Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#januszebiznesu

Lider

w Wybierz Społeczność

15piorunów

Ehh, kolejny cwaniaczek ( ͡° ͜ʖ ͡°) :smiley:
Ciekaw jestem, czy oni tak specjalnie, czy może naprawdę nie znają przepisów.

Fajnie, że sam potwierdził, że reklamacja idzie z tytułu rękojmi, a nie gwarancji, bo będzie łatwiej o zwrot kosztów wysyłki zwrotnej. A kosztowała 38zł przy cenie całej drukarki 140zł xD:smiley:

Jeszcze perfidnie robiąc screena o miesięcznej gwarancji schował informację o rękojmi i nie wpadł na to, żeby kliknąć gdzie indziej żeby focus zniknął. No i adres do odesłania jest tylko pod rękojmią, a pod gwarancją nie ma xDDD

P.S. Wysłałem dopiero dzisiaj, ale to nie ma najmniejszego znaczenia. Do zobaczenia za 3 tygodnie ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ) 😉

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

178piorunów

Dzisiaj miałem telefon od zdesperowane go klienta. Zazwyczaj lubię takich bo można ich skasować ekstra bo nie mają wyjścia.

Po krótkiej rozmowie coś mi zaczęło śmierdzieć. Nie wiem czy kojarzycie Pana Grzegorza W., byłego prezesa PZU? Ja w listopadzie dołączam do więc tak.

Gość ma niedaleko mnie stadninę koni I gospodarstwo mleczne.

Po upewnieniu się, że dalej jest właścicielem tychże powiedziałem, że ni c⁎⁎ja.

Czemu? Otóż kilkanaście lat temu nie zapłacili mojemu ojcu kilku tysięcy za wykonane usługi. Wspomnę tylko, że ojczulek ciężko fizycznie zapierdalał na życie.

Może c⁎⁎j mi w d⁎⁎e, bo kilka tysięcy by wpadło. Może teraz by zapłacili ale k⁎⁎wa jakoś mnie wzięło, że ojciec by się w trumnie przekręcił, gdyby temu chujowi pomógł. No k⁎⁎wa nie.

Pokaż więcej komentarzy (25)

Gruba ryba

w Dyskusje

309piorunów

Takiego przypadku to jeszcze nie widzialem. Miałem fotografować komunie w lokalu- kuzynostwo, jedna impreza przy jednym stole. I mama chłopaka powiedziała, że mam tego drugiego chłopca nie fotografować bo tamci nie dorzucili się do fotografa. Do zdjęć rodzinnych ustawiali sie wszyscy oprócz tego drugiego chłopaka z jego rodzicami i z czterech osób. Oprócz tego wszyscy jedli, pili ze sobą jakby nic sie nie stało. Mało tego- kelnerki oburzone bo na późniejszą godzinę miał być animator i kazano im pooznaczać dzieci, które mogą się bawić z animatorem a które nie XD. Kobitki się oburzyły , że to nie ich sprawa one sa od kuchni a nie selekcji. Na (nie)szczęście bylem tam tylko na dwie godziny i nie wiem jak to sie skończyło. Pamiętam tylko słowa przy wychodzeniu od rodziców co mnie wynajęli że "mają nadzieję że zdjęcia robiłem tak, żeby tamci drudzy to odczuli".
Fotki robiłem normalnie i oddałem wszystkie w końcu i powiedziałem, że jak chcą to im dadzą a jak nie to ich sprawa. Stwierdziłem, że może w końcu sie dogadają z tamtymi i na c⁎⁎ja wyjdę ja 😆 Ale w sumie dawno się tak na zleceniu niezręcznie nie czułem i w tak napiętej atmosferze. Uroki pracy z ludźmi :smirk:

Pokaż więcej komentarzy (57)

Gruba ryba

w Hydepark

5piorunów

Kupiłem robolom używany ekspres do kawy, ale jest na kapsułki. I teraz nie wiem jak to rozliczać?

Jak rozliczać kawę?

  • 15 pln/kapsułka, nie więcej niż 2 dziennie8% (6 głosów)
  • 30 pln/kapsułka, bez ograniczeń9% (7 głosów)
  • Ryczałt potrącany z pensjii 500 pln miesięcznie, bez ograniczeń83% (63 głosy)

76 głosów

Autorytet4piorunów

@kitty95 coraz wiecej amatorow pcha sie do zabawy. Co jest w kodeksie pracy napisane kurła? Pracownik ma przychodzic wypoczety, trzezwy i przygotowany do pracy. Co to jest przygotowanie? Ma miec kofeine we krwi jeszcze zanim wejdzie na zaklad. Ale rob jak uwazasz, twoja kasa twoja sprawa ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (17)

Gruba ryba

w Hydepark

17piorunów

Pi⁎⁎⁎⁎lę to.

Wlasnie mi przyszła kolejna propozycja od cyberfolks.pl hostingu na kolejny okres. 800pln. Rok temu 400, wzrost o 100%. Gięcie pały.

Kończę bez żalu 10+ letnią współpracę i wycofuję wszystkie usługi, zarówno swoje, jak i te utrzymywane dla kogoś. Łącznie kilka serwerów i ze 30 domen. Stracą 10k+ rocznie, ale nawet nie zauważą.

GURU5piorunów

@kitty95 ja przez kilkanaście trzymałem hostingi i domeny w progreso.

z roku na rok ceny hostingu wszędzie taniały (postęp, konkurencja) a u nich trzymały się takie same, w końcu powiedziałem pi⁎⁎⁎⁎lę.
Nawet się nie spytali dlaczego odchodzi jeden z najstarszych klientów. J⁎⁎ać januszy.

GURU3piorunów

@kitty95 domeny .pl przenieś do ovh, nie wiem ile lat u nich trzymam ale pewnie do 20 dobijam nigdy problemów z obsługą domen i zmian cen nie było.. Reszta do namecheap. Nie ma co sponsorować polskich januszów (chodzi mi o całą branże)

Hosting w Polsce to ciężka sprawa, większość jest tak samo średnia. Nie wiem co się zadziało w ciągu ostatnich lat. Czy pracownicy którzy potrafią zrobić dobre usługi poszli w pizdu z tej rakowej branży czy zaczął rządzić tylko marketing i jak największa sprzedaż. Na prawdę nie zostało wiele dobrych usług w stosunku jakość cena, na mojej liście są 2: seohost i webh.
Chociaż ci pierwsi odwalili już ze zmianą cen, głupio się tłumacząc.

Pokaż więcej komentarzy (14)

GURU

w Hydepark

112piorunów

Kocham robienie interesów po polsku. Pisze do nas koleś, że go nasz konkurent wychujał i na tydzień przed realizacją powiedział, że nie może się wywiązać i czy damy radę go wcisnąć na ostatnią chwilę (damy bez problemu, nie pierwszy raz ów konkurent zresztą taką akcję odpierdolił). W tym samym czasie owa konkurencja pisze do nas, że za prowizją nam tego kolesia odstąpi. xD

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Hydepark

370piorunów

Kupiłem sobie słuchawkę bt. Taką z wyższej półki, 500zł. Przyszła i.. Problemy z łączeniem, jakość rozmów delikatnie mówiąc średnia a powinna przewyższać moja poprzednią (też high end) według parametrów. Zaś totalnym hitem była bateria która z 100% rano, do 16.00 zjechała do zera.
Dzwonię więc do JanuszElectronicPol z pytaniem co mi wysłali czy to jakiś refub czy odrzut z serwisu?
Janusz od razu spluł się że gówno się znam, że to wina telefonu, nieumiejętność użytkowania i w ogóle koniunkcja Wenus z Marsem. Stwierdziłem że spoko, rękojmia i kończymy znajomość.

Żadnych rękojmi a sprzęt mam do producenta na gwarancję odesłać!

Stwierdziłem że nie będę się szarpał, szkoda czasu. Wynalazłem kontakt do niemieckiego dystrybutora, zadzwoniłem i wyłuszczylem mój problem. Gość mnie wysłuchał, poprosił o dane i numer telefonu twierdząc że zaraz ktoś oddzwoni.
Po pół h dzwoni laska. Prosi o szczegóły , zdjęcia sprzętu na mail i...
Pewnie pan nie wie ale to jest podróbka.
Tu, tu i w tym miejscu, etui ma inny układ, kształt tego, brak tego...
Czy może mi Pan wysłać tą słuchawkę? Pokryjemy koszta i zwrócimy Panu równowartość którą Pan zapłacił za tą podróbkę, tylko prosiłabym o dołączenie dowodu zakupu, potwierdzenie przelewu i ewentualnie wszystkie materiały potwierdzające od kogo Pan to kupił.
Ewentualnie jeśli Pan chce to wyślę Panu identyczny model tyle że oryginalny.

Gwiazdor1piorunów

To nie musi być próba oszustwa ze strony sprzedawcy. Ktoś mógł zwrócić towar w ustawowym terminie po zakupie podmieniając oryginał na podróbkę i taka poleciała do kolejnego klienta (oczywiście bez adnotacji, że to outlet).

Kosmonauta1piorunów

@Fishery to jest istna plaga allegro. Juz w ten sposób zwróciłem kilka sztuk sprzętu, sprzedawcy twierdzą ze to jakaś pomyłka albo że nie ich wina bo dostali z hurtowni podróbkę. Najgorsze jest to że większość z nich ma bardzo wysokie oceny i mało negatywów. Radze zawsze sortować opinie po negatywnych I sprawdzać kilka ostatnich czy oby nie ma mowy o podróbkach.

Pokaż więcej komentarzy (54)

Gruba ryba

w Hydepark

49piorunów

Dlaczego nikt nie kupuje produktów polskich firm odc. 2137.

Unitra wypuściła nowy model wzmacniacza. Design ciekawy, został nawet doceniony przez jakiś instytut za granicą. Konstrukcja dual mono. Przyzwoita moc 125W/4ohm.

Cena? 19999zł.

Sytuacja jak z Altusami 380s, za które trzeba zapłacić ponad 9000zł.

Aby sprzedawać premium trzeba swoją pozycję budować latami. Największą zaletą Tonsila i Unitry w latach świetności było samo ich istnienie w biednej PRLowskiej rzeczywistości. Gdy świat się otworzył zostały zmiażdżone przez konkurencję zachodnią/dalekowschodnią.

A później słyszysz od pijanego wujka na weselu, że to rząd zabija rodzime firmy.

Osobistość0piorunów

@CoryTrevor 1 to nie jest polski produkt, tylko importowany z nalepionym znaczkiem unitry.
xddd ohui zrobiony w polsce. ale jaja.
no cena nie dziwi, przy obecnych kosztach produkcji nie powinienes nic innego oczekiwac.

2 to prawda ze rząd zabija polskie firmy.

Osobistość0piorunów

https://ferrum.audio/products/

Macie inny polski produkt tj na pewno polska firma i zaprojektowane w PL. Nie wiem gdzie składane. Komponenty bazowe na pewno chińskie, bo tak świat audio wygląda.
Produkty są bardzo dobre, słuchałem na targach, zachwalane na świecie. No ale nie, za tyle to nie. Niemniej, jak ktoś chce przepłacić za polskie rzeczy, to nie musi szukać "PRLowskich" marek żenujących na nostalgii.

ProductsWelcome to the Ferrum shop Check out the lastest Ferrum Audio ProductsFerrum
Pokaż więcej komentarzy (26)

Osobistość

w Dyskusje

29piorunów








Kosmonauta2piorunów

3k najem i 15k od metra? to musi być wojewódzkie - jak ktoś zarabia w takim mieście poniżej minimalnej to przerobić go na papkę dla świń bo nic z niego nie będzie.

Pokaż więcej komentarzy (18)

Fenomen

w Hydepark

4piorunów

W moim mieście otworzyli nową pizzerię. Sieciówka, nazwy nie podam. Miasto średniej wielkości. Dużych perspektyw tutaj nie ma. Jak zarabiasz, to albo własny biznes, albo handel B2B w regionie, albo jesteś inżynierem w tym przemysłowym mieście lub pracujesz zdalnie.

Ceny? 45-55 zł za pizzę włoską. Koszt wytworzenia jest śmiesznie niski. Taka pizza w piecu robi się krótko, zawiera ledwie kilka składników. Może i droższych niż najtańszy ser, ale przy średnicy 32 cm i włoskim stylu tworzenia placka, nie jest tego nawalone jak w przypadku amerykańskich "pizzo-zapiekanek".

Dlaczego w Polsce tak przepłacamy za jedzenie? Gdyby obliczyć marżę na pizzy, jest ona gigantyczna. Za 45-55 zł w tym mieście można zjeść polędwicę wieprzową z talarkami i miską sałatki ze świeżych warzyw lub 2 daniowy obiad. Tutaj koszt produktów, jak i samej pracy personelu i przyrządzenia jest nieporównywalnie wyższy. Pizza włoska w piecu robi się max kilka minut.

Przy najprostszej pizzy wystarczy ciasto, sos pomidorowy, ser i oregano. 3 minuty i gotowa. Mimo to kosztuje ona 44,99.

Polacy absolutnie nie są świadomymi konsumentami. Czy ich stać? Naturalnie ich nie stać w dużej ilości przypadków na taki wydatek. Ale chodzą, bo nie chcą pokazać, że nie mają. Chodzą, bo nie chcą być gorsi od tych na zachodzie. Chodzą, bo nie chcą sobie odmawiać jakiejkolwiek przyjemności w tym kraju, w którym tyle ich dobija.

Dla przykładu: Koszt takiej pizzy w Niemczech to jakieś 50-60 zł, do 70 zł. Przy zarobkach kilkukrotnie wyższych. Fajny przykład pizzerii z Hamburga (porównujemy to do miasta, będącego na jego tle pipidówą), gdzie identyczna Margherita kosztuje 51,60 zł. Czyli tylko o jakieś 6,60 zł drożej XD

Patologia.

Fanatyk0piorunów

ale chłop ma rację, że ceny gastro w PL pojebało. Also, mam na osiedlu 2 bardzo smaczne pizzerie i tutaj płacę 35-45 za pizzę. Także jeśli gdzieś jest 50+ to najzwyczajniej w świecie jest drogo ( ͠° ͟ʖ ͡°)

Osobistość1piorunów

@Lopez_
Czy wyjdzie taniej w chacie?
Na pewno, jeśli polecisz nieco hurtem. Bo robić jedną pizzę to jest potężna strata energii i aż szkoda. Już dwie zrobić jest lepiej.

>Przy najprostszej pizzy wystarczy ciasto, sos pomidorowy, ser i oregano. 3 minuty i gotowa.
Z c⁎⁎ja spadłeś jeśli nie z byka. Włoską pizzę? Nie pisz o robieniu pizzy jak się nie znasz.
Mrożonej pizzy nie zrobisz w 3 minuty.

Samemu zrobić na chacie, to jednak wydatek jest w postaci eksploatacji prądu / gazu + własny czas.

* piekarnik z niczego się nie nagrzeje, tu już nagrzanie kamienia to wydatek w cebulionach za prąd. Lub też grill gazowy czy też takie "spirale" elektryczne pod kamień
* czas na przygotowanie: Zarobić ciasto z 1kg mąki i dzielić to na 5 porcji, potem zapakować w naoliwione pudełka do lodówki na minimum 48 godzin do 2 tygodni to między 30 min - 1 godzine
* część imprezy spędzasz na przygotowania i żonglowaniu między upieczonym plackiem,a przygotowywaniem kolejnej

Pokaż więcej komentarzy (17)

Wirtuoz

w Biznes

9piorunów

Cześć!
Dawno mnie tu nie było, mam garść nowości z

* Dodaliśmy język angielski!
Odświeżyliśmy interfejs* -> jesteśmy z niego szczególnie dumni sprawdźcie sami: www.tippin.pl
* Dodaliśmy zarządzanie personelem dla biznesu!
* Wyeliminowaliśmy kilka problemów!

Garść przydatnych linków: https://linktr.ee/tippin.pl

Pozdro dla całego Hejto!

Fanatyk

w Hydepark

8piorunów

Mam poważną zagwozdkę

moze spojrzycie na to z zewnątrz i mi doradzicie co zrobic

Jakies 1,5 roku temu założyłem ze swoim znajomym spółkę. Pomysł był mój, on pożyczył spółce 75000zl i zaczęliśmy przygotowania. Obecnie firma jest gotowa do startu, jednakże doszliśmy do wniosku że mamy zbyt różne charaktery i ta współpraca będzie bardzo trudna. A że się obecnie przyjaźnimy to wolimy zakończyć współpracę w zgodzie i dalej się przyjaźnić niż za rok czy dwa lata walczyć ze sobą.

Ja mam swoją inną firmę z której dobrze żyje, on ma miliony ze sprzedaży ziemi którą dostał od rodziny i również mu na życie nie brakuje, więc ta spółka dla żadnego z nas nie jest niezbędna.

Ale obaj włożyliśmy w to sporo czasu i kreatywności aby doprowadzić do obecnego stanu i każdemu trochę żal oddawać.

układ jest taki że ten kto bierze spółkę przejmuje na siebie tą pożyczkę, zostawia drugiemu 10% udziałów i za rok płaci 30 000zl

czyli jeśli on by tą firmą przejął to ja miałbym z głowy pożyczkę, zostałbym z 10% udziałów a za rok dostałbym 30 000zl. Tylko że mam poważne wątpliwości czy on miałby czas, umiejętności i zaparcie aby ta firmę prowadzić. Myślę że nic by się nie działo a tą kasę by mi zapłacił bo go stać wywalić te ponad 100 000zl i olać sprawę. Szczególnie że ma zerowe doświadczenie w biznesie i w tej branży. Obecnie twierdzi że ma energię i chęć to rozruszać ale wg mnie to jest 2-3 lata ciężkiej pracy albo płacenia komuś żeby pracował, zanim to przyniesie porządne zyski. Potencjalnie pomysł jest rewolucyjny i może zmienić zasady gry w branży, ale równie dobrze może być tak że to będzie ledwo szło.

jeśli ja przejmuje spółkę to muszę oddać mu te 75 000zl pożyczki, doinwestować spółkę a za rok zapłacić 30 000zl. Ja umiem prowadzić firmę i znam branżę ale z kasa nie tak dobrze jak u niego. Musiałbym trochę zacisnąć pasa aby ta kasę wysupłać. a jak już wysupłam to trzeba będzie zapierniczac te dwa lata po godzinach prowadzenia swojej głównej działalności i liczyć że wypali. Jak wypali to firma może być warta miliony ale wiadomo jak to z takimi
marzeniami…

jesteśmy jeszcze w fazie negocjacji i pomysłów. Myślałem żeby np zrobić zapis w umowie że po roku druga osoba dostaje 30 000zl lub całą firmę jeśli ten co przejął nic nie robi i marnuje pomysł. W ten sposób jakbym poczekał rok a ten wspólnik zgodnie z tym co się spodziewam nic by nie robił, to miałbym teoretycznie do dostania gotowy biznes za darmo…

może jakieś inne pomysły jak to rozegrać ?

Osobistość3piorunów

@NatenczasWojski Zdziwisz się ale uwierz mi że póki w spółce nie ma kasy to różnice zdań wspólników nic nie znaczą, cyrk się zaczyna jak kasa się pojawia :slightly_smiling_face:
Jedno wyjście to mniejszościowy wspólnik któremu obaj ufacie ale który będzie tym tam języczkiem u wagi, trudna sprawa.
Ta pożyczka to już poszła na koszty jak rozumiem.
Dla niego i dla Ciebie najlepsze byłoby najpierw zbycie udziałów na jednego właściciela, a potem umowa inwestycyjna w kształcie przekształcenia pożyczki w udziały w stopniu odzwierciedlającym sumę wydatków czyli obecna pożyczka plus wydatki które trzeba ponieść do określonego punktu w czasie oznaczają 100% "wartości" firmy coś w rodzaju np. 75 tysi to połowa tego co trzeba wydać to pożyczka zmienia się 50% udziałów.
To rozkłada w miarę sprawiedliwie zysk z sukcesu jak i koszt faila z jednej strony z drugiej daje jednej stronie kontrolę nad działalnością operacyjną, czytaj: rządzi może i głupi ale za to jeden.
10% udziałów daje 10% w walnym zgromadzeniu czyli nic więcej jak możliwość wzięcia w nim udziału :slightly_smiling_face:

"Myślałem żeby np zrobić zapis w umowie że po roku druga osoba dostaje 30 000zl lub całą firmę jeśli ten co przejął nic nie robi i marnuje pomysł. W ten sposób jakbym poczekał rok a ten wspólnik zgodnie z tym co się spodziewam nic by nie robił, to miałbym teoretycznie do dostania gotowy biznes za darmo…"

Na moją mizerną co prawda ale nie zerową wiedzę nie da się tego zapisać w zgodzie z kodeksem spółek i jeszcze w razie sporu obronić w sądzie, nie mówiąc już o tym że nie chcesz się sądzić gospodarczo nawet jeśli sprawa wg zapisów będzie ewidentna i prosta jak kij od miotły.
Poza tym po co to kombinowanie jeśli wartości niematerialne i prawne czyli sam pomysł jak rozumiem nie jest w żaden sposób chroniony prawnie tzn. nie ma na to patentu, nie zostało to opisane jako aport w umowie spółki ani nic z tych rzeczy. W takim przypadku albo sobie zabezpieczysz dostęp do know-how czyli nie wiem co tam masz, stronę e-commerce, bazę klientów, algorytmy już teraz i jakąś kontrole nad tym co powstanie w ciągu najbliższego roku co da ci możliwość robienia tego samemu jakby wspólnik nie udźwignął tematu albo.... popij wodą.

Gx

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Dyskusje

9piorunów

Ej kurde, ja rozumiem wszystko ale to już dla mnie przegięcie. Za nic bym sie do takich metod nie posunał nigdy:ok_woman: A Wy co sądzicie na ten temat?

Pokaż więcej komentarzy (11)