DeykunLider
7piorunów
DeykunLider
7piorunów
Mr.MarsGURU
14piorunówBadanie koordynowane przez PAN Europe w 13 krajach ujawnia, że 85 proc. konwencjonalnych jabłek poddanych analizie zawiera kilka pestycydów jednocześnie. W Hiszpanii odsetek ten wynosi 80 proc. Połączony wpływ tych substancji nie został jeszcze oficjalnie oceniony. Kupujemy jabłka niemal

ApaturiaGruba ryba
83piorunówJabłka jak z krainy czarów :snowflake::apple: Zimą 2019 roku w sieci można było natknąć się na zdjęcia urokliwych, zwieszających się z jabłoni formacji lodu określanych w języku angielskim jako _ghost apples_ – zgodnie z podawanymi informacjami, pojawiły się one wówczas w niektórych miejscach w stanie Michigan w USA po przejściu burz lodowych.
Jak powstały lodowe „duchy jabłek”? Trzeba zacząć od tego, że pozostawione na drzewach jabłka niektórych odmian, jak Jonagold czy Golden Delicious, pod koniec jesieni i w zimie zamieniają się niekiedy w swego rodzaju jabłkowe wydmuszki – wnętrze owocu zaczyna gnić i staje się papkowate, jednak cienka skórka jeszcze się trzyma i sprawia, że gnijące jabłko zachowuje swój kształt.
Podczas burzy lodowej zamarzający deszcz pokrywa takie jabłka warstwą lodu. Dzięki zawartości cukrów jabłko zamarza w innej temperaturze niż woda. Po jakimś czasie lodowa skorupka zaczyna się powoli roztapiać od dołu, a wtedy pozostałości jabłka wypływają przez powstały otwór i wypadają na zewnątrz. Na gałęzi pozostaje jedynie przejrzysta lodowa skorupka w kształcie podobnym do jabłka.
_Ghost apples_ są obserwowane rzadko, gdy po burzy lodowej temperatura wzrasta na tyle, by tylko dolna część lodowej skorupy na jabłku mogła się nadtopić – i równocześnie na tyle, by zgniłe jabłko było w stanie wypłynąć z lodowej otoczki.
#ciekawostki #przyroda #natura #rosliny #drzewa #jablka #zima #pogoda
:arrow_right: tag serii do obserwowania: #7ciekawostekprzyrodniczych

Ale fajne :heart_eyes:
ZielonywewszystkimOsobistość
57piorunówNo dobra!
a teraz!
uwaga!
bo zdradzę!
Wam tajemnice!
Tajemnice chronioną przez szkółkarzy i ogrodników. :tomato: A wiedza ta mogłaby zmienić dzieje ludzkości. A przynajmniej działkowców. Tylko nikomu nie rozpowiadajcie dalej. A jak przez przypadek nagle zniknę to wiecie czyja to będzie sprawka. :thinking_face:
Przyszła zima, jest mróz. Ale wiadomo mróz nie jest tak straszny jak wiatr. Bo jak jest zimno i nie ma wiatru to jest ciepło. A nawet jak jest ciepło a jest wiatr to jest zimno.
Ale też jak jest zima, to jest i śnieg.
To jest wskazane w większości przypadkach ponieważ otula nasze biedne roślinki puchową pierzynką i chroni je przed wiatrem zwłaszcza tym zimnym.
Łącząc te wszystkie czynniki w całość, mamy zimę stulecia. Przynajmniej tak mówią synoptycy.
Ale w tym całym moim w wodzie nie chodzi o ludzi a o zwierzęta, dzikie zwierzęta które, mogą wchodzić nam działkowcom, ogrodnikom, w szkodę.
Zwierzęta jak to dzikie zwierzęta za zadanie mają przetrwać trudne warunki i raczej mało ich interesuje to czy zjedzą coś co jest dla nas wartościowe czy nie. A znając życie to co jest dla nas wartościowe dla nich również.
A mam na myśli drzewka i krzewy owocowe, zwłaszcza te które posadziliśmy sobie na przestrzeni dwóch trzech lat, które z lubością upodobały sobie zające oraz sarny, czytam inne jelenie..
I to co wam powiem to już nawet zostało przetestowane i sprawdzone.
O co chodzi bo tyle już napisane A brzegu nie widać? 😴
Chodzi o zabezpieczenie drzewek przed zgryzaniem przez dziką zwierzynę.
Aaaale, nie tylko. Ponieważ to zabezpiecza również przed chorobami kory oraz przez zbyt wczesnym ruszeniem soków na wiosnę a może i nawet przemarznięciem!
To się teraz narobiło co? Takie możliwości :thinking_face:
Co to za satanistyczny pomysł pomyślicie sobie?
Nie satanistyczny, a sprytny.
Będzie to maść, można powiedzieć, że z błota i z piachu ale to byłoby za proste.
Potrzebne będzie wiaderko oraz pędzel do malowania no i jakiś patyk żeby to wszystko wymieszać.
Składniki jakie będą potrzebne to
* Wapno do bielenia drzew, tu polecam takie ponieważ ono ma trochę zwiększoną przyczepność i lepiej się nim maluje.
* Wióry lub lepiej mączka z rogów bydlęcych.
* Piasek kwarcowy, lub drobny żwir
* Woda, tylko nie może być w proszku, musi być taka nie za sucha ani nie za mokra. Najlepiej taka, akurat.
No i co teraz?
Na dno wiaderka wlewamy wodę w ilości 300 ml, Sypiemy do tego pół kilograma wapna,
No i te wióry z rogów. Tylko jeżeli to będą wióry trzeba je rozdrobnić najlepiej przy pomocy jakiegoś blendera żeby to był taki bardziej proszek. Umyjcie go potem dobrze przed mieleniem kawy, skąd wiem? Wiem. Jeżeli to będzie mączka z rogów, to sprawę mamy załatwioną i sypiemy do tego taką garstkę powiedzmy. I żeby to wszystko ładnie zagęścić i dobrze nam urosło, dobrą garść tego piachu. Wszystko razem mieszamy do uzyskania jednolitej konsystencji.
Jeżeli wyjdzie nam za rzadkie To najlepiej dosypać wapna. Jeżeli za gęste to dolewamy wody. Konsystencja może być delikatnie gęściejsza niż ciasto na naleśniki. Tak żeby dobrze nam się malowało.
Teraz jak mamy takie młode jedno dwu lub trzyletnie drzewka malujemy pień oraz dolne gałęzie.
Ja pokusiłem się po malowanie całych drzewek.
Jak to działa i dlaczego to działa?
Wapno, chroni nam drzewka przed przedwczesnym ruszeniem soków, to jest dosyć niebezpieczne na Przedwiośniu kiedy mogą jeszcze występować dość duże przymrozki i po prostu drzewko nam zmarznie.
Rogi, tu zapach, dzikie zwierzęta zwłaszcza rogacze nie lubię za bardzo zapachu zmielonych rogów. Trochę je to odstrasza.
A piasek? Powiedzcie mi szczerze kto lubi jak coś mu chrzęści między zębami przy jedzeniu?
No właśnie.
Udało mi się zrobić zdjęcie jako dowód że, do drzewka, w sumie to nie jednego podbijał jakiś Wytrzeszcz, ale go nie tknął.
Także MALUJTA 💪:four_leaf_clover:
A czy to ma sens? Zapytacie :thinking_face:
Nie wiem. Kim ja jestem żeby mówić z sensem. 😉

ciekawe cyz na bobry też działa, ale fakt mozna by pomalować już drzewka, a polecasz w tych mrozach przycinać jabłoń?
Czyli sok z paznokci?
grzegorz-wozniczkaKompan
20piorunówDrodzy,
Szukam ogrodnika, fanatyka do pomocy w uratowaniu JEDNEJ jabłoni. Ponieważ sam próbowałem i mi się nie udało to tym razem nie będę cebulił i proszę o bardziej fachową więc komercyjną pomoc.
Sprawa wydaje się prosta: pobieramy zrazy, szczepimy, przesadzamy, rozliczamy się. Komplikacje są takie: drzewko jest bardzo stare, przyrosty roczne są bardzo krótkie i obawiam się że za rok czy dwa już go nie będzie. Nie mam podkładek, a żeby mieć pewność że przetrwa to chciałbym posadzić po 2 sztuki w co najmniej 4 miejscach, plus straty, plus to co zechce zachować ogrodnik. Nie udało mi się poprzednio przechować zrazów przez zimę więc albo działamy na wiosnę albo poproszę też o przechowanie. Miejsce to okolice Sędziszowa w Świętokrzyskim ale mogę zapewnić transport z na odległość 100 km (jeśli tylko to kogoś zachęca).
Odmiana nie jest magicznie cudowna: rodzi małe, czerwone, słodkie acz robaczywe jabłuszka. Ale zależy mi na niej. Kupiłbym podobną ale oczywiście nie wiem jak się nazywa.
#ogrodnictwo #gownowpis #stareodmiany #rosliny #chlopakizdzialeczek #jablka

@starebabyjebacpradem widziałem że lubisz te klimaty więc może coś poradzisz jak ugryźć ten temat (bo jak znam życie to pewnie mieszkasz z milion kilometrów ode mnie)?
suseuLider
11piorunów#jedzenie #jablka #suseuspamuje
Ale mam giga jabłko o wadze 465 gramów :drooling_face:

BjordhallenAutorytet
29piorunówJedna z ulubionych aktywności w #austria na którą czekam cały rok
Zbieranie #jablka we wsi
Tagi:
#ogrodnictwo #winiarstwo #cydr
Jesz ile chcesz,
Zbierasz ile chcesz
W tym roku 7 gatunków jabłek
1,8€/kg
Wyścigi taczek
10/10

@Bjordhallen u mnie ostatnio były samozbiory jabłek i ziemniaków. Jabłka po 2zl ziemniaki po 1zl. Ale to instytut sprzedawał to pewnie alkoholu nie mieli :grinning:
@Bjordhallen Fantastyczna sprawa :smiley:
starebabyjebacprademGruba ryba
31piorunówKońcem lutego pisałem o jabłonce która widuje w polach obsypaną owocami i z której pobrałem sobie zrazy na szczepienie.
Tak więc jadąc z pracy zatrzymałem się na poboczu poszedłem przez trawy i chwasty tak że w końcu udało mi się w tym roku spróbować owoców z tego drzewa.
Nieduże jabłka które są bardzo soczyste i chrupkie, juz chyba wiem dlaczego tak szybko je ktoś zbierał bo maja dużo soku.

Nie wiem co to za gatunek, ale był u moich dziadków. To nadgatunek.
SemicolonGruba ryba
12piorunówJabłka należą do najpopularniejszych owoców ze względu na swój smak i korzyści zdrowotne. Badania sugerują, że te owoce mogą poprawiać ogólny stan zdrowia i pomagać w zapobieganiu wielu chorobom przewlekłym, w tym chorobom serca i cukrzycy. #ciekawostki #nauka #jablka

Mr.MarsGURU
7piorunówPolska utrzymuje pozycję unijnego lidera pod względem produkcji jabłek, wynika z prognozy tegorocznych zbiorów sporządzonej przez Światowe Stowarzyszenie Jabłek i Gruszek. Nasilającym się klęskom żywiołowym towarzyszą jednak obawy związane z finansowaniem rolnictwa w nowym unijnym

skorpionGURU
13piorunów#ogrodnictwo #jablka mmm. jeszcze zielonkawe papierówki od sąsiadki
omnomnomnom

@skorpion papierówki 🥰
entropy_GURU
20piorunówMam jeszcze z jabłkiem
#jablka
https://www.hejto.pl/wpis/twarde-kawasne-i-male-brzoskwinie

@entropy_ ale wielkie 5zł
MatekDebiutant
12piorunówKto chce powrotu pomologii oraz opisu jabłek? To założe nowe konto i będę pisał
@Matek kitram na tą okazję od jesieni zdjęcia odmiany do identyfikacji 😁
nie chce
ZielonywewszystkimOsobistość
44piorunówWczoraj, wraz z @myoniwy , wybraliśmy się na "wycieczkę", ale po drodze zajechaliśmy jeszcze oddać podnośnik do karton gipsów. No i tak od słowa do słowa, od karton gipsów przez spawanie po… na cięciu drzewek owocowych, skończywszy.
Zatrzymując się na chwilę przy tym, padło pytanie. Jak przyciąć dwie stare gruszki, duże kilkunastoletnie drzewa z masą wilków oraz odrostów od ziemi. Po krótkim szkoleniu z ścięcia oraz delikatnym podcięciu padł pomysł aby na odrostach które, odbijają od podkładki zaszczepić odmiany szlachetne.
Wzięliśmy się do roboty, ja zaszczepiłem klasyczną metodą, przez tak zwane stosowanie, polegającą na dobraniu podkładki oraz zraza odmiany szlachetnej o podobnej średnicy najlepiej pędów jednorocznych, ścięciu ich pod kątem, tak aby długość cięcia miała około 3 cm. I tu podkreślam cięcie musi być równe płaskie bez poszarpanego drewna czy kory, oraz czyste. Ostrym nożem, ja wykorzystałem do tego co było pod ręką czyli nożyk tapicerski.
@myoniwy zastosował metodę w klin. Używając z zegarmistrzowską precyzją swojego Victorinoxa.
Metoda ta dedykowana jest nieco starszym drzewom o większej średnicy podkładek /pnia. Robimy to w taki sposób że, zraz nacinamy z dwóch stron pod kątem około 25 stopni tworząc klinowaty stożek. Do zraza musimy dopasować podkładkę, wycinając w niej adekwatne wcięcie na głębokość taką aby dobrze spasować zaszczepiany zraz.
W obu przypadkach, owijamy miejsca szczepienia specjalną taśmą do szczepienia roślin lub taśmą izolacyjną, którą mieliśmy pod ręką. Można też w niektórych przypadkach zabezpieczyć miejsca szczepienia roztopionym woskiem, przed wysychaniem oraz patogenami chorobotwórczymi.
Chociaż nie ma sensu opowiadać jak i z czym to się je ponieważ na forum jest już kilku ekspertów od szczepienia i starych odmian.
Trzymajcie kciuki aby się powiodło,
A w sumie, może jakieś zakłady? Każdy z nas wykonał po dwa szczepienia, przez siebie obranymi metodami, co prawda z marszu i na partyzanta ale daliśmy z siebie po 30 %. A sumarycznie to prawie 70%

@Zielonywewszystkim Pokaż za parę miesięcy 😉
@Zielonywewszystkim co to za inzynieria genetyczna :flushed:
NimaskalistoOsobistość
50piorunówSoki już prawie zrobione, będzie giveaway :smiley:
Edit: Koniec - 28 litrów soku wyszło, ale jaki dobry...

Czemu mają taki pomarańczowy kolor? U mnie wychodzi takie mdłe jakby miodowy kolor
@Nimaskalisto no i smacznego!
NimaskalistoOsobistość
25piorunówTrochę więcej cięcia niż myślałem, a jeszcze taktowanie i wyciskanie... Ale będzie warto :smiley:
Jak wyjdzie więcej soku niż myślałem, to zrobię giveaway :grinning:

Pierwsze co pomyślałem, że to sałatka warzywna 😅
Cydr?
NimaskalistoOsobistość
24piorunówBędzie na sok :smiley:
Chociaż akurat te jabłuszko szkoda - Black diamond nam obrodził

Wyglada jak wklejone, ale kolor
SuperSzturmowiecGURU
9piorunówJablkomat nie przyjmuje mi banknotów a karty tez."
Tylko drobne a nie mam tyle
Wkurwitomat powinien się nazywać
#jablka

Idź do sądu, tfu sadu
Teraz mi dzwonili z tego japkomatu że niby kartą to trzeba nacisnąć przycisk start na tym panelu. Tyle że panel od karty jest tak porysowany że gówno widać. Ale już wiem co i jak następnym razem xd
mollLider
18piorunówODP. >>> Pilne!
Jonagold czy Gloster?
394 głosów
Nie wiem jakie dokładnie przeznaczenie, ale z rzeczy których nie widziałem w komentarzach, to:
- jonagold i gloster raczej rokrocznie owocują, nie grymaszą, na plus
- gloster w smaku zyskuje po przechowaniu go, bezpośrednio z drzewa mi się wydaje zawsze za kwaśny, zaliczam go do kategorii zimowizna
- polecam spróbować ligola, mój top1, chociaż bywają lata, że ma trochę mniej owoców niż gloster (drzewa obok siebie)
- jak sadzisz tylko dwa drzewka to dopytaj na jakiej podkładce są, albo poczytają jaka chcesz. podkładka to tak jakby baza, która warunkuje sposób, w taki potem drzewo rośnie. Do sądu kupuje się drzewka, które nie rosną ogromne, a do ogrodu już inaczej (w skrócie)
JaszczompFanatyk
3piorunówwtf?
@Jaszczomp może czegoś nie rozumiem ale taniej nie było by zasadzić drzewka z czerwonymi jabłkami?
Urosło za dużo żółtych, partia chce czerwone, czego nie rozumiesz ¯\\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯