca izoteku - odstawienie go :fireworks:
U mnie trochę się sprawdził, ale koniec końców siał taki zamęt, że koszt znacząco przewyższył zysk.

no i jakby ktoś chciał brać, waha się i chce coś wiedzieć.

Gruba ryba3piorunów

czyli rozumiem, ze pomogl na tradzik? A co sie pozniej dzialo?

Gruba ryba4piorunów

@KLH2 @onlystat nie no, pomógł na trądzik i pomógł na zaskórniki. Pierwsze dwa miesiące wspaniałe, twarz i reszta oczyszczona. Tylko smarować się trzeba często i dużo, bo skóra jest sucha jak piach pustynny.
Problemem był lekarz konował, który nawet nie wyznaczył mi dawki, skupił się na olewaniu mnie i dyktowaniu, że mam zbyt wysoki cholesterol (no nie do końca), jak również negowaniu skutków ubocznych leku.
Drugi problem, to przy tym leku niewskazany jest "intensywny" wysiłek fizyczny. Odstawiłem rower permanentnie.

Po miesiącu kuracji, która według ulotki ma trwać 4-6 miesięcy stawiłem się na pierwszą fizyczną wizytę u lekarza prowadzącego - internisty. Samo to jest naruszeniem dobrego leczenia, bo on się po prostu nie zna. Dowiedziałem się, że terapia ma trwać dwa lata. Coś mi przestało grać, no ale leczyłem się dalej właściwie na własną rękę z kontrolami cholesterroru. W ogóle cholesterror to jakiś upośledzony konik tego lekarza. Przez Te kilka miesięcy powinienem mieć monitorowane kilka parametrów z krwi, a on ciągle dawał mi lipidogram.
Po dwóch miesiącach zaczęły boleć mnie plecy w rejonie kręgosłupa lędźwiowego i krzyżowego. Zaczęło promieniować na części, których bólu panowie nigdy nie chcą odczuć. Żeby było gorzej, znalazłem coś niepokojącego. Jak już w końcu udałem się do fizjoterapeuty i odratował mi kręgosłup, a usg nie wykazało groźnych zmian, to tydzień później zaczął boleć odcinek piersiowy kręgosłupa. No taki YAFUD totalny, tylko trwający już ponad miesiąc.
Ten piersiowy kręgosłup zaczął dawać objawy psychosomatyczne w rejonie wątroby, dziwne skurcze, tępy ból. Tak mam, że nie odczuwam stresu normalnie, tylko spinam jakieś mięśnie, zaczyna boleć w losowym miejscu, cokolwiek w ten deseń. Tu już wyobraźnia się odpaliła, do tego lektura ulotki, działania niepożądane, no generalnie koniec, sraczka.

Może gdyby lekarz był lepszy, może gdybym miał pewność, że mogę mu ufać, a nie otrzymuję sprzeczne informacje i wiem, że nie jestem leczony prawidłowo, to by się inaczej potoczyło.
Moim zdaniem izotek nie wywołuje chorób psychicznych, wbrew opiniom. On je po prostu wyciąga.

Gruba ryba1piorunów

@macgajster Bardzo ciekawe. Te bóle promieniujące z miejsca, o którym piszesz do miejsca, o którym piszesz to tak przy jakichś kamieniach/piasku w układzie moczowym też występują. Nie myślę, że u Ciebie, ale jakbym u siebie coś takiego poczuł, to bym tak myślał, Kwestia nieprzyjemnych doświadczeń :slightly_smiling_face:
Ale po odstawieniu problemy skórne wróciły?

Gruba ryba4piorunów

@KLH2 oj tak, naczytałem się tyle, że już mam dość. Idę do lekarza we czwartek i liczę, że dostanę co najwyżej jakieś małe dodatkowe badania jak się organizm zachowuje po odstawieniu + RTG kręgosłupa dla pewności. O kamieniach żółciowych też czytałem i o wycinaniu woreczka i o życiu potem... No generalnie wizja niby nie taka zła, ale łącząc kropki wychodzi strasznie.
Trochę wróciły, ale izotek schodzi z organizmu ok. 20 dni. Do tego wciąż trochę stres trzyma, więc trudno powiedzieć.

W ogóle, to dzięki konowałowi osiągnąłem znaczące obniżenie cholesterolu dobrego (HDL), 1,5 jednostki poniżej normy, praktycznie 1/2 wcześniejszego, ale za to ten zły (LDL) nie ruszył się wcale :grinning:

Gruba ryba1piorunów

@macgajster

W ogóle, to dzięki konowałowi osiągnąłem znaczące obniżenie cholesterolu dobrego (HDL), 1,5 jednostki poniżej normy, praktycznie 1/2 wcześniejszego, ale za to ten zły (LDL) nie ruszył się wcale :grinning:

Great success! 😉

Osobistość2piorunów

@macgajster Poziom kompetencji w opiece lekarskiej jest często taki, że najdurniejsza AI w guglach powinno z marszu dostać docenturę.

Gruba ryba2piorunów

@Michot czy ja wiem... ostatnio szukałem jakie są metody cynkowania, a aji potrafiło całkiem logicznie i składnie opowiedzieć o cynkowaniu owsiakiem czy cynkowaniu uranem 😆
A co do poziomu tej opieki, to tak. Jeszcze widzę rozstrzał taki, że lekarz-lekarz nie umi stwierdzić czy lepiej wysłać pacjenta na fizjoterapię i wzmocnienie mięśni szkieletowych czy go może wprost pod nóż pchać, bo tak szybciej i fajniej dla lekarza.
Rozumiem, że jednostka człowiecza to jest taka trochę z jednej formy, a trochę różna od innych maszyna, ale to się badania robi, a nie yolo i następny z kolejki.

Osobistość1piorunów

@macgajster O tym napisałem. O niekompetencji i rutynie lekarzy. Nieprzypadkowo samouczek pacjenta zawiera żelazną regułę: wyniki badań i zalecane terapie należy zweryfikować u wujka Google.

Gruba ryba1piorunów

@Michot a u wujka dostaniesz standardową diagnozę - rak 😛
Oj, jak niektórym lekarzom mówię, że się kształciłem z internetem to jest fajny zgrzyt. Nie wolno być mądrzejszym od lekarza.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Gruba ryba

w Zdrowie

8piorunów

Dalsze moje perypetie z próbą uładnienia się. Spoiler: nieudana.

Byłem na kolejnych badaniach, cholesterol i progi już rozumiem, jest w porządku, choć trochę (20-30) za dużo LDL. Według lekarza-konowała tylko te badanie miałem zrobić. Zrobiłem dodatkowo próby wątrobowe, jest dobrze. Pozostaje jednak kwestia tego, że przez ostatnie 20 dni stosowałem zmniejszoną o 10 mg (do 30 mg) dawkę i... pojawiły się pryszcze.
Super, bo to kolejny powód do odstawienia. Z innych: od dwóch miesięcy, w różnym nasileniu i różnym umiejscowieniu, ból pleców w rejonie kręgosłupa. Od poniedziałku doszedł ból prawego boku między żebrami a miednicą, taki tępy, znikający, trwający czasem kilka sekund, czasem kilka minut. Nie wiem czy przeciągnąłem się robiąc deskę (wzmacnianie core żeby kręgosłup nie bolał), ale robiłem ją po południu, a boli od rana. Może to jednak wzięcie dwóch tabletek naraz wieczorem w niedzielę, gdy piątek i sobotę miałem przypadkowo wolną od pobierania tego cudownego leku. Coś się roztegociło w organizmie albo to kolejny objaw niepożądany.

Tak czy inaczej zbyt duże straty, zerowe zyski. Za tydzień do internisty, już innego, oby było tylko lepiej, pryszcze mogę mieć, trudno.

GURU1piorunów

@macgajster a może po prostu deska spowodowała ból. Odpuść na jakiś czas. I skoro pojawia się ten ból, to może nie idź do konowała, a do dobrego fizjo?

Gruba ryba2piorunów

@razALgul deskę robiłem w poniedziałek po południu, zaczęło delikatnie boleć gdzieś rano. Gdyby to było to, to jednak już by odpuściło, a to w najlepszym przypadku jest tak samo bolesne. Może nawet lekko wzrasta. Jest też chyba jakaś zależność jedzeniowa, więc może coś z jelitami.
U fizjoterapeuty byłem, uratował mi krzyżowy i lędźwiowy. Teraz boli piersiowy -,-
A konował, to internista, który uważa się chyba za kogoś co rozumy wszelkie pozjadał. Z badań zawsze ograniczona pula, izotek zalecił nawet nie widząc mnie na oczy, nie podał dawki, nie podał ile będzie trwać terapia (według niego 2 lata!), jest internistą więc co najwyżej powinien dać skierowanie do dermatologa. Przewidział mi śmierć w wieku 40 lat, bo miałem cholesterol LDL 146 przy HDL 58. Zastanawiam się czy opisać go dla nfztu na pacjent.gov.pl

GURU2piorunów

@macgajster pierwsze, to zmień lekarza! Dwa, opisz go sobie, jak Cię najdzie. Trzy deska jest bardzo kontuzjogenna. Z człowiekiem jest jak z samochodem. Odwiedź kilku mechaników, zanim wymienisz silnik.

Gruba ryba1piorunów

@razALgul lekarz zmienion, ale izotek odstawiam, sprawdzę co to tak boli z boku i tyle. Jeśli wrócę do tej pigułki, to już u dermatologa. Wychodzi, że przez cztery miesiące stosowałem za małą dawkę, a jakbym chciał kontynuować, to przez lato. Skóra nienawilżona, słońce, poparzenia słoneczne. Już zimą jest dostatecznie nieprzyjemnie.
Nie bolą mnie właśnie żadne mięśnie, które przy bocznej desce by się napinały. Gdyby to były jakieś zakwasy to bym raczej poczuł. Jednocześnie izotek może powodować zapalenie jelita. Wolałbym ból deskogenny, to na pewno :smiley:

Jedyne dobre, to że dokształciłem się, chyba wiem więcej od konowała, ale nie wpakowałbym kogoś w branie takiej tabletki. No i schudło mi się 6 kg, teraz jestem praktycznie w środku zielonego pola BMI :smiley:

GURU1piorunów

@macgajster ten izotek, to jak czytam, to strasznie ciężki lek. Rzeczywiście zobacz reakcję ciała po odstawieniu.

Gruba ryba1piorunów

@razALgul bardziej obawiam się dalszego brania. Jak odstawię wrócą pryszcze, jak nie odstawię to pewnie będzie tylko gorzej po całości.

Gruba ryba1piorunów

@razALgul si. Przetrwały czy jakiś taki. Nic szczególnie wielkiego, nie to co na standardowych dla izoteku zdjęciach przed/po. Ot trochę tego syfu w drobnej formie. Niestety odpornego na całkiem sporą rzeszę leków w postaci maści i tabletek.

GURU1piorunów

@macgajster miałem takie gówno, jak byłem w wieku 15-25 lat. Przeszło samo, chociaż potrafi się czasem odpalić dioda, która nie daje się człowiekowi oprzeć o krzesło, bo jest na plecach. Bywało jednak gorzej. Nie wiem, nie jestem lekarzem. Osobiście unikałbym tak ciężkiego leku, jaki masz Ty. Spróbuj odwiedzić jeszcze innego lekarza. Może to coś zmieni.

Gruba ryba2piorunów

@razALgul no to ja 30+ jestem, od ponad 15 lat mam z bardzo krótkimi przerwami rzędu może tygodnia raz na jakiś czas. Samo niestety nie przeszło, wspomagane na wszelkie sposoby apteczne/receptowe/domowe również, dlatego też poszedłem do lekarza.
Na razie przez 20 dni organizm będzie wywalał izotek, przez najbliższe kilka miesięcy będę planował co najwyżej konsultacje z lekarzami, ale na izotek raczej już nie dam się namówić. Zbyt dużo roboty, zbyt duże zagrożenie, zbyt mały zysk.

GURU1piorunów

@macgajster na takie wredoty, co wyskoczą w miejscach nieporządanych to ja używam czerwone benzacne. Jednak to bardzo wysusza.

Gruba ryba1piorunów

@razALgul benzacne nie działa :smiley: Nie działa również: maść z cynkiem, cynk w tabletkach, differin 1 mg/g, dalacin t 10 mg/ml, srebro koloidalne, peeling, mycie twarzy raz w tygodniu roztworem sody oczyszczonej i tylko wodą w pozostałe dni, amoksycyklina (na to mam uczulenie, bolesne).
Izotek był takim wybawieniem, bo w ciągu 6 tygodni stałem się gładziutki i piękny, aż do zmniejszenia dawki i niebrania przez dwa dni. Może jakby prowadził to lekarz wiedzący co robi i z doświadczeniem, to by wyszło spoko, a tymczasem gość przepisał mi te tabletki, a później pałował, że mam "polski cholesterol" i w ogóle powinienem urodzić się na południu europy, ale skoro nie to dieta dash do końca życia :smiley:

GURU1piorunów

@macgajster ch*uj nie lekarz. Szukaj innych. Na punktowe pierdoły benzacne u mnie działa, ale każdy jest indywidualny. Na pewno coś znajdziesz, kwestia czasu. Jednak lepiej być brzydkim gnomem, niż chorować z powodu problemów z organami wewnętrznymi. Łatwo się mówi, pomyślisz...ale byłem w podobnej sytuacji i wiem, jak to jest ściągnąć koszulkę nad jeziorem i usłyszeć "łoooo, co z Twoimi plecami, obrzydliwe...".

Gruba ryba1piorunów

@razALgul aż takich problemów nie mam 😉 Dlatego izotek był jak działo na komara. Jednakowoż skuteczny i bez skutków ubocznych aż do rozpoczęcia trzeciego miesiąca kuracji.
To z czym mam problem to czoło, czasem coś we włosach, poprzedniego lata wywaliło w ciągu jednej nocy na obu barkach jak nigdy, a poza tym punktowe - pojedyncze w losowych miejscach pomijając przedramiona, dłonie, łydki i stopy ¯\\(ツ)

GURU1piorunów

@macgajster nie wiem, może olejek z drzewa herbacianego, to niby naturalne, a wysusza, jak diabli. Mówie tu o działaniu punktowym.

Gruba ryba2piorunów

@razALgul tego nie próbowałem :grinning: Zobaczę. Najwyżej nie zadziała, a jak zadziała i będzie spoko to jeszcze lepiej.

GURU1piorunów

@macgajster to aż 5 zł. kosztuje w aptece. Poczytaj o tym najpierw. Czasem głupia rzecz potrafi pomoc.

Pokaż więcej komentarzy (17)

Gruba ryba

w Zdrowie

5piorunów

Tydzień temu pisałem o moim " przejściu na dietę ". Dziś zrobiłem badania.
Maksymalny dopuszczalny i niealarmowy poziom cholesterolu LDL: 100
Cholesterol LDL w połowie listopada: 143 mg/dl
Cholesterol LDL 23.12.2024: 126 mg/dl
Znalazłem też wyniki z połowy marca 2024: 123 mg/dl

Nadal nie rozumiem dlaczego na wynikach jest inna rozpiska wartości progowych niż w necie ¯\\(ツ)

Gruba ryba4piorunów

To chyba zależy od maszyny, która badała krew. Różne urządzenia mają różne parametry odnośnie normy.

Czyli ważny jest wynik z danej maszyny i tam patrzysz czy mieścisz się w normie. Jakoś tak :slightly_smiling_face:

Gruba ryba2piorunów

@PaczamTylko robiłem w tym samym punkcie dwa pierwsze podane badania i do tego przez tę samą osobę. Wiosenne badania robione w innym punkcie i progi są podobnie opisane. Według tych progów powinienem mieć powyżej 100 żeby mieć małe ryzyko sercowo-naczyniowe. Lekarz i net mówią co innego.

Osobistość1piorunów

@macgajster wiesz ile ważę i wiesz że nigdy nie trzymam michy, mój LDL to 46, sprawdzałem 2 tygodnie temu

Gruba ryba2piorunów

@3zet toś jest jakiś mutant albo co :open_mouth:

Osobistość1piorunów

@macgajster x-men nowa generacja 💪

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Zdrowie

6piorunów

Spróbowałem diety quasi-dash, tzn. wyeliminowałem rzeczy tłuste jak tylko się dało. Do tego więcej błonnika, cukru niemalże zero (erotrotyl daje radę) i jak najmniej soli. Ruchu praktycznie zero, bo dopiero niedawno zaplanowałem rower stacjonarnie no i... zbieram się.
Nie wiem jeszcze jakie są wyniki na LDL, urus czy zmalau, bo siedzę na L4 i nie będę leciał na badania krwi. Na pewno jednak straciłem jakieś 3-4 kg masy. Oby to był tłuszcz, a nie mięśnie.

Nie, nie będę tego powtarzał. To jest katorga na dłuższą metę.

Gruba ryba9piorunów

@macgajster tłuszcz jest zdrowy i potrzebny do życia. Węgle proste obcinaj

Gruba ryba3piorunów

@NatenczasWojski panie, ja tu zaraz się wścieknę i rzucę to wszystko do piachu. Niedosyć, że nie jestem orłem w kuchni, to jeszcze analiza co można a czego nie, po czytaniu tabelki składu, daje mi poczucie, że nie powinienem jeść wcale albo ewentualnie, w drodze wyjątku, mogę pić wodę.
Ja wiem, że ten lekarz to konował i przy cholesterolu LDL 140 to mi się nic nie stanie, ale nie miałem punktu odniesienia i robię tę modyfikację diety dla siebie, żeby zobaczyć. Gościu nie wziął pod uwagę jednego z najczęstszych objawów przy braniu izoteku - podniesienie LDL i obniżenie HDL.
Może w piątek przejdę się na badania, będę miał wyniki po południu, a w święta hulaj dusza.

Inspirator1piorunów

@macgajster No nie no, nie wścikaj się. Ale ja bym się przeszed do kilku różnych dietetyków albo innych bardziej rozumiejących zagadnienie- i bym wyciągnął średnią z tego. I wyrobił sobie opinię na ich temat. Nie wiem co chcesz osiągnąć, nie znam się na dietetyce- ale jak chcesz mieć dobrą średnią z czegokolwiek- to im więcej danych tym lepiej.

Gruba ryba2piorunów

@DonRzoncy tu chodzi o sprawdzenie jak zareaguje mój organizm. Internista nie powinien prowadzić kuracji izotekiem, tym bardziej, gdy straszy i wydaje się nieprofesjonalny.
Chudnięcie jest efektem ubocznym, ale trochę pożądanym. Jeszcze jak dołożę do tego jakieś ćwiczenia na core i coś z tego wyjdzie to szał ciał.

Inspirator1piorunów

@macgajster Ale to kto chce sprawdzać? Ty czy lekarz? Pytałeś go czy brał pod uwagę poziom cholesterolu przy dobieraniu terapii i późniejszych diagnozach? Zasyp go tam pytaniami i niech pokaże co umie.

Gruba ryba2piorunów

@DonRzoncy ja chcę. Jak on mi takie diagnozy stawia, to ma mnie w dupie, z resztą nie tylko "diagnoza" to dała do zrozumienia. Już zmieniłem lekarza, więc teraz kwestia zapisania się do jakiegoś w miarę sensownie, żeby nie przerywać brania tabletek.

Lider5piorunów

@macgajster nie obcinaj soli za bardzo. Lepsza lekka nadwyżka niż niedobór, zwłaszcza przy rowerze. Po prostu mniej przetworzonego śmiecia.

Fanatyk3piorunów

@AdelbertVonBimberstein Moja babcia niedawno się prawie na tamten świat nie zapędziła niedoborem sodu. Ktoś jej naopowiadał, że sól niezdrowa, więc wycięła ją praktycznie do zera, po czym serce stwierdziło, że w takich warunkach to ono pracować to nie będzie.

Dostała kroplówki, przywróciła sól (+ parę innych rzeczy), i dwa tygodnie po tym jak była przykuta do łóżka, zaczęła jeździć na drugi koniec Krakowa po marchewkę. ¯\\(ツ)

Gruba ryba3piorunów

@LondoMollari ja tak raz znalazłem torebki z napisem NaCl. Za niska inteligencja i nie wiedziałem co to jest więc nie wziąłem. I potem zmarłem na radioaktywnej pustyni. Miałem wtedy z 8 lat i do tej pory pamiętam że sol jest potrzebna

Pokaż więcej komentarzy (16)

Gruba ryba

w Zdrowie

12piorunów

Właściwie to nie wiem co mi z tego wyniknie. Internista zalecił dietę dash, bo mam cholesterole przy granicach lub zbyt duże. Nie są jakoś specjalnie przekroczone te normy (no dobra, o 40 przy 100...), ale dostałem wróżbę zawału i zgonu w wieku 40 lat :smiling_face_with_tear:
Wiedza dodatkowa: żrę od ponad miesiąca izotek, który podobno podnosi cholesterol. Od rozpoczęcia kuracji nie ćwiczę, bo w ulotce izoteku jest napisane, że można skończyć w kostnicy.

Mamy tu jakichś doświadczonych w tej diecie i, najlepiej, odpryszczaniu?
Gdybym miał opróżnić moją lodówkę z tego co mam nie jeść, to zostałby w niej kawałek cebuli :confused:

Lider9piorunów

Razem z @cebulaZrosolu życzymy smacznej diety Cebulowej xe

Mistrz3piorunów

@Cybulion @macgajster na śniadanie cebularz, na drugie śniadanie cebularz, na obiad zupa cebulowa i zapiekana cebula z wsadem cebulowym, na kolację cebula z octem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Lider3piorunów

@cebulaZrosolu cebulka z octem i smietanką.... Ahhh dzieciństwo

Gruba ryba3piorunów

@cebulaZrosolu a widzisz, ale cebularz to musi być na pieczywie pełnozarnistym! Nie takim, ha tfu, byle jakim, białym! :smiling_face_with_tear:
Jak czytam czasem jakieś "diety", to zastanawiam się jak ludzie są w stanie na tym wyżyć. " Na śniadanie łyżka serka, odrobina sałaty, kilka kropel oliwy". Przecież to się ciągle chodzi głodnym mimo zapewnień o "łatwej do wprowadzenia i smacznej diecie bez głodu".

@Cybulion brzmi obrzydliwie :confused:

Lider3piorunów

@macgajster pomysl sobie ze ja mam diete aż do pożygu, pod 5kkcal. XD
A cebulka pyszna,
Cebula, śmietana 18, ocet, odrobina cukru. Pychota

Mistrz1piorunów

@macgajster cebula z octem i śmietaną jest super :D

W śledziach jesz i Ci smakuje :D

Gruba ryba3piorunów

@Cybulion wolałbym taką, niż:
mięso niedobre, ewentualnie kurczak (jak się go za dużo żre to rosną cycki, więc też źle) lub ryba, 2x w tygodniu max!
nasiona (no, chyba garściami żeby jakkolwiek zaspokoić głód)
warzywa stronk pałer (co z tego, że większość warzyw to woda, czyli przelatuje króciutko)
nabiał, ale tylko niskotłuszczowy, kefiry, jogurty (jogurt i kefir często 2x dziennie. Przecież po czymś takim to bym mógł dolecieć do mieszkania zamiast używać windy)
jak najmniej soli (spoko, raczej mało używam żeby dosalać)
jak najmniej cukrów, w tym słodyczy. Napoje gazowane do kosza (niektóre opisy dopuszczają spozycie aż kilku kostek czekolady w ciągu tygodnia, a jeszcze inne pozwalają jeść białe pieczywo, więc wtf)
MINIMUM 5 posiłków dziennie, najlepiej 6-8 (nic innego tylko ciągłe żarcie, ciekawe kiedy miałbym to żreć i przygotowywać)

@cebulaZrosolu w śledziach spoko, ale sama...

Lider1piorunów

@macgajster ja jem caly dzien, w kolko, szykuje, jem, jem jem. Idzie zwariowac

Gruba ryba3piorunów

@Cybulion co opędzisz to i tak dobrze ¯\\(ツ)

Pokaż więcej komentarzy (9)