Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#jesien

GURU

w Hydepark

84piorunów

Ugotowałam zupę dyniową, ale nikt mi nie gratuluje, bo reszta rodziny nie lubi zupy dyniowej.

Gęsta, pożywna, rozgrzewająca, pikantna. Imbir, czosnek, cebula, pieprz i i kurkuma. Witamina A, kurkumina z piperyną, błonnik.

Wegańska, można powiedzieć że planetarna XD

Dynia i ziemniaki z własnego ogródka. Jak to mówią, od pola do stołu. Mam nawet fotkę dokładnie tej dyni, jak była mała.

Pokaż więcej komentarzy (22)

GURU

w Hydepark

87piorunów

Jesień. Ten charkterystyczny zapach palonego plastiku w powietrzu

Lider13piorunów

@Ragnarokk Wieś to oczywiście inna skala, ale miasta też nie są od tego wolne, wręcz przeciwnie. W Lublinie są dzielnice z dużym zagęszczeniem domów, gdzie w wielu nie ma podłączonego gazu - ja pier do le. Jak oni wszyscy zaczną palić to pół biedy, ale jak co drugi śmierdziel zacznie tam utylizować szmaty i plastiki, to żadna wieś się nie umywa.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Fanatyk

w Sztuka i design

38piorunów

Obrazek w sam raz na pierwszy dzień jesieni :fallen_leaf:

Loré Pemberton, Windfall

Gruba ryba4piorunów

@Apaturia jak ma się rozpocząć jesień skoro w Polsce nie rosną mimozy?

Mimoza – Wikipedia, wolna encyklopedia https://share.google/AOq31l7N4CCAJISOC

MimozaMimoza, czułek (Mimosa) – rodzaj tropikalnych roślin, rozpowszechniony w Ameryce Południowej oraz na wyspach Oceanu Spokojnego. Biologia Wyróżnia się niezwykłą czułością na dotyk (sejsmonastia). W momencie dotyku roślina reaguje zamykaniem (składaniem) liści (ruchy sejsmonastyczne). Listki odcinków drugiego rzędu składają się do góry i stykają ze sobą górnymi powierzchniami, całe odcinki zbliżają się do siebie, a ogonek wiotczeje i zwisa, tak samo roślina reaguje na brak światła słonecznego (czyli w nocy). Mechanizm tego ruchu polega na zmianach turgoru w komórkach poduszeczek funkcjonujących jako tzw. staw przegubowy. Poduszeczki są zlokalizowane u nasady liścia oraz u podstaw wszystkich odcinków liścia i składają się ze zdrewniałej, sztywnej osi osadzonej u podstawy tkanki miękiszowej. Ruch tej osi silnie podrażnia utwory czuciowe, znajdujące się po dolnej stronie poduszeczek. Sygnał przenoszony jest prawdopodobnie…Wikipedia
Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Hydepark

80piorunów

A może by tak wrócić do spanka i nastawić budzik na 1 czerwca 🤔

Pokaż więcej komentarzy (23)

Mistrz

w Co Wy na to?

78piorunów

Co Wy na to? 22.09.2026

Dziś ostatni dzień kalendarzowego lata, a wraz z nim deszcze i temperatura maksymalna w okolicy 15 stopni Celcjusza. U @serel już grzeją, pytanie więc nasuwa się samo:

Pytanie na dziś: Czy centralne ogrzewanie splata mi się z przemijaniem?

Zapraszam do oddawania głosów w ankiecie oraz kulturalnej dyskusji w komentarzach. Zastrzegam, że treści niezgodne z polskim prawem i obraźliwe wobec innych użytkowników będę usuwał niezależnie od poglądów.


Czy centralne ogrzewanie splata mi się z przemijaniem?

  • Tak35% (101 głosów)
  • Nie28% (79 głosów)
  • To zależy9% (26 głosów)
  • Owcen zwariował28% (80 głosów)

286 głosów

Pokaż więcej komentarzy (34)

Gruba ryba

w Hydepark

19piorunów

Jak ja cię, orzeszku, nienawidzę w tej chwili...

Fanatyk2piorunów

Ty się cieszę, że tym w kondomie nie dostałeś w głowę.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fanatyk

w Heheszki

50piorunów

Inspirator0piorunów

ty, ja zawsze sobie wizualizowałem rok który idzie zgodnie z ruchem wskazówek zegara, czyli jesień byłaby po lewej stronie lata, które jest na dole

i jakoś zostało mi to skrzywienie ze szkoły, że środek roku jest w środku wakacji czyli na przełomie lipca i sierpnia przez co zegar się kurczył jesienią

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fenomen

w Dyskusje

22piorunów

Dziś post z serii

Zapaliło mi w d⁎⁎ie i wzięłam starego i pognaliśmy do sklepu. Ciasto marchewkowe wjechało właśnie do pieca.

I wiecie co? Sama nie mam pojęcia co o tym myśleć. Bo lubię te wieczory z mężem, świeczkami i kocem. Gdzieś tam nawet do tego tęsknię ALE po pierwsze tego lata prawie nie było. Było kilka dni nie do życia, sporo dni zimnych i tak oto lądujemy we wrześniu. Nawet nogi w jeziorze nie zamoczyłam. A tu trzeba grzebać za swetrem.

Co roku walczę ostro że nie dam się jesieni, będę super aktywna, zero nostalgii, 100% mocy. I co? I gówno. Koło listopada, zanim jingle bells zabrzmi w moim domu, przechodzę w formę wegetatywna.

Chociaż... Czy to nie jest też jakaś część cyklu? Jakaś forma zakończenia jeszcze przed akcją święta a potem akcja ,,nowy rok, nowa ja" i zaczynamy od początku we ciulnie?

Tak czy siak, dziś kończę urlop a trochę się na nim narobiłam, to chyba należy się trochę ciasta marchewkowego? 😉

Więc cóż mogę powiedzieć, dam z siebie wszystko ale chyba chce sobie pozwolić na kawałek jesieniary.

Pokaż więcej komentarzy (16)