Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#jedzenie

Fanatyk

w Hydepark

14piorunów

Zrobilem sobie wczoraj na śniadanie/lunch do pracy nocną owsiankę. Makro pupy nie urywa ale całkiem smaczne i cholera, syci na długo. Po 3h skończyłem pracę, w drodze do domu pojechałem jeszcze na 2h w las rowerem i dopiero pod koniec jazdy czułem, że zaczyna mi energii brakować.

Dobre to ( ͡° ͜ʖ ͡°)

GURU5piorunów

@Stashqo ja zamiast mleka wrzucam skyr i twaróg, a zamiast owsa mieszankę, owies, żyto, orkisz. Do tego pestki dyni, słonecznika lub orzechy. I wtedy makro fajne, a sytość na 6 do 8 h, w zależności od wielkości porcji.

Kosmonauta2piorunów

@Onestone

ja zamiast mleka wrzucam skyr i twaróg, a zamiast owsa mieszankę, owies, żyto, orkisz. Do tego pestki dyni, słonecznika lub orzechy. I wtedy makro fajne, a sytość na 6 do 8 h, w zależności od wielkości porcji.

O dokładnie to to! Do tego chia i siemię lniane.

Jest owsianka z AXA 4-korn za 22 korony. A w remie jest taka z 5, ma też orkisz. Polecam bardzo. Poza makrosami też ma różnorodność błonnika, która dobrze robi na florę bakteryjną.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Jedzenie

7piorunów

Rozpoczęcie sezonu na w Warszawie.

Gruba ryba2piorunów

Super, w końcu jedzonko na papierowych tackach za 50 zl, jedzone z najtańszych krzeseł ogrodowych i odrapanych stolików lub na murku po staniu 40 min w kolejce! No i bynajmniej można zapic browarkiem za 25 zł.

Fanatyk0piorunów

@Yes_Man no ja w sumie dokładnie tak to wspominam xD

Lider2piorunów

@emdet nie te ceny, bywam regularnie

Fanatyk0piorunów

@Yes_Man no ceny aż tak to nie. Ale tłumy ludzi i jedzenie na stojąco/na kolanie raczej obowiązkowe. Plus zawsze miałem kłopot z tym że co mi po takiej różnorodności jedzenia jak zjem jedno i nie mam miejsca na więcej 😛

Lider3piorunów

@emdet no to ja chyba trafiałem na okresy gdzie można było spokojnie usiąść i zjeść

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Hydepark

15piorunów

Uff, dobrze ze sa halal.

Gruba ryba1piorunów

@bartek555 żelatyna z owcy w misiu

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Hydepark

16piorunów

To jak, kolejny ramen? 4-5/nn.

Dalej jestesmy w rodzinie Hakata style ramen z Fukuoki. Tym razem jadlodanjnia ramenowa na ulicy z pasazem handlowym. Niewielka kolejka przed lokalem, zamawianie i platność w maszynie. Wkladasz banknot, klikasz jaka zupa, po kolei jakie dodatki, napoje. W ofercie jeszzce ofc gyoza. Maszyna wyrzuca bileciki, ktore podaje sie przy wejsciu do okienka i za chwilę przy ladzie czeka juz gotowy ramen. Full self service. Tak na marginesie, to jakim cudem taki system jeszcze u nas nie działa? Szybko, jasno, bezobslugowo, a więc i tanio w dłuższej perspektywie. Wolę to niż znudzeni podawacze jedzenia.
Miejsce można przyrównać do polskiego baru mlecznego - wystrój minimalny, samoobsluga, raczej nieprzesadnie czysto bo i przemiał ludzi spory. Ale cena adekwatna - obie miski ze zdjęcia to jakies 33 PLN (!)
Bulion ofc wieprzowy, tare nie jestem pewien ale mogło to być po prostu shio czyli oparte na soli. Jak za pociągnięciem magicznej różdżki pan do każdej miski dodawał tłuszczyk, który tak godnie błyszczy na zdjeciu. Jak zwykle w Jap makaron przepyszny (skala ugotowania do wyboru), mięso (karkówka) kruche i nieprzesadnie doprawione, po prostu smak mięsa. W jednej misce wspomniana kiszona gorczyca - lokalny przysmak. W drugiej jakas ostra pasta. Wśród powszechnego siorbania (kluchy maja tenperqture lawy) widzę ze niektórzy dodają do ramenu znajdujący sie na stolikach marynowany imbir czerwony (podobny jak przy sushi ale pocięty w paseczki, twardszy i ostrzejszy w smaku) a jeden typ daje do miski gdzie został sam bulion ryż...

BTW, nie bardzo lubię pałeczki drewniane widoczne na zdjeciu. To drewienko ma swój smak, który mi zaburza konsumpcje 🫣

Fanatyk

w Hydepark

67piorunów

Nie mówię, że dzisiaj mam urodziny ale gdybym miał to bym sobie właśnie takiego burgera jak dzisiaj zrobił ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Osobistość2piorunów

Kurla dopieroco kolacje zjadlem i przez Ciebie bandyto głodny sie zrobilem ....100 lat!

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Hydepark

18piorunów

Leci kolejna miska w stylu Hakata ramen style XD a więc ramen nr 4/nn.

Wieprzowy miso ramen. Prosta sprawa - bulion, makaron, karkowka i cebulka. Makaron z Fukuoki opisywałem wcześniej. Bulion gleboki, gesty i znów delikatny w smaku. Jest to dla mnie zaskoczenie bo (moje) europejskie podniebienie lubi czuć co je. Jak jest miso to musi być ten lekko drożdżowy smak. A tu tego miso jest tylko troche, na tyle aby podkreślić smak zupy ale aby nie wybijało sie ono na pierwszy plan.

Ramen w Japonii to proste i szybkie danie. Lecisz załatwiać sprawy, wchodzisz na miskę zupy, która dostajesz w max 5-10 min. Rozgrzewa cie ona i napełnia energia. Brak tu tego wyszukania, elitarnosci, ekskluzywnosci typowej dla wielu ramenowni w PL. Ramen w jap to nie wydarzenie spoleczno-kulturalne. To jedzenie dla zapracowanego ludu za ok 1000JPY/22-23PLN za michę.

Osobistość2piorunów

@ColonelWalterKurtz

Brak tu tego wyszukania, elitarnosci, ekskluzywnosci typowej dla wielu ramenowni w PL. Ramen w jap to nie wydarzenie spoleczno-kulturalne. To jedzenie dla zapracowanego ludu za ok 1000JPY/22-23PLN za michę.

Warto też wspomnieć, że w Japonii ramen nie jest uznawany za zdrowe jedzenie. Nawet widziałem ostatnio gdzieś artykuł że robili badania i wyszło, że ludzie którzy nie dopijają reszty bulionu po zjedzeniu głównych składników dłużej cieszą się zdrowiem czy coś takiego xD. Ogólnie tam to jest traktowane jako coś bliżej fastfooda, tanio i szybko a nie coś do jedzenia codziennie na obiad.

GURU1piorunów

@Catharsis Podobnie jak sushi, kiedyś w Japonii jedzenie biedoty.

Gruba ryba1piorunów

@Catharsis moze dlatego ze micha jest wielka a niedopicie bulionu jest zgodne z zasada jedzenia do 80% sytości hehe

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

14piorunów

Czesc 3/nn ramenów z japońskich wojaży. Była kolagenowa Osaka, jest wieprzowa Fukuoka. Konkretnie ramen w stylu Hakata.

Podobno tonkotsu ramen czyli zupę opartą na gęstym bulionie z wieprzowych kosci wymyślono właśnie tutaj. Leganeda mówi że jeden typ zapomnial o gotującej sie bulionie i kiedy zobaczył go rano był on białą, aromatyczną zupą. Bialy kolor bierze sie z gwaltownego procesu gotowania powodującego emulgację czasteczek tluszczu i plynu. Co do aromatu to akurat gotowanie tego cuda wydziela niezbyt przyjemny zapach, z czym sprytni japończycy radzą sobie w taki sposób, że gary z gotującymi sie gnatami zasłaniają folią (picrel nr 2 widać folie).

Dużym zaskoczeniem było ze zupa ta nie ma wcale mocnego smaku. Jest bardzo delikatna, bulion jest gęsty ale sam smak jest subtelny i bardzo gleboki i przyjemny. Kluski były idealne, sprężyste i stawiając przyjemny opór w zębach. Co ciekawe w Fukuoce ramenownie mają skalę twardości makaronu (tak z 5 stopni) oraz zwyczaj, ze za niewielką opłatą dają dokładkę makaronu jezeli zostanie ci jeszcze płyn w misce. Oprócz makaronu w misce były jeszcze kwadraciki ciasta jakby na gyoze. Po prostu ugotowane i wrzucone do zupy.

Ten ciemnozielony dodatek w Fukuoce byl częsty - nawet byl za free do dokładania na stolikach. Smak jarzynowej kiszonki ale z takim dziwnym selerowym twistem (internet podpowiedzial ze te to kiszona gorczyca sarepska...). Jajo mowi chyba samo za siebie - marynowane ale znacznie delikatniej niż spotykałem to nad Wisłą. Mięsko to chyba karkówka, tu bez specjalnej marynaty - smak dobrej wieprzowiny broni sie sam. Szczególnie jak jak samo rozpada się między pałeczkami...

Stay tuned bo troche tych misek przerobiłem 😅

Osobistość2piorunów

Uwielbiam ramen i robię się głodny po każdym twoim wpisie. Mam ochotę cię jednocześnie dodać do obserwowanych i blokowanych xD.

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Jedzenie

46piorunów

Dzisiejsze śniadanko sponsoruje literka M

jak "miażdżyca".

Cieplutko jest można jeść na dworku.

Fanatyk1piorunów

@Opornik czy mi się wydaje, czy fanatyk Czubrycy?

Fanatyk1piorunów

@Opornik tak przyprawa, co niektórzy lubią sypać na wszystko, i wtedy wszystko tak samo smakuje xD

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Hydepark

44piorunów

Upiekłem placki. W końcu skończyłem tę cholerną caputo pizzerie i otworzylem worek pysznej nuvoli super. Fermentowała 24h, weszło 72% hydro i nadal pięknie współpracowala. Dzisiaj też podmienilem oryginalny kamień od pieca na znacznie grubszy i bardziej porowaty szamot. To poskutkowało pięknie dopieczonym, chrupiącym spodem.

Tak ogólnie to jestem całkiem zadowolony z dzisiejszej

Twórca1piorunów

@Stashqo Wygląda przednio. Podsypujesz jakąś semoliną czy czymś podobnym? Zastanawiam się, czy nie kupić dla lepszego poślizgu na łopatce, chociaż nie robię nawet w połowie tak profesjonalnie jak Ty, więc może nie warto xD

Fanatyk2piorunów

@Kompromitacja tak, używam drobnej semoliny, ale nie w celu podsypywania a bardziej wysuszenia spodu. Bardzo nie lubię "piachu" pod pizzą i syfu w piecu więc używam jej do uformowania placka, po czym podnoszę go na chwilę wieszając na nadgarstku, otrzepuję z lekka drugą ręką nadmiar semoliny. Zgarniam też ją z blatu i na to miejsce kładę placek. Wtedy szybko wrzucam sos i dodatki i zgarniam łopatą. To niestety łatwiej byłoby pokazać niż wytłumaczyć ¯\\(ツ)

Pokaż więcej komentarzy (7)

GURU

w Hydepark

43piorunów

Po bieganku należy się odżywić, około 950 kcal łącznie.

GURU6piorunów

No nie kielubaska ziemniaczki i kiszone ehh jakby wiedzial ze tak karmia to bym robil to kardio

GURU3piorunów

@ErwinoRommelo Trypsia to prawdziwa Polka niemcu ty 😛

GURU1piorunów

@Trypsyna bój się Boga, kto by w majówkę kalorie liczył

Pokaż więcej komentarzy (4)

Inspirator

w Hydepark

36piorunów

No dzień dobry. Obiad na diecie to pieczarki duszone z groszkiem i pomidorem gargamelem z olejem lnianym. Sekretny składnik to płatki drożdżowe. Podkręcają smak pieczarek z "pieczarka sklepowa" do "pieczarka z łąki na której pasają się krowy" pdk. Nastrój i energia na fajnym poziomie

Osobistość2piorunów

Brak chlepka = rigcz

Osobistość4piorunów

To dieta jakiegoś pustelnika czy biedaka?

Inspirator1piorunów

@kainserezc dziada starego, takiego

Pokaż więcej komentarzy (17)